haschi
26.04.06, 15:14
Witam!
Mam na imię Kinga jestem osobą niepełnosprawną, która potrzebuje pomocy
drugiej osoby, ponieważ jestem nie zdolna do samodzielnej egzystencji! Sposób
wykonywania opieki and moja osobą jest szczególnie trudna z uwagi na
specyficzny charakter choroby.
Ja choruje mianowicie na bardzo rzadko spotykaną chorobę mającą w Polsce
tylko 2 przypadki o nieznanym podłożu, polegającą na postępującym
kostniejącym zapaleniu mięśni.
Przejawia się to w ten sposób, że każdy uraz, uderzenie w jakąkolwiek część
ciała np. Otarcie łokciem o drzwi czy jakimkolwiek mięśniem o twardą
powierzchnię powoduje kostnienie tego mięśnia I unieruchomienie go. U
normalnego człowieka w takich przypadkach powstaje krwiak-siniak. U mnie
natomiast tworzy się tkanka kostna.
Na dzień dzisiejszy jestem prawie całkiem unieruchomiona. Na dodatek mam
problemy ze snem musze brać tabletki żebym mogła wogóle usnąć, mam tez
problemy z sercem I ciśnieniem.
Patryk jest dla mnie bardzo troskliwy, poznałam z nim „Świat”, którym jest
park, przyroda, sklep, zakupy. Moje poczucie bezpieczeństwa powoduje, iż przy
mężu nie wstydzę się krepujących spojrzeń, kiedy jestem uwięziona na wózku
elektrycznym specjalnie przystosowanym. To nic się nie liczy tylko, że maż
jest przymnie!
Do tej pory we wszystkich sytuacjach pomagał MI maż Patryk a teraz został
aresztowany 18 kwietnia, nie wiem, co mam robić jestem załamana I nie mam już
siły! A dalej żyć tak już nie mogę I nie potrafię! Proszę pomóżcie MI!!!
Z Góry dziękuję!