Dodaj do ulubionych

Odwolanie sie do Sadu Apelacyjnego

10.05.06, 23:11
W sprawie renty.Mezowi sad odmowil renty i napisal ze jest zdolny do pracy.I
ODWOLAL SIE do Sadu Apelac. ,czekal 2 lata.I dreczy mnie ,ze na wezwaniu[30
maja] pisze stawiennictwo nieobowiazkowe .Czy ktos spotkal sie z taka
sytuacja?Czy to przesadza ,ze znow odmowia?
Obserwuj wątek
    • dianda83 Re: Odwolanie sie do Sadu Apelacyjnego 11.05.06, 00:54
      wszystkie sprawy tego typu stawiennictwo mają zazwyczaj nieobowiązkowe. Jednakże
      niestawienie się sprawi raczej, ze ci sprawę umorzą, wiec warto isc i nie
      przejmowac sie wpisem "nieobowiazkowe" :)
      • lilia41 Re: Odwolanie sie do Sadu Apelacyjnego 15.05.06, 13:23
        W ub. roku przechodziłam to wszystko. Z doświadczenia wiem, że jeśli sąd wydał
        niekorzystny dla Ciebie wyrok, to jesteś na przegranej pozycji. Żaden następny
        sędzia nie podważy decyzji poprzednika. Cała moja dokumentacja medyczna
        potrwiedrdzała pogorszenie stanu zdrowia. Na sprawę do apelacyjnego nie
        pojechałam, bo nie stać mnie było na taki wyjazd do Lublina na własny koszt.
        Oczywiście przegrałam tam sprawę. Chciałam złożyć kasację, bo pouczono mnnie,
        że mam takie prawo. Dostałam pełnomocnika z urzędu. Facet miał kancelarię w
        Lublinie i tam mieszkał. Nie mogłam z nim bezpośrednio skontaktować się. Pod
        podanym nr tel. nigdy go nie było. Nie interesował się sprawą mimo moich
        ponagleń a w ostatnim dniu przed upływem terminu złożenia kasacji napisał mi,
        że nie widzi podstaw do wniesienia kasacji. Wiem, że nie zaglądał do akt,
        ponieważ przez cały ten czas były one w Radomiu.
        To jest zwykłe chamstwo. Jesteśmy poniżani na każdym kroku.
        W sadzie okręgowym poprosiłam o pełnomocnika z urzędu. Musiałam najpierw
        udowodnić, że mam bardzo niski dochód tylko po to by sędzia napisała mi, że nie
        dostanę pełnomocnika, bo sprawa nie jest skomplikowana.
        Tymczasem zus miał prawnika, który za moje /i takich jak ja/ pieniądze chronił
        interesy tej instytucji, działając na moją szkodę.
        Czy kiedyś to się skończy?
        Mimo wszystko życzę powodzenia.
        • lidia.lila1 Re: Odwolanie sie do Sadu Apelacyjnego 16.05.06, 20:54
          Dzieki za odp .Zobaczymy ,ja tez czarno to widze.Na ta sprawe w sadzie
          apelac. ,maz czekal 2lata[bez 1-go m-ca].Maz byl po 2 zawalach.Przyszla decyzja
          odmowna[pamietam jak dzis] 22czerwca ,a 24 mial kolejny zawal itd.Dam znac jak
          poszlo ,jeszcze raz dzieki i pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka