otterly
06.11.09, 13:33
Dostaliśmy z mężem ekspres do kawy. Przelewowy, bo taki sobie zażyczyliśmy.
Lubię go za duże ilości gorącej kawy, do której nie muszę dodawać zbyt dużo
mleka, żeby napełnić kubas. Wydawało mi się, że zakup ekspresu idealnego tej
jest problem, okazało się jednak, że prawdziwym problemem jest kawa! Jestem
wybredna i do tej pory żadna mi nie smakuje;/ Kupiłam ostatnio Segafredo
czerwoną i się załamałam. Wiem, że wytrawni kawosze lubią kwaśność kawy, ja
lubię delikatną słodycz. Kwas mnie odrzuca. Lavazza ujdzie, ale to też nie to.
Oglądałam kawy w Bomi i w Almie, ale trochę boje się kupić kawę za 50 zł. i
wyrzucić. Polećcie, proszę, jakąś naprawdę delikatną, dobrą kawę.