Dodaj do ulubionych

Remont krzeseł

26.01.10, 16:57
Potrzebuję rady w sprawie kogoś, kto mógłby rozmontować stare krzesła i
zmontować je z powrotem tak, żeby się nie chybotały. Krzesła są z lat 50,
sądząc po wzornictwie, więc raczej do renowacji antyków się nie nadają.

Gdzie szukać takich zakładów? I ile to orientacyjnie może kosztować?
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: Remont krzeseł 26.01.10, 19:24
      Stolarz??
      • misself Re: Remont krzeseł 26.01.10, 19:54
        budzik11 napisała:

        > Stolarz??

        Pytałam znajomego stolarza, powiedział, że on się takimi rzeczami nie zajmuje.
        Poza tym chciałabym kogoś sprawdzonego. Sparzyłam się już wystarczająco na panu
        od remontu.
    • anu_anu Re: Remont krzeseł 26.01.10, 21:26
      Boję się, że jest to jedno z tych zajęć, które albo zrobisz sama - albo wcale.
      • misself Re: Remont krzeseł 26.01.10, 22:24
        anu_anu napisała:

        > Boję się, że jest to jedno z tych zajęć, które albo zrobisz sama - albo wcale.

        Albo poczekam jeszcze 50 lat i wtedy oddam do zakładu renowacji antyków wink
        Tylko te krzesła są mocno rozchybotane, więc raczej nie wytrzymają do tego czasu
        (my z Mężczyzną nie ważymy dużo, ale już niektórzy członkowie rodziny czy
        znajomi - owszem).

        Kłopot, bo zostawić - to strach, a wyrzucić - żal.
        • zawle Re: Remont krzeseł 26.01.10, 22:29
          Rozkręć. Weż część którą uważasz za odpowiedzialną za rozchybotanie.
          Idż do małego sklepiku z drewnem, śrubkami do mebli. Najlepiej jak
          będzie tam pan po 50-tce. Zrób wielkie oczy i zapytaj co maz zrobić.
          Ja mam łatwo...jestem blondi. Zawsze pomagają.
          • misself Re: Remont krzeseł 26.01.10, 22:43
            Kurczę, to się chyba muszę przefarbować wink
            Kłopot jest taki, że te krzesła są klejone...
            Tylko siedzenie jest przykręcane, ale ono się akurat nie chybocze. Ale nie umiem
            zdiagnozować, czy to wina starego kleju, czy starego drewna.
            • anu_anu Re: Remont krzeseł 27.01.10, 08:08
              Weź krzesło, ono rozchodzi się na klejeniach. Rozłóż je na elementy
              pierwsze i zobacz czy te elementy mają wyrobione końcówki. Jeżeli
              nie - kup klej stolarski do drewna, te końcówki wyczyść drobnym
              papierem ściernym, posmaruj klejem i złóż. Uwaga, trzeba od razu
              złożyć całe krzesło i je "siągnąć" tzw. ściągiem stolarskim. Ten
              ściąg robimy tak (opisuję najlepiej jak umiem, jakby co to pytaj):
              1. Najmocniej jak się da, kilkakrotnie obwiązujemy sznurem nogi
              krzesła - po czym robimy supeł.
              2. Bierzemy patyk może być też trzonek noża, młotek. Wkładamy
              pomiędzy sznurki i kręcimy, tak aby nogi zostały mocniej ściśnięte.
              3. Po wykonaniu tylu obrotów ile się da - blokujemy patyk (o
              siedzenie) i tak zostawiamy na czas wyschnięcia kleju.
              4. Po wyschnięciu odkęcamy ściąg i mamy gotowe krzesło.

              Jeżeli końcówki są wyrobione (zaokrąglone) może być problem z
              uratowaniem tych krzeseł, po sklejeniu szybko wrócą do postaci
              chybotliwej. Oczywiście jest to stopniowalne smile.

              Kolejność działania - najpierw czyścimy z kleju wszystkie końcówki,
              później składamy i ściągamy krzesła (ściągamy każde zaraz po
              sklejeniu).
              Acha, lepiej poczekać ciut dłużej niż zalecają jako czas schnięcia
              kleju.
              Przy odrobinie wprawy - czasowo wychodzi po pół godziny na krzesło
              (plus czas schnięcia).
              • smutas13 Re: Remont krzeseł 27.01.10, 08:20
                Spytaj w zakładzie tapicerskim.
                • misself Re: Remont krzeseł 27.01.10, 09:05
                  smutas13 napisała:

                  > Spytaj w zakładzie tapicerskim.

                  O, dzięki, o tym nie pomyślałam smile
                  Może by mi od razu obili te krzesła, co prawda sama to robię, ale wypełnienie
                  nowe by się przydało.
              • misself Re: Remont krzeseł 27.01.10, 09:06
                Anu_anu, bardzo Ci dziękuję za tak obszerną i szczegółową instrukcję. Na
                pewno się przyda, klej stolarski mam, więc zabiorę się za to wkrótce smile
                • anu_anu Re: Remont krzeseł 27.01.10, 09:47
                  Jeszcze jedna uwaga - niektórzy nawiercają takie łączenie i
                  dodatkowo wkręcają tam śrubę. Stolarze tak nie robią, twierdzą, że
                  to niszczy krzesło więc i ja nie próbowałam.
                  Krzesło dobrze "ściągnięte" po sklejeniu jest jak nówka smile, ważne
                  (choć upierdliwe) jest też dobre oczyszczenie klejonych fragmentów,
                  również w środku. Jest to szczególnie problematyczne jeżeli krzesła
                  były już wcześniej klejone przez amatora, który poprzednio źle
                  oczyścił te elementy a za to dał za dużo kleju wink. Wtedy może to
                  dłużej trwać (przez to czyszczenie).
                  Daj znać jak Ci wyszło smile
    • budzik11 Re: Remont krzeseł 27.01.10, 10:15
      Ale wiesz co, "renowacja antyków" chyba nie potrzebuje żadnego papieru, że dany
      mebel rzeczywiście jest antykiem, on nie musi nim naprawdę być - antyki to takie
      umowne określenie. Oni po prostu reperują, odnawiają stare meble, a co
      przyniesiesz, to twoja sprawa. Zapłacisz, to ci zrobią.
      • misself Re: Remont krzeseł 27.01.10, 10:31
        Nie chodzi mi o faktyczny wiek tych krzeseł, tylko o to, że one nie są tyle
        warte, żeby je nosić do "renowacji antyków"... Jak mam zapłacić 100 zł za jedno
        krzesło, to primo, sama to mogę zrobić (dzięki anu_anu), secundo, taniej wyjdzie
        kupić nowe, stabilne krzesła.
        • horpyna4 Re: Remont krzeseł 27.01.10, 11:20

          Znajdź najbliższy zakład tapicerski, zadzwoń i zapytaj, czy zrobią
          taką renowację i za ile.
          Wtedy będziesz wiedziała, czy warto samej się paprać klejem
          stolarskim. Może warto, może nie.

          Chyba nie napisałaś, gdzie mieszkasz (mniej więcej oczywiście).
          Wtedy ktoś mógłby wskazać konkretny zakład w okolicy.


          • misself Re: Remont krzeseł 27.01.10, 12:00
            Mieszkam w Krakowie, północno-zachodnia część.
            Zapomniałam, że nie wszyscy mają taką pamięć jak ja do takich szczegółów smile

            Zadzwonię do tapicera i spytam.
        • budzik11 Re: Remont krzeseł 27.01.10, 12:28
          A, to rozumiem - myślałam, że one, mimo swojej - nie-antykowatości (wink)
          przedstawiają dla ciebie jakąś specjalną wartość, np. emocjonalną, i dlatego
          chcesz je ratować.
          • misself Re: Remont krzeseł 27.01.10, 18:22
            Dla mojego Mężczyzny przedstawiają wartość pt. "przecież stoją i można na nich
            siedzieć, więc po co chcesz kupować nowe, ty niepoprawna estetko?".

            A ja za każdym razem drżę, jak siada na nich ktoś cięższy...
            • zosia9 Re: Remont krzeseł 28.01.10, 21:24
              W zakładzie tapicerskim. Koszt 80 zł za krzesło (bez materiału
              obiciowego, sama sobie go znalazłam i zakupiłam). Tapicer obił, dał
              nowe gąbki i pomalował. Efekt super
              • misself Re: Remont krzeseł 29.01.10, 09:07
                O, jak jeszcze pomalował, to się da zaakceptować tę cenę smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka