co jest lepsze

17.06.10, 15:18
proszek czy płyn do prania? płynu nigdy nie używałam do prania w
pralce, ręczne stosuję coraz rzadziej (staram się wyleczyć z prania
cienkich sweterków i innych delikatnych rzeczy w rękach ale wiem, że
nie ze wszystkim się uda...) i czasem jak mi wpadnie w sklepie w
ręce to kupuję płyn do prania ręcznego - ale rzadko.
Czekam na opinie. pozdrawiam
    • daszka26 Re: co jest lepsze 17.06.10, 15:52
      Wolę płyny, bo po proszku zawsze mam wrażenie, że ,mnie wszystko swędzi. Może
      się źle wypłukują a może to tylko moja podświadomość. Poza tym czasem w
      dozowniku w pralce zostaje nie zebrany proszek, a z płynami nie ma tego
      problemu. Proszku używam tylko do prania różnego rodzaju ścierek.
    • sadosia75 Re: co jest lepsze 17.06.10, 15:58
      i to i to jest dobre. corkom piore w plynach. po proszkach maja
      straszna alergie i nawet te dla alergikow proszki powoduja swad.
      nie wiem moze zle sie wyplukuja. swoje ubrania i meza piore w
      proszkach. ja lubie zapach ubran po praniu i z plynu to plukania i
      z proszku, maz tez. dziewczynki wola bezzapachowe ubrania. w sumie
      sprawdza sie i to i to.
    • misself Re: co jest lepsze 17.06.10, 16:11
      Wolę proszek + płyn do płukania.
      Mam Perwoll, używam go do swetrów (piorę w pralce), ale wtedy nie stosuję płynu
      do płukania. Ubrania po takim praniu się elektryzują albo to tylko moje wrażenie.

      Cenowo na pewno lepiej wychodzi proszek.

      Zastanawiam się jeszcze nad żelem, ale one też chyba są droższe.
      • maultier1 Re: co jest lepsze 17.06.10, 17:10
        Ja uzywam plynu do prania. Starszak jest alergikiem a ja mam
        wrazenie ze po plynie jakos wszystko lepiej wyplukane jest.
    • otterly Re: co jest lepsze 17.06.10, 17:13
      Zazwyczaj piorę w proszku. Chyba z przyzwyczajenia. Żel kupiłam ostatnio do
      prania ciemnej pościeli, bo mi się proszek notorycznie nie wypłukiwał i
      zostawały białe ślady, które doprowadzały mnie do białej gorączki. Jak wlewam
      żel, nie dodaję płynu do płukania. Do proszku tez nie zawsze dodaję, bo lubię
      np. szorstkie ścierki, ręczniki czy nawet lniane spodnie. Perwolu używam do
      delikatnych sweterków i dzianinowych sukienek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja