Dodaj do ulubionych

Moje "wymysły"

31.10.11, 19:39
Ale może wcześniej ktoś już na to wpadłsmile

Do buraków ugotowanych i startych na grubych oczkach, dodaję: szczyptę soli, sok z cytryny, dużo zmiażdżonego czosnku, i "zaciągam" to majonezem. Na dwa kilogramy buraków - łyżka do zupy, majonezu.

Poniżej podaję pastę z sera. /Polecałam ją Heli 6, jako lek na walkę z przeziębieniem. Czosnek leczysmile/
Pasta z sera.
Ser, rzodkiewka, szczypiorek, koperek, kilka zmiażdżonych ząbków czosnku ( ilość zależy od tego, jak bardzo lubisz czosnek). Szczypta soli, majonez. Majonezu tylko tyle, aby uzyskać konsystencję pasty. Żadnej śmietany.

Jeśli któraś z WDPD, ma swoje "wymysły" to ja chętnie skorzystamsmile
Obserwuj wątek
    • hela6 Re: Moje "wymysły" 31.10.11, 20:01
      Za pomysł z czosnkiem do sera serdeczne dzięki, zapomniałam się odezwać w tej kwestii a faktycznie o takiej formie podania czosnku nie pomyślałam.
    • leszkowa Re: Moje "wymysły" 04.11.11, 23:22
      "wymysł" mojej teściowej: w równych ilościach rodzynki, suszone morele, orzechy włoskie, pestki słonecznika, pestki dyni, cytryny , miód naturalny - np. po 10dag i 2 spore cytryny
      wszystko zmielić w maszynce, dodać miód - w takiej ilości aby uzyskać gęstość powideł. całość do słoika i do lodówki. jeść 1x dziennie po łyżce (dzieci po łyżeczce)
      smaczne, zdrowe i dzieci chętnie jedzą - ponoć taka mieszanina wzmaga odporność
      • wiedzma30 Re: Moje "wymysły" 05.11.11, 04:17
        >>>ponoć taka mieszanina wzmaga odporność

        Raczej reguluje prace jelit.
    • ulkahanka Re: Moje "wymysły" 07.11.11, 19:18
      Alikate, świetne te buraczki smile Podciągam wątek, bo mnie bardzo zainteresował, a zamarł i lecę robic serek smile Btw: sama robiłam podobne smarowidło do chleba, ale ze startego żółtego sera z posiekanym szczypiorkiem lub czosnkiem i majonezem. Za to ostatnie moje odkrycie (nie "wymysł", bo gdzieś o tym przeczytałam, ale zawsze) to puree ziemniaczane z dodatkami:np. do ugotowanych ziemniaków dodać ugotowany korzeń pietruszki (albo marchewki albo kwałek selera) i dużo natki, ew. trochę masła i mleka/śmietany. Ja posypałam jeszcze prażonymi pestkami słonecznika - pycha smile
      • alikate Re: Moje "wymysły" 07.11.11, 19:37
        ulkahanka napisała:

        " Alikate, świetne te buraczki smile"

        Cieszę się, że smakująsmile


        "...lecę robic serek smile"

        Mam nadzieję, że będzie również smakowałsmile

        • alikate Re: Moje "wymysły" 07.11.11, 19:40
          Przypomniał mi się jeszcze jeden "wymysł". Ale podarowanysmile

          Ziemniaki gotuję z całą cebulą łyżeczką masła i gałązką kopru.
          Są zawsze sypkie, pachnące, a podczas gotowania zapach jest taki, że aż ślina ciekniebig_grin
          • pamana Re: Moje "wymysły" 07.11.11, 20:28
            Gałązką kopru czy koperku ?
            • alikate Re: Moje "wymysły" 07.11.11, 21:03
              pamana napisała:
              Gałązką kopru czy koperku ?"

              OK, koperku.
              Nie lubię zdrobnieńsmile
              • pamana Re: Moje "wymysły" 08.11.11, 13:22
                Koper/kopr (?) i koperek to chyba 2 rózne zielska ?
                więc zdrobnienie dla koperku to kopereczek winki takich też nie lubię smile

                Muszę spróbować twój sposób smile
                p.
                • alikate Re: Moje "wymysły" 08.11.11, 13:34
                  pamana napisała:

                  "> Koper/kopr (?) i koperek to chyba 2 rózne zielska ?
                  > więc zdrobnienie dla koperku to kopereczek winki takich też nie lubię smile
                  >
                  > Muszę spróbować twój sposób smile
                  > p."


                  No tak. Masz racjęsmile
                  Koper, to duży koper taki do ogórasów. A, koperek to taki do posypaniasmile

                  Wypróbuj. A, później już nigdy nie ugotujesz ziemniaków inaczejwink
          • mieszko02 Re: Moje "wymysły" 08.11.11, 09:09
            ja do gotujących się ziemniaków dodaje także 1-2 zabki czosnku, potem robię z tego puree. Gotowałam też ziemniaki z kawałkami brokuła (lub marchewką lub kawałakiem kapusty), wtedy wychodzi kolorowe pureesmile
            • alikate Re: Moje "wymysły" 08.11.11, 10:59
              Właśnie ugotowałam gar ciecierzycy, po uprzednim 12 godzinnym moczeniu jej.
              Kupiłam w porywie, patrząc, jak inne kobiety kupująbig_grin
              I teraz, kombinuj, dziewczyno, jak śpiewa Maleńczuksmile
              • alex_k Re: Moje "wymysły" 08.11.11, 11:28
                Możesz zrobić humus - pycha.

                kobieta.dlastudenta.pl/artykul/Humus,26179.html
                Olej sezamowy jest akurat w Lidlu.
                • elaelisheva Re: Moje "wymysły" 08.11.11, 12:08
                  Hummus z olejem sezamowym???
                  Chyba komuś pomylił się olej sezamowy z pastą sezamową (tahini). A są to dwie zupełnie różne rzeczy... I zupełnie inne smaki. Być może smarowidło z ciecierzycy z olejem sezamowym jest całkiem smaczne, ale [b]nie jest[b] to hummus.
                  • alikate Re: Moje "wymysły" 08.11.11, 12:32
                    alex_k

                    Dziękujęsmile


                    elaelisheva napisała:

                    " Hummus z olejem sezamowym???
                    > Chyba komuś pomylił się olej sezamowy z pastą sezamową (tahini). A są to dwie z
                    > upełnie różne rzeczy... I zupełnie inne smaki. Być może smarowidło z ciecierzyc
                    > y z olejem sezamowym jest całkiem smaczne, ale [b]nie jest[b] to hummus."


                    To podaj przepis na prawdziwy hummussmile
                    • ulkahanka Re: Moje "wymysły" 08.11.11, 13:18
                      Zanim prawdziwy przepis się pojawi, powiem tylko, że ja zamiast hummusu robię favę, którą kiedyś podpatrzyłam w greckiej knajpie: ugotowaną ciecierzycę miksuję na krem z oliwą i sokiem z cytryny na gładką pastę, doprawiam solą i pieprzem. Przed podaniem posypuję posiekaną czerwoną cebulą i szczypiorkiem oraz połówkami czarnych oliwek. Rewelacja z pitą, macą, a takze ku mojemu zaskoczeniu - z grzankami z razowca smile
                      • alikate Re: Moje "wymysły" 08.11.11, 13:37
                        Dzięki. Idę do sklepu po czerwoną cebulęsmile
                        Mam gar ciecierzycy. Moczyło się mniej, ale urosło i mam tego, jak dla całej armiismile

                        Oliwek czarnych nie dam, bo nie lubię. Lubię zielonesmile
                        • kk345 Re: Moje "wymysły" 08.11.11, 15:07
                          Zazdroszczę ilości-a może część ciecierzycy odsyp do miseczki, dokrój do niej garść oliwek, garstkę natki pietruszki i polej gęstym, musztardowo-miodowym winegretem- palce lizać.
                          • alikate Re: Moje "wymysły" 08.11.11, 22:25
                            Zjadłam ten gar ciecierzycy samasmile
                            Zrobiłam pastę, zrobiłam z oliwkami zielonymi, i zrobiłam z chrzanem i majonezem.
                            A, później, po zjedzeniu, położyłam się na chwilę, i obudziłam się przed chwilą. Spałam kilka godzin. No, ale objadłam się jak bąkbig_grin
                            Dziękuję za wszystkie przepisy. Wprowadzam ciecierzycę na stałe do mojego "meni"smile

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka