Dodaj do ulubionych

remont w garsonierze

22.01.12, 10:11
Kolejny rok zbieram sie za remont mojej dziupli i po raz kolejny zastanawiam sie jak to zorganizowac w mieszkaniu pelnym bambetli ktorych nie ma gdzie przeniesc/przesunac.
macie jakies patenty na remonty w takich malych mieszkaniach, w gre wchodzi wymiana podlog i tapetowanie.
Obserwuj wątek
    • irenazu Re: remont w garsonierze 22.01.12, 10:24
      Pierwszy krok to pozbycie się niepotrzebnych "bambetli". Następnie poukładanie tego co na wierzchu, a jest do życia niezbędne(?) w kartonach i wyniesienie ich do piwnicy, schowka lub sąsiadki (może masz jakąś zaprzyjaźnioną). No i zacząć trzeba od tapetowania. My zwykle pasy tapety układaliśmy na podłodze i na podłodze smarowaliśmy klejem. Oczywiście wiąże się to z koniecznością zmywania kleju po każdym pasku i wycieraniem do sucha podłogi. meble trzeba oczywiście przesuwać ale nie ma innej rady. Tak samo z podłogą. Na szczęście są teraz podłogi "klikane" i można zaraz po nich chodzić więc po zrobieniu połowy można meble przestawić i dokończyć z drugiej strony. Na pewno łatwiej robi się różne remonty w pustym mieszkaniu ale i w zagraconym też można. Po prostu, jest przy tym więcej pracy ale da się.
      • anula36 Re: remont w garsonierze 22.01.12, 10:34
        krok pierwszy przeprowadzam na biezacosmile to co jest w pokoju to mikro segment,i lozko, stol i krzeslasmile
        Wyniesc nie mam gdzie, piwnica 1,5 m x 1,5 m, schowkow brak, sasiedzi maja takie same mieszkania tylko przewaznie 3 lub 4 x wiecej mieszkancowwink
        Ale kazdy post pozytywny natchnie mnie optymizmem ze jakos dam radesmile
    • kol.3 Re: remont w garsonierze 22.01.12, 11:06
      Zależy co zamierzasz robić. Jeśli mają być wymieniane podłogi to pytanie, czy będą robione nowe wylewki. Wtedy radzę usunąć część mebli z domu, bo pomieszczenie musi być puste.
      • anula36 Re: remont w garsonierze 22.01.12, 11:36
        nie,nie wersja lightsmile Na podlodze w pokoju pragne nad wszystko plyt korkowychsmile Licze ze uda sie je nakleic na plytki PCV ktore mam pod wykladzina dywanowa.
        plytki ceramiczne we wnece kuchennej juz sa zrobione na nowych wylewkach - nie bede ich ruszac.
        • jag_2002 Re: remont w garsonierze 22.01.12, 12:07
          wynajmij magazyn na chwile i wywiez tam wszystko, prawdopodobnie firmy transportowe dysponuja czyms takim
          • osmanthus Re: remont w garsonierze 22.01.12, 12:18
            jag_2002 napisała:

            > wynajmij magazyn na chwile i wywiez tam wszystko, prawdopodobnie firmy transpor
            > towe dysponuja czyms takim

            No wlasnie.
            Nie macie w PL storage do wynajecia (boksy w roznych rozmiarach, w zleznosci od potrzeb klienta) typu You Stow It Yourself?
            www.ustowit.com.au/
          • budzik11 Re: remont w garsonierze 22.01.12, 12:21
            Właśnie coś takiego i mnie przyszło do głowy. Są magazyny z boksami do wynajęcia, być może ciężko jest znaleźć, bo mają dziwne nazwy np. hotel dla rzeczy" itp. No bo inaczej sobie nie wyobrażam.

            Swoją drogą "garsoniera" czy po prostu kawalerka? Garsoniera kojarzy się dość jednoznacznie wink
            • irenazu Re: remont w garsonierze 22.01.12, 13:13
              Garsoniera to typowe określenie dla kawalerki np. w Krakowie.
              No to ile m2 ma te pomieszczenie, że nie można przesunąć. Stół pewnie dałoby się rozłożyć i położyć na łóżku, krzesła też no i do kuchni lub wnęki kuchennej też można coś wynieść. Swego czasu mieszkaliśmy z dzieckiem na 20 m2 łącznie z kuchnią i łazienką i jak robiliśmy remont to gratów było więcej i udało się je przesuwać. No chyba, że to ok 10 m2 bo i o takich mieszkankach słyszałam, to wtedy rzeczywiście zagwostka.
            • anula36 Re: remont w garsonierze 22.01.12, 13:29
              moze i prawidlowo, te sciany niejedno juz widzialysmile

              Generalnie chodzi mi o pomieszczenie 26 m2 1 pokoj z aneksem kuchennym + lazienka, bez balkonu i wydzielonego przedpokojusmile
              Za pomysl z magazynem dzieki, rozejrze sie za takim miejscem. Firmy przewozowe na pewno maja pojemniki - przerabialam to przy przeprowadzce biura. Musze to wszystko jeszcze jakos skalkulowac zeby sie nie okazalo ze remont 500 zl, transport rzeczy ( II pietro bez windy) 1500smile
              • aankaa Re: remont w garsonierze 22.01.12, 17:45
                www.cityselfstorage.pl/
                poszukaj czy w Twoim mieście jest taki
        • kol.3 Re: remont w garsonierze 22.01.12, 15:27
          Obawiam się, że się nie uda.
    • kamunyak Re: remont w garsonierze 22.01.12, 18:40
      No bez przesady, co ma się nie udać. Myśmy robili malowanie na porównywalnej powierzchni /31m/ , przy czym bambetli było zdecydowanie wiecej bo rodzina 2+2.
      meble opróżniliśmy na tyle, żeby dało sie nimi bez trudu jeździć po podłodze. Mebli dużo nie było bo powierzchnia nieduża przecież. Ubrania, ksiażki i inne bambetle w kartonach takze jeździły po podłodze. Większego bałaganu i uciążliwości niż przy większych powierzchniach nie było.
    • aragorna71 Re: remont w garsonierze 24.01.12, 15:21
      Anula przepraszam za wscibstwo, ale znamy sie z innego forumwink
      Remont wiec po slubie zamierzacie tam mieszkac we trojke?
      Pytam, bo to ciasno troche. Nie ma mozliwosci zamiany mieszkan na 1 wieksze?
      Ja mam 74 metry, 3 pokoje na 3 osoby i jest mi ciasno. Wiem, ze troche przesadzam, ale brakuje mi 4 pokoju. Salon mam b. duzy polaczony czesciowo z kuchnia i jak przychodza kolezanki i koledzy do malej to zwariowac mozna, mimo, ze siedza w pokoju malejwink
      • aragorna71 Re: remont w garsonierze 24.01.12, 15:22
        a co do remontu to moze wywiezienie czesci rzeczy do mieszkania chlopa, aby nie placic za magazyn i transport?
        • anula36 Aragorna 24.01.12, 17:15
          To drugie mieszkanie nie jest chlopa, tylko jego rodzicow.Tam juz ledwo mozna szpilke wcisnac, a co dopiero moje graty.
          Moznaby bylo zamienic te 2 na jedno wieksze,o ile sie wlasciciele zgodza, ale wtedy pozostaloby nam zamieszkanie z tesciami, bo jaka inna opcja?DPS?
          Slub bedzie,albo i nie, zreszta nie wiadomo kiedy, niekoniecznie mam ochote do tego czasu mieszkac w syfie.
          Skonczy sie pewnie na karkolomnym suwaniu mebli i jakos to bedziesmile
          • anula36 Re: Aragorna 24.01.12, 17:19
            tzn w kwestii remontusmile
            a w zyciu na ukladzie 2+ 2, kazda dwojka u siebie.
            • irenazu Re: Aragorna 24.01.12, 18:47
              Dziewczyno, trochę optymizmu. Tych mebli przecież nie jest aż tak dużo, poradzicie sobiesmile
              • anula36 Re: Aragorna 24.01.12, 19:07
                z ta akcja akurat bede musiala poradzic sobie samasmile Ale tez mysle ze dam radewink
              • aragorna71 Re: Aragorna 25.01.12, 07:48

                z remontem sobie poradzi, ale ten uklad? 2+2 kazdy u siebie..... Anula zmienmy forum, aby dziewczynom nie zmieniac tematu, ale...zastanawiam sie, dlaczego twoj facet nie pomaga ci w remoncie, czemu ty jestes zaangazowana w jego sprawy (corka) a on jak widac nie. Dlaczego dorosly dzieciaty facet planujacy wspolna przyszlosc i kolejne dziecko nie mysli o zamianie/kupnie mieszkania, aby claa rodzina byla razem. Tych pytan jest wiecej, czy nie patrzysz na wszystko przez rozowe okulary.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka