Dodaj do ulubionych

problem z muffinkami/babeczkami/papilotkami

06.12.12, 11:24
Mam problem z babeczkami i papilotkami- po upieczeniu i ostudzeniu na ściągniętej papilotce(papierowej) zostaje sporo babeczki, natomiast na drugi dzień ciężko ściągnąć papilotkę z babeczki, papier zostaje fragmentami na babeczce.
Co robię nie tak ? piekę wg przepisów -odrobinę krócej bo mój piekarnik to szatan,
studzę na kratce, papilotki próbowałam różne-wszystkie przeznaczone do 200 stopnii.
Jakieś sugestie ?
THX
p.
Obserwuj wątek
    • squirk Re: problem z muffinkami/babeczkami/papilotkami 06.12.12, 12:59
      Taki chyba jest "urok" babeczek, że papiloty mniej albo bardziej przywierają. Jeśli zależy Ci na tym, żeby się wnętrze ładnie prezentowało, a do tego sporo pieczesz, zainwestuj może w papiloty silikonowe a podawaj w ładnych papierowych?
      smile
    • pieskuba Re: problem z muffinkami/babeczkami/papilotkami 06.12.12, 14:03
      Ile tłuszczu dodajesz do muffin?

      pies
      • b-b1 Re: problem z muffinkami/babeczkami/papilotkami 06.12.12, 14:35
        Z przepisami coś musi być nie halo-nie zdarza mi się przywieranie ciasta do papilotków.
    • hela6 Re: problem z muffinkami/babeczkami/papilotkami 06.12.12, 14:54
      Im ciasto tłustsze tym lepiej odchodzi.
    • budzik11 Re: problem z muffinkami/babeczkami/papilotkami 06.12.12, 15:30
      Równieżz polecam kupienie silikonowych papilotek - wychodzą bez problemu.
      • pamana Re: problem z muffinkami/babeczkami/papilotkami 06.12.12, 16:55
        wczoraj robiłam z bloga -"muffinki swieteczne"
        • squirk Re: problem z muffinkami/babeczkami/papilotkami 06.12.12, 17:18
          Weź pod uwagę to, że bycie blogerem kulinarnym wiąże się z koniecznością zaprezentowania na zdjęciu wypieku/potrawy w sposób możliwie najbardziej zachęcający. Czytelnik nie ma pojęcia czy rzeczywiście każda jedna muffinka tak ładnie odkleja się od papieru czy też blogerki marnują najpierw 17 sztuk żeby uzyskać tę jedna idealną.
          smile
          • pamana Re: problem z muffinkami/babeczkami/papilotkami 06.12.12, 17:50
            Ja przynajmniej nie mam tego problemu, tytul mojego bloga zobowiązuje do pokazywania prawdy z mojej kuchni big_grin
            • hela6 Re: problem z muffinkami/babeczkami/papilotkami 06.12.12, 18:21
              Na moje oko to w tamtym przepisie za mało tłuszczu żeby odłaziło od papieru.
              Nie mam blogaska ale fotografuję żarcie w celach korespondencyjnych i powiem że zawsze na zdjęciu wychodzi lepiej big_grin
            • hela6 Re: problem z muffinkami/babeczkami/papilotkami 06.12.12, 18:28
              Zerknęłam na Twojego bloga, patrze pisze pomidorowa. Na pierwszy rzut mojego oka - może to i pomidorówka ale czemu podana z dużą ilością kawałków śledzia? big_grin

              Dla pewności spytałam małżonka co to a on mi na to - ryba big_grin

              komentarza nie byłam w stanie wpisać więc walę tutaj big_grin
    • cricetus Re: problem z muffinkami/babeczkami/papilotkami 07.12.12, 07:16
      Też miałam ten problem, ale po prostu zaczęłam natłuszczać papilotki przed nałożeniem ciasta - kapka oleju na spodek, pędzelek i jedziemy po wszystkich - dokładnie ale cienko smarując falbanki papilotek. Po natłuszczeniu nic nie przywiera.
      • b-b1 Re: problem z muffinkami/babeczkami/papilotkami 07.12.12, 10:03
        Od lat korzystam z tego przepisu podstawowego-dodatki-wg uznania:
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,82953381,82953381.html
    • mjermak Re: problem z muffinkami/babeczkami/papilotkami 07.12.12, 18:21
      ja mam taki specjalny tluszcz do pieczenia w spray'u, mozna sobie wygooglac, juzw Poslce jest. Psikam tym kazda papilotke i odlazi.
      jedne jedyne papilotki, ktore odchodza od kazdych muffinow (nawet takich, do ktorych zapomnialam w ogole dac tluszczu) to takie:
      https://www.luckyvitamin.com/images/Product/medium/104649.jpg
      ale nie wiem czy sa w Polsce
    • kamunyak Re: problem z muffinkami/babeczkami/papilotkami 07.12.12, 22:29
      Ja w ogóle nie piekę, każde ciasto wychodzi mi z zakalcem wiec zrezygnowałam. Jedyne co mi wychodzi to muffinki właśnie i to polecane na tym forum (dziękuję przy okazji).
      muffinki
      Kiedy są ciepłe to faktycznie, trochę przywierają, ale też nie jakoś tragicznie. Zimne daje się wyjąć bez problemu.
      Ostatnio robię głównie czekoladowe
      muffiny czekoladowe
      Na zdjęciu widać jak wygląda papilotka po wyjęciu ciepłego ciastka.
      • squirk Re: problem z muffinkami/babeczkami/papilotkami 07.12.12, 22:38
        kamunyak napisała:

        > Ja w ogóle nie piekę, każde ciasto wychodzi mi z zakalcem

        W takim razie będziesz świetna w pieczeniu brownies.
        smile
        • kamunyak Re: problem z muffinkami/babeczkami/papilotkami 07.12.12, 23:54
          muszę spróbować smile
          szczególnie, że u mne w domu czekoladożercy są.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka