Dodaj do ulubionych

lakobel/lacobel

23.02.13, 00:42
Przymierzam się do remontu kuchni. Do tej pory myślałam o płytkach między blatem a wiszącymi szafkami, ale podoba mi się lakobel. Mam wątpliwości czy nie uszkodzi się za płytą kuchenną (gazowa), i jak w razie czego z wymianą? jakie macie doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • tin_t Re: lakobel/lacobel 23.02.13, 11:43
      bardzo dobre.
      montaż błyskawiczny, czyszczenie błyskawiczne. czemu miałby się uszkodzić za płytą kuchenną? trzeba pamiętać, że wycinanie utworów jest kłopotliwe, wymiana też pewnie jest łatwiejsza niż skuwanie płytek.
    • ookaa Re: lakobel/lacobel 23.02.13, 12:05
      Sprawdź, czy w czasie gotowania ściana za płytą nagrzewa się jakoś znacząco, choć nie wydaje mi się. Jeśli tak, to możesz zamówić lacobel hartowany, odporny na szok termiczny.
      Ja mam zwykły (płyta indukcyjna). Zdecydowanie chwalę sobie wykończenie ściany lacobelem zamiast płytkami.
    • misiowazona Re: lakobel/lacobel 23.02.13, 13:57
      Też mi sie marzył, ale to bardzo drogie. Jak dla mnie.
      • zajacowna Re: lakobel/lacobel 23.02.13, 17:36
        jak nie musisz wycinac otworow.. to zamias drogiej lakobeili mozesz polozyc szybe piaskowana... wyjdzie duzo taniej.
        u mnie ona"stoi" na dolnych szafkach, gora jest przytrzasnieta gornymi szaftami.
        Dol szyby zabezpieczony sylikonem przezroczystym
      • aga7211 Re: lakobel/lacobel 23.02.13, 17:48
        A jaka jest przykladowa cena takiego lacobelu,tez się przymirzam do remontu mam płytki nad blatem i zastanawiam się czy musiałabym je skuwac żeby dac lacobel
        I jeszcze jedno pytanie czy gdybym skuła płytki to musiałabym jakoś specjalnie wyrównywać ścianę pod Lacobel
        • annakate Re: lakobel/lacobel 23.02.13, 18:03
          wgryzam się w temat i wychodzi mi, że cena metra kwadratowego to około 600 zł plus montaż i wycinanie otworów. Drogo...
    • skayowa Re: lakobel/lacobel 23.02.13, 19:15
      ja mam w kolorze wściekłego różu (zwanego fuksją) i polecam. Łatwo się myje i wygląda całkiem ładnie. Kosztów dokładnie nie znam, były w kwocie całości kuchni.
      • 22pagoda Re: lakobel/lacobel 24.02.13, 09:34
        nie wiem czym się różni lacobel od szkła, ja polecam szkło - nie przyklejane do ściany tylko przykręcane na śruby rzymskie w wielu miejscach
        moim zdaniem powierzchnia pod tym musi byc płaska bo inaczej będzie Ci tam wchodzić powietrze, wilgoć itd...
        pod szkło można włożyć tapete/fototapete, którą zawsze będzie można wymienić
        (ja mam taką piękną fototapete, ale wiem że po kilku latach mi się opatrzy)
        • misiowazona Re: lakobel/lacobel 24.02.13, 16:49
          Co to znaczy śruby rzymskie?
          • 22pagoda Re: lakobel/lacobel 24.02.13, 17:58
            to takie większe śruby z oczkiem, ich główka nie jest płaska tylko ma oczko, po googlaj
            a wogóle to się pochwalę bo to wczorajsze dzieło:
            Tekst linka
            • mamand Re: lakobel/lacobel 16.11.13, 18:57
              to jest śruba rzymska
    • lirio Re: lakobel/lacobel 24.02.13, 09:51
      A Wy gotujecie w tych kuchniach w szkle i ze śrubami?? tak codziennie obiadek z 2 dań??
      Moja znajoma wywaliła to po roku, bo sprzątanie i latanie ze sprayem do szyb ją wykończyło. Szczególnie koło kuchenki zachodziło tłuszczem pryskającym z potraw.
      Ja mam doświadczenia z łazienką na wysoki połysk i w życiu tego błędu nie powtórzę.
      • hubinka Re: lakobel/lacobel 25.02.13, 09:10
        To niedobrze, że trzeba sprzątać?
        To lepiej mieć takie wykończenie ściany, na krótym nie widać brudu i nie myć, bo skoro nie widać to po co?
        Nie rozumiem koleżanki...
        • lirio Re: lakobel/lacobel 25.02.13, 10:51
          Nie chciałabym mieć ściany, którą trzeba sprzątać codziennie, a nawet dwa razy dziennie. Poza tym moją glazurę zwyczajnie wycieram ściereczką, nie muszę pucować płynem do szyb i spoglądać czy są smugi. Jest jednak różnica.
          • tin_t Re: lakobel/lacobel 25.02.13, 15:40
            chyba nie kojarzysz, o czym mowa, na lacobelu nie widać smug i kropek jak na lustrze czy oknie. czyści się jak pytki. kolorowy ozdabia kuchnię, jest z połyskiem, więc wygląda bardziej elegancko. można wymienić na inny kolor i zmienić wystrój kuchni, z płytkami trudniej, musisz je skuć. jak policzysz płytki, klej, fugę i robociznę, też wyjdzie sporo, a wzory płytek do kuchni są średnie.
    • hanusina_mama Re: lakobel/lacobel 13.10.13, 14:04
      A ja zadam rozbrajające pytanie - jak to się do diaska wymawia: lacobel czy lakobel??
    • glasshouse.com.pl Re: lakobel/lacobel 25.12.13, 17:32
      Witam,
      "Lacobel" czyta się laKobel.
      Jest to nazwa handlowa szkła lakierowanego, produkowanego przez firmę Excellent. Występuje ono w kilkunastu kolorach, ma wymiar 1605*2550, grubość 4mm i nie podlega hartowaniu.
      Wszystkie inne rodzaje szkła "na ścianę" są tylko umownie nazywane lakobelem.
      Dużo lepsze jest szkło grubości 5mm, hartowane i lakierowane na wybrany kolor z palety RAL. Takie szkło może mieć maksymalną długość 3200mm, co rozwiązuje wiele problemów z koniecznością podziałów. Hartowane szkła zwiększa jego wytrzymałość na rozbicie kilkukrotnie i nie ma problemu, że szkło nagrzeje się za kuchenką i pęknie. Kolor jest trwały, szkło wytrzymałe a wybór barw ogromny. Zachwyt klientów - bezcenny wink
      Uwaga, że szkło trzeba czyścić... hm.. to chyba lepiej, że ten brud jest widoczny i bardzo łatwo usuwalny, niż ten, który zbiera się w porach płytek i 2 razy do roku jest szorowany szczotką i cifem?
      Kolorowe szkło między szafkami jest super pomysłem a bardzo duży wybór kolorów daje nieograniczone pole designerskich pomysłów.
    • mamgrosik Re: lakobel/lacobel 17.07.14, 22:36
      Ja mam lacobel ze wzorkiem i jestem meeega zadowolona. Idealny jeśli chodzi o utrzymanie czystości. Mam płytę indykcyjna i nic się nie dzieje z lacobelem. Drugi raz tez bym się na niego zdecydowała.
      Znajoma ma płytę gazowa i tez jest ok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka