domowe wędliny

13.11.14, 20:33
nie wiem, czy okreslenie "wędlina" jest odpowiednie,
chodzi mi o tak przygotowane (upieczone/ugotwane) mięso,
które mozna kroic w plasterki na kanapki
taka potrzeba zaistniała i chęć, więc proszę o proste, sprawdzone przepisy
(o przepisy na klopsy,kiełbasy i pasztety prosiła będe w przyszłości)
czy przygotowane pieczyste mozna podzielić na porcje i zamrozić?
czym kierowac sie kupując mięso?
    • doral2 Re: domowe wędliny 13.11.14, 21:00
      mięso ładne, w ładnym, zwartym kawałku.
      włóż do solanki (sól peklująca, do nabycia na necie), na opakowaniu podane są proporcje.
      tydzień powinno leżeć co najmniej w tej solance. i w chłodzie.
      potem upiecz, albo jeśli masz dostęp, to uwędzić, a potem sparzyć.
      domowe wędliny nie potrzebują zamrażania, wytrzymują zdecydowanie dłużej niż kupne.
      2-3 tygodnie spoko.
    • wadera3 Polecam 13.11.14, 21:10
      wrzacakuchnia.pl/przepisy/sniadania/schab-gotowany-w-10-minut-w-majonezie/
      durszlak.pl/przepis/schab-suszony-z-ponczochy-c144af8c-4282-4773-b3f1-19e23ca9565a?c=tag&t=szklana-soli-schab
    • alicja1406 Re: domowe wędliny 14.11.14, 08:39
      www.mytaste.pl/s/peklowanie-szynki-do-pieczenia.html
    • budzik11 Re: domowe wędliny 14.11.14, 10:15
      bardzo prosty przepis, bez dziwnych składników, mięso wychodzi soczyste i miękkie (robiłam tak schab i pierś z indyka) zdrowa-kuchnia-sowy.blogspot.com/2011/10/domowa-wedlina.html
      • autumna Re: domowe wędliny 14.11.14, 13:50
        Budziku, a ty gotujesz to bez przykrywki, jak podkreślono w przepisie? Bo nie bardzo widzę uzasadnienie takiego postępowania, a za to będzie sauna w kuchni.
        • budzik11 Re: domowe wędliny 14.11.14, 14:45
          Nie, przykrywam. Też nie widzę powodu, żeby gotować odkryte, to nie brokuły wink Sauny nie będzie, bo gotuje się tylko 5 minut, ale z przyzwyczajenia (oszczędność prądu) gotuję wszystko przykryte.
          • budzik11 Re: domowe wędliny 14.11.14, 14:45
            Aha - używam zwykłego cukru, nie fruktozy.
      • iksigrekzet111 Re: domowe wędliny 18.11.14, 10:06
        Potwierdzam, mięsko wychodzi pyszne - ja nie daję żadnej fruktozy
      • autumna gumowa szynka, ratujcie 09.12.14, 11:51
        Zrobiłam wg powyższego przepisu szynkę i wyszła mi zupełnie gumowa, trudna do pogryzienia. Ma ktoś pomysł, co z tym zrobić? Gotować dłużej, czy szukać przepisu na wyrób z gotowanego mięsa mielonego?
        • budzik11 Re: gumowa szynka, ratujcie 09.12.14, 18:34
          Ojej, przykro mi, bo to ja polecałam przepis (który wielokrotnie sprawdzałam) sad Mnie zawsze się udaje, nie wiem, co by mogło uratować szynkę. Może pogotuj jeszcze, w końcu nic nie stracisz a mniej pogotować się nie da, tylko to można zrobić.
          A z ciekawości - to była zwykła szynka, czy jakaś peklowana (ostatnio widziałam reklamę jakiejś gotowej do pieczenia szynki)?
          • autumna Re: gumowa szynka, ratujcie 09.12.14, 21:54
            Całkiem zwykłe mięcho. Do testów wzięłam mały kawałek, więc nie płaczę zbytnio. Walnę ją jeszcze do szybkowara na parę, może dojdzie. Co do smaku, to faktycznie ładnie przeszła aromatem zalewy, tylko okrutnie łykowata.
            Eksperymentuję ostatnio, dobrze mi wyszła na razie wersja wg innego przepisu z tego wątku. Indyk w papryce i szynka w pieprzu ziołowym, zamarynowane na noc w soli i przyprawach, rano w ściereczce na parę.
    • incubus_0 Re: domowe wędliny 14.11.14, 11:34
      A jak sobie poradzić bez wędzarni i solo peklującej?
      • rapunzel72 Re: domowe wędliny 14.11.14, 11:49
        Szynka gotowana w majonezie

        2 kg mięsa
        2 l wody
        1/3 szklanki soli
        1 łyżka cukru
        1/2 łyżeczki pieprzu czarnego
        1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego
        4 ząbki czosnku
        2 łyżki majonezu
        8 ziarenek ziela angielskiego
        2 liście laurowe
        2 łyżki majeranku

        Zagotować wodę z dodatkami, ostudzić. Do zalewy włożyć mięso i gotować 15 minut. Wystudzić, a potem ponownie gotować 15 minut.

        Cały dowcip w tym, że ten czas gotowania starcza. Oczywiście liczy się go od zagotowania, a nie włożenia do garnka.
        Ja przeważnie robiłam mniej mięsa, ok. kilograma. Zresztą znajdziesz w necie pewnie i inne proporcje i nieco inny skład przypraw, ale ja korzystam akurat z takiego.
        Oczywiście nie nada się, jeśli ktoś musi zrezygnować z soli.wink
        • incubus_0 Re: domowe wędliny 14.11.14, 11:51
          Z soli nie, mnie chodziło tylko o sól peklującą.
        • incubus_0 Re: domowe wędliny 14.11.14, 11:54
          A da się tak zrobić schab? Podobne proporcje?
          • budzik11 Re: domowe wędliny 14.11.14, 14:47
            To jest ten sam przepis, który wcześniej linkowałam - da się zrobić schab.
    • agnes181jaw2008 Re: domowe wędliny 14.11.14, 14:22
      Szybkie mięsko do chleba na parze

      1 kg schabu bez kości - może być też szynka wieprzowa (mama kiedyś zrobiła udziec z indyka zawijany)
      przyprawy jakie lubisz ja osobiście daje suszone płatki chili, bazylie, natę pietruszki, czosnek granulowany, pieprz ziołowy, paprykę czerwoną.

      Przyprawy mieszasz, obtaczasz w tym kawałek mięsa.

      Owijasz mocno - ściśle ściereczką najlepiej lnianą ale ja używam nawet zwykłej kuchennej. Trzba pamiętać że ściereczki nie da się doprać więc ja mam poprostu jedną przeznaczoną na ten cel.

      I teraz tak, albo garnek z sitkiem do gotowania na parze, albo z durszlakiem, albo zawiązujesz gaze.

      1 kg mięsa to 1 godzina parowania. Mięsko jest soczyste, zwarte, rewelacyjne na kanapki a i do obiadu można jak najbardziej.

      Szczerze polecam ten przepis. Nie dość że ulubione przyprawy, to tanio i bez konserwantów.
      U mnie najdłużej stało 2 tygodnie w lodówce i nic sie nie działo. Moja mama mrozi sobie kawałki i też różnicy w smaku nie widzi.

      Jak zrobisz to daj znać smile
    • budzik11 Re: domowe wędliny 14.11.14, 14:50
      A, i jeszcze - poszukaj przepisu na "wędlinę gotowaną w folii" - sama jeszcze nie robiłam, ale czytałam, że to świetny sposób i mięso wychodzi doskonałe. Ja z pewnością wypróbuję przy najbliższej okazji.
      • autumna Re: domowe wędliny 17.11.14, 14:28
        A ja jakoś nie mam zaufania do gotowania/pieczenia czegokolwiek w folii. Skończyłam kierunek związany z tworzywami sztucznymi. Koleżanki dyplomowe badania polegały na gotowaniu polimeru w wodzie z różnymi dodatkami i badaniu, jak się zmieniają jego właściwości. Akurat nie było to związane z żywnością - ale wniosek ogólny dla mnie: zawsze coś tam się z tych tworzyw wygotuje, osobiście nie chcę tego jeść.
    • kasiek-kd Re: domowe wędliny 14.11.14, 15:39
      dziękuję dziewczyny za podpowiedzi, powoli wczytuję się nabierając przekonania, ze
      wędlina jest do zrobienia smile
      wyrobów sklepowych, mimo ze kupujemy droższe (zakładając, ze sa lepsze)nie dajemy już rady jeść
      fajnie, ze można piec,parować i gotować
      mam trochę wątpliwosci w czym piec - mam blaszki, folie alu, naczynia szklane, ale bez pokrywek
      co wg was dokupić?
      • doral2 Re: domowe wędliny 14.11.14, 18:40
        w blaszce, albo w naczyniu żaroodpornym, bez znaczenia.
        można też w rękawie do pieczenia, wtedy mięso mniej wysycha i nie trzeba podlewać w trakcie pieczenia. łatwiej w rękawie.
    • aankaa Re: domowe wędliny 14.11.14, 19:35
      kawałek mięsa (karkówka, schab, szynka, pierś indycza - co Ci przyjdzie do głowy) kładziesz na blaszce, na którą (warto na spód położyć folię alu albo papier do pieczenia) wysypujesz warstwę soli (ok. 1 cm). Kładziesz mięso, przykrywasz je grubą warstwą musztardy francuskiej (gruboziarnista). Do pieca, temp ok. 150 st, godzina na każdy kg mięsa.
      Można zjeść na ciepło, resztę jako wędlinę. Jest soczyste, musztardową skorupkę można zdjąć. Nie jest słone !!
      • ainafets Re: domowe wędliny 23.11.14, 11:04
        aankaa napisała:

        > kawałek mięsa (karkówka, schab, szynka, pierś indycza - co Ci przyjdzie do głowy) kładziesz na blaszce, na którą (warto na spód położyć folię alu albo papier do pieczenia) wysypujesz warstwę soli (ok. 1 cm). Kładziesz mięso, przykrywasz je grubą warstwą musztardy francuskiej (gruboziarnista). Do pieca, temp ok. 150 st, godzina na każdy kg mięsa.
        > Można zjeść na ciepło, resztę jako wędlinę. Jest soczyste, musztardową skorupkę można zdjąć. Nie jest słone !!


        Ten "przepis" kiedyś zrobiłam i więcej nie zrobię. Może coś zrobiłam źle, choć robiłam dokładnie w/g przepisu.
    • altu Re: domowe wędliny 15.11.14, 15:55
      my od dluższego czasu robimy swoje, pieczone.
      mięso ok. 1,2-1,5 kg, na noc ląduje w lodówce, obtoczone solą, pieprzem i ziołami - w zależności od tego, na jakie mamy ochotę - zioła prowansalskie, majeranek, oregano, czosnek itp.
      potem mięsko wykładam do folii, zawiązuje z dwóch stron i wkładam do nagrzanego piekarnika.
      piekę ok. 1 godziny w temp. 150-180 stopni. stygnie też w folii.
      potem takie mięsko można zużyć na kanapki,
      lub do obiadu - kroję w grube plastry, a sok który wychodzi z mięsa i jest w folii, przerabiam na sos.
    • kasiek-kd Re: domowe wędliny 17.11.14, 14:01
      kupiłam mięso- schab i ipiers indyczą
      mam ważne pytanie:
      - czy mięso sie płucze albo moczy w wodzie (czy osolonej wodzie), czy nie?
      • budzik11 Re: domowe wędliny 17.11.14, 15:24
        Ja nawykowo myję pod bieżącą wodą takie mięso prosto ze sklepu, ale na zdrowy rozum nie ma to żadnego sensu, bo ani brudu ani bakterii taka zimna woda nie zmyje. Ale i tak to robię wink
        • wadera3 Re: domowe wędliny 17.11.14, 16:04
          Ja też myję nawykowo ot żeby mieć poczucie, że nie zjadam tego co ktoś miał na rękach(a może nie myje ich nawykowo...?)
          Z tego powodu nigdy nie zjadam żadnych winogron, truskawek czy innych owoców, które właśnie kupiłam. Idę do domu, myję, dopiero potem jem.
          • kasiek-kd Re: domowe wędliny 17.11.14, 16:24
            a, ja też płuczę - nawykowo wink
            ale pamiętam, ze w rodzinnym domu widziałam takie namaczane;

            schab upiekę w soli,pieprzu i majeranku
            indyka w delikatnych ziołach z miodem
            pieczone w foliowym rekawie

            za tydzień ugotuję kolejne
      • altu Re: domowe wędliny 18.11.14, 21:02
        też myję.
        może i nawykowo - pozostałość po czasach, kiedy mięso pakowano w papier, a nie w folię wink
        i ten papier się przyklejał..
        w sumie - teraz po folii to zostaje też takie fuj, co lepiej pod bieżącą wodą przemyć wink
    • kasiek-kd Re: domowe wędliny 23.11.14, 09:25
      dziewczyny,
      dziekuję waszystkim za dobre rady, przepisy i pociągniecie watku smile
      nie kupujemy juz wedlin, mąz i dzieci zajadają się domowymi miesami, dopytują jakie bedą nastepne wink
      średni syn rwie sie do pomocy, dopytuje o wszystko (budzi sie mały talent kulinarny)
      kupuję po 2-3 kawałki 1,5 kg (schab, pierś drobiowa, karkówka itd)
      doprawiam róznie i piekę na raz - jeden bałagan, jeden koszt prądu
      czesc mroŻę
      niezdecydowanym polecam!
      BO WARTO.....
      • budzik11 Re: domowe wędliny 23.11.14, 14:29
        To jeszcze Ci polecę roladę boczkową. Kupuje się płaski płat surowego boczku, doprawia ulubionymi przyprawami, zwija w roladę, związuje ściśle sznurkiem i piecze. Bardzo dobre smile
        Ja suchych mięs, jak pierś z indyka czy szynka nie lubię pieczonych, bo... są suche wink
        • kasiek-kd Re: domowe wędliny 12.03.15, 13:31
          gotuję i piekę
          chłopaki zadowoleni,
          smacznie, świeżo i wyraźnie taniej smile

          wyciągnęłam starą zeliwną brytfanne z pokrywką- świetnie w niej dochodzi mieso!
          hitem jest prawie 2 kg pierś z indyka
          natarta świeżym imbirem, sokiem z pół limonki i własciwie bez soli.....kiedys zapomniałam i wyszło dobre - to chyba imbir tak działą
          • ana119 Re: domowe wędliny 13.03.15, 13:54
            Schab gotowany w mleku. Wcześniej posypać solą pieprzem i opiece na patelni na maśle. Posmarować musztarda i umieścić w garnku z mlekiem i czosnkiem. Mleko gorące a czosnku nie odbieram z łubin tylko wrzucam całą główkę. Gotować wolno ok 2"godz. Najlepiej sprawdzić czy juz doszło
Pełna wersja