gdzie-idziesz
25.11.08, 11:08
No dobra, najwyższy czas się z tym zmierzyć. Jestem byłym i przyszłym
bezglutenowcem. Na diecie byłam do pełnoletności, lekarze mi obiecali że ten
koszmar się skończył. Niestety - wygląda na to że będę musiała wrócić na
dietę, muszę się wybrać do specjalisty i odkładam te decyzję w nieskończoność.
Czy są może na forum dziewczyny na diecie, albo mające w rodzinie kogoś na
diecie? Potrzebuję wskazówek - jak porazić sobie z podwójnym gotowaniem,
podwójnymi zakupami, podwójnym życiem rodziny, wyjazdami poza dom, wakacjami.
Moja mama trochę sobie z tym nie radziła - jako dziecko nigdzie nie
wyjeżdżałam, w zasadzie cały tydzień jadłam jedną zupę na obiad, którą
gotowała mi w niedzielę, chleb i mąkę kupowała raz na kilka miesięcy w dużym
mieście, ten chleb był tak obrzydliwy, stary że do dziś pamiętam uczucie jakie
mi towarzyszyło podczas jego jedzenia. Zaczęłam sama piec chleb jak miałam 10
lat, ale to wymaga dużo czasu.
Jak to pogodzić - kosztowna i czasochłonna dieta, budowa domu, prowadzenie
domu, małe dziecko, praca, marzenia o zwiedzaniu świata i normalnym życiu.
Podpowiedzcie mi żebym uwierzyła że się da, bo nigdy się do tego specjalisty
nie wybiorę...