agatha-christie
09.06.09, 09:21
Witam wszystkich w piękny czerwcowy poranek i ponawiam pytanie,
które kiedyś zadałam pod koniec wątku o praniu, ale nie doczekałam
się odpowiedzi. Niektóre z Was pisały, że namaczają pranie
bezpośrednio w pralce, bez korzystania z misek, wanienek itp. Ten
sposób bardzo by mi odpowiadał, zwłaszcza, że od pewnego czasu piorę
wyłącznie z programatorem czasowym a po powrocie z pracy tylko
przekładam wszystko do suszarki. Chciałabym, żeby zwłaszcza jasne
skarpetki czy białe ściągacze bluz moczyły się przed upraniem np.
przez cały wieczór, noc i połowę następnego dnia, aż do rozpoczęcia
prania właściwego. Jak to robicie? Czy czekacie, aż pralka nabierze
wody z proszkiem i wtedy wyłączacie? Czy wtedy, po rozpoczęciu i
przerwaniu cyklu, można zaprogramować pralkę, aby kontynuowała
pranie dopiero np. za 9 godzin?