ilnyckyj
03.05.12, 20:08
Chcę pochwalić tym razem polityka pewnego, którego nie lubię i nie trawię czyli Zbigniewa Ziobro. Przeciwstawił się forsowaniu bojkotu Ukrainy przez m.in. swojego byłego patrona. Czyli Jarosława. Słusznie wydobył obludę takiego bojkotu. Bo co np. z Rosją, ktorej standardy demokracji są znacznie niższe, a za dwa lata będzie gospodarzem olimpiady zimowej. Albo Chiny: daleko od demokracji, a czy ktoś bojkotował Igrzyska w 2008?