Dodaj do ulubionych

Jaceniuk kamikadze

22.03.14, 22:32
Ten człowiek jakoś instynktownie wzbudza moją sympatię. Nazwał swoją misję samobójczą i nie był daleki od prawdy.
Tak naprawdę konflikt na Ukrainie ma charakter przede wszystkim społeczny, wynika z oligarchicznego, mafijnego charakteru władzy i właściwie całego ustroju państwa i protest był głównie przeciw temu. Nie widzę tam łatwego rozwiązania, bo ci oligarchowie znów znaleźli się w szeregach nowej władzy i będą ją korumpować. Na pewno wiele zależy od Jaceniuka, jego otoczenia (lepiej, żeby Julia się wycofała), od przyjęcia reform rozbijających oligarchiczną władzę. To będzie strasznie trudne, można tylko liczyć na młode pokolenie zorientowane pro-zachodnio, że ono zaakceptuje ekonomiczną ciężką kurację, którą Ukrainie zaaplikuje Unia.
Daję im 10% szans powodzenia (opcja optymistyczna).

Arsenij, w tobie nadzieja. Nie daj się!
Obserwuj wątek
    • basilisque Re: Jaceniuk kamikadze 23.03.14, 22:16
      Jeżeli chodzi o Jaceniuka to się zgadzam, ale w ogóle to czarno widzę los Ukrainy jako państwa. Nawet 10 Jaceniuków to za mało. A już słychać, że oligarchowie znów "popierają" nową władzę! Putin ma tę przewagę, że on nad oligarchami zapanował, jak kiedyś Iwan Groźny nad bojarami. A na Ukrainie władze zawsze siedziały w kieszeni u oligarchów. Raczej widzę, że to wszystko źle się skończy.
    • jeepwdyzlu a czego Jaceniuk jest premierem? 24.03.14, 08:04
      bo nie normalnego państwa...
      Nad czym panuje?
      Nad armią? Granicami? Swoimi ministrami? Koalicjantami?

      Też jestem pesymistą....
      jeep
      • ilnyckyj Re: a czego Jaceniuk jest premierem? 24.03.14, 22:36
        Z tego co widać, to państwo w stadium rozkładu. Ku uciesze a może i z pomocą Kremla. Jedyne co nowa władza może zrobić to starać się zahamować rozpad Ukrainy, sprawić by był to rozpad kontrolowany. Wygrać wybory przez szeroko rozumiany obóz Majdanu i jak najszybciej przeprowadzić referenda w regionach wschodnich, które wyraźnie chcą iść śladem Krymu i im to umożliwić legalnie, bez interwencji rosyjskiej. To piekielnie trudne bo odpadłby bogaty w surowce okręg Doniecki.
        Ukraina jest jak ciężko chory pacjent, któremu by uratować życie, trzeba amputować zgangrenowane kończyny.
        Do tego bezlitosne reformy uderzający we wszechwładzę oligarchów, także tych co poparli obecną władzę.
        Wszystko razem wygląda na kwadraturę koła, mission impossible. Przynajmniej ten Jaceniuk zdaje sobie z tego sprawę. I NIE MOŻE NIC OBIECYWAĆ - tylko "krew pot i łzy". Niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka