ilnyckyj
27.09.15, 22:04
Interesuje mnie fenomen tego filmu i ten film jako fenomen. Tak naprawdę to film o heroicznym, romantycznym - pozytywizmie. Po raz pierwszy opowieść nie o cierpieniu daremnym bohaterstwie, ale człowieku, który nie poddawał się, walczył, twardy i uparty dążył do celu i osiągnął, nie zważając na przeszkody, bariery, zdawałoby się nie do przezwyciężenia.
Wielki film, bardzo humanistyczny. Jego nadspodziewanie wielkie powodzenie świadczy o tym, że właśnie takiego humanizmu potrzebują Polacy.