czarny-kelvin
03.06.18, 11:58
Nie ma w tym nic niezwykłego. Tadeusz Breza, świetne pióro, autor Spiżowej bramy, miał ostry katar sienny. Ale nie musiał czuć zapachu siana, żeby zacząć kichać, wystarczyło słowo, powiedzieć „siano” i kichanie wybuchało. Nie zdziwiłoby to Montaigne’a, „potędze wyobraźni” poświęcił w Próbach cały rozdział.
(wg. Józefa Hena)