ole-na Re: Np. poezja 28.09.07, 15:26 Sorry, coś więcej chciałam napisać, ale mi przerwało. To znaczy lubię poezję, a szczególnie wiersze Raymonda Queyneau. Czy ktoś jest to w stanie zrozumieć. Czy ktokolwiek z buszujących po forach internetowych słyszał o kimś takim? Pozdrawiam, olenka Odpowiedz Link
ilnyckyj Re: Np. poezja 28.09.07, 15:40 ole-na napisała: > Sorry, coś więcej chciałam napisać, ale mi przerwało. To znaczy > lubię poezję, a szczególnie wiersze Raymonda Queyneau. Czy ktoś jest > to w stanie zrozumieć. Czy ktokolwiek z buszujących po forach > internetowych słyszał o kimś takim? > > Pozdrawiam, olenka Olenko, dzięki za wizytę w tym moim forum. Niestety nie znam tego poety, ale chętnie się zapoznam. Ja mam paru ulubionych, np. Allena Grinsberga, ale też np. uwielbiam naszą noblistkę Wisławę. Pozdrawiam, Il Nicki Odpowiedz Link
brunon.4 Poezji mówimy stanowcze nie! 07.10.07, 10:41 Zakręcone zdania, powikłane tropy, co autor miał na myśli i czego się napił przed stworzeniem dzieła. No chyba, że normalnie wiadomo o co chodzi - czyli proza pisana wierszem Odpowiedz Link
ilnyckyj Re: Poezji mówimy stanowcze nie! 11.10.07, 20:11 brunon.4 napisał: > Zakręcone zdania, powikłane tropy, co autor miał na myśli i czego > się napił przed stworzeniem dzieła. > No chyba, że normalnie wiadomo o co chodzi - czyli proza pisana > wierszem > IMHO - poezja to nie tylko słowa. To trochę inne widzenie rzeczywistości, czasami zabawa, gra z czytelnikiem, przełamywanie stereotypów. Prowokowanie, strojenie min, co może się podobać, albo nie... Dla mnie poetą jest np. Gombrowicz, ktory nie znosił poetów. Podziwiam Mirona Białoszewskiego, który był anty-poetą. Wciąż jeszcze nie dotarłem do tego frnacuskiego poety, aha poszukam w Googlach... A może - Bruno - ty też jesteś poetą (choć jeszcze o tym nie wiesz)? Pozdrawiam Il Tymczasem Odpowiedz Link
ilnyckyj Re: Raymond Queneau 10.11.07, 12:06 No i w końcu dotarłem. O-leno pomyliłaś, nie Queyneau tylko Queneau. Ale przyznaję, jest wielki! Np. "Dąb i pies". Rzadko kiedy wiersz współczesny czyta się z przyjemnością, choć z drugiej strony - też prowokuje i bluźni (ale nie bluzga). Tak, Queneau należy do tych twórczych ludzi, ktorzy innym przywracają wiarę z sens pisania i czytania (albo też słuchania) poezji. Pozdr. nonko- IL Odpowiedz Link
ole-na Re: Raymond Queneau 29.08.09, 22:43 Teraz dowiedziałam się, że Raymond Queynau wymyślił i napisał książkę "Zazie w metrze", wg. której powstał świetny film Luisa Malle. Odpowiedz Link
w.ell Re: Np. poezja 03.11.08, 20:00 W razie czego podbijam ten wąt, bo dostrzegłam, że po roku pan admin (Ilnyckyj???) wszystko wykasowuje Odpowiedz Link