06.08.08, 03:06
Mam taką uwagę dotyczącą ocen pracowniczych...czemu nie są mianowicie JAWNE.
Bo co to za tajemnica...no chyba że B to dostają Ci co sobie wylizali drogę i
szerszej opinii mogłoby się to nie spodobać. Nikt by złego słowa nie
powiedział o kims kto rzeczywiscie sie pokazał z jakiejs dobrej strony, a tak
to większosć osób która ma ocenę B według współpracowników raczej na nią nie
zasłużyła. Przynajmniej tak ludzie mówią na papierosie.
Obserwuj wątek
    • e-technicolor Re: Oceny... 07.08.08, 23:24
      Problem to nie ocena czy ktoś ma C czy B, tylko po co masz wiedzieć, że kolega
      co uprzejmie donosi zarabia od ciebie o 300 stówki więcej i co byś wtedy zrobił,
      wszak wszyscy nie mogą donosić a i całej familii też się nie da zatrudnić - ktoś
      musi pracować na zyski firmy, z pustego wszak i Salomon nie naleje.

      Dobrze, że nie są jawne, im mniej się wie tym łatwiej żyć a że kasy w kieszeni
      nie ma - szczegół, wszak znajdą się może jacyś nowi pracownicy z Ukrainy lub
      Białorusi i będą zadowoleni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka