madohora Re: Krakowskie Szopki 15.09.24, 21:04 Pomysłów na wykonanie szopki jest właściwe tyle ilu jest wykonawców, chociaż w krajach przyjęły się określone modele. Niemieckie, austriackie i tyrolskie rodziny w okresie świąt Bożego Narodzenia gromadzą się wokół "piramidy". Maleńkie drewniane figurki ustawione są na okręgu, przy którym znajdują się też miejsca na świece. Ogrzane od płomienia powietrze obraca znajdujące się powyżej skrzydełka i figurki zaczynają podróż po okręgu. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 15.09.24, 21:05 Ich przeciwieństwem są wystawne szopki austriackie. Często sceny przedstawiają adorację nowo narodzonego Jezusa. Kilkanaście postaci aniołów o subtelnych rysach tonie w ukłonach. Jasne loki spływają na ramiona okryte srebrzonymi szatami. Inne anioły wdzięcznie układają woskowe palce na strunach harfy. Typowe dla Austrii jest też przedstawienie Dzieciątka Jezus - figurka z woskową twarzą ledwie wynurza się z bogato zdobionego becika. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 15.09.24, 21:07 Szczególnym rodzajem szopki są dioramy - przestrzenne trójwymiarowe inscenizacje wydarzeń bożonarodzeniowych. Pozwalają ogarnąć całą głębię sceny biblijnej, zajrzeć na najdalszy plan wydarzenia. Na pierwszym planie uśpionym pasterzom ukazuje się anioł, porażając ich swoją jasnością. Jest głęboka noc, w płonącym ognisku tańczą jak żywe ogniki. Na dalszym planie za zboczem gór, można zaobserwować pasące się owieczki. Inna scena przedstawia Świętą Rodzinę szukającą miejsca dla narodzin Jezusa. Można zajrzeć w sąsiednią uliczkę, gdzie pasterz goni stado owiec, albo na dalszą ze stojącymi przekupkami. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 15.09.24, 21:08 Szopki są przykładem tradycji, która wraz z misjami chrześcijańskimi zawędrowała na inne kontynenty. Szopkarstwo rozbudowało się szczególnie w Ameryce Łacińskiej. Sprzyjało temu połączenie tradycji europejskiej z miejscową wzbogaconą wierzeniami. Jak z szopki europejskiej emanuje atmosfera rodzinnego ciepła, tak szopka latynoamerykańska zaskakuje atmosferą barwnego, ludowego festynu. Rodzina Święta nosi na sobie kolorowe stroje, w darach dla Nowonarodzonego złożone są gliniane naczynia. Zamiast osiołków dookoła lamy w kolorowej uprzęży. Inna scena przedstawia nienaturalnie wydłużone postaci magów jadących na słoniu, wielbłądzie i koniu. Styl prezentacji wydłużonych postaci jest typowy dla starej sztuki Peru zwanej kusko. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 15.09.24, 21:10 Do Ameryki Północnej szopka przywędrowała przez Anglię. Misjonarze bardziej zwracali uwagę na szybkie zaszczepienie tradycji budowania szopek niż na wierne odtwarzanie pierwotnego wyglądu postaci ze scen bożonarodzeniowych. Dlatego Maryja przedstawiana jest jako czerwonoskóra Madonna, niosąca na plecach dziecię. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 15.09.24, 21:28 Szopkarstwo krakowskie Tradycja szopkarska w Krakowie trwa nieprzerwanie od XIX wieku. Pierwotnie wykonywaniem szopek trudnili się rzemieślnicy z ówczesnych przedmieść Krakowa, szczególnie Krowodrzy i Zwierzyńca. Mniejsze szopki chętnie nabywali mieszczanie, którzy ozdabiali nimi swoje domy i obdarowywali najbliższych. Większe, ze wspaniałymi lalkami-kukiełkami i rozświetlone od wewnątrz płomykami świec – pełniły funkcję przenośnego teatrzyku, który w okresie świątecznym przy wtórze odgrywanej na żywo muzyki gościł w domach zamożnych krakowskich rodzin. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 15.09.24, 21:31 Najstarsza szopka krakowska, wykonana przez Michała Ezenekiera, koniec XIX wieku. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 15.09.24, 21:34 Od 1937 roku – z przerwą na lata II wojny światowej – zawsze w grudniu odbywa się konkurs, podczas którego prezentowane są szopki. Przynoszone są one na Rynek Główny w Krakowie i ustawiane u stóp pomnika Adama Mickiewicza. Od 1946 roku organizatorem konkursu jest Muzeum Historyczne Miasta Krakowa. Wspólnotę krakowskich szopkarzy tworzą członkowie o silnym poczuciu jedności i tożsamości lokalnej. Co roku w konkursie bierze udział ok. 50 szopkarzy z kategorii seniorów i kilkuset w kategoriach dziecięcych i młodzieżowych. Twórcami szopek są osoby w różnym wieku i o różnym statusie zawodowym. Wśród kilkudziesięciu czynnych szopkarzy szczególną rolę w środowisku pełnią twórcy, którzy od pokoleń podtrzymują tradycję i dbają o jej rodzinny przekaz. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 15.09.24, 21:36 Szopkarstwo krakowskie jako pierwszy polski wpis trafiło na Reprezentatywną Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 15.09.24, 21:37 Początkowo szopka miała charakter wyłącznie religijny. W kościołach ustawiano żłóbek z nieruchomymi figurami Dzieciątka, Świętej Rodziny i innymi postaciami. Odgrywano też proste kościelne misteria, których kanwą była historia narodzenia Jezusa. Z czasem uatrakcyjniono te statyczne przedstawienia, wprowadzając dodatkowo figurki ruchome, same zaś jasełka uległy zeświecczeniu przez włączenie do nich różnych treści, np. humorystycznych, a nawet erotycznych, nieprzystających do powagi miejsca skupienia i modlitwy. To spowodowało wyprowadzenie ich z kościołów (w Polsce za sprawą zakazu ich wystawiania wydanego w połowie XVIII w. przez biskupów polskich), a w dalszej konsekwencji powstanie szopki ludowej jako teatrzyku obnośnego i ukształtowanie się zwyczaju „chodzenia z szopką”. W Polsce tradycja ta znana była zarówno na wsi, jak i w mieście od XIX w. Z szopkami chodzili chłopcy lub kawalerowie. Śpiewali kolędy, składali życzenia i prezentowali krótkie przedstawienia o narodzinach Dzieciątka. Odwiedziny kolędników były dobrą wróżbą. Na Dolnym Śląsku jeszcze na początku lat siedemdziesiątych XX w. w wielu wsiach można było spotkać chłopców noszących proste szopki, które najczęściej miały formę niewielkiego budynku, nawiązującego swoim wyglądem do skromnych, krytych strzechą stajenek. Wewnątrz znajdowały się umieszczone na stałe figurki z drewna lub papieru, przedstawiające Świętą Rodzinę. Zwyczaj ten znany był wśród reemigrantów z Jugosławii, osadników pochodzących z Tarnopolskiego, Wileńskiego czy Krakowskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 15.09.24, 21:38 Obok szopek kukiełkowych można spotkać na Dolnym Śląsku także szopki nawiązujące do znanych na całym świecie szopek krakowskich, których tradycję tworzenia zapoczątkowali w 1860 r. bracia Michał i Leon Ezenkierowie. Rozpowszechniali ją krakowscy murarze z Krowodrzy i Zwierzyńca. Inspiracją były dla nich krakowskie kościoły, kaplice, wieże, baszty i pałace. Na drewnianych stelażach powstawały fantazyjne miniatury krakowskich zabytków przy użyciu staniolu, bibułki, celofanu, blaszek, cekinów, szkiełek i korali. Dolnośląskie szopki typu krakowskiego to smukłe wielopoziomowe budowle, przedstawiające znane wrocławskie obiekty, takie jak ratusz czy katedra. Autorem tych dzieł sztuki rękodzielniczej jest Tadeusz Mirowski z Wrocławia, który wykonał je na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX w. Wykonany z drewna lub sklejki szkielet, oklejony jest kolorową folią aluminiową (staniolem), pasmanterią i cekinami. Szopki mają parzystą albo nieparzystą liczbę wież i dwie bądź trzy kondygnacje. W środku umiejscowiona jest wnęka, w której przedstawiona jest scena Bożego Narodzenia. Mistrzowsko wykonane szopki Tadeusza Mirowskiego zachwycają swoim kunsztem. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 15.09.24, 23:08 Szopka – franciszkański hit Ascetyczna lub ozdobna, monumentalna lub mieszcząca się w dłoni, kukiełkowa, albo żywa, przedstawiająca wnętrze jaskini, stajenki, a może nowoczesnego mieszkania, albo zabytkowej budowli? Fantazja twórców szopek bożonarodzeniowych nie zna granic! Także tych geograficznych. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 15.09.24, 23:12 Pierwszą szopkę w położonym nieopodal Greccio Neapolu zbudowano w kościele Santa del Presepe. To właśnie z Neapolu tradycja wykonywania szopek, które ustawiano na dworach królewskich, w domach mieszczańskich, a nawet w ubogich chatach chłopskich, promieniowała na całe Włochy i Europę. Szczyt popularności szopek neapolitańskich przypada na XVIII w., jednak także dziś warto się wybrać na Via San Gregorio Armeno – najsłynniejszą na świecie „ulicę szopek", gdzie scenki misternie wykonane z kolorowej terakoty, muszli i korala można podziwiać przez cały rok. W większości włoskich kościołów małe szopki są na stałe zamontowane w bocznych kapliczkach, na Placu św. Piotra tradycyjnie można podziwiać szopkę, w której postacie i zwierzęta wykonane są w naturalnych rozmiarach, z kolei w rzymskim kościele Sacro Cuore Immacolato di Maria w okresie Bożego Narodzenia przygotowywana jestszopka polisceniczna – przedstawiająca 42 odrębne sceny z całego życia Jezusa Chrystusa. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 15.09.24, 23:19 Ewidentne wpływy Hiszpanów i Portugalczyków odnajdziemy na całym południu i zachodzie Stanów Zjednoczonych, poprzez Centralną i Południową Amerykę. Widoczne są one w obyczajach i obrzędach, ale także sztuce sakralnej. Bogate, barokowo zdobione retablos – ozdobne części ołtarza ustawiane na górnej, poziomej skrzyni ołtarzowej i przedstawiające sceny biblijne – można podziwiać w meksykańskich katedrach, ale ich repliki (zrobione z pudełek od zapałek, gliny, gipsu czy... ziemniaków) – znajdują się w każdym domu! W Ameryce Łacińskiej obok „klasycznego" stylu budowania szopek rozwinął się trend lokalny, tubylczy - bardziej żywy i kolorowy, zaskakujący widza atmosferą ludowego festynu. Jak we wszystkich hiszpańskojęzycznych kulturach, Boże Narodzenie i szczególnie święto Trzech Króli są tutaj czasem organizacji jarmarków, tańców i festiwali. Przykładami bożonarodzeniowych inscenizacji są np.: ręcznie rzeźbione santos z Niches, wykonane z dziurkowanej blachy procesyjne kandelabry z maleńkimi figurkami, przydrożne kapliczki z postaciami z chleba, gliniane figurki z drucianymi aureolami, drewniane figurki z Oaxaca, czy też charakterystyczne apilleras - materiałowe draperie ozdobione świątecznymi figurkami. Z kolei do Ameryki Północnej szopka przywędrowała wraz z misjonarzami z Wielkiej Brytanii. Działania ewangelizacyjne połączone z tradycjami rdzennych Amerykanów zaowocowały tak specyficznymi postaciami szopek jak np. czerwonoskóra Madonna, która niesie swoje dzieciątko na plecach. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 15.09.24, 23:22 W Azji tradycja budowania szopek bożonarodzeniowych nie rozwinęła się zbyt szeroko, natomiast tam gdzie się zagnieździła jest bardzo silna. Atmosfera szopek tworzonych na Dalekim Wschodzie przypomina zatłoczony, orientalny bazar, gdzie liczne skośnookie postacie podążają do stylizowanego szałasu. Z kolei na Filipinach rozwinęła się szopka zwana belén. Jej figurki zwane santos często są bardzo misternie wykonane - posiadają ruchome kończyny (np. z kości słoniowej), szklane oczy, włosy i nawet kilka kompletów eleganckich ubrań z haftowanego jedwabiu! Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 16.09.24, 00:27 Kościół Franciszkanów w Krakowie Ulica Bracka jest lekko zakrzywiona, ponieważ miała prowadzić z Rynku do zakonu braci mniejszych (stąd nazwa ulicy), czyli franciszkanów. Obecnie właśnie od strony ul. Brackiej najlepiej widać najstarszą gotycką część kościoła. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 16.09.24, 00:28 Poproszono więc Stanisława Wyspiańskiego, by zaprojektował wnętrze. Wyspiański chciał oddać ideę św. Franciszka, który zachwycał się światem, dostrzegał Boga w otaczającym świecie, w przyrodzie. W związku z tym w kościele znajduje się wiele elementów roślinnych, kwiatowych, symbolizujących cały świat, całą naturę. Na sklepieniu są namalowane płatki śniegu. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 16.09.24, 00:30 W ołtarzu głównym znajduje się obraz przedstawiający apoteozę św. Franciszka. Przed śmiercią św. Franciszek został naznaczony stygmatami - i właśnie jeden z witraży przy ołtarzu przedstawia św. Franciszka pokazującego ręce, stopy z ranami, znoszącego ten stan z miłością do Boga. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 16.09.24, 00:31 Wyspiański uwielbiał przyrodę, dlatego w kościele znajduje się wiele namalowanych stokrotek, chabrów, kwiatów dziewanny; miało to być zgodne z franciszkańskim duchem umiłowania przyrody. Niestety franciszkanów to przerosło, nie doceniali sztuki Wyspiańskiego, dlatego też podziękowali mu za współpracę. Pozostałą częścią kościoła zajął się Tadeusz Popiel w latach 1904-1905. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 16.09.24, 00:33 W kościele znajduje się portret franciszkanina św. Maksymiliana Kolbego, który przez jakiś czas pracował w tym kościele; w Krakowie zaczął wydawać "Rycerza Niepokalanej". Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 16.09.24, 00:35 Kaplica Męki Pańskiej jest ozdobiona w stylu barokowym. Bractwo Męki Pańskiej zostało założone przez biskupa Marcina Szyszkowskiego; należeli do niego rzemieślnicy, mieszczanie, ale też królowie; działa od 1595 roku. Podczas modlitwy są ubrani w czarne habity zasłaniające twarz, w rękach trzymają laski z trupią czaszką. Najstarsza w tej kaplica jest rzeźba Chrystusa Frasobliwego. W kaplicy wystawiono naturalnej wielkości replikę Całunu Turyńskiego. Stacje Drogi Krzyżowej namalował Józef Mehoffer. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 16.09.24, 00:36 kaplicy Matki Boskiej Boleściwej znajduje się jej koronowany obraz. Jest ona nazywana przez krakowian Smętną Dobrodziejką Krakowa. Piękną polichromię w tej kaplicy wykonali w 1897 roku Piotr Niziński i syn Jana Matejki - Stefan Matejko. W krużgankach znajduje się galeria portretów biskupów krakowskich. Zbiór zapoczątkował obraz św. Stanisława, który miał być wysłany do Asyżu w podziękowaniu za kanonizację, która miała miejsce właśnie w Asyżu. Do wysłania jednak nie doszło i obraz zapoczątkował galerię portretów biskupów krakowskich. Niektóre portrety były malowane na desce, inne na ścianie; pierwszym malowanym na płótnie jest portret biskupa Radziwiłła. Bogate malarstwo ścienne, np. św. Franciszek, Matka Boska, Jezus. Są też portrety świętych, np. Benedykta, Dominika. Krużganki zbudowano dzięki biskupowi Oleśnickiemu. Jest tu popiersie Bolesława Wstydliwego, wykonane z białego marmuru. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 16.09.24, 00:40 Mamy w niebie ekologa, co przytula się do Boga. Kocha wilki, sarny, bobry, Jest bogaty – bo jest DOBRY!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 16.09.24, 19:54 Jan Bernardone, do którego przylgnęło imię Franciszek, urodził się w Asyżu (Włochy) pod koniec roku 1181, bądź na początku 1182 roku w rodzinie kupieckiej. W przykatedralnej szkole nauczył się łaciny i rachunków, które miały mu się przydać w kupieckim fachu przy boku ojca. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 16.09.24, 19:55 Wkrótce potem, poruszony nowymi przeżyciami wśród trędowatych i przejęty prawdą o Bogu, dającym odczuć swą obecność na ziemi, porzucił dotychczasowe życie. Przejrzysty przykład jego ubogiego i wolnego życia, opartego na bezgranicznym zaufaniu Bożej dobroci nie pozostawał bez echa. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 16.09.24, 19:56 W 1223 roku papież Honoriusz III oficjalne zatwierdził regułę Zakonu Braci Mniejszych, wydając bullę “Solet annuere”. Tego samego roku w Greccio Franciszek wraz z braćmi w szczególny sposób przeżył noc Bożego Narodzenia, kiedy to została sprawowana msza święta w przygotowanej scenerii ubogiej szopy w towarzystwie wołu i osła. Z tego właśnie wydarzenia wyrosła tradycja żywej szopki. Odpowiedz Link
madohora Re: Krakowskie Szopki 16.09.24, 19:58 Zakon franciszkański powstał na początku XIII wieku w Italii. Jego założycielem był Jan Bernardone, czyli późniejszy święty Franciszek z Asyżu (1182-1226). Uzyskał on zatwierdzenie Reguły życia Braci Mniejszych: w 1209 roku ustne – od papieża Innocentego III, a w 1223 roku pisemne – od papieża Honoriusza III. Odpowiedz Link