madohora Re: Odpust 14.08.23, 00:15 Gospodyni suszu na kumin dorzucieli — wody do góra doleli — spanie zgotowieli — na ławie usiedli i obskarzolisie, ze z casuw Jaksie wydoli na Swintym Mijńscu nie beli bez to, ze chop w obowiunzku — to go odliźć — nie odlizie** radyby se doć — nie doł** ugotuwoćby nie ugotowoł** uproćby — nie uproł** gadzinaby zmarniaa — a znowuj obcych na zastum* pienie prosiea nie bedzie* Biedzielisie syrdecnie, bo juz downo, nie wymawiaj ęncy, do Cudownygo Mijń* sca okfiaruwoćsie okfiaruwoli z pacizem o przeminie nie kuli dzieci, co jemsie nie chowały* Kieloro tygo mieli — toli syjskie w zarazę pogasły* Wejstchnyni głośno * ♦ mocno * * mocnij i ozpłakolisie bez woli wy* rzekajęncy na chopa: co od ty pory ospiułsie — do niepoznaki zminiuł** jakisik taki sprzycny* * przeci* wny** nogły zrobiuł — o bele rzec by zaro przemo* wiołsie i do bicio broi — przeklintnik ♦ ♦ niestydnik ze bez obrazy i boski dziń nie zejdzie.. a to: ze jem gadzinę coś russo ♦ ♦ a ze w skodzie bydło passo . ♦ a ze patyki z lassu ozkradajo.. a co nie połuz — nie twoje : na oborze nie twoje ♦ ♦ na płocie nie twoje . ♦ w komorze nie twoje a ze z sumsiodami trza sie na* uganioć i poprzezbywoć — bo na zdradzie stój om i podwodzo — a zreśto ludzie niejzycliwe♦. swarne.. takie nijakie.. bele co. I bez to ji sie życie przyksy bo i za cuz to jo tak Pombug karze uno jednom na świecie.. a zalułasie a biaduwoa.. a becaa! Wygar* nyni syćko — co jem na wnąntrzu we wąntpiach gry* zło., paleo., dolegiwao.. Mieliśie lekcyj, kieby po spowiedzi. Na kuminie wzino kipieć — to zerwolisie — gor odstawieli — do kumory po kasse skoceli — za* sypoli i za chwile na stole w maluwonym duploku wo* u rze ustawieli naglunc do jedzynia* Wkie ju podjedli a ochfiaruwonie zmuwieli — uwalilisie na posłaniu i zarnok uśpili* f^iut świt juz Matko Bosko z Jezusickiem ku go* ścieńcowi wydzieroli* Gaj owo jeich ku granice podprowadzieli i zegnoli prossęncy: cobysie przed Wielgi Untorz za jeich ik grzysne dusse do Opatrzno* ści wstawieli — zebysie Bug zmieuwoł * * chopa od* mieniuł i zycyniu jeich co mieli pobogosławiuł * * A te złotuwecki niechta nie zabaco przy obchodzie na ta* ckem rzucić* — „z Bogiem". — „z Bogiem" — odpowiedzieli Matko Bosko i odej* śli barzo dobrościom kobicom zmikcyni* Drzed niemi i za niemi o mile ciungnęny walne kompanije* Przyłąncelisie ku jedny i po dwiu no* each na trzeci dziń świtaniem wieżom klośtornom uwi* dzieli* Ozraduwoni na zimie poklinkoli i padaj ąnc pomarli z straśnygo scyńścia, bo ani myśleli abysie to, co kajś ta.. hen po nocach od małości jem ob* śniewao — miao wkiedy stać! Nic nie muwięncy w rowach poposiadoli kostecki z tygo utyrania wy* ciungnąńć— a i wodo obmyć*, trocha przygarnuńć.. zacesać * * obuć. * Mało wiele sie zbawieli — kie wol* no. ♦ w porzundku.. z korunom gaynźno śpiwajuncy zblizolisie du wałuw. Ludaby i nie zrachuwoł tela tygo przyrwao na odpust. Przez cizbe sie przedorli i na kościuł wwaleli. Kieby no nich wiotrem po* wioło — tak sie nogle poobololi i długo bez znoku krzyjzem leżeli dygocunc i wzejscunc z ty uciechy: ze jem niegodnym.* grzyjsnym.. zakwardziaym Pom* bug przystumpić du siebie zwoluł. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 00:22 IVTabroli dość tygo: chto la siebie obrozicek.. chto 1 chustę la swoij ♦ ♦ chto pieśścionek i myntalihi i pa* ciorecki.. chto kogutka i piscołke i orgonecki dzieckam na ucieche ♦ ♦ chto z morgowych korole na wesele curcyne. ♦ na podaronki krewniakom ♦ ♦ na pamiąn* teckem komu z somsiedzkich.. jakie karmeliki.. mo* skole.. bułecki chrześniakom.. Kupić kupieli choć z wielgim targiem i sie cisnęli dalij do stołuw zawa* lunych michami.. flachami z grzanom. ♦ barakiem ♦. piwem — bo jech beo zemdleo ze to o suchym kuzdy pysku od rana. Broli za to w cym smakuwoli: a to za michę z bosscem na węndzunce — a to za gro* chuwke na świńskim ogunie — a to za kiełbasse — a to za płotek słuniny — a krajoli.. podowali.. go* ścilisie piuli namaszczająnc sie z kubecka „w rynce" kumotra., do kumosie ♦♦ za kolej o piknie w okoluśko pokil ostatnim nie wstrząnchło i nawrocali znowuj a tak kołem roz kole rozu raźno ♦ ♦ niezawodnie święń* cie ♦ ♦ bele po ostatnigo i znowuj ♦ ♦ znovuj a od siebie cingiem — az jemsie wkuncu wzino i pomeleo — bo w ślipiach inosie unym chmurać — a ze łbuw siei* nie kurzyć — to mocnieli w pyskach: ozgwarzoni., śmiertylnL. charni, ze niechturygo co głośno wspuh nika swych grzychuw publikuwoł na strunę odwo* dzieli i loli za zymby okowitę — zęby se jucha gymbe po tern ospyskuwoniu spłukoł i pary wincy razy nie puścił — to niechturymu dobrze jadocke nacieroli onopolem ozgrzewajunc, coby jęnzyka blizy wysunoł a popuściuł — to niechturymu, co na kurne nastajoł kumoterek mindzy ślipia pińścio poświciuł — jaze se nogle — trucizna — za niebojske „wiecne spu* cninie“ westchnon; — tosie ozbieli i stojali: ka po dwoje — ka gdzie w troje i w wincy, a w ocy se świarcyli — a do gymby broli: po somsiedzku** tak z gospodarska♦♦ rzetylnie jak na grontowych poka* zuwoo — i oschodzieli — poglundajunc kaby tu gdzie prześpiecnie lignąńć ano mrocało i ziemiosie tyz pod jeich nogami ina uginoć a ludzie ♦♦ kramy* * kamie-* nice** klośtur wele niech tońcyć i na głowy jem walić* Wiela chopuw jak stolo tak poobolaosie zaro na zi*= mie i pośpiuo a jak hańtyn Łaciak z Bukowiny — owcorz, co z kosul ii z pary ozpoznoć umioł słabości, a une ludziom zarzegnywoć za dobre piniundze —. mocnosie — zaraza — silił podźwignuńć z błocka na nogi — ale sie darmośno tyrpoł — to go iny myśli niestydne podchodzić, ze ryncami wele siebie cudu* woł fcrzykajunc to na gospodynie — to na gadzinę — to — tfy! — bestyjnik na kurę** Zaś jenny kieby i tyn Kasza — lewski pastucha z gur — łupiskura*. dujca.. rzezok — ochlany długo bez zdania do sie* bie mamrotoł — jakzebysie ze swój om o posłanie spiroł. Abo zaś tawten co go to wołaj om gulon.. z ojcuw piso mu Wujcik a sam sie podaje paśbrzuch— worołsie trąmbom w końskie a śniego odciągało brzydko — palie macoł w gymbie i pisoł — straśnie po piosku wołajunc zęby go cytoli — ale ze nik nie kcioł to se som zlizuwoŁ Jenksy jesce na siedząncku płakoł nieboze i sie zaluł na sworn dole sirocom ze ino un jedyn na świecie ostoł — jako tyn palie — ta wirzbecka w rowie — to kłusie na śćierniu — Zaś jesce chtury wirzmuwoł zawzięńcie garściami zi* mie — ze to niby złodzieja co go podbiroł — ułapił. Zaś dalij dwoje chłopa Cerwiń ziandar i Zdyb — co to na wiarę z Rondlowom ekumuna babo siedzi Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 00:25 T T wierzyli — może duma je zastano, Wkiej nadejśli i tam nie beo, Ozpytuwoli wracaj ęncych — mor# twielisie,, trapieli — do urzyndu znać dajali i na wypumninie łozeli — az tu i śtyry i piąńć niedziel wysło — kwarto! ♦ ♦ rok i drugi — a tu cicho — nimo nie — i nic ♦ ♦ i nie. ho dzieli do Cudownygo Mijńsca okfiaruwoćsie z wo# tywom przed świnty Antoni na intencyje, coby we# źroł na ji bide azby sie Mieosierny Pombug ulituwoł i matce Pociechę — Robocka wruciuŁ <ri *oli Poniezus z Whli Noświntsy musiołsie w kościele utaić. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 00:28 Porcjunkula (łac. portiuncula, mała cząsteczka, skrawek gruntu) − kaplica pod wezwaniem Matki Bożej Anielskiej, którą św. Franciszek w XIII wieku otrzymał w darze od benedyktynów i odbudował własnymi rękami. Znajduje się ok. 2 km od Asyżu, rodzinnej miejscowości świętego. Na podarowanym terenie powstały szałasy pierwszych naśladowców św. Franciszka. Kościółek stał się po śmierci świętego miejscem jego kultu. Dzisiaj znajduje się wewnątrz bazyliki Matki Bożej Anielskiej. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 00:30 Odpust zupełny w Kościele katolickim oraz zakonach i zgromadzeniach franciszkańskich obchodzony jest 2 sierpnia w uroczystość patronki Porcjunkuli Matki Bożej Anielskiej Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 00:32 Paweł VI swoją konstytucją apostolską Indulgentiarium Doctrina w 1967 rozciągnął przywilej uzyskania odpustu pełnego najpierw na franciszkanów, później benedyktynów i na cały Kościół. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 00:34 Warunki uzyskania odpustu za nawiedzenie kościoła to stan łaski uświęcającej oraz modlitwa w intencjach (ogólnej i ewangelizacyjnej), w których w danym miesiącu modli się papież. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 00:36 Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. (...) Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski" (Mt 10, 6-10). Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 00:38 Maryja jako Matka Boża jest Królową także aniołów. Już Ewangelie zdają się wskazywać na służebną rolę aniołów wobec Maryi: tak jest w scenie zwiastowania, tak jest przy ukazaniu się aniołów pasterzom; tak jest wtedy, gdy anioł informuje Józefa, że ma uciekać z Bożym Dzieciątkiem do Egiptu. Ten sam anioł zawiadamia Józefa o śmierci Heroda. Pod wezwaniem Królowej Aniołów istnieją trzy zakony żeńskie. W roku 1864 zostało we Francji założone arcybractwo Matki Bożej Anielskiej, mające za cel oddawać cześć Maryi jako Królowej nieba. Wezwanie "Królowo Aniołów, módl się za nami" zostało włączone do Litanii Loretańskiej. Istnieje wiele kościołów pod tym wezwaniem, zwłaszcza wystawionych przez synów duchowych i córki św. Franciszka Serafickiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 00:46 Przez grzech człowiek obraża Pana Boga, a więc istotę od siebie nieskończenie większą; przez grzech człowiek gwałci rozporządzenia Boże i jeśli jeszcze Jego przykazań nie zachowuje w większej rzeczy, to jest, jeśli popełnia grzech śmiertelny, nic dziwnego, że zasługuje na karę nieskończenie większą. Lecz Pan Bóg najłaskawszy, znając ułomność natury ludz kiej, za te mniejsze wykroczenia przeciw Jego pra wu, karze grzesznika do czasu, czyli docześnie, a nie wiecznie, choć to jest w Jego mocy. Podobną karę znów widzimy na winowajcach względem praw swego króla. Niejedni z nich — a to w miarę swej zbrodni — bywają karani śmier cią, lub też zsyłani na wygnanie, czy też do więzień ciężkich, tak, że nieraz, choć oni żyją jeszcze, ale dla swej rodziny są tak jakbjf umarli, gdyż przed śmiercią swoją nie mają już jej więcej ujrzeć. Za mniejsze zaś przestępstwa muszą odcierpieć mniejsze kary. Nikt więc nie może po wiedzieć, że Pan Bóg jest niemiłosierny, sko ro za jeden grzech ciężki skazuje grzesznika na karę nieskończenie wielką, bo wieczną — na piekło, jako nikt rozumny nie powie, że prawo okrutnie się obchodzi ze swym przestępcą, skoro ten ciężko choć by jeden raz wykroczył przeciwko niemu, a zaraz skazany bywa na karę poniekąd wieczną, gdyż trwa jącą do samej jego śmierci, albo skazującągo na samą śmierć. Wiadomo nam, że Pan Bóg, jako Prawo dawca najmiłosierniejszy, a zarazem najsprawiedliw szy, w Sakramencie Pokuty grzesznikowi, sko ro ten do niego z dobrem usposobieniem przy stępuje, przebacza winę i darowuje karę za grzech. Jeśli on miał grzech śmiertelny, to mu Pan Bóg na Spowiedzi gładzi zupełnie winą, a karą wie czną zwykle zamienia na karą doczesną; jeśli zaś miał grzech powszedni, to mu wtedy tę karę docze sną, na jaką sobie zasłużył przez ów grzech, zwykle zmniejsza, a nieraz nawet gładzi mu ją w zupeł ności, choćby i za grzech śmiertelny, kiedy grze sznik bardzo szczerze, z wielką pokorą i miłością wyraża żal swój za grzech popełniony, co się dzieje nietylko na Spowiedzi, lecz tyle razy, ilekroć grze sznik, będący w niebepieczeństwie życia, a nie ma jący przy sobie kapłana, choćby się nie spowiadał, a tylko wzbudził w sobie żal doskonały, połączony z gorącą miłością Boga i chęcią wyspowiadania się z tego grzechu —już mu Pan Bóg w tej chwili od puszcza jego winy. Grzechy śmiertelne, to jest grzechy większe Pan Bóg gładzi tylko przez Spowiedź, grzechy po wszednie gładzi i po za nią, a mianowicie, gdy grze sznik, obarczony tego rodzaju grzechami, pobożnie znajduje się na Mszy świętej, na Nieszporach, lub uczestniczy w innych modlitwach, czy też cere moniach, któi'e kapłan nie od siebie samego tylko, lecz od całego Kościoła do Pana Boga zanosi, jako to zwykł czynić przy pośwuęcaniu gromnic, popiołu, ziół, albo też przy ceremoniach Wielkiego Ty godnia i t. p ; lub też, gdy ten z grzechem po wszednim, z wiarą i pobożnością żegna się wodą święconą, gdy odmawia spowiedź powszechną: „Spo wiadam się Panu Bogu Wszechmogącemu, Najświęt szej Maryi Pannie i t. d.“; — albo gdy udziela jał mużny i spełnia inne uczynki chrześcijańskiego mi łosierdzia; gdy z pobożnością otrzymuje błogosławień stwo Najświętszym Sakramentem, czy też błogosła wieństwo biskupa, albo kapłana, zwłaszcza, gdy ten onego udziela w czasie Mszy św., przed, po Komu nii św. i t. p.; — albo gdy używa pobożnie rzeczy poświęconych, jako to: szkaplerza, medalików, krzy- .żyków, koronek, to wtedy Pan Bóg, poruszony tą — 6 — prośbą, jaka się do Niego zanosi, czy przy poświę caniu tych rzeczy, czy też przy wspomnianych ceremo niach, udziela mu przebaczenia grzechów powsze dnich, lecz w tern znaczeniu, że udziela mu Pan Bóg łaski, która łączyć się powinna z żalem za grzechy, jako koniecznym warunkiem do zgładzenia grzechów na szych. Z wyżej powiedzianego wiemy, że każdy grzech pociąga za sobą i winę i karę. A choćbyśmy już- u Pana Boga otrzymali odpuszczenie grzechów, to- prawie zawsze pozostaje nam jeszcze do spłacenia Panu Bogu kara doczesna. I z tej to kary docze snej musimy się Panu Bogu wypłacić do ostatniego szelążka, czy w tern jeszcze życiu, czy też w ż}rciu przyszłem, t. j. w czyszcu. Jak zaś ta kara w czyszcu jest wielka, możemy się o tern przekonać z pism św. Antonina, który- opowiada o pewnym młodzieńcu chorym, że gdy mu choroba dobrze dała się we znaki, począł się: niecierpliwić i przykrzyć ją sobie. Wtem staje przed nim Anioł i daje mu do wyboru: albo dwa lata— rzecze — masz tak jeszcze chorować, albo trz}T dni cierpieć w czyszcu. I wybrał on czyściec. Lecz wi docznie bardzo się omylił, skoro tę karę czyszcową tylko co poczuł na sobie, a już ona dla niego stała: się tak przykrą, tak już długą, że błagalne prośby zanosil, by odmieniono mu wybór, woli bowiem dwa- lata najcięższej choroby, niż trzy dni cierpień w czyszcu. Niechaj to i dla nas będzie nauką, bo zapewne wszystkich nas chciał Pan Bóg przez to zdarzenie nauczyć, byśmy tej kary doczesnej nie odkładali na. później do spłacenia, lecz się już w tern życiu z niej wypłacali. Tern więcej nas jeszcze zachęcić to po winno, że kara za życia jest nietylko łatwiejszą, lecz jeszcze to, że małym nieraz, jednym dobrym uczyn kiem, tutaj wykonanym, daleko więcej karę tę zmniejszyć możemy Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 11:44 Mu jeszcze, iż wprowadzić ich chciał do ziemi istotnie dobrej. Mojżesz tedy, widząc to niedowierzające ży- dostwo zarówno jak i nieposłuszne woli Bożej, pro sił Pana Boga, by im ten grzech odpuścił. I uczynił to Pan Bóg. Lecz za grzech ten, jakkolwiek już: odpuszczony, przeznacza jednak karę doczesną: oprócz dwóch mężów Jozuego i Kaleba, którzy starali się uspokoić szemrzących, inni nie weszli do Ziemi obie canej, przez 40 lat bowiem błąkał się lud po puszczy,, aż umarli wszyscy, którzy wyszli z Egiptu. Z tej historyi ze Starego Testamentu widzimy,, że choć Pan Bóg Żydom grzech ich odpuścił, nie przebaczył im jednak należnej zań kary doczesnej. Weźmy drugi przykład z Pisma św. Słyszeliście już może nieraz na kazaniach czy też naukach o królu Dawidzie. Ten oto gdy zgrze szył, zapragnął wspólniczkę grzechu wziąć sobie za żonę, przyczynia się więc, albo raczej każe zabić jej męża. Tedy Pan Bóg, by go przywieźć do pokuty,, posyła proroka Natana, który w imieniu Bożem za powiada Dawidowi kary, które przez grzech ten ścią gnął on na siebie: „przetoż nie odejdzie — mówi prorok — miecz z domu twego aż na wieki i oto Pan wzbudzi na cię złe z domu twego." A Dawid, skoro usłyszał tę zapowiedź groźby Bożej, a zarazem, przypomniawszy sobie tak liczne dobrodziejstwa od Boga otrzymane, uczuł w sobie skruchę za grzech, mó wiąc: „zgrzeszyłem przeciwko Panu." AprorokNatan na to: „Pan też przeniósł grzech twój, t. j. darował ci grzech, wszelako złe, którem ci zapowiedział, nie minie ciebie, albowiem syn, któryć się urodził, śmier cią umrze." I stało się tak, jeden syn Dawida umarł, drugi zaś zbuntował się przeciw własnemu ojcu. I tu znów widzimy na tym przykładzie, że Pan Bóg przebaczył grzech, ale karę za niego doczesną pozostawił do spłacenia. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 11:48 4-ty stopień „Stojących." Ci już mogli stać na całej Mszy św., jak i wszyscy inni, choć jeszcze no sili na sobie ubiór pokutniczy, który dopiero przy końcu pokuty w tym stopniu był zdejmowany. Wszak że nie wolno im było jeszcze przyjmować Komunii świętej. Jak więc widzimy, pokuta ta była bardzo ciężka i długa. Kto np. dopuścił się morderstwa, musiał cztery lata przetrwać, w stopniu i-szym, pięć lat w drugim, 7 lat w 3-cim i wreszcie 4 lata w stopniu ostatnim, a zatem winien był wytrwać na pokucie lat 20. Ktoby odpadł od wiary chrześcijańskiej, ka rany był io-cio letnią pokutą publiczną, t. j. tą, o której tylko co mówiliśmy. Jeżeliby grzesznik taki wśród swojej pokuty upadł w dawne grzechy, uważany był za niegodnego laski pokuty publicznej i musiał aż do śmierci czynić pokutę, stosownie do tego, jaką mu naznaczono i przytem, aż do śmiertelnego łoża wyłączon bjrł od przyjmowania Sakramentów świętych. Dlatego to trzy grzechy: i-szy apostazya, czyli odpadnięcie od wiary chrześcijańskiej, 2-gie zabój stwo i 3-cie cudzołóstwo były karane przez Kościół pokutą publiczną, iż te głównie grzechy sprzeciwiały się wierze, miłości, duchowi i świętości chrześcijań skiej, tym podwalinom religii chrześcijańskiej. Zdarzało się często, iż wielu chrześcijan przez gorliwość i pokorę ze swej własnej chęci poddawało się pokucie publicznej, do której, ściśle mówiąc, za swoje mniejsze grzechy nie byli obowiązani: dlatego też Kościół w nieco późniejszym czasie karał pokutą publiczną i inne, choć niejawne grzechy, jako to: krzywoprzysięstwo, oszustwo, kradzież i t. p. Za inne grzechy nie objęte pokutą publiczną Kościół naznaczał, albo post o chlebie i wodzie, albo modlitwę, czy też jałmużnę lub inne jakiekolwiek; umartwienia. Abyśmy mogli mieć pojęcie o wielkości kar, jakie Kościół dawniej nakładał za grzechy, niektóre z tych kar przytoczymy według porządku przykazań. I-sze przykazanie. Za odstępstwo od wiary" naznaczano pokutę na lat 10; za wróżbiarstwo, czar- noksięstwo na lat 7; za samo udawanie się do wróż- biarzy, czarownic na lat 3; za ciągnienie losów, do których wiarę przywiązywano — od 20-stu dni do 40-stu i t. d. II przykazanie. Za krzywoprzysięstwo nazna czano post 40-stu dni o chlebie i wodzieJ), potem 7 lat winien był pokutować i taki nigdy już nie był przypuszczany do przysięgi; podobnejże pokucie pod legał i ten, co drugiego do krzywoprzysięstwa na mówił; za przeklinanie karano pierwszy raz siedmio dniowym, a za powtórny czterdziestodniowym postem o chlebie i wodzie; za przysięganie się—post o chle bie i wodzie od dni 7 do 15 i t. p. III przykazanie. Ktoby się zajmował robotą, służebną w dni niedzielne lub świąteczne, musiał pościć 3 dni (o chlebie i wodzie), a 10 dni, jeśli rozmawiał w kościele podczas nabożeństwa bez po trzeby i t. p. IV przykazanie. Kto, broń Boże, przeklinał rodziców, musiał 40 dni pościć, kto im wyrządził obelgę, pokutował lat 3, a ktoby uderzył lub potrącił rodziców, 7 lat czynił pokutę. V przykazanie. Za zabójstwo, jakto już wyżej widzieliśmy, musiał był przez 20 lat ciężko pokuto- ') Kiedy ktoś był skazany na karę postu, dajmy na to, na 40 ści dni, to nie należy rozumieć, iżby przez te 40 dni niewolno mu było innych ciepłych potraw przyjmować dzień za dniem z rzędu—nie! Tylko taki obowiązany był pościć 3 dni w tygodniu: poniedziałek, środę i piątek. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 11:52 a przedewszystkiem cierpliwość w przeciwnościach życia. Przez modlitwę należy tu rozumieć wszelkie ucz3mki pobożne, jakimi są: bywanie w kościołach, słuchanie Mszy Ś-tej, rozumie się już samo przez się, kiedy obowiązki stanu pozwalają, wszystko to trzeba brać w tern znaczeniu; dalej, czjńania duchowne, rozmyślania, przystępowanie do Sakramentów św. i t. d. Post obejmuje nietylko ujmę w jedzeniu i piciu, i powstrzymaniu się od potraw mięsnych, ale i umar twienie naszych zmysłów, umartwienie władz duszy i serca, oraz wszelkie inne panowanie nad ziemi skłonnościami, nad samolubstwem i t. d. Jałmużna wreszcie mieści w sobie wszystkie te miłosierne uczynki co do ciała i co do duszy: łakną cego nakarmić, pragnącego napoić, nagiego przyo dziać, nieumiejętnych nauczać, wątpiącym dobrze radzić i t. d. i t. d. Od tej pokuty kościelnej nie zwalniał Kościół nawet królów i panów, lecz w równej mierze wszy scy musieli jej ulegać. Oto co nam np. opowiada historya Kościoła: Kiedy Teodozyusz, cesarz rzymski, z powodu zabój stwa, jakiego dokonano na żołnierzach jego, chcąc się zemścić za to, kazał wymordować około 7 tysięcy ludzi winnych i niewinnych, wtedy dowiedziawszy się 0 tern św. Ambroży, podówczas biskup medyolański, napisał do cesarza list, w którym w bardzo łagodny 1 pełen rozrzewnienia sposób przedstawił mu ohydę jego zbrodni, napominając go zarazem do publicznej pokuty. Lecz Teodozyusz nie przyjął tego upomnie nia. To też wkrótce, kiedy chciał wejść do ko ścioła na nabożeństwo, św. Ambroży paru słowy pasterskiemi powstrzymuje go od wejścia do świą tyni, oraz przy łasce Bożej tak miękczy serce Teo- dozyusza, iż ten, skruszony żalem za swą zbro dnię, ochotnie się poddał pokucie publicznej: nie wolno mu było przez ośm miesięcy wchodzić do ko ścioła. Po tym zaś czasie wszedłszy do kościoła, upadł Teodozyusz krzyżem, gorąco powtarzając ^ sło wa pokutującego Dawida: „Przylgnęła do ziemi du sza moja; ożyw mię według słowa Twego" (Psalm CXVIII). Podobnych przykładów, gdzie i wielcy pa nowie surowo pokutowali za swe grzechy, możnaby niemało przytoczyć. Otóż, z tego cośmy poprzednio powiedzieli, ła two się przekonać, jakto dawniej trzeba było i długo, i surowo pokutować za grzechy. Z drugiej jednak strony wiadomo, że Kościół jest najlepszą matką dusz naszych. Jeśli więc on taką pokutę naznaczał za grzechy, to czynił to dlatego, iż wiedział baidzo dobrze, że Pan Bóg po odpuszczeniu grzechu zwykle karze jeszcze człowieka karą doczesną. Aby więc oczyścić grzesznika z tej kary przed Panem Bogiem, Kościół nakładał pokutę kościelną, a pokutujący wy pełniając ją, tern samem już Panu Bogu się z onej kary doczesnej wypłacał. Tę karę jednak doczesną zmniejszamy sobie nietylko przez spowiedź św. i przez wypełnienie po kuty naznaczonej nam przez spowiednika, lecz także przez te przeróżne cierpienia, krzyżyki, przeciwności, jakie Pan Bóg na każdego z nas zsyła, o ile tylko cierpliwie i z poddaniem się woli Bożej chętnie je przyjmujemy i znosimy. W końcu, zmniejszyć sobie możemy tę karę doczesną przez dobre uczynki pokutne, jakiemi są. modlitwa, post i jałmużna. b) Odpusty w Kościele. Z tej pokuty, jaką Kościół dawniej wkładał na pokutujących, zwalniał ich nieraz bądź w części bądź w całości, kiedy ktoś inny swój dobry uczynek na korzyść pokutujących ofiarowywał, jak się to działo, Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 11:58 Kościół więc swą władzą, nadaną przez Chry stusa Pana, może karę zmniejszyć, ałbo też zupełnie uwolnić od kary i od pokuty kościelnej, a tern sa mem ma już władzę odpuszczania i kary doczesnej, jaką Pan Bóg grzesznikowi przeznaczył do spłacenia; albowiem jeśli otrzymał władzę „związywania i roz wiązywania" czyli zamykania i otwierania niebios, to znaczy, że zarazem otrzymał i moc nakłaniania, ałbo też mvalniania kogoś od kary doczesnej, która, przy najmniej, choć na czas pewien, zamyka wstęp do nieba. Dlatego też i papieże, kiedy znaleźli się tacy, co tej władzy Kościołowi zaprzeczali, nie wahali się odzywać do całego świata katolickiego: „by wszyscy wierzyli, że Papież Rzymski, klucznik i Następca Piotra św., a także Namiestnik Chrystusa Pana na ziemi, przez użyczoną sobie „władzę kluczów", otwie rającą niebios podwoje i mających moc znoszenia przeszkód, któreby wiernym tamowały drogę do nieba, może udzielać odpustów dla nieskończonych za sług Jezusa Chrystusa i Świętych Jego, to jest, ma władzę gładzić wTiny i kary za popełnione gizechy, a mianowicie: winy przez Sakrament Pokuty, kary zaś zaciągnięte przez nie u Bożej sprawiedliwości może gładzić przez odpust1). I sam rozum to nam pokaże, skoro oczyma wia ry spojrzymy czem jest Kościół w stosunku do Boga i do nas. Zobaczmy to na przykładzie. Oto, dajmy na to, jakieś dziecko nie usłuchało swego ojca. Nic dziwnego, że zasłużyło ono na ka rę; ojciec już chce ją wymierzyć nieposłusznemu dziecku, wtem matka prosi o przebaczenie dla niego. Ojciec przez wzgląd na prośbę swej żony, daje się ’) Papież Leon X w dekrecie do kardynała Kajetana, legata Apo- •stolskiego w Niemczech — ob. Arndta st ubłagać, przebaczając dziecku winę, otóż ten ojciec odpuszcza karę czyli udziela jakby odpustu. Podobnież się ma i z nami, skoro zgrzeszymy, skoro w czem nie usłuchamy Pana Boga, naszego Ojca, zasługujemy wtedy na karę. Pan Bóg prze znacza nam ją do odpokutowania, lecz nasza Matka, Kościół święty, prosi Chrystusa Pana, jakby swego Małżonka, by nam ją odpuścił—i tak się też i staje, bo On nam ją przebacza. Odpust więc jest to odpuszczenie kary doczesnej, która nam się należy za grzechy już zgładzone iv Sa kramencie Pokuty. Tak jest, odpust nie jest ani odpuszczeniem grzechów śmiertelnych, ani też grzechów powszednich, lecz odpuszczeniem kary doczesnej, jaka nam się na leżała za grzechy, już u Pana Boga odpuszczone. Gdy zważymy, ile też mamy, jeśli już nie grze chów śmiertelnych, zasługujących na karę doczesną i wieczną, to grzechów powszednich, za które Pan Bóg wszakże naznacza karę doczesną, przyznać wtedy musimy, że wiele i bardzo wiele dla niejednego z nas uzbiera się jej do spłacenia. Lecz zastanówmy się też, kto z nas dzisiaj pokutuje tak ciężko za grze chy, jak to pokutowali za nie nasi przodkowie, da wniejsi chrześcijanie, którzy po kilka, a nieraz kilka naście lat i to ciężko musieli Panu Bogu wypłacać się z tej kary doczesnej. Kościół na to te ciężkie po kuty wkładał na grzeszników, by przez to oni Panu Bogu wypłacali się z należnej im kary doczesnej. Sprawiedliwość Boża i dzisiaj jest taż sama, co była i dawniej za czasów pierwszych chrześcijan. Kościół choć dzisiaj nie naznacza nam tak ciężkich pokut jak dawniej, wobec Pana Boga jednak za- sługujemy i dzisiaj za grzechy nasze na takąż samą karę doczesną. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 16:25 Jednakże w Koranie termin tauba odnosi się nie tylko do zwrócenia się człowieka w stronę Boga, ale także odwrotnie, do zwrócenia się Boga w stronę człowieka. Przykładowo w Surze 4:92 wierzący, który przypadkowo zabił innego wierzącego, jest proszony o wykonanie określonych obowiązków, m.in. B. Płacenie Diya , aby w ten sposób osiągnąć Boską Tauba. Odnosząc się do Boga, czasownik taba oznacza wyrzeczenie się kary (por. Sura 3:128; 33:24) i miłosierne zwrócenie się do wierzących, co kontrastuje z dręczeniem obłudników i niewierzących (por. Sura 33:73). Ten rodzaj boskiej tauby odgrywa również ważną rolę w dwóch narracjach Koranu o okresie przedislamskim. Na przykład w narracji Adama opisano, jak po upadku Bóg skierował słowa do Adama i miłosiernie do niego wrócił ( tāba ʿalayhi ; Sura 2:37). Ta idea zwrócenia się Boga do Adama pojawia się ponownie w Surze 20:122, gdzie jest powiedziane, że Bóg wybrał Adama po jego błędzie, zwrócił się do niego ( tāba ʿalai-hi ) i prowadził go. Historia Abrahama i Izmaela opowiada, jak modlili się do Boga i prosili Go, aby się do nich zwrócił ( wa-tub ʿalaynā; Sura 2:128). W Koranie idea takiej boskiej Tauby jest również powiązana z samym Prorokiem Mahometem . Zatem w Sura 9:117 wspomina się, że Bóg łaskawie zwrócił się do Proroka, Muhājiruna i Ansāra ( qad tāba ʿalā n-nabī wa-l-muhāǧirīn wa-l-anṣār ), po tym jak serca pewnej grupy prawie odeszły od nich (Sura 9:117). Różnica w użyciu czasownika tāba , oznaczającego wzajemne zwrócenie się Boga i człowieka, polega na tym, że zwrócenie się człowieka do Boga zawsze wiąże się z przyimkiem ilā , natomiast zwrócenie się Boga do człowieka zawsze wiąże się z przyimkiem ʿalāstoi. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 16:29 W większości przypadków ludzka tauba poprzedza boską, tylko w jednym przypadku jest odwrotnie. Zatem w Surze 9:118 jest powiedziane, że Bóg „zwrócił się do trzech ludzi, którzy zbłądzili, aby oni mogli zawrócić” ( tāba ʿalaihim li-yatūbū ). Werset ponownie kończy się stwierdzeniem, że Bóg jest tauwab , tj. H. jest gotowy wciąż na nowo zwracać się z łaską do ludzi i przyjmować ich skruchę (także w Sura 4:16). Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 16:31 Inne narracje związane z tą bramą można znaleźć w dziele Qisas al-anbiyāʾ ath-Thaʿlabī . Tam następujące słowa zostały włożone w usta Proroka Mahometa: „Bóg stworzył bramę dla Tauba poza miejscem zachodu słońca, z drzwiami ze złota i wysadzanymi perłami i drogimi kamieniami. Od jednych drzwi do drugich jeździ szybki jeździec czterdzieści lat. Brama jest otwarta od stworzenia Bożego aż do rana tej nocy, kiedy słońce i księżyc wschodzą z miejsca, na którym zachodziły. Mahomet wyjaśnia dalej, że każda tauba pokazana przez człowieka weszła przez tę bramę, a następnie wzniosła się do Boga. Ale po wschodzie księżyca i słońca na zachodzie,Anioł Gabriel szczelnie zamknął bramę, aby nikt już nie przyjął Tauby Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 16:35 Jednakże Abū Tālib al-Makī zna drugi, wyższy poziom tauba, który opisuje koranicznym wyrażeniem tauba naṣūh z Sury 66:8. Dopiero gdy człowiek osiągnie etap tauba, staje się tauwabem – atrybutem, który następnie łączy go z Bogiem. Tauba nasūhma swoje wymagania. Należą do nich takie, że gdy człowiek (1) odwróci się od samego grzechu, (2) przestanie o nim mówić, (3) przestanie mówić o rzeczach, które powodują grzech, (4) rzeczy, które powodują grzech, są podobne i nie są już wspominane , (5) nie myśleć już o tym, co z niego zostało, (6) nie słuchać już ludzi, którzy o tym mówią, (7) porzucić wszelką pogoń za grzechem, (8) nie zwracać uwagi na wady swojej tauby i (9) ) jego poszukiwanie Boga i (10) nigdy nie był zadowolony ze swojej tauby. Al-Makkī wyjaśnia tę ostatnią kwestię mówiąc, że tauba nigdy nie kończy się w znawcy Boga ( lā nihāya li-taubat al-ʿārif ). Nauczając o drugim etapie tauba, al-Makki częściowo nawiązuje do poglądu al-Junaida, że w pewnym momencie konieczne jest zapomnienie o swoich grzechach. Do wielu idei al-Makkī powrócił później al-Ghazālī (zm. 1111), który w swoim obszernym dziele Iḥyāʾ ʿulūm ad-dīn („Odrodzenie nauk o religii”) poświęcił Tauba Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 16:59 Tauba ma znaczenie w islamskim prawie karnym, ponieważ ma skutek zwalniający od kary za niektóre przestępstwa, które dotyczą jedynie tak zwanych „praw Boga” ( ḥuqūq Allāh ). Klasycznym przypadkiem jest apostazja . Poprzez Tauba, która musi odbyć się w ciągu trzech dni, przestępca udowadnia, że zmienił już swoje nastawienie i nie potrzebuje już kary. Wyjątek dotyczy jedynie apostazji, która jest związana z obrazą Proroka ( sabb an-nabī ). Na podstawie stwierdzeń zawartych w Koranie (Sura 5:33-34) tauba ma również działanie łagodzące karę w przypadku napadów ulicznych. Jednakże tauba jest tu akceptowana tylko wtedy, gdy ma miejsce przed złapaniem rabusia. Malikita _Szkoła prawnicza wiąże także zwolnienie z kary z oddaniem się rabusiowi w ręce władzy. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 21:05 Doktryna o odpustach jest koncepcją ściśle powiązaną z pojęciami grzechu , pokuty , pokuty , pokuty , łaski i przebaczenia w teologii katolickiej. Odpust (odpust) oznacza akt łaski uregulowany w teologii rzymskokatolickiej , oparty na skarbcu łask , przez który, zgodnie z nauką Kościoła, zostają uwolnione doczesne kary za grzechy (ale same grzechy nie zostają odpuszczone). Poprzez praktykę listów odpustowych wierzący mieli uzyskać odpuszczenie kar doczesnych za grzechy w czyśćcu odpowiadające kwocie pieniężnejmożna poświadczyć dla nich samych lub dla krewnych, którzy już zmarli. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 21:08 Po tym jak Sobór Trydencki już ostro potępił zyski ze sprzedaży odpustów [2] , papież Pius V. w swoim liście apostolskim Quam plenum 1567 zajął się handlem odpustami pod karą ekskomuniki i zniósł wszelkie przywileje odpustowe udzielane ze zobowiązaniami finansowymi. 400 lat później, 1 stycznia 1967 r., papież Paweł VI. w swoim okólniku Indulgentiarum doctrinainstalacja odpływowa nowa. Podkreślił znaczenie czynienia dzieł pobożności, pokuty i miłości, a tym samym wzrostu wiary, a nie jedynie płacenia kary za grzech. Surowo ograniczył także liczbę udzielanych odpustów i zniósł codzienne liczenie odpuszczeń za grzechy, które od dawna kojarzone było z nauką o odpustach. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 21:11 W systemie sakramentalno-teologicznym odpust, choć sam w sobie nie jest sakramentem, przypisywany jest jako pokutna praktyka zadośćuczynienia (satisfatio operis) , która oprócz skruchy serca (contritio cordis) i wyraźnego wyznania grzechów ( wyznanie oris), stanowi trzecią część sakramentu pokuty . Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 21:14 Nawet jeśli grzech mógł zostać odpuszczony przed Bogiem poprzez sakramentalną spowiedź lub całkowitą pokutę w obliczu wiecznego sądu na Sądzie Ostatecznym ( w niebie lub w piekle ), jego skutki wciąż można odczuć tu i teraz: grzech zostaje odpuszczony, jego konsekwencje są , ale nie nie z tego świata. Penitent jest zatem wezwany do ciągłego zmniejszania ciężaru spoczywającego na jego życiu, odpokutowania za winę i zadośćuczynienia (które według powszechnej opinii można zastąpić także dobrymi uczynkami, takimi jak modlitwa (np. modlitwa różańcowa ) , jałmużna , pielgrzymkiitp. można zapewnić). W zakresie, w jakim nie dopełni tego obowiązku, według tradycyjnego poglądu nieuniknione jest tymczasowe („tymczasowe”) oczyszczenie po śmierci. W rozumieniu katolickim to nieziemskie oczyszczenie można obecnie skrócić lub ułatwić poprzez uzyskanie odpustów. Sposób liczenia czasów dekretu według dni, miesięcy i lat został ustalony w konstytucji apostolskiej Indulgentiarum doctrina papieża Pawła VI. opuszczony 1 stycznia 1967 r. Wierzący, przy odpowiedniej dyspozycji, mogą raz dziennie uzyskać odpust zupełny. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 21:17 Wszystko to podkreśla ideę, że droga do zbawienia nigdy nie może być jedynie osobistym osiągnięciem, ale dokonuje się w łonie wspólnoty ludu Bożego , wspólnoty świętych, w której jeden staje w obronie drugiego. Nie ulega wątpliwości , że uzyskanie odpustów jest możliwe jedynie na podstawie jednorazowej ofiary przebłagalnej Chrystusa i zaufania do Niego. Z chrześcijańskiego punktu widzenia bez ofiary Chrystusa każdy grzech byłby nieodwracalny i nieuleczalny, a grzesznik pozostawałby oddzielony od Boga i człowieka w czasie i na wieki. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 21:20 Ze strony reformacyjnej i protestanckiej głównym punktem krytyki rzymskokatolickiej nauki o odpustach jest nie tyle chwilowa komercjalizacja udzielania odpustów, co w opinii panującej we wszystkich wyznaniach należy dość jednoznacznie oceniać jako niepożądany rozwój czasu. Argumentuje się raczej – w szczególności w oparciu o 58. tezę Lutra – że administracja kościelna, której uosobieniem jest papież, zakłada, że może „zarządzać” i „rozporządzać” „skarbem łask” według własnego uznania i według własnego uznania – ustalone zasady. W rozumieniu reformacyjnym dopiero Boży akt pojednania, dokonany w odkupieńczej ofiarnej śmierci Jezusa na krzyżu, przebacza winnemu. Marcin Lutherwyraża się dość drastycznie, ale i wyraźnie w jego spowiedzi z 1528 roku: „Ale odpusty, które Kościół papieski posiada i daje, są bluźnierczym oszustwem. Nie tylko dlatego, że wymyśla i ustanawia szczególne przebaczenie, które wykracza poza ogólne przebaczenie udzielane w całym chrześcijaństwie przez Ewangelię i sakramenty, i w ten sposób bezcześci i dewaluuje przebaczenie powszechne, ale także dlatego, że ustanawia i ustanawia zadośćuczynienie za grzechy za dzieło ludzi i zasługi świętych, podczas gdy sam Chrystus może i uczynił dla nas wystarczająco dużo” Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 21:24 Z biegiem czasu, zamiast nakładać publiczną karę kościelną, penitenci byli zmuszani do wykonywania cichych dobrych uczynków (takich jak jałmużna) w ramach zadośćuczynienia po spowiedzi. W rezultacie dobre uczynki na Zachodzie coraz częściej przybierały charakter formalnego zadośćuczynienia za popełnione winy, przez co dał się tu odczuć wpływ dawnego orzecznictwa germańskiego: krzywda innego wolnego człowieka nastąpiła tu poprzez pokutę, tj. H. prezent uznawany za równorzędny, jako rekompensatę i poszkodowani musieli to znosić. Przeniesione analogicznie do przypadku kary za grzech, zadośćuczynienie to należało oddać Bogu. Stare ustawodawstwo germańskie przewidywało teraz zarówno możliwość przeniesienia odkupienia na innych, jak i zadośćuczynienia pieniędzmi za przestępstwo lub przestępstwo (Wergelda ). Z tą świadomością prawną nawiązywał później także Kościół, m.in. B. w Anglii, gdzie od końca VII w. krążyły księgi zawierające swego rodzaju tablicę przeliczeniową kar kościelnych ( postu , śpiewania psalmów czy jałmużny) na datki pieniężne na rzecz kościołów lub duchowieństwa. Pojawiły się także pokuty zastępcze. Bogaty penitent mógłby zatem odprawić siedmioletnią pokutę w trzy dni, gdyby „wynajął” odpowiednią liczbę mężczyzn, którzy by za niego pościli. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 21:30 Około roku 1230 dominikanin, a później kardynał Hugo von Saint - Cher , stanął przed problemem, czy w przypadku nieodbycia pokuty istnieje realne darowanie kary, czy też nastąpi to jedynie poprzez niestosowne zadośćuczynienie. Fundamentalne dla niego było podstawowe chrześcijańskie stwierdzenie, że całe zbawienie opiera się na Jezusie Chrystusie. Z tego wyprowadził ideę tezaurusa merytorycznego lub tezaurus ecclesiae (skarbca kościelnego). Albowiem zasługi Chrystusa i świętych stanowiły skarbnicę Kościoła, za pomocą której można było wykupić pokuty należne jeszcze grzesznikom. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 21:33 Hugon z Saint-Cher OP (*ok. 1200 w Saint-Cher ( Dauphiné ); † 19 marca 1263 w Orvieto ; francuski Hugues de Saint-Cher, łac. Hugo de Sancto Caro) był dominikaninem , kardynałem , doradcą i dyplomatą z Grzegorz IX i Innocenty IV oraz jeden z najbardziej wpływowych komentatorów biblijnych średniowiecza. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 21:36 W klasztorze św. Jakuba w Paryżu on i jego zespół spisali pierwszą, szeroko rozpowszechnioną konkordancję biblijną . W ponad 10 000 haseł słowo zgodność przypisywało słowa zapisane w Biblii łacińskiej alfabetycznie do ich pozycji w księdze. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 23:16 W czasach nowożytnych odpusty zaczęły się rozwijać w sposób zorganizowany i nadal się rozszerzały. Wiązała się z tym jednoczesna jurydyfikacja, centralizacja i fiskalizacja przez Papieża i Kurię . Nastąpiło także poszerzenie zakresu usług, kary za grzechy i pokuty miały być rekompensowane jałmużną , pieniędzmi, a później usługami osób trzecich. W ten sposób dusze bliskich członków rodziny, które pokutują w czyśćcu , mogły doświadczyć ulgi, czyli przynieść korzyść grzesznikom bez własnych wyrzutów sumienia i pokuty Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 23:19 Takie nadużycia odpustów stały się katalizatorem Reformacji . Reformatorzy studiowali Biblię , w której nie ma jasnego opisu średniowiecznej koncepcji odpustów. Marcin Luter dostrzegł także rażące nadużycia w handlu listami odpustowymi, co skłoniło go do napisania 95 tez . Choć wbrew powszechnemu przekonaniu nie był początkowo zasadniczym przeciwnikiem odpustów (por. Teza 71), to jego wywody teologiczne (por. Teza 58) dały podstawę do zasadniczego zakwestionowania papieskiego systemu odpustów. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 23:22 Już w okresie kontrreformacji Kościół rzymskokatolicki podejmował wysiłki mające na celu położenie kresu nadużyciom w sprzedaży odpustów. Po XVI wieku nie istniała już prawdziwa sprzedaż odpustów. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 23:25 Udzielony odpust może być doskonały lub niedoskonały. Odpust zupełny jest darowaniem wszelkich kar doczesnych za grzechy, co w przypadku śmierci prowadzi bezpośrednio do wiecznego widzenia Boga bez uprzedniego oczyszczenia w czyśćcu . Odpust niedoskonały jest częściowym darowaniem kary doczesnej za grzech. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 23:29 Jeżeli nie ma kapłana, który w śmiertelnym niebezpieczeństwie mógłby udzielić sakramentów i błogosławieństw apostolskich związanych z odpustem zupełnym, Kościół udziela odpustu zupełnego w godzinę śmierci, za odpowiednim zarządzeniem, pod warunkiem, że w tym czasie zwyczajowo odmówi modlitwę. jego życie ma. Już w 1942 r. wydano dekret udzielający odpustu zupełnego w przypadku nalotów nawet bez uprzedniego przyjęcia sakramentów świętych Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 23:37 Jeżeli dane miejsce było uprzywilejowane odpustem wieczystym, odpust ten nie ograniczał się do określonych dni, ale można było tam nabyć go w dowolnym czasie – pod warunkiem zachowania pozostałych warunków Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 23:44 Tablice odpustów nazywane są także wykazami odpustów, które wierzący może uzyskać w tym kościele na podstawie odpowiedniego przywileju Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 26.08.23, 23:57 8. Janów-Giszowiec (Św. Anna), p. Janów k. Ka- towic, st. S z o p i e n i c e (2 km), pow. Katowice. Liczba kat. 17.001, prot. 675, żyd. 2. Parafia powstała 22 X 1910, nowy kościół, masywny, konsekr. 23 X 1927 Odpusty: Św. Anny. Anniv. Dědic, niedziela po 22 X. Kaplice- Kapl. z Przenajśw. w zakładzie SS. św. Ja- dwigi w Janowie. Proboszcz: Ks. Paweł Dudek, Radca Duch., Probcszcz-Konsultor, ur. 9 II 1878 w Kol. Renerow- skiej p. Raciborzem, wyśw. 23 VI 1905, ust. 9 XII 1912. Telefon: Szopienice 240-93. PKO 300.760, Katol. Orz Parafialny 307.533. Wikarzy: 1. Ks. Jan Nagórski, ur 13 5 1906 w Brodnicy, wyśw. 29 VI 1933, ust. 1 1X 1937. 2. Ks. Jan Machulec, magister teoL, ur. 10 V 1910 w Borowej Wsi, pow. Pszczyna, wyśw. 20 VI 1937, ust 1 IX 1937. Inni księża: Ks. Wiktor Siwek, emeryt, dyrektor gimn. żeńsk. w Szopienicach, ur. 5 X1884, wyśw. 4 VII 1915 w Pradze. Adres: Janów, ul. Szkolna. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 12:00 Dzisiaj Kościół zwolnił nas po części od pokut jakie przedtem naznaczał, a uczynił to dlatego, że miał ku temu słuszne powody. Jako bowiem matka, która poznawszy, że dziecko jej od jakiegoś czasu zaczęło być kapryśne, w wyrozumiałości swej i roz tropności macierzyńskiej, uważa jednak, że lepiej bę dzie na przyszłość, skoro uda, jakoby tego narazie w dziecku swem nie spostrzegła, choć z wielką ostro żnością tak czynić powinna, to powiedziałbym rów nież, że Kościół, jako roztropna i wyrozumiała Matka nasza, zwykł czynić w sposób podobny. Kiedy w swych synach z pierwszych wieków widział Kościół gorącą nad wszelki wyraz wiarę, oraz przywią zanie do niej, nakładał wówczas na grzeszników wiel kie pokuty, dla zgładzenia za grzechy kary do czesnej. Lecz z biegiem czasu kiedy się pokazało, że dawna ta żywa wiara słabnąć zaczęła i coraz licz niejsze mnożyły się zastępy nieprzyjaciół świętej wia ry, Kościół wówczas, jakby owa roztropna matka dziec ka kapryśnego, by surowością pokuty za grzechy od siebie swych synów nie odstraszyć i nie stracić nad nimi macierzyńskiego wpływu, woli już praw swych,, jakby ustąpić i innym środkiem, skuteczniejszym to naprawić. Serce Kościoła, tej Matki naszej, nie mo głoby się uspokoić, gdyby grzesznika, syna swe go, pozostawić miało samemu sobie do spłacenia ka ry doczesnej za grzechy. Otóż, co robi ta Matka duszy naszej, Kościół święty.J Teraz ona wadzi, że władza, którą jej Chrystus Pan wraz z odpuszcze niem grzechów nadał, tern lepiej się da zastosować, kiedy grzesznicy, duchem czasu zarażeni, oziębli są w wierze. Teraz więc Kościół od pokutujących i ma łą zadowala się pokutą i udziela grzesznikom od pustu, to jest: wdadzą od Boga daną, odpuszcza im należną za grzechy karę doczesną. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 12:03 Tem samem, że Kościół z biegiem czasu po czął hojniej udzielać odpustów, bynajmniej nie zwol nił nas od pokuty: odpusty tylko naszej słabości przychodzą z pomocą, uzupełniając to, czego my z łatwością nie możemy uczynić. Powtarzam więc, że nie jest myślą Kościoła przez odpusty uwalniać nas od pokuty, do której Chrystus Pan obowiązuje wszystkich nas, gdy mówi: „Jeśli pokutować nie będziecie, wszyscy także pogi- niecie." (Święty Łukasz XIII, .3); lecz kiedy Kościół udziela odpustów, to on uzupełnia nasze słabe siły, uzupełnia choć małą z naszej strony pokutę, ale jej nie zastępuje w zupełności. Wszystkie bowiem warunki, jakie Kościół wkłada na każdego, chcącego odpust pozyskać, są już mniej lub więcej uczynkami pokutnymi, czyli pokutą z naszej strony. Że odpusty nie zwalniają nas w zupełności od pokuty, sami to na sobie stwierdzić możemy. Kiedy bowiem nastręcza się nam sposobność pozyskania odpustu, czy jubileuszowego, czy też innego, jakże to nieraz całemi godzinami czekamy, aby się wte dy wyspowiadać, komunikować i pomodlić się.J Czy to już nie pokuta? Nieraz dość wielka. A ilu to grzesznikom, nawet zatwardziałym, gdy się nadarzył odpust czy w dzień Patrona swej parafii, czy też w czasie jubileuszu, ilu, powtarzam, ta intencya po zyskania odpustu dodała chęci, by nieraz wiele a wie le złych spowiedzi naprawić, życie swe odmienić, o tem dowiedzieć się można od kapłanów, którzy szcze rze i radośnie wyznają, że bardzo wiele dusz temu właśnie swe nawrócenie a potem zbawienie zawdzięcza. Zwykle oprócz spowiedzi i Komunii świę tej wymaga Kościół święty i innych jeszcze dobrych uczynków: bądź modlitwy, jałmużny, bądź postu, na wiedzeń kościołów i t. p. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 12:05 Komunię świętą przyjmie, pomodli się na intencyę Ojca św., słowem, kto dopełni wszystkich przepisa nych warunków dla dostąpienia tego odpustu, ten tyle lat, czy też dni, według dawniejszej pokuty ko ścielnej, otrzymuje od Pana Boga odpuszczenia kary doczesnej. Nie należy jednak rozumieć, by człowiek taki o tyle lat lub dni mniej cierpiał w czyszcu, wca le nie! Tylko, że otrzymuje on od Kościoła uwolnie nie, tylu lat lub dni z kościelnej dawniejszej pokuty, a u Pana Boga zmniejszenie tyle kary doczesnej, należnej za jego grzechy, ileby mu był Pan Bóg zgładził, gdyby był pokutował według dawniejszych ustaw pokutnych. Na przykładzie to wytłómaczymy lepiej: Mówiliśmy nieco wyżej, że według dawniejszej dyscypliny kościelnej, ktoby zgrzeszył odstępstwem od wiary chrześcijańskiej, takiemu Kościół naznaczał 10 lat pokuty, gdy zaś ją odbył pokutujący, to zara zem i Pan Bóg mu zgładził całą tę karę doczesną, na jaką przez ten grzech był sobie zasłużył. Dzisiaj naprzykład każdemu, kto wymówi to pozdrowienie katolickie: „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus, a nie ma na sumieniu grzechu śmiertelnego, Kościół udziela 50 dni odpustu, zarówno pozdrawiającemu jak i odpowiadającemu: „Na wieki wieków". Gdy czło wiek, będący w danej chwili wolnym od grzechu śmiertelnego, wymówi te słowa 73 iazy> za każdy zaś otrzymuje 50 dni odpustu, to razem uzbieia mu się 3650 dni, co stanowi dziesięć lat, czyli że czło wiek ten, przez przyswojenie sobie tym dobrym uczyn kiem tylu lat odpustu, otrzymuje od Kościoła^ od puszczenie kościelnej pokuty lat dziesięciu, za inne przeróżne swe grzechy, a Pan Bóg gładzi mu tyleż kary doczesnej, należnej za grzechy, tak, jakby ów człowiek rzeczywiście tę dawniejszą ciężką kościelną pokutę przez lat dziesięć odbywał. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 12:08 II. O ODPUSTACH W SZCZEGÓLNOŚCI. A. Jak się dzielą odpusty? Odpusty dzielą się na zupełne i cząstkowe. Odpustem zupełnym nazywamy całkowite, zupeł ne odpuszczenie przez Kościół święty dawniejszych pokut kościelnych, a u Pana Boga, całkowite i zu pełne odpuszczenie kar doczesnych, należnych nam za grzechy, których wina została juz zgładzoną. Gdyby więc kto, wypełniwszy potrzebne warunki, pozyskał odpust zupełny, to ten, od wszystkich pokut, jakie dawniej Kościół nakładał za podobne grzechy, zu pełnie zostałby zwolnionym; wobec umorzenia tej po kuty kościelnej i Pan Bóg daje człowiekowi _ całko wite przebaczenie kary doczesnej, na jaką sobie czło wiek zasłużył przez swe grzechy. Takową zaś karę, jeżeliby nie dostąpił odpustu, musiałby odpokutować, albo w tem, albo też w przyszłem życiu. Po uzy skaniu zupełnego odpustu, człowiek umierając idzie prosto do nieba. Nadmienić tu jednak wypada, że, chcąc pozy skać odpust zupełny, trzeba nietylko się wyspowia dać, komunię świętą przyjąć oraz inne jeszcze wa runki wypełnić, ale nadto należy mieć szczere po stanowienie pozbycia się dobrowolnej słabości, lub przywiązania do grzechu bodajby i najmniejszego. Odpustem znów cząstkowym nazywamy częścio we, to jest niecałkowite odpuszczenie dawniejszych pokut kościelnych, i stosownie do tego częściowe u Pana Boga odpuszczenie kary doczesnej, należnej nam za grzechy, których wina została już zgładzoną. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 12:10 B. Warunki konieczne do dostąpienia odpustów. i. latency a. Każdy kto chce pozyskać jaki odpust, powinien przedewszystkiem mieć chęć, pragnienie, czyli intencyę jego pozyskania. Tej intencyi nie po trzeba koniecznie wyrażać słowami, wystarcza wzbu dzić ją myślą. Nie potrzeba również, by przy każdym uczyn ku odpustowym, czy przy modlitwie odpustowej, tę intencyę odmawiać, mówiąc: „teraz, lub za tę mo dlitwę chcę zyskać odpust;" wystarcza bowiem, sko ro ją raz przedtem wyrazimy albo myślą, albo takiemi naprzyklad słowy: „pragnę pozyskać wszystkie odpu sty, jakie mi się dzisiaj nadarzyć mogą". Dlatego też, jakto pobożni pisarze nam radzą, najlepiej będzie, gdy taką intencyę ogólną uczynimy przy rannym pa cierzu, dajmy na to, w takich słowach: „Pragnę, Pa nie Boże, wszystkie te odpusty pozyskać, jakie w dniu dzisiejszym, przez spełnienie dobrych uczynków, lub odmówienie odpustowych modlitw, pozyskać mogę." Wówczas, chociażby się nawet i nie wiedziało, iż za ten lub za ów uczynek, lub jakąś modlitwę od pust jest naznaczony, mimo to pozyskamy go za ogól ną intencyą przedtem uczynioną. Jeślibyśmy chcieli odpust pozyskany ofiarować za duszę którego bądź ze zmarłych J), to trzeba w my śli wymienić zmarłego. Również można uczynić in tencyę więcej ogólnikową, to jest obejmującą więcej, niż jedną duszę: napi'zyklad na korzyść dusz zmar łych osób ze swej rodziny, czy też parafii, lub za dusze najbardziej ratunku potrzebujące i t. p. 1) Odpusty pozyskane przez nas możemy przeznaczać nie tylko na własną naszą korzyść, lecz i na korzyść dusz w czyszcu będących. Ale te odpusty można ofiarować duszom zmarłych, tylko przy ktoryc.i Jjeiec święty wyraźnie powiada: Odpust tenmożna oftarować i za dusze czy szcowe Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 12:19 Żydek z radości, nie wie gdzie mu głowa, Zdejmuje sakwy, do komory chowa, Głaszcze kobyłę, połami wyciera, Pyta, zkąd wyrwał takiego ogiera. Śmieszy szlachcica takowa omyłka, Daje mu poznać, że to jest kobyłka, Tak się toczyło pierwsze powitanie Aż szlachcic wspomniał o wodzie i sianie. 4. Ledwie to słowo, z ust mu się wywinie, Oho! już żydek w górze na drabinie. Już kur, indyków spłoszona gromada, Z bantów zlatuje, na szlachcica siada. Uciekł napaści, wyniósł się w podwórze, Szuka manatków po borsuczej skórze. — Siedzi na przyzbie, bez kurty, rozzuty, Dobył słoniny smaruje buty. 5. Moszko chce pomódz, ale gdy się zbliża Na bok odskoczył, jakby pies od jeża. Zaśmiał się szlachcic i uwagę czyni; ,,Jak wiele człowiek ma dziękować świni, ,,Ona jak matka, karmi go i czyści; , ,Choć sama zwykle leży pośród gnojów, „Szczeć swą poseła do pańskich pokojów. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 12:22 Wykręcił wąsy, otrząsł potop z głowy. Reszty dokonał ręcznik szabasowy. 9. Jak śród ogrodu pięknego Wołynia, Świeci się arbuz, tykwa albo dynia; Tak się świeciła zacnego szlachcica, Po tej kąp:eli, goła mózgownica.— Moszko po karczmie, patynkami dzwoni, Stróża to po to, to po owo goni, Sura rozstawia cynę po kominku, Moszkowa z pierzyn wyłazi do szynku. 10 Już szlachcic prosto, po śniadanie sumę; Łyknął kwaterkę, ale w niesmak,—splunie, I nim się dzwonek ozwie na kościele, Szuka do fajki zażogi w popiele. Ryfka pod piecem rozpościera nudle, Głaszcze bachory; pejsate jak pudle, A chcąc zadławić wrzaskliwe trębacze, Pcha im do gęby piątkowe kołacze. li. Wszczyna się odpust, a z nim hałas, wrzawa, Od pieszych, konnych powstaje kurzawa, Wóz się za wozem toczy, z każdej strony, Jadą czubiaste i córy i żony, Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 12:24 Spełniwszy wszelkie obowiązki, Bierze się skwapnie do smacznej przekąski. Trzykroć koleją poszedł już kieliszek, Trzykroć się wrócił nie rozgrzawszy kiszek, Takie od postu było zaziębienie! Moszko, jak doktor, radzi powtórzenie. 15. Piotr, co go rodził, pra-pra-wnuk Piasta. Nie chciał już więcej i zawołał basta! Moszko się skłonił, pomusnął po brodzie, Nie wierzył temu i stanął w odwodzie. Idą z torb różne, wyborne przysmaki, Idą wędzonki, kiełbasy, prosiaki; Lecz któż się swego może ustrzedz losu! Jeden ze szlachty miał jaszczyk bigosu. 16. Ta rzecz choć smaczna, jest bardzo niestra wna; Bigos bez wódki, to choroba jawna. Nie dawno Paweł co się w pole kwapił, Podjadł bigosu, wódki się nie napił, Takiej żołądka dostąpił zgryzoty, Że mu rumianku dawano na poty. Pan Piotr, co z rodu miał wstręt do ru mianku, Zawołał; „Moszku! pójdźno tu kochanku. Odpowiedz Link
madohora Re: Odpust 14.08.23, 12:26 Powąchać wszyscy rzucili się społem I przy gąsiorze usiedli za stołem. 20. „Przedziwny! smaczny!“ każdy łyka, cmo „Zkąd on go wyrwał? słodki jak patoka i’ ” ,mi t0 llkwor! n'e żal dać mu gęby! Moszko, pokusa, kole słomką zęby, Potrząsa bródką, śmieje się do żonki, Ona mu mruga, żwawo ciągną bąki! Jedna po drugiej próżni się szklanica, iskrzą się oczy i rumienią lica. 21. Nie ma godziny, pękły dwa gąsiory, Żaden me słyszał dzwonów na nieszpory „ anie Jakobie!‘‘ Piotr powstawszy rzecze „ołodkim strumieniem, niech Ci wszystko ttt • i ciecze Wziął go za uszy Jakób w garście obie, „lakiej słodyczy wzajemnie i tobie! „Nasze życzenia!“ tu wszyscy powstali Kazem wypili i razem nalali! 22. Nie ma ratunku, kurzą się czupryny, eden jest indor, drugi kogut z miny! Odpowiedz Link