• madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 21:59
      Znaczenie grudniowego święta, które dla władz PRL było najważniejszym świętem branżowym w roku, musiało za pomocą propagandy, zaistnieć również w świadomości społecznej. Na łamach prasy pierwsze artykuły zaczęły ukazywać się już pod koniec listopada, a ostatnie na początku grudnia. Teksty były oczywiście poświęcone tematyce górniczej, ale skala problemów i tematów, jakie w nich poruszano, może zadziwiać. Czytelnik miał okazje dowiedzieć się o postępującej modernizacji polskiego górnictwa, o nowych szkołach górniczych, ośrodkach wypoczynkowych, domach górnika, przychodniach zdrowia, stacjach ratownictwa górniczego, nowych kopalniach, liniach dowożących węgiel, nowych wyzwaniach podejmowanych przez załogi poszczególnych kopalń. Pisano także o matkach, które oddały przemysłowi górniczemu minimum dwóch lub trzech synów, o tradycjach ludowych i ich kultywowaniu. Nie brakowało również artykułów o znaczeniu polskiego węgla i jego pozycji na świecie. Najważniejszy i najczęściej poruszany był oczywiście temat trudu i ciężkiej pracy, jaką wykonują górnicy
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:00
      Takie spotkania stanowiły również znakomity temat dla propagandowej prasy, radia, telewizji: I sekretarz osobiście spotykał się ze zwykłymi górnikami, chciał uścisnąć im dłoń i podziękować za dobrą pracę. Spotkania te służyły budowaniu pozytywnego wizerunku Gierka jako człowieka pracy, pierwszego górnika kraju i dobrego gospodarza.
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:05
      Kulminacyjnym momentem obchodów była centralna akademia z okazji Dnia Górnika. Transmitowana była w całości przez program I Polskiego Radia, a wraz z rozwojem telewizji także przez program I Telewizji Polskiej na żywo i w kolorze. Na pierwszych stronach większości gazet można było znaleźć relacje z przebiegu akademii, opatrzone zdjęciami I sekretarza, najczęściej w towarzystwie górników, którym przywódca partii i narodu wręczał medale lub dekorował sztandary kopalń. Ważnym elementem obchodów Barbórki od lat 80. XX wieku stały się także tzw. karczmy piwne
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:07
      Uczestnikami akademii z okazji Dnia Górnika były najważniejsze osoby w państwie i partii: I sekretarz KC PZPR, premier, ministrowie właściwych resortów (minister górnictwa i energetyki, ministrowie przemysłu ciężkiego, ministrowie przemysłu chemicznego, ale również ministrowe nauki i szkolnictwa wyższego i techniki). Międzynarodowy charakter nadawali uroczystościom goście specjalni, między innymi: konsul generalny ZSRR w Krakowie, konsul generalny Czechosłowackiej Republiki Socjalistycznej w Katowicach, delegacje górników z ZSRR pod przewodnictwem ministra przemysłu węglowego, delegacje górników z Francji, Górnicy z CSRS z ministrem paliw i energetyki, ministrowie resortów energetycznych i wydobywczych innych krajów bloku – Rumunii i Jugosławii. Często gościli również górnicy z NRD i kopalń Donbasu na Ukrainie. W akademii brali udział najbardziej zasłużeni przedstawiciele górniczego stanu, reprezentujący wszystkie sektory polskiego górnictwa
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:08
      Dziś, po ponad 30 latach od upadku systemu komunistycznego, dalej obchodzimy święto górników. Ale nie jest to Dzień Górnika, ale właśnie Barbórka z wielowiekową tradycją, która przetrwała okres PRL-u. Wraz ze spadkiem znaczenia sektora górniczego, także samo święto nabrało bardziej lokalnego charakteru i obchodzone jest już tylko w regionach, gdzie wciąż trwa wydobycie
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:09
      Patronką święta górników jest Barbara z Nikomedii, męczennica, żyjąca w III wieku naszej ery, która została uznana za świętą przez Kościół katolicki i cerkiew prawosławną
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:10
      Obchody tego święta rozpoczynają się zawsze poranną, bardzo uroczystą mszą świętą, która organizowana jest w kościele lub w cechowni (części kopalni, gdzie górnicy zbierają się oraz wykonują czynności służbowe przed zjazdem w dół lub po powrocie na powierzchnię). Po jej zakończeniu orkiestra górnicza przechodzi przy domach dyrekcji oraz przez dzielnice miasta zamieszkane przez górników. Bardzo często organizowane są także spotkania, akademie, koncerty i tzw. karczmy piwne.
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:16
      No, toż momy, a na isto mieli my wczorej juzaś Barborka. Ino niy ma we
      ludziach nale tyj uciechy, kiero boła piyrwyj. Bo i niy ma ze cego ta uciecha
      mieć. Gruby ciyngiym zawiyrajom, berkmonow wyciepujom na śtympel;
      corozki wiyncyj ino skuli tego elwrow i biydokow, kierzy sie muszom chytać
      roboty na biydaszybach (obo i chabić wongle ze wagonow na banie). Dwa lata
      tymu nazod boł telki cufal, iże śtyruch chopcow wele Katowic zatrzasło przi
      banie na glajzach. A i tyż nasza telewizyjo pokozała staro baba, kiero ze jeji
      synkoma fedruje wongle na telkim biydaszybie co to downij ino tyn Synator
      Kutz pokazowoł we jejigo fylmach.
      A downij? A downij to ci dziepiyro boł fajer. Łod samiuśkigo rańca po cestach,
      po drogach, po ulicach trajtali dmuchoce, berkmońskie damfkapele. Muzykanty
      we paradnych mundurach w berkmonkach ze federpuszym na palicach i ze
      kapelmajstrym na przodku wołali muzykom wszyjskich hajerow, hawiyrzy,
      gwarkow, grubiorzy, murckow cy jak jejich tam fto mianowoł gruba. Tam te
      nojlepszejsze, nojbarzij robotne dostowali łod dyrechtorow roztomajte krziże,
      medalijki, gyszynki (gelt, co staro niy wiedziała) i take tam bele co. Łoszkliwce
      godali, iże za Gierka to sam do nos na Ślonsk przijyżdżała kipa a do kożdyj
      gruby walyli cołkie kary tych medalikow. A we tych miastach, kaj gruby byli
      napoczynoł sie fajer cołkim pyskiym.
      Musowo boły wszandy roztomajte biesiady, i to niy jakiesik wystudiyrowane,
      nale te nasze ślońskie, dlo samych chopow. Piwo ci się loło choby ze kokotka.
      Na talyrzach gryfne ajsbajny, i to telkie srobie, iże kostyry za łokno wystowali.
      No i dalszij: krupnioki i żymloki, ślonski wuszt ze mosztrichym, berkmoński
      gorczek i wiela, wiela piwa; scyganiołbych, kiejbych pedzioł, iże gorzoły blank
      niy boło. Niyskorzij to furgały wice, szpasy i roztomajte godki starych
      sztajgrow, kierzy modziokow, sztiftow uczyli grubelokowego fachu. Kiej już
      niyftorzi mieli sztajfne szłapy dyrdali nazod do dom a tam jejich stare i dziecka
      szykownie wysztiglowane doczkali na łojca lebo starzika, dowali ciepłe lacie,
      rychtowali fajfka i kozali sie zicnońć na zofie lebo szeslongu. Dobro kobiyta to
      jesce narychtowała chopowi już przodzij warzonka, Wiycie taki sznaps na
      szpricie, miodzie ze citronom i korzynioma. A wszyjsko to wlywało sie go
      rubych szolek coby za wcas niy łoziombło.
      Lata to zetrwało podwiyl terozki to wszyjsko dziobły niy wziyni i niy praskło to
      wszyjsko na łostuda. I komu to zawodzało? Fto tego ci niy mioł rod? I fto mi to
      wyekleruje po jakiymu u nos zasik majom siedym grubow zawrzić a somsiady
      Czechy nowe łotwiyrajom i hawiyrzy ze Polski do sia przipytajom?
      No to pyrsk. Ojgyn z Pniokow
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:34
      Gdy w świętą Barbarę gęś chodzi po lodzie, to Boże Narodzenie będzie po wodzie.
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:35
      Mój dobrodzieju, Baśka mi miła,
      Tutaj nie grzeje, tam by chłodziła.
      Co mi po piekle w ogniach się smażyć,
      Gdyby mi nie miał kto jeść uwarzyć?
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:35
      Święta Barbara po lodzie, Boże Narodzenie po wodzie.
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:36
      Wyszedł jak Barbara na Trynach
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:39
      Najpochlebniejsze przyrzeczenia nie odwiodą mnie od wiary, w której poznałam prawdziwego Boga. Sama tym nad wyraz uszczęśliwiona, pragnę, abyście i wy wszyscy tego szczęścia dostąpili.
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:40
      Ty, który rozpiąłeś niebiosa i utworzyłeś ziemię, i zamknąłeś przepaści, Ty, który rozkazałeś chmurom, aby wylewały deszcz na dobrych i na przestępców, Ty, który chodziłeś po powierzchni morza i zgromiłeś burzliwy wiatr, Ty, któremu wszystkie rzeczy są posłuszne, wysłuchaj w Twym nieskończonym miłosierdziu modlitwy Twej służebnicy... Proszę Cię, mój Panie Jezu: jeśli jakaś osoba wspomni ku Twojej chwale mnie i moje męczeństwo, to w Twym miłosierdziu udziel jej łaski, [o którą prosi].
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:41
      Barbaro święta, uproś godne życie,
      Bym mógł opłakać złości me sowicie;
      Po dobrej śmierci z Świętymi mieszkanie
      Daj, Jezu Panie
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:42
      Boże, święta Barbara, męczennica, dochowała wierności Tobie aż do śmierci, za jej wstawiennictwem broń nas od wszelkich niebezpieczeństw i w godzinę śmierci umocnij nas sakramentem Ciałem i Krwi Twojego Syna” (Mszał, s. 248').
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:42
      Gdy św. Barbara po wodzie, to Boże Narodzenie po lodzie (i odwrotnie).
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:43
      Oto wchodzi do pokoju św. Barbara z dwoma aniołami, którzy przynoszą mi Komunię świętą.
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:44
      Rok 1646 wilią Matki Boskiej Grudnia dnia siódmego. Trzy były grana wielkie wykopane w Gorze Machnowskiey, ale tak nazwane: Nayświętsza Matka, Antoni, Barbara.
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:45
      Wielu z tych, którzy przedtem jej nie znali, przekonało się, jak możną i chętną Pomocnicą w potrzebie jest św. Barbara.
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:47
      Na wstępie trzeba zaznaczyć, iż relacje starożytnych autorów dotyczące życia i męczeństwa św. Barbary, które zachowały się do naszych czasów są niepewne i fragmentaryczne, niekiedy różniące się między sobą. Istnieją bowiem liczne opracowania dotyczące jej życia i męczeństwa napisane w języku greckim i ich przekłady na łacinę (Passio Sanctae Barbarae). Są to jednak podania legendarne pełne wątków typowych dla tego rodzaju piśmiennictwa. Posiadają one małą wartość historyczną. Ponadto Passiones, o których mowa nie zawsze są ze sobą zgodne, nawet gdy chodzi o samą datę męczeństwa św. Barbary. W niektórych z tych opowiadań okres jej męczeństwa umieszcza się w czasie rządów cesarza Maksymina Traksa (Thrax; Caius Iulius Verus Maximinus) (235-238), w innych natomiast przesuwa się je na okres panowania cesarza Maksymiana (286-305). Istnieją również przekazy, które wskazują na datę rządów cesarza Maksymina II (Maximinus, Caius Galerius Valerius; noszący początkowo imię: Daia) (305-313).
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:48
      Najważniejsze źródła dotyczące św. Barbary znajdują się w następujących rękopisach:
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:49
      Najstarszy z tych rękopisów pochodzi z VII wieku, a więc powstał dopiero 400 lat po męczeńskiej śmierci św. Barbary. Niektórzy badacze twierdzą nawet, że podanie dotyczące św. Męczennicy zostało po raz pierwszy przekazane przez Metafrasta, a więc dopiero w X wieku. Także inne dokumenty drugorzędne, które na ten temat posiadamy, są o wiele późniejsze.
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:50
      W Acta Sanctorum na temat św. Barbary czytamy: „Dzisiaj Grecy czczą św. Barbarę, którą Rabhanus [Maurus] umieścił w dniu 16 [grudnia], opierając na Adonie, za którym następnie poszedł Usuardus. Jej pochwałę, mało co zmienioną, przejął [ten] nasz [autor]. Dzieje jej [męczeństwa] zostały opisane przez jakichś autorów greckich, łacińskich i wschodnich w taki sposób, iż żaden mędrzec nie jest w stanie ich poprawić [dosłownie: „oczyścić”], aby mogły osiągnąć postać możliwą do przyjęcia. Wiadomości dotyczące czasu [jej życia i męczeństwa] są przepełnione bardzo wielkimi [nieścisłościami] trudnymi [do rozwikłania], których ani Sollerius, ani ci, którzy po nim pisali o św. Barbarze, nie mogli rozwikłać. To, co [jednak] jest gorsze, to fakt, że panuje [wśród badaczy] wielka różnica [zdań] co do miejsca, w którym została umęczona, gdyż jedni umieszczają [to męczeństwo] w Nikomedii, drudzy — w Heliopolis lub także w Tuscji [w Toskanii], czy nawet w Rzymie”.
    • madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 22:51
      Tak więc można przyjąć, że św. Barbara urodziła się około 273 roku w Nikomedii w Azji Mniejszej (w dzisiejszej Izmit lub Kocaeli w Turcji). Sposób jej życia — usuniętego w cień, przepełnionego studium, cichą pracą i modlitwą — sprawił właśnie, że przylgnęło do niej to pogardliwe imię „Barbara” (czyli „barbarzynka”, a więc nie Rzymianka). Nie jest jednak wykluczone, że to imię — illa barbara (a raczej przezwisko) — zostało jej dane przez dworzan cesarza rzymskiego lecz prawdopodobnie przez zazdrosne o piękność Barbary damy dworu, które gardziły chrześcijańskim, skromnym sposobem postępowania „barbarzyńskiej” córki Dioskura. W latach 286-287 św. Barbara przeniosła się do posiadłości wiejskiej w Italii, do miejscowości o nazwie Scandriglia, gdyż jej ojciec — Dioskur, poganin fanatyk, rządny władzy i karierowicz — był współpracownikiem cesarza Maksymiana „Herkulesowego” (Marcus Aurelius Valerius Maximianus), a ten postarał się, aby za wierną służbę cesarz Dioklecjan (Caius Aurelius Valerius Diocletianus) podarował Dioskurowi w okolicach Sabiny bogate i rozległe posiadłości ziemskie. Stało się to około 285 roku. Wówczas to Dioskur z rodziną przeniósł się do Rzymu na dwór cesarski Maksymiana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka