madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 23:21 Czytanie w myślach innych ludzi oraz poznanie ukrytych faktów z ich życia było możliwe tylko na drodze Bożego objawienia, gdyż Bóg jako jedyny zna głębię ludzkich serc (Księga Wyjścia 41; 1 Księga Królewska 8:39; Księga Psalmów 139; Księga Daniela 2). Jednak duchy demoniczne poruszające się po ziemi mogły przekazać część swojej wiedzy osobom praktykującym różne formy okultyzmu (Księga Hioba 1:7, 2:2; Księga Powtórzonego Prawa 18:14). Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 23:22 Również Koran (5;3 oraz 5;90) zabrania wyznawcom Allaha praktykowania wróżbiarstwa. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 23:25 Prowe – bóstwo połabskie opisane przez Helmolda. Wedle relacji kronikarza, Prowe miał być czczony na ziemi starogardzkiej w Wagrii wraz z Siwą i Radogostem, stanowiąc jedno z najpierwszych i najważniejszych bóstw. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 23:30 W 936 r. miał miejsce najazd Ottona I Wielkiego na Redarów. W 1005 roku Redarowie wzięli udział w wyprawie Henryka II Świętego przeciwko Bolesławowi Chrobremu. W połowie XI wieku, mimo kolejnych zwycięstw nad armią cesarską i ugruntowaniu niezależności od cesarstwa, Redarowie znacząco przyczynili się do rozbicia i skłócenia Związku wieleckiego - decydującą rolę odgrywały antagonizmy religijne. Od tamtej pory praktycznie znika zorganizowany opór przeciw germańskiej kolonizacji na Połabiu. W 1110 roku wśród Redarów i Doleńców wybucha antygermańskie powstanie. Na zbuntowanych uderza Lotar III. Zdobywa i zrównuje z ziemią dziewięć grodów, a ich ludność morduje lub uprowadza w niewolę. Pomimo okrutnych prześladowań powstanie zwiększa swój zasięg. Arcybiskup Magdeburga Adelegoz śle rozpaczliwe wezwania o pomoc do rycerstwa zachodu. W roku 1127 północna część ziemi Redarów z grodem Dyminem dostała się pod panowanie Pomorzan i od tego czasu stanowiła część składową księstwa pomorskiego. Natomiast południowe ziemie Redarów zostały podbite w latach 1127–1170 przez Marchię Północną (potem Brandenburską), kiedy to książę pomorski Kazimierz nadał te ziemie kościołowi hawelberskiemu. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 23:35 W IX wieku weszli w skład organizacji politycznej zwanej związkiem wieleckim, jako jedno z czterech wielkich plemion, obok Redarów, Tolężan (vel Dołężan/Doleńców) i Chyżan. Podczas drugiego powstania ogólnopołabskiego w 955 r., podczas którego przeciwko Niemcom sprzymierzyli się Wieleci z Obodrzycami, Otto I po rozgromieniu Węgrów nad Lechem wtargnął aż na tereny Czrezpienian, docierając do rzeki Rzekiennicy, gdzie 16 października 955[3] doszło do bitwy: Słowianie otoczyli tam Niemców. Od niechybnej klęski ocalił ich margrabia Marchii Wschodniej, Gero przy pomocy sprzymierzonych ze sobą Ranów, którzy przyczynili się do budowy trzech mostów na Rzekiennicy. Umożliwiły one przeprawę przez rzekę i rozgromienie oddziałów słowiańskich. Powstanie upadło. Gdy po latach 30. XI wieku, związek wielecki był u szczytu potęgi, doszło w nim do wojny domowej (1057–1060). W 1057 Czrezpienianie wystąpili przeciwko Redarom. W trzech kolejnych bitwach rozbili Redarów oraz sprzymierzonych z nimi Tolężan i Chyżan. Redarowie zwrócili się o pomoc do księcia obodrzyckiego Gotszalka, księcia saskiego Bernarda i króla duńskiego Swena Estrydsena. Koalicja ta pokonała Czrezpienian zmuszając do zapłacenia okupu, Gotszalk zaś przyłączył Czrezpienian i Chyżan do związku obodryckiego. W 1151 razem z Chyżanami zbuntowali się przeciwko księciu Obodrytów Niklotowi. Do 1170 zostali podbici wraz z resztą Wieletów przez książąt zachodniopomorskich, którzy umieścili w swojej tytulaturze również Lutycję – ziemię Lutyków. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 23:41 Chyżanie, Chyżyni, Kicyni (niem. Kessiner) – średniowieczne plemię słowiańskie należące do grupy plemion wieleckich (Związek wielecki). Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 23:51 Kronikę Thietmar napisał po łacinie. Tytuł oryginału to Thietmari merseburgiensis episcopi chronicon. Swoje dzieło pisał od 1012 roku aż do śmierci. Kronika w części obejmującej schyłek IX wieku i znaczną część wieku X opiera się na znanych Thietmarowi dziełach historiograficznych i hagiograficznych. Jej wartość jednak wzrasta w tych partiach, w których Thietmar korzysta z tradycji ustnej oraz z własnego doświadczenia jako świadka wydarzeń. Poza dziejami Merseburga i państwa niemieckiego, Thietmar zawarł w niej również wiele informacji dotyczących historii Europy, także Polski. Zrelacjonował m.in. zjazd gnieźnieński i wojny cesarza Henryka II z księciem Bolesławem I Chrobrym. Thietmar bardzo niekorzystnie przedstawiał Słowian, co być może wiąże się z jego rodzinnymi tradycjami Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 23:53 1580 editio princeps: pierwsze wydanie w druku 1606 pierwszy przekład na niemiecki 1862 pierwszy przekład na polski 1905 faksymile 1935 edycja tekstu łacińskiego 1953 przekład na polski: Kronika Thietmara (wersje łac. i pl.), tłum. i red. M.Z. Jedlicki, Poznań 1953 s. 224. 2005 Kronika Thietmara (wersja pl.), tłum. M.Z. Jedlicki, Kraków 2005. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 23:58 Płanetnik (inne nazwy: chmurnik, obłocznik) – postać z wierzeń słowiańskich, demoniczna lub półdemoniczna istota uosabiająca zjawiska atmosferyczne. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 00:00 Płanetnikami zostawały dusze zmarłych nagłą śmiercią i samobójców (głównie wisielców i topielców). Wyobrażano ich sobie jako wysokich starców w szerokich kapeluszach bądź jako małe stworki[6]. Z płanetnikami utożsamiono także parających się znachorstwem gazdów karpackich i podhalańskich, którzy pełnili funkcje lokalnych uzdrowicieli. Płanetnik był „bocorem” – pierwowzorem słowiańskiego „szamana”, który odstręczał wiejskie chałupy od upiorów i złośliwych duchów. Wierzono, że dusze zmarłych śmiercią samobójczą płanetników powracały do świata żywych jako zduhacze. Z kolei, ciała takich pozostawały związane przekleństwem pod postacią żmija, do czasu wypełnienia się losu płanetnika, który jako samobójca aspirował, by powrócić zza grobu i ponownie stawić czoła upiorom. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 00:02 Mianem płanetników określano też ludzi przepowiadających jak również kontrolujących pogodę Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 00:09 Płanetnik posiadał władzę nad zjawiskami atmosferycznymi, kierował chmurami. Zsyłał burzę, za pomocą tęczy czerpał z rzek wodę, która później wracała w postaci deszczu, ciał też lód w stawach by sporządzić z niego grad. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 00:10 W innych z kolei miejscach sądzono, że płanetnikiem może zostać żywy człowiekiem wciągniętym przez chmurę, która potem odnosi go tam, skąd go wzięła albo porzuca w dowolnym miejscu. Porywani w ten sposób ludzie znikali niepostrzeżenie z ziemi w czasie burzy lub na chwilę przed nią, bądź też na oczach świadków zostawali uniesienie przez obłoki. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 00:11 W innych z kolei miejscach sądzono, że płanetnikiem może zostać żywy człowiekiem wciągniętym przez chmurę, która potem odnosi go tam, skąd go wzięła albo porzuca w dowolnym miejscu. Porywani w ten sposób ludzie znikali niepostrzeżenie z ziemi w czasie burzy lub na chwilę przed nią, bądź też na oczach świadków zostawali uniesienie przez obłoki. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 00:11 W innych z kolei miejscach sądzono, że płanetnikiem może zostać żywy człowiekiem wciągniętym przez chmurę, która potem odnosi go tam, skąd go wzięła albo porzuca w dowolnym miejscu. Porywani w ten sposób ludzie znikali niepostrzeżenie z ziemi w czasie burzy lub na chwilę przed nią, bądź też na oczach świadków zostawali uniesienie przez obłoki. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 10:08 Płanetnikami byli również wybrani mężczyźni, obdarzeni mocą kontrolowania pogody. Tuż przed burzą byli oni wciągani przez niebo, względnie przez tęczę i symbolizującymi chmury burzowe i gradowe, względnie wychodzili na pole i odganiali burzę magicznymi zaklęciami. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 10:12 Żmij – skrzydlata gadzia postać z wierzeń dawnych Słowian, związanego ze sferą chtoniczną i wodami Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 10:14 W Rossoszycy na ziemi sieradzkiej wierzono, że Żmij jest królem węży oraz strzeże sprawiedliwości, karząc przestępców. Śpiewano tam nawet specjalne inwokacje poświęcone Żmijowi. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 10:16 Imię Żmija zachowało się w nazewnictwie miejscowym, jak Żmigród w Polsce i Żmijowe Wały na Rusi, wybudowanych pomiędzy II w. p.n.e., a VII w. n.e. przez plemiona kultury czerniachowskiej na stepach obecnej Ukrainy, dla ochrony przed koczownikami. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 17.06.26, 14:28 W Polsce z Kielecczyzny pochodzi legenda o tym, że uciekający przed Herodem Maria i Józef nakarmili głodne dzieciątko Jezus tą rośliną. Za sprawą Jezusa paprotka miała na pamiątkę tego zdarzenia utracić gorycz i móc służyć głodnym za pokarm Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 10:20 Perun (właśc. Pierun; także Piorun, Pieron) – słowiańskie bóstwo gromowładne oraz jedno z czołowych w panteonie słowiańskim. „Perun” to zaproponowane przez niektórych badaczy tematu imię wynikłe z nazwy gromu perunъ powiązanej z leksemem pьrati, 'bić, uderzać' jako oznaczające jedno z naczelnych bóstw słowiańskich. Uosobienie gromowładcy, boga grzmotów i piorunów. Według zamysłu badaczy ma ono porządkować poszczególne ślady wierzeniowe, jakie pozostawił po sobie kult słowiańskich, plemiennych bóstw gromowładnych. Są to między innymi: w tradycji staropolskiej imię Piorun lub Grom, w polskich porzekadłach ludowych także Pierun, w tradycji staroruskiej Перун (czyt. Pierun). W kulturze masowej imię Perun używane jest najczęściej w odniesieniu do naczelnego bóstwa gromowładnego Słowian wschodnich Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 10:21 Perun był pierwotnie bogiem bezpostaciowym, zaś posąg wzniesiony przez Włodzimierza był pewnego rodzaju innowacją w kulcie. Jako święte drzewo gromowładcy czczony był dąb. Świadectwem roli dębu w kulcie Peruna jest nazwa przeginia (peregynia, beregynia), oznaczająca las dębowy. Z postacią gromowładcy wiąże się również, wedle praindoeuropejskiego modelu, motyw skały (materialna postać gromu, zob. wadżra), młota, topora i konia (ten ostatni poświadczony m.in. na posągu ze Zbrucza) Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 10:22 Kult Peruna źródłowo został poświadczony jedynie na Rusi. Traktat zawarty w 944 przez księcia Igora z Cesarstwem Bizantyńskim informuje o złożeniu przez Rusinów przysięgi na Peruna. Analogiczna przysięga zostaje złożona w traktacie Światosława I z 971. W roku 980 Włodzimierz Wielki miał ustawić w Kijowie posągi bóstw, z których najważniejszym miał być Perun „z głową srebrną i wąsem złotym”, zniszczony po chrzcie Włodzimierza w 988. Podobny posąg został w tym czasie postawiony także w Nowogrodzie. Część badaczy jest zdania, że kult Peruna na Rusi był skutkiem zaszczepienia tam przez Waregów kultu Thora. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 10:25 Każda odpowiedź - skłaniamy się do pójścia za staroruskim tłumaczeniem - pozostanie hipotezą. Wypada raz jeszcze zacytować Dumézila: „Wiadomo dziś, że przed jakimkolwiek mitologicznym ‚corpus’ trzeba uderzać w pokorę, służyć mu, a nie posługiwać się nim, zapytywać go, a nie przywłaszczać go na rzecz teczek spragnionych materiału, a przede wszystkim szanować bogactwo i różnorodność, nawet sprzeczności. Aleksander Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 114 Odpowiedz Link