madohora Re: Noc Świętojańska 16.06.26, 19:48 Rozrastają się daleko i płytko pod powierzchnią ziemi. Wyrastają z nich liczne odrosty korzeniowe Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 16.06.26, 21:10 Owoce tarniny zawierają w świeżej masie 30,1% suchej masy (w samym miąższu znajduje się 83% wody), 8,7–9,3% węglowodanów (0,73% pektyn), 2,5–2,6% kwasów organicznych, 2,4% błonnika, 1,5% białek, 1,0–1,3% soli mineralnych, poza tym flawonoidy (antocyjany i kemferol[28]), garbniki (1,7%) i sterolez a także wyrażane w mg na 100 g: 32 wapnia, 25 fosforu, 1,9 żelaza. Zawartość witaminy C wynosi ok. 12–19 mg%. Wartość kaloryczna 100 g wynosi 54 kcal, Ze względu na znaczną zawartość kwasów i garbników owoce mają tak cierpki smak, że w stanie świeżym są w zasadzie niejadalne. W wyniku przemrożenia w owocach znacznie zmniejsza się udział wolnych kwasów i garbników, a glukoza ulega częściowo przekształceniu we fruktozę, dzięki czemu stają się słodsze. W pestkach zawarte są także znaczne ilości olejów roślinnych. Kora korzeni zawiera garbniki i olejek kamforowy[6], a kora na starszych pędach – taniny Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 16.06.26, 21:11 Tarnina jest rośliną niewybredną, rosnącą na prawie wszystkich glebach – piaszczystych, gliniastych i kamienistych. Porasta także sterty kamieni na obrzeżach pól[17]. Preferuje gleby wapienne i jest ich gatunkiem wskaźnikowym[33]. Tarnina jest bardzo odporna na suszę[42] i mróz[23] (występuje w 4 strefie mrozoodporności[32]). Ma jedynie duże wymagania świetlne – rośnie optymalnie i obficie owocuje w miejscach silnie nasłonecznionych[23], utrzymuje się jednak także w półcieniu[32]. W klasyfikacji zbiorowisk roślinnych Europy Środkowej gatunek charakterystyczny dla klasy (Cl.) Rhamno-Prunetea[43]. Gdzie indziej rośnie w świetlistych lasach i zaroślach z udziałem dębów i klonu tatarskiego[10]. Porasta brzegi lasów i tworzy śródpolne zarośla. Wkracza na porzucone pastwiska i grunty rolnicze jako gatunek pionierski[18][14]. W obrębie osiedli, na przydrożach i skarpach rośnie jako gatunek synantropijny[10]. W odpowiednich warunkach jest gatunkiem ekspansywnym[17], nierzadko tworząc rozległe, jednogatunkowe agregacje. Zarośla takie rozrastają się na siedliskach ciepłolubnych muraw i okrajków, powodując zagrożenie dla ich zachowania, także w rezerwatach roślinności stepowej i skalnej[7]. Rozwój zarośli tarniny nie przyśpiesza wkraczania kolejnych gatunków drzew i krzewów – siewki innych gatunków pojawiają się pod tarniną bardzo rzadko (podobnie jak pod trzmieliną i w przeciwieństwie do głogów) Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 16.06.26, 21:44 Rodzajowa nazwa naukowa Prunus to stosowane już w świecie antycznym (np. przez Pliniusza Starszego) określenie śliw. Nazwa gatunkowa spinosa oznacza „ciernista, kolczasta” i wywodzi się z łacińskiego słowa spina (=kec, cierń) Gatunek posiada w języku polskim liczne nazwy zwyczajowe – regionalne i dawne: ciarka, ciarki, cierniaki, ciernie, ciernie czarne, dzika śliwa, kopcipka (korcipka[58]), ostręże, ostrzęże, śliwa dzika, śliwa tarka, śliwa tarń, tarka, tarki, tarn, tarń, tarnina, tarnka, tarnki, ternkowe drzewo, tarnośliw, tarnośliwa, tarnośliwka, tarnówka, żarnośliwa Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 16.06.26, 21:49 Miąższ owoców, mimo że cierpki w stanie świeżym, jest ceniony ze względu na walory odżywcze, aromat i smak. Do spożycia nadaje się po przemrożeniu – staje się wówczas bardziej słodki. Ze względu na toksyczny cyjanowodór nie należy spożywać pestek Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 16.06.26, 21:53 Ze względu na rozpowszechnienie, tworzenie silnie ciernistych zarośli, efektowne kwitnienie i charakterystyczne cierpkie owoce, tarnina jest krzewem rozpoznawalnym i odgrywającym znaczną rolę w kulturze ludowej. Ze względu na swą charakterystykę rzadko kojarzona jest korzystnie, choć w mitologii celtyckiej była rośliną świętą. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 16.06.26, 21:57 Poza właściwościami trującymi pestek, opisanymi w sekcji „Cechy fitochemiczne”, ciernie tarniny są przyczyną nierzadkich urazów. Długie (do 6 cm) i cienkie wbijają się w skórę i łamią, pozostawiając fragmenty wewnątrz ciała. W badaniach klinicznych stwierdzono, że nawet, gdy pacjenci twierdzili, że ciernie zostały usunięte, w tkankach znajdowano ich fragmenty powodujące powstawanie chronicznych stanów zapalnych, także zapaleń kaletki maziowej i pochewek ścięgna. Konieczne jest leczenie chirurgiczne i to wymagające otwarcia rany ze względu na nierzadką migrację fragmentów ciernia wewnątrz tkanek. Szczególnie trudne do zdiagnozowania są przypadki, gdy pacjenci z objawami bólowymi i zapalnymi nie pamiętają kontaktu z ciernistymi krzewami. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 16.06.26, 22:37 Szeroko rozprzestrzeniony gatunek euroazjatycki. Występuje w północnej Afryce, całej Europie aż po 70° szer. płn. oraz w Azji bez jej części południowej. W Polsce jest pospolita na całym obszarze. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 16.06.26, 22:39 Pędy Młode gałązki są nagie, brunatne i połyskujące. Pędy skrócone liczne i wyraźne. Pączki stożkowate i ostro zakończone, lśniące (jakby lakierowane), ciemne, brunatne i nieco lepkie. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 16.06.26, 22:44 Charakterystyka fitosocjologiczna: Występuje w licznych ekotypach. W klasyfikacji zbiorowisk roślinnych gatunek charakterystyczny dla związku zespołów (All.) Sambuco-Salicion Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 16.06.26, 22:46 Surowiec zielarski – zebrane wczesną wiosną pączki (Gemmae Populi). Zawierają glikozydy fenolowe (m.in. salicyna, populina), olejki eteryczne, garbniki, żywice, sole mineralne flawonoidy Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 16.06.26, 22:48 Używana jest do rekultywacji hałd i wyrobisk Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 16.06.26, 22:58 W roku 1868 przez Antoniego Rehmana została opisana bylica piołun w odmianie pienińskiej (Artemisia absinthium L. var. calcigena Rehm.) występująca jako endemit w kilku populacjach na obszarze polskich Pieni.Swoistość tych populacji jest powodem kwestionowania statusu archeofitu i uznawania gatunku za rodzimy dla Polski. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 16.06.26, 23:11 Piołun wykorzystywany jest jako przyprawa. Znano ją już w starożytnym Egipcie (wspominana m.in. w papirusie Ebersa ok. 1550 r. p.n.e.)[a], Grecji[b] i Rzymie[c]. Ze względu na intensywny gorzki smak i silny aromat jako przyprawę stosuje się go rzadko i w małych ilościach. W średniowieczu wykorzystywany był czasem do aromatyzowania piwa (w Bawarii używany był jako zamiennik chmielu) i miodów pitnych[44]. Obecnie służy głównie do sporządzania gorzkich likierów żołądkowych i przy produkcji białych win aromatyzowanych ziołami – wermutów – oraz do aromatyzowania wódek. Najbardziej znanym alkoholem wyrabianym z piołunu jest absynt. Z racji wywoływania absyntyzmu absynt był zakazany w wielu krajach, m.in. Francji, Niemczech, Włoszech. Zakaz ten został złagodzony dzięki dyrektywie EWG z roku 1988[23] i sprowadza się dziś w wielu krajach do ograniczenia stężenia tujonu w sprzedawanym absyncie do 35 mg/l. W Maroku pija się herbatę z piołunem używanym jako zamiennik mięty w okresie zimowym. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 16.06.26, 23:13 Dawniej dodawano wyciągów z piołunu do atramentu, by uchronić bardzo drogie wówczas książki przed myszami i owadami, a w pasiekach sadzono piołun dla zapobiegania chorobom pszczół. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 16.06.26, 23:14 Naparu z bylicy używano do usuwania tłuszczów i smarów z odzieży i ciała Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 16.06.26, 23:17 Piołun był jedną z roślin używanych do przystrajania zmarłych i ich trumien, często z poświęconych palm wielkanocnych, wianków z oktawy Bożego Ciała, wiązanek na Matkę Boską Zielną itp., w których skład często wchodził piołun, dla, wedle wierzeń ludowych, zabezpieczenia zmarłego. M.in. piołunem (zarówno poświęconym, jak i niepoświęconym) okadzano domy zmarłych po wyprowadzeniu zwłok, żeby nie było czuć trupa; aby nie było swądu od zmarłego. Piołun palono w ogniskach w wigilię św. Jana w Tatrach i innych regionach Polski. Piołun w wierzeniach ludowych był amuletem. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 17.06.26, 13:06 Haploidalne stadium rozwoju rozwijające się z zarodnika i wytwarzające gamety (stąd nazwa), zwane też w tym wypadku przedroślem. Podobnie jak u widłaków i inaczej niż u innych roślin, gametofit jest u paproci pokoleniem wolno żyjącym – albo rozwijającym się na powierzchni i fotosyntezującym, albo (rzadziej) podziemnym i rozwijającym się dzięki grzybom jako myko-heterotrof. Do rozwoju z reguły wymaga siedlisk wilgotnych – ze względu na prostą budowę i brak korzeni łatwo wysycha. Woda jest też konieczna do zapłodnienia – zaopatrzone w wić plemniki powstające w plemniach poruszając się w środowisku wodnym dotrzeć mogą do rodni i dokonać zapłodnienia. W jego rezultacie rozwija się pokolenie diploidalne – sporofit, co też kończy życie gametofitu. U niektórych przedstawicieli gametofit jest długotrwały, zwłaszcza jeśli warunki nie sprzyjają zapłodnieniu (np. u rozpłochowatych i orliczkowatych) Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 17.06.26, 13:13 Płodny i utrwalony mieszaniec – paprotka przejściowa P. interjectum – występuje w Europie zachodniej i środkowej, na wschodzie sięgając po okolice Moskwy i Krym. W Polsce znany jest tylko z Pogórza Kaczawskiego, podawany był też z okolic Szczecina. Bardziej rozpowszechniony w Polsce jest sterylny, ale długowieczny i rozrastający się wegetatywnie mieszaniec między paprotką zwyczajną i przejściową – paprotka mieszańcowa P. ×mantoniae. Znany jest on z szeregu stanowisk z województwa dolnośląskiego i pasa wyżyn oraz pojedynczych stanowisk w północnej Polsce – z wyspy Wolin i Pojezierza Brodnickiego Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 17.06.26, 13:17 Wyrastają pojedynczo w dwóch szeregach z górnej strony kłącza. Mają długi ogonek (zwykle o długości 5–10 cm i słomkowym kolorze, u nasady z łuskami, w górze nagi) i osiągają zwykle do 25–30 cm długości, rzadziej do 40 cm, a wyjątkowo do 60 cm. Blaszka liściowa ciemno i żywozielona, rzadko szarawozielona, ma kształt lancetowaty (zwęża się wyraźnie ku szczytowi i nieznacznie ku nasadzie), czasem, zwłaszcza u roślin z miejsc cienistych, jest niemal równowąska. Jest pojedynczo pierzastosieczna, zimotrwała, nieco skórzasta, naga, ciemnozielona[9]. Odcinki liściowe, których jest zwykle 12–15 par mają szeroką nasadę, są całobrzegie lub rzadko, nierówno[9] i tępo piłkowane, na szczycie są zaokrąglone, rzadko bywają zaostrzone. Najniższe odcinki nie są zwykle skierowane do góry i nie są wydłużone. Przez poszczególne odcinki liścia biegną nerwy środkowe, z których pierzasto rozchodzą się na boki nerwy boczne, rozwidlające się do 2–3 razy z nieco zgrubiałymi, maczugowatymi zakończeniami nie dochodzącymi do brzegów blaszki. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 17.06.26, 13:22 Polypodium cambricum preferuje siedliska zasobne w węglan wapnia. Ma liście w zarysie szerokojajowate do trójkątnych, z dolnymi odcinkami wyraźnie wzniesionymi ku górze (w stosunku do płaszczyzny pozostałej części blaszki). Brzegi odcinków są zawsze mniej lub bardziej wyraźnie piłkowane, a końce odcinków są zazwyczaj ostre. Kupki zarodni są owalne. Wyróżnia się też stałą obecnością parafiz w obrębie kupek zarodni (rzadko obecne u paprotki przejściowej, zawsze nieobecne u paprotki zwyczajnej). Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 17.06.26, 13:24 Paprotka zwyczajna jest hemikryptofitem – jej pąki zimują na płożącym kłączu pokrytym zimotrwałymi, sterylnymi liśćmi i częścią liści płodnych, z pustymi już zwykle zarodniami. Liście zarodnikujące w poprzednim sezonie sukcesywnie obumierają i zanikają do początku kolejnego lata. Z kłączy nowe liście wyrastają od kwietnia, a w maju na kolejnych liściach zaczynają się tworzyć nowe zarodnie, które dojrzewają i są uwalniane od lipca do zimy włącznie, ze szczytem zarodnikowania w sierpniu i wrześniu. Zarodniki zachowują przez wiele lat zdolność do kiełkowania, ale zmniejsza się ona o 9% z każdym rokiem (wydłuża się też wraz z wiekiem zarodników czas rozwoju gametofitu i zwiększa się częstość występowania nieprawidłowości rozwojowych). Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 17.06.26, 13:27 Kłącze paprotki ma wyraźny smak opisywany jako podobny do lukrecji, z nieco piekącym i mdłym posmakiem. Zapach opisywany jest jako raczej nieprzyjemny. Odpowiedz Link