Dodaj do ulubionych

Coś bym zjadła

    • madohora Re: Coś bym zjadła 03.05.25, 22:39
      Truskawki
    • madohora Re: Coś bym zjadła 03.05.25, 22:43
      🍅SOS POMIDOROWY🍅

      1 mały słoiczek przecieru pomidorowego, 2-3 liście laurowe, 2-3 ziarenka czarnego pieprzu, 2-3 ziarenka ziela angielskiego, suszona bazylia, 1 kostka bulionu, trochę wody, ½ łyżeczki masła, 1 łyżka mąki

      Wodę zagotować z łyżeczką masła. Dodać bulion, bazylię, liście laurowe, pieprz i ziele angielskie. Pogotować jeszcze przez chwilę na wolnym ogniu. Wyjąć przyprawy. Dodać przecier pomidorowy. Sos doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu przez 10 minut aż woda się zredukuje. Mąkę rozcieńczyć z wodą. Dodać do sosu aby go zagęścić. Podawać z kotlecikami z ziemniaków.
      • madohora Re: Coś bym zjadła 03.05.25, 22:47
        Mąka
        • madohora Re: Coś bym zjadła 03.05.25, 22:49
          Sos pomidorowy
    • madohora Re: Coś bym zjadła 10.05.25, 12:00
      https://img26.dmty.pl/uploads/comments/2c30/2c30ffced679d38ff94740580b87ac42.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 12.05.25, 20:40
      🥔KOTLETY Z ZIEMNIAKÓW W SOSIE POMIDOROWYM🥔

      ½ kg ugotowanych ziemniaków, 1 cebula,  2-3    plasterki żółtego sera, 1 surowe jajko, 1 łyżka mąki, tarta bułka, tłuszcz do smażenia, sól, pieprz ziołowy, sos pomidorowy do podania

      Ziemniaki przecisnąć przez praskę. Cebulę obrać, pokroić w bardzo drobną kostkę kub zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Plasterki sera pokroić w jak najcieńsze paseczki (można użyć startego sera). Cebulę i ser dodać do ziemniaków. Wbić surowe jajko. Przyprawić do smaku solą i pieprzem ziołowym. Dodać 1 łyżkę mąki i tyle tartej bułki aby można było formować kotlety.  Każdy kotlecik spłaszczyć widelcem. Smażyć z obu stron na rozgrzanym tłuszczu.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 12.05.25, 21:45
      Do kotletów potrzebujemy ziemniaki - mogą być z poprzedniego dnia
      • madohora Re: Coś bym zjadła 12.05.25, 21:46
        Cebulę i jedno surowe jajko
        • madohora Re: Coś bym zjadła 12.05.25, 21:48
          Cebulę kroimy w jak najdrobniejszą kostkę
          • madohora Re: Coś bym zjadła 12.05.25, 21:49
            Serek kroimy w jak najdrobniejszą kostkę. Nie ma znaczenia czy serek będzie tarty czy plasterki - i tak się rozpuścismile
            • madohora Re: Coś bym zjadła 12.05.25, 21:51
              Dodajemy przyprawy
              • madohora Re: Coś bym zjadła 12.05.25, 21:52
                Formujemy kotleciki
                • madohora Re: Coś bym zjadła 12.05.25, 21:55
                  Na rozgrzanym tłuszczu smażymy kotlety z kartofli
                  • madohora Re: Coś bym zjadła 12.05.25, 21:56
                    Dodajemy sos pomidorowy
                    • madohora Re: Coś bym zjadła 12.05.25, 21:57
                      ___
                      • madohora Re: Coś bym zjadła 12.05.25, 21:58
                        Podajemy jako osobne danie
                        • madohora Re: Coś bym zjadła 12.05.25, 22:00
                          Etapy przygotowania kotlecików z ziemniaków
                          • madohora Re: Coś bym zjadła 12.05.25, 22:20
                            ZUPA JARZYNOWA

                            1 noga z kurczaka duża
                            1 pietruszka
                            3-4 marchewki
                            1/2 kalafiora niedużego
                            4 duże ziemniaki
                            puszka groszku
                            brukselka
                            czubata łyżka masła
                            sól i pieprz do smaku
                            2 łyżki maggi
                            2-3 liście laurowe
                            kilka kulek ziela angielskiego

                            Do dużego garnka wlewamy 2 litry zimnej wody. Dajemy nóżkę kurczaka, pietruszkę, marchewki, liście laurowe i ziele angielskie. W momencie, gdy zupa zagotuje się dodajemy płaską łyżeczkę soli. Tak przygotowany wywar gotujemy godzinkę. Możemy również do przygotowania zupy użyć gotowy bulion.
                            Z gotującego się bulionu wyjmujemy warzywa. Kroimy ziemniaki i jedną marchewkę z wywaru w kostkę, rozdrabniamy kalafior na różyczki. Wrzucamy przygotowane warzywa do bulionu. Gotujemy do miękkości około 15 minut. Dorzucamy groszek bez zalewy. Gotujemy jeszcze kilka minut. Wyjmujemy mięso z zupy. Przyprawiamy jarzynową pieprzem, maggi i ewentualnie jeszcze solą. Pamiętajmy, że już soliliśmy wywar. Na koniec dodajemy masło dla podbicia smaku naszej jarzynowej
    • madohora Re: Coś bym zjadła 13.05.25, 19:21
      LECZO

      1 kg papryki w różnych kolorach,
      1 kg pomidorów np. malinowych,
      4 cebule,
      4 ząbki czosnku,
      papryka słodka mielona do smaku,
      papryka wędzona mielona do smaku,
      sól i pieprz,
      tłuszcz do smażenia.

      Cebulę obierz i pokrój w piórka. Podsmaż przez kilka minut w garnku na rozgrzanym tłuszczu, aż się zeszkli. Do cebuli dorzuć pokrojony drobno czosnek. Paprykę umyj, usuń nasiona, a resztę pokrój w paski i również dodaj do garnka. Wszystko dopraw mieloną papryką słodką i wędzoną oraz solą i pieprzem. Podsmażamy wszystko przez kilka minut, co jakiś czas mieszając.
      Teraz pora na pomidory. Możesz je sparzyć, usunąć skórkę, pokroić i dorzucić do garnka lub dodać je do leczo bez obierania (ale wciąż pokrojone). Garnek przykrywamy i dusimy warzywa na niedużej mocy palnika przez około 15-20 minut, co jakiś czas mieszając zawartość naczynia, by nic się nie przypaliło. Dusimy do miękkości, ale jednocześnie kontrolujemy, czy papryka nie jest zbyt rozgotowana.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 13.05.25, 22:01
      [b]pcolor=green]ZUPA PIECZARKOWA[/color][/b]

      500g pieczarek
      500 g ziemniaków
      3,5 litra bulionu warzywnego
      1 mała czerwona cebula
      1 ząbek czosnku
      2 marchewki
      1 pietruszka
      mały kawałek selera
      1 mały pęczek natki pietruszki
      70g śmietany 18%
      2 liście laurowe
      5 ziaren ziela angielskiego
      2 łyżki oleju
      1 łyżka masła
      sól
      pieprz

      W garnku na oleju szklimy pokrojoną drobno cebulę i ząbek czosnku. Następnie dodajemy pokrojoną w kostkę marchewkę, pietruszkę, selera i smażymy przez chwilę.
      Teraz wrzucamy pokrojone w kostkę ziemniaki i smażymy przez 3-4 minuty. Całość zalewamy bulionem warzywnym, dodajemy ziele angielskie i liść laurowy.
      W międzyczasie podsmażamy na maśle pokrojone w plastry pieczarki. Podsmażone dodajemy do garnka. Całość gotujemy 15 minut.
      Na końcu dodajemy do zupy posiekaną natkę pietruszki i śmietanę. Doprawiamy solą i pieprzem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 13.05.25, 22:12
      Pieczarki
      • madohora Re: Coś bym zjadła 13.05.25, 22:13
        Prosty przepis na pulpety w sosie pieczarkowym

        Przepis na pulpety z mięsa mielonego w sosie pieczarkowym, który właśnie prezentujemy, to klasyka w najlepszym domowym wydaniu. Jest prosty, szybki i niezwykle uniwersalny, a przy tym daje pewność, że efekt będzie pyszny i satysfakcjonujący. To danie nie wymaga ani drogich składników, ani skomplikowanych technik – wystarczy dobrej jakości mięso mielone z łopatki wieprzowej i kilka podstawowych dodatków, by stworzyć posiłek, który zasmakuje całej rodzinie.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 13.05.25, 22:22
      ROSÓŁ Z KLUSECZKAMI Z GRYSIKU

      300 ml wody
      5 łyżek kaszy mannej (grysik)
      1 surowe jajko
      Natka pietruszki
      wegeta
      rosół z kurczaka

      Jajko roztrzepać w garnuszku. Posolić. Dodać wegetę oraz grysik. Na gotujący się rosół za pomocą widelca wrzucać kluseczki. Gotować do wypłynięcia.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 14.05.25, 00:36
      https://img2.dmty.pl//uploads/202505/1747137896_tgzs0w_600.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 14.05.25, 15:42
      MAKARON Z TOFU

      1 blok tofu (ok. 250 g)
      1 łyżka oleju roślinnego
      1 czerwona cebula
      2 ząbki czosnku
      1 papryczka chili (lub więcej, jeśli lubisz ostrzejsze smaki)
      1 łyżka sosu sojowego
      1 łyżka koncentratu pomidorowego
      1 łyżeczka miodu lub syropu klonowego
      1/2 łyżeczki papryki wędzonej
      1/4 szklanki orzeszków ziemnych (lub nerkowców)
      sok z 1/2 limonki
      biały sezam do posypania (opcjonalnie)

      Na początek ugotuj 200 g makaronu ryżowego lub pszennego (np. spaghetti) w lekko osolonej wodzie. Gotowy makaron odcedź i odstaw na bok. W międzyczasie przygotuj tofu - odsącz je z nadmiaru wody, pokrój w kostkę i osusz na ręczniku kuchennym. Rozgrzej na dużej patelni łyżkę oleju i wrzuć tofu. Smaż przez kilka minut, aż zrobi się złociste i chrupiące z każdej strony. Gdy tofu się zarumieni, zdejmij je z patelni i odstaw na talerz.
      Na tej samej patelni podsmaż drobno pokrojoną w kostkę cebulę oraz czosnek (smaż przez 2-3 minuty). Dodaj drobno posiekaną papryczkę chili i smaż jeszcze przez chwilę, aż uwolni swój aromat.
      Na patelnie dodaj usmażone tofu, pół łyżeczki papryki wędzonej, łyżkę sosu sojowego, łyżkę koncentratu pomidorowego oraz łyżeczkę miodu i wszystko dokładnie ze sobą wymieszaj. Dorzuć posiekane orzeszki ziemne lub nerkowce i smaż jeszcze przez około 3 minuty, aż wszystko się połączy, a sos lekko zgęstnieje.
      Na koniec dodaj ugotowany wcześniej makaron i wymieszaj dokładnie całość na patelni. Dla lepszego smaku skrop danie sokiem z limonki i posyp białym sezamem.
    • cusiew44 Re: Coś bym zjadła 14.05.25, 19:13
      SAŁATKA CEZAR

      300 g filetu z kurczaka,
      szczypta soli i pieprzu,
      oliwa do smażenia,
      2 główki sałaty rzymskiej,
      5 łyżek tartego parmezanu,
      1/2 małej bagietki.

      Bagietkę kroimy w niewielką, równą kostkę i podsmażamy na patelni z rozgrzaną oliwą do momentu, aż powstaną ładnie przyrumienione grzanki. Kurczaka myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym i kroimy na mniejsze kawałki. Pokrojonego kurczaka doprawiamy solą i pieprzem, następnie smażymy na patelni z rozgrzaną oliwą. Usmażonego kurczaka zdejmujemy z patelni i przekładamy na ręcznik papierowy, by wchłonął nadmiar tłuszczu.
      Sałatę rzymską myjemy i osuszamy ręcznikiem papierowym. Sałatę kroimy na mniejsze kawałki, wedle uznania i preferencji. Parmezan ścieramy na tarce o drobnych oczkach.
      Sałatę przekładamy sałatę rzymską, następnie grzanki, kawałki kurczaka, rozprowadzamy sos i całość okraszamy startym parmezanem
    • cusiew44 Re: Coś bym zjadła 14.05.25, 19:17
      ZAPIEKANKA Z KURCZAKIEM

      150 g makaronu fusilli pugliesi tris*
      pęczek zielonych szparagów (kaliber 12 - 16)
      1 duża pierś z kurczaka
      200 g śmietanki 18 %
      120 g tartego sera mozzarella
      30 g startego parmezanu
      1 ząbek czosnku
      2 łyżeczki tymianku
      0,5 łyżeczki suszonego czosnku
      sól i pieprz do smaku
      oliwa z oliwek (do smażenia)
      * możecie użyć także innego rodzaju makaronu np penne

      Pierś z kurczaka kroimy na mniejsze kawałki, które oprószamy solą, pieprzem, suszonym czosnkiem oraz łyżeczką tymianku, dodajemy odrobinę oliwy i dokładnie mieszamy. Następnie przekładamy na rozgrzaną patelnię i delikatnie podsmażmy (jedynie do ścięcia mięsa), ponieważ dalej kurczak będzie dochodził w piekarniku.
      Makaron gotujemy al dente według przepisu na opakowaniu. Ze szparagów odłamujemy twarde końcówki, odcinamy główki, a łodyżki kroimy na mniejsze kawałki (około 1,5 cm). Pokrojone łodyżki gotujemy w lekko posolonej oraz posłodzonej wodzie przez około 2 minuty, a następnie dodajemy główki i gotujemy jeszcze przez 1 minutę, Szparagi odcedzamy i hartujemy pod zimną wodą.
      Śmietankę łączymy z parmezanem, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, łyżeczkę tymianku oraz doprawiamy solą i pieprzem. Sos dokładnie mieszamy.
      Ugotowany makaron, szparagi, ser mozzarella oraz podsmażone kawałki kurczaka układamy warstwowo w naczyniu żaroodpornym. Składniki zalewamy przygotowanym sosem śmietankowo - serowym, a wierzch posypujemy dodatkową porcją mozzarelli. Naczynie wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C na około 25 minut. Podajemy ze świeżymi ziołami np. majerankiem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 14.05.25, 20:34
      Ten wyjątkowy ser nie tylko zachwyca smakiem, ale także wspiera zdrowie. Jest lekkostrawny, dzięki czemu mogą go spożywać nawet osoby z wrażliwym układem trawiennym. Ponadto zawiera sporo wapnia, który jest niezbędny dla mocnych kości. Czy faktycznie zasługuje na miano superfood? Sprawdźmy, jakie właściwości ma ser kozi.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 14.05.25, 20:35
      Bogaty w białko, zdrowe tłuszcze oraz witaminy – ser kozi to produkt, który coraz częściej pojawia się w codziennej diecie. Jest łatwiej trawiony niż sery krowie, zawiera mniej laktozy i może być lepszą opcją dla osób z delikatnym układem pokarmowym. Dodatkowo wspiera odporność, dostarcza wapnia i pomaga w utrzymaniu zdrowych kości. Jednak, czy ser kozi jest odpowiedni dla każdego? Osoby z nietolerancją laktozy mogą spożywać go bez większych problemów, ale nie sprawdzi się u osób uczulonych na białka mleka koziego. Ze względu na wysoką zawartość sodu powinny go unikać osoby z nadciśnieniem i chorobami nerek. Z kolei osoby dbające o serce powinny wybierać jego mniej tłuste odmiany. Ser kozi to świetna alternatywa dla tradycyjnych serów – lekkostrawny, pełen wartości odżywczych i o intensywnym smaku. Warto włączyć go do diety, dostosowując ilość do własnych potrzeb zdrowotnych.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 14.05.25, 20:45
      KREM BRULEE Z KOZIM SEREM

      100 g koziego sera z miodem i płatkami kwiatów*
      150 ml mleka 3,5%
      150 ml śmietany kremówki
      20 g miodu wielokwiatowego
      20 g cukru
      5 żółtek jajek ekologicznych, klasa wagowa M
      50 g brązowego cukru
      100 g jagód

      kozi ser z miodem i płatkami kwiatów.
      Sprawdziłam w Internecie, że w Polsce jest m.in. dostępny ser La Buchette z miodem i płatkami kwiatów oraz ser La Buchette z płatkami róż. Jeśli nie mamy takiego sera, możemy użyć naturalnego koziego sera (roladę, nie śmietankowego) i udekorować deser np. rozmarynem lub po prostu jagodami z innymi owocami.
      Piekarnik rozgrzac do 100°C (góra/dól). Ostroznie zeskrobac platki z koziego sera i odlozyc je do pojemnika. W rondelku wymieszac mleko, smietane, miód i cukier. 5 lyzek stolowych uzyskanego plynu wymieszac z zóltkami. Pokruszyc kozi ser.
      Mieszanke mleczno-smietanowa podgrzac (nie moze sie zagotowac!), dodac mase zóltkowa i kozi ser, nastepnie przecedzic przez sito.
      Rozdzielic plyn na cztery zaroodporne foremki i umiescic je w kapieli wodnej tak, aby dwie trzecie wysokosci było zanurzone w wodzie. Piec 45-50 minut, nastepnie wyjac foremki z piekarnika i poczekac chwile az ostygna, potem wstawic do lodówki na ok. 90 minut.
      Po wyjeciu z lodówki posypac krem brazowym cukrem i krótko flambirowac
      Krem udekorowac jagodami i odlozonymi platkami i natychmiast podawac.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 14.05.25, 21:14
      RACUCHY Z TWAROGIEM

      300 g półtłustego twarogu
      150 g mąki pszennej
      3 jajka
      2 łyżki cukru
      1 łyżka cukru z wanilią
      1 łyżeczka proszku do pieczenia
      masło klarowane (do smażenia)

      Oddziel białka jaj od żółtek. Żółtka połącz z twarogiem, cukrem i cukrem waniliowym. Zblenduj lub dokładnie wymieszaj widelcem. Masa twarogowa nie musi być całkowicie homogenna.
      Przesiej do masy twarogowej mąkę i proszek do pieczenia. Wymieszaj do połączenia składników.
      W osobnym naczyniu ubij pianę z białek i delikatnie wmieszaj ją do masy twarogowej.
      Rozgrzej (na niezbyt dużej mocy palnika) na patelni masło klarowane.
      Nałóż 3-4 porcje ciasta (po około 2 łyżki). Uformuj z nich okrągłe placuszki.
      Smaż przez około 2 minuty po każdej ze stron. Usmażone racuchy przekładaj na arkusz ręcznika papierowego, by wchłonął nadmiar tłuszczu.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 14.05.25, 21:23
      Smaczna, aromatyczna zupa pomidorowa, to nie tylko odpowiedni wywar mięsny, ale również, rzecz jasna, pomidory. Z powodzeniem możemy sięgać zarówno po świeże pomidory, w formie passaty, przecieru, koncentratu, jak i po te z puszki. Wybierając pomidory na zupę pomidorową, warto zwrócić uwagę, by charakteryzowały się "mięsistą"strukturą i naturalną słodyczą. Istotny jest również ich stosunkowo intensywny zapach.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 14.05.25, 21:28
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/bUk81BGBvaiVFOD8SB.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 14.05.25, 21:36
      Sok pomidorowy zawiera także sporą ilość potasu. Pierwiastek ten bierze udział między innymi w regulowaniu ciśnienia krwi, a także wspomaga funkcjonowanie układu nerwowego. Potas zapewnia również prawidłową pracę mięśni oraz odgrywa ważną rolę w zachowaniu równowagi kwasowo-zasadowej w organizmie.
      Warto też wspomnieć o tym, że sok pomidorowy stanowi doskonały wybór dla osób dbających o linię. To produkt niskokaloryczny - w 100 ml napoju znajduje się około 17 kcal.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 14.05.25, 21:39
      Z soku pomidorowego powinny także zrezygnować osoby z wrzodami żołądka, kamieniami w nerkach bądź woreczku żółciowym lub cierpiących na schorzenia związane z nerkami. Warto również wiedzieć, że soku pomidorowego nie powinno się łączyć z pewnymi produktami. Mowa tutaj o wyrobach bogatych w żelazo - ów pierwiastek może zmniejszyć ilość wchłanianego likopenu, a tym samym zminimalizować jego dobroczynne działanie.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 14.05.25, 21:45
      SZOPSKA SAŁATKA

      200 g sera feta lub innego, słonego sera,
      3 pomidory,
      3 ogórki,
      2 papryki czerwone,
      1 cebula czerwona,
      40 ml oliwy,
      1 łyżeczka soku z cytryny,
      sól,
      natka świeżej pietruszki,
      mielony pieprz czarny.

      Pomidory dokładnie myjemy i kroimy w kostkę. To samo robimy z ogórkami. Po umyciu papryki pozbywamy się z niej gniazda nasiennego i pestek, następnie kroimy w kostkę o tej samej wielkości, jak w przypadku pomidorów i ogórków.
      Pokrojone warzywa przekładamy do miski i dodajemy cebulę posiekaną w bardzo cienkie "piórka". Doprawiamy solą i pieprzem. Oliwę łączymy z sokiem z cytryny i taką miksturą skrapiamy sałatkę. Ser kruszymy w dłoniach na drobne kawałki i posypujemy nim sałatkę. Na koniec dodajemy drobno posiekaną natkę pietruszki.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 15.05.25, 12:45
      SOS DO CIASTA

      150 ml śmietanki 36%
      1 łyżeczka musztardy dijon
      1 żółtko jajka
      1 ząbek czosnku
      ½ łyżeczki soli
      ½ łyżeczki czarnego pieprzu

      W misce wymieszaj śmietanę, musztardę, żółtko i przyprawy. Dodaj też przeciśnięty przez praskę czosnek. Dobrze wymieszaj.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 16.05.25, 18:33
      POMIDOROWA PO WŁOSKU

      1,5 litra rosołu lub dobrego bulionu,
      4-5 ziemniaków,
      250 g zielonego groszku (świeżego lub mrożonego)
      300 g passaty pomidorowej
      1 cebula
      2 ząbki czosnku,
      3 żółtka,
      150 ml śmietanki 30 proc.,
      1 łyżka oliwy z oliwek,
      szczypta cukru,
      1 łyżeczka suszonej bazyli,
      sól i pieprz do smaku,
      mozzarella.

      W dużym garnku rozgrzej oliwę z oliwek.
      Dodaj posiekaną cebulę i smaż, aż się zeszkli.
      Dodaj przeciśnięty czosnek i smaż jeszcze przez minutę, uważając, aby się nie przypalił.
      Wlej passatę pomidorową, dodaj szczyptę cukru i gotuj, aż lekko zgęstnieje.
      Wlej rosół, dodaj bazylię i dorzuć pokrojone w kostkę ziemniaki.
      Gotuj na średnim ogniu, aż ziemniaki będą miękkie.
      Następnie dodaj zielony groszek. Gotuj przez kolejne 5-7 minut. Jeśli używasz mrożonego, gotuj krócej, by nie stracił koloru.
      W miseczce rozkłóć żółtka jaj ze śmietaną. Dopraw szczyptą soli i pieprzu.
      Zdejmij garnek z zupą z ognia. Powoli, cienkim strumieniem, wlewaj mieszaninę żółtek i śmietany do gorącej zupy, cały czas mieszając, aby żółtka się nie ścięły.
      Postaw garnek ponownie na małym ogni i delikatnie podgrzewaj, mieszając, aż zupa zgęstnieje do pożądanej konsystencji. Nie zagotowuj.
      Dopraw bazylią, solą oraz pieprzem.
      Nałóż do misek i dodaj porwaną na mniejsze kawałki mozzarellę.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 16.05.25, 18:45
      [b][or=green]ZAPIEKANKA ZIEMNIACZANA[/color][/b]

      1 kg ziemniaków,
      600 g mięsa mielonego (wołowo-wieprzowe),
      1 duża cebula,
      1 łodyga selera naciowego,
      1 duża marchewka,
      3 łyżki oleju,
      2 ząbki czosnku,
      4 łyżki koncentratu pomidorowego,
      250 ml passaty pomidorowej,
      150 g mozzarelli,
      sól, pieprz, papryka słodka, oregano (opcjonalnie),
      świeży szczypiorek lub dymka.

      Ziemniaki gotuję w mundurkach przez około 17-20 minut. Po ostudzeniu kroję je w plasterki.
      Na patelni rozgrzewam olej i smażę posiekaną cebulę, seler i startą marchewkę.
      Dodaję mięso mielone, przyprawy (sól, pieprz, papryka, oregano) i przeciśnięty czosnek. Smażę aż mięso się zarumieni.
      Dodaję koncentrat pomidorowy i passatę. Duszę na małym ogniu przez około 20 minut.
      W naczyniu żaroodpornym układam warstwami ziemniaki, sos mięsny i mozzarellę. Powtarzam, aż zużyję wszystkie składniki.
      Wstawiam zapiekankę do piekarnika nagrzanego do 180°C i piekę przez około 30 minut.
      Po upieczeniu posypuję świeżym szczypiorkiem lub dymką i podaję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka