ossey
20.09.09, 20:40
Takie stwierdzenie moze sie dzis wydawac absurdalne jednak polityka Rosji
jasno zmierza do aneksji Ukrainy a nastepne Bialorusi. Nasza dyplomacja w
osobach Sikorskiego i Tuska najwyrazniej odpuscila juz sobie zaiteresowania
tymi krajami...Powstaje tylko jedno pytanie po aneksji Ukrainy i
Bialorusi...kto nastepny bedzie na liscie Rosji?
Obama najwyrazniej zmienil polityke wobec Rosji...i tutaj tez nalezy postawic
kolejne pytanie...czyim kosztem ?