tojabogdan
24.10.09, 11:37
Guido Westerwelle i jego orientacja seksualna będzie budzić z pewnością u wielu wąskomózgowców wstręt. Niemcy są już uwolnieni z tabuizowania orientacji seksualnej. Ale to wyjątek, bo w wielu innych dziedzinach to nadal zaścianek nie do końca uwolniony od demonów przeszłości. Problemem rzeczywistym jest całkowita ignorancja tego nowego ministra spraw zagranicznych. Do niedawna kierowanie właśnie tym resortem nie wchodziło w jego przypadku w ogóle w grę. Jeśli już, to gospodarka.