22.01.04, 20:42
mysle ze tak, bo zawiera sprzeczne fakty.
A jezeli nie, czy to ma znaczenie?
Czy wskazuje ze Jedwabne nie byly wyjatkiem?

www.israelnationalnews.com/news.php3?id=56639
tlumacze urywek wywiadu z rabinem ktory kilka dni temu spotkal sie z Papiezem


"Mogę przekazać co mi powiedział rabin z Warszawy – coś dobrego już wyszło z
tego spotkania. On powiedział że po naszym spotkaniu [rabinów z Papieżem]
dostał wiele telefonów od Polaków którzy chcieli przyznać się do uczestnienia
w zabijaniu Żydow podczas holocaustu. Rabin ich odstronił mówiąc że nie jest
ksiądzem do spowiedzi. Ale jeden człowiek nalegał mówiąc że nie może spać po
nocach. Opowiedział że kiedy miał jedenaście lat jego stryjek wrócił z
frontu w mundurze wojskowym i chciał go nauczyć strzelać. Więc dla zgrywu
stryjek zebrał 50 Żydów i na miejscu ich zastrzelił. Razem ze swoim 11-o
letnim bratankiem on wrzucił zwłoki do jakiegoś płytkiego grobu i zasypał
ziemią. Przez 62 lata nikomu o tym nie mówił uważając że Żydzi są
nieistotni. Ale kiedy zobaczył w telewizji jak Papież przyjął rabinów, z
honorem i nazwał ich swoimi starszymi braćmi, na pokaz przed całym światem,
wtedy zrozumiał że popełnił wielki grzech. Dlatego zadzwonił do rabina w
Warszwie żeby mu pokazać gdzie są zwłoki pogrzebane. Bo chce się odpokutować
i chce żeby je właściwie według Judaizmu pochowano. Wiec jest już coś co
przyszło bezpośrednio w rezultacie naszego spotkania”
Obserwuj wątek
    • Gość: CCCP Re: bzdury? IP: *.acn.pl 22.01.04, 20:55
      Przeczytałem. Niezłe.

      Teraz z napięciem będę czekał na odkopanie tej zbiorowej mogiły. Bo po upublicznieniu przecież to musi nastąpić.

      A jeśli nie nastąpi?
      • boruch_goldstein Re: bzdury? 22.01.04, 21:01
        Gość portalu: CCCP napisał(a):

        > Przeczytałem. Niezłe.
        >
        > Teraz z napięciem będę czekał na odkopanie tej zbiorowej mogiły.
        > Bo po upublicznieniu przecież to musi nastąpić.
        >
        > A jeśli nie nastąpi?

        Mysle ze zadnego upublicznienia wiecej (oprocz w Arutz 7) nie bedzie.
        Mysle ze ten facet troche majaczy. (Jezeli nie myslal o tym do tej pory jako
        grzechu, to czemu nie spal po nocach?)
        Ale jezeli rzeczywiscie znajda taka mogile ... ?
        A moze,CCCP, to ka..apy ich zamordowali :-)
        • Gość: CCCP Teraz już wiadomo IP: *.acn.pl 22.01.04, 21:24
          Ludzie w Izraelu nie muszą wiedzieć, że ci co wracali z wojny, nie wracali raczej z bronią. Nie muszą wiedzieć, że wyprowadzenie z domów 50 osob w 1939 przez Polaka na egzekucję jest chorym majaczeniem. Nie muszą wiedzieć, że nie mozna zastrzelić 50 osób "na miejscu" (on the spot). Nie muszą wiedzieć, że gdyby taka egzekucja się odbyła, musiałaby trwać dobrą godzinę, jesli nie więcej (chociaż - Polak mógł przecież wrócić z wojny z karabinem maszynowym). Nie muszą wiedzieć, że ktoś o takim zdarzeniu musiałby powiadomić lokalne władze okupacyjne. Nie musza wiedzieć, że pochowanie 50 zwłok w prowizorycznym grobie musi się wydać. Nie muszą nic wiedzieć.

          Nie muszą nic wiedzieć poza tym, że Polacy dokonywali na Żydach, już począwszy od 1939 egzekucji na żydowskich współobywatelach ot tak, dla zabawy (just for fun). Teraz już wiedzą. W końcu tę wstrząsającą historię opowiedział nie byle kto, a sam rabin Warszawy.

          • boruch_goldstein Re: Teraz już wiadomo 22.01.04, 21:33
            62 lata temu to 1942. Z jakiego frontu on wtedy wrocil - pojecia nie mam.

            Rabin z Warszawy, ktorego znam osobiscie, to... Wstrzymuje sie, bo lepiej nie
            rozprzestrzeniac laszon hory.
            Ale zreszta on tylko powtarza co mu jakis facet (prowokator?) przez telefon
            opowiedzial.
            • Gość: CCCP Re: Teraz już wiadomo IP: *.acn.pl 22.01.04, 21:50
              Jeśli rabin Warszawy jest poważnym człowiekiem, to powinien natychmiast skontaktować się z Prokuraturą i przekazać, że może mieć informację o ludobójstwie. (Prokuratura wiedziałaby, co z tym fantem zrobić.) To nawiasem mówiąc prawny obowiązek.

              Jeśli jest poważnym człowiekiem, wiedziałby, że Polak nie mógł wrócić z frontu w mundurze w 1941 roku, mógł jedynie w 1939. Jeśli jego rzekomy informator powrócił z frontu w 1941, mógł wrócić jedynie w mundurze niemieckiej armii, przecież nie polskiej. Ale czytelnik, który nie ma pojęcia o realiachc wojny, odbiera opowieść rabina Warszawy jako jeszcze jeden dowód na aktywne i ochocze uczestnictwo Polaków w Holokauście.

              Czemu więc służy ta opowieść?



    • Gość: Wqrwiony2 "Baruch", a nie "Boruch" kłania się lingwistyka... IP: *.crowley.pl 22.01.04, 21:05
      • boruch_goldstein A jednak Boruch 22.01.04, 21:26
        Bo'ruch z akcentem na o
        a nie Baru'ch z akcentem na u
        Nie jestem Sefardem a Aszkenazi morderca z Ameryki
        Ale skad ty, fkurfiony antysemito, mozesz miec pojecie o hebrajskiej
        lingwistyce?
        • Gość: Wqrwiony2 Typowe dla was, neorasiści - nie pojmujecie, IP: *.crowley.pl 22.01.04, 21:43
          że edukacyjnie nie przodujecie już tak, jak świętej pamięci Żydzi europejscy.
          Poczytaj sobie izraelskie gazety - tam jest "Baruch", a nie Boruch. Rozumiem, że
          ambicja nie pozwoli ci na przyznanie przeciwnikowi racji, ale albo się
          zdecydujesz na poprawną wymowę, albo na przyszłość zaznacz, że nie chodzi ci o
          wersję hebrajską (nowohebrajską), tylko o jidysz, który jest akurat wspaniałym
          językiem humoru, kultury, wieloznaczności, tolerancji i dialogu (pewnie dlatego
          zaraz się od niego odetniesz). Akurat jeśli chodzi o "Barucha", to - choćbyś się
          posrał - i tak niczego nie udowodnisz (przynajmniej wykształconym Żydom). Izrael
          zainwestował dużo pieniędzy w edukację imigrantów - nie depcz tego, bo edukacja
          to wartość ogólnoludzka)
          Piszę bez zbędnej ironii.
          W przeciwieństwie do ciebie nie jestem rasistą - więc nie bredź, że jestem
          antysemitą...
          A znasz ty, asan, jidysz? Ja dopiero się uczę, ale gwarantuję, że za rok będę
          pisał posty - a ty, mości niedorosły szowinisto? Przeczytasz Szaloma Alejchem
          lub Singera w oryginale? Ja się uczę jedynie języków, w których jest co czytać.
          Dlatego kusi mnie jidysz, a nie przekonuje nowohebrajski - nie jest to constans...
          • boruch_goldstein Re: Typowe dla was, neorasiści - nie pojmujecie, 22.01.04, 21:54
            Gość portalu: Wqrwiony2 napisał(a):

            > że edukacyjnie nie przodujecie już tak, jak świętej pamięci Żydzi europejscy.
            > Poczytaj sobie izraelskie gazety - tam jest "Baruch", a nie Boruch.
            Bo tam w za..anym iSRAelu wlasnie po sefardyjsku pisza i gadaja. Chcesz mnie
            przekonac ze mnie ojciec inaczej nazwal?

            > A znasz ty, asan, jidysz? Ja dopiero się uczę, ale gwarantuję, że za rok
            > będę
            > pisał posty - a ty, mości niedorosły szowinisto? Przeczytasz Szaloma Alejchem
            > lub Singera w oryginale? Ja się uczę jedynie języków, w których jest
            > co czytać.
            > Dlatego kusi mnie jidysz, a nie przekonuje nowohebrajski -
            > nie jest to constans
            > ...

            No to swietnie. Bo klepiesz wlasnie jak hebraista typu Amos Oz

            P.S. Eichman tez studiowal jidysz i hebrajski
            • Gość: Wqrwiony2 Nie wiedziałem, że Eichmann uczył się jidysz, ale IP: *.crowley.pl 22.01.04, 21:56
              widzę, że ty studiujesz wszystko, w co całym sercem wierzysz, więc i ja ci wierzę...
              • boruch_goldstein no to przeczytaj czwarty paragraf 22.01.04, 22:02
                www.us-israel.org/jsource/Holocaust/eichmann.html
                • Gość: Wqrwiony2 Nienawiść przesłania ci logikę - IP: *.crowley.pl 22.01.04, 22:06
                  Nie negowałem, ze Eichmann uczył się jidysz, ale wyraziłem zdziwienie -
                  zareagowałeś na to, jak typowy fanatyk..
                  Biedne dziecko...
                  • boruch_goldstein [...] 22.01.04, 22:14
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • boruch_goldstein sprobuje ujac to inaczej :-) 22.01.04, 22:27
                      napisales:
                      "widzę, że ty studiujesz wszystko, w co całym sercem wierzysz, więc i ja ci
                      wierzę..."

                      To nie jest wyrazeniem zdziwienia lecz obelga.
                      Odpowiedzialem Ci pieknym za ugodne.

                      Ratuj nas Boze od gentili (no bo za goja to mnie napewno znowu scenzoruja)
                      studiujacych jezyk zydowski!
                      • Gość: Wqrwiony2 Disce, puer, disce... chyba się jakby zapętliłeś, IP: *.crowley.pl 22.01.04, 22:32
                        kolego "niedouczony"...? U nas w Polsce Żydzi tworzyli elitę wdukacji - szczerze
                        mi przykro, że niewiele masz z nimi wspólnego...
                        • boruch_goldstein Re: Disce, puer, disce... chyba się jakby zapętli 22.01.04, 22:35
                          Gość portalu: Wqrwiony2 napisał(a):

                          > kolego "niedouczony"...? U nas w Polsce Żydzi tworzyli elitę wdukacji -
                          szczerz
                          > e
                          > mi przykro, że niewiele masz z nimi wspólnego...

                          a u nas w Brooklynie zamiast wdukacji Zydzi tworza [koncze zanim mnie znowu
                          cenzorzy po lapach dadza]

                          apropos tych Waszych Zydow, co sie z nimi stalo?
                          • Gość: Wqrwiony2 Re: Disce, puer, disce... chyba się jakby zapętli IP: *.crowley.pl 22.01.04, 23:07
                            Jedna uczy matematyki mojego syna (i chwała Bogu), inny jest docentem na
                            inologii w Instytucie Filologii Orientalnej UJ - itd...; itp...
                            trzeci mnie wkurza swoim dystansem dowszystkiego; czwarty o dźwięcznym
                            żydowskim nazwisku obsługuje moją sieć osiedlową i wymyślił połączenie zmienne,
                            przez co niedouczeni debile piszą, że podszywam się pod kogoś, a ja piszę cały
                            czas z tego samego adresu, ale providera mam jakby lepszego i dba o to, żeby
                            mnie nie hakowali...
                            Wreszcie czwarta - sąsiadka - Boże, jaka śliczna - istna Indianka
                            Pocahontas... Ale ma męża i córkę - to już raczej mój syn ma sznase na
                            uszczknięcie odrobiny tego piękna...
                            Chcesz getta - buduj je sobie sam - nam tu dobrze w pluralistycznej stolicy
                            polskiej kultury... (bez pychy - Warszawę szamuję...)
                            • boruch_goldstein to dobrze! 22.01.04, 23:16
                              Bo ja Warszawa poniewieram :-)

                              Gość portalu: Wqrwiony2 napisał(a):

                              > (bez pychy - Warszawę szamuję...)


                              > przez co niedouczeni debile piszą, że podszywam się pod kogoś, a ja piszę cały
                              > czas z tego samego adresu, ale providera mam jakby lepszego i dba o to, żeby
                              > mnie nie hakowali...
                              A nie latwiej zrobic sobie login z haslem? Wtedy beda mogli sobie hakowac
                              dopoki krowy nie wroca do obory!
                              • Gość: Wqrwiony2 Jakoś za wielu szmatom na tym zależy - IP: *.crowley.pl 22.01.04, 23:22
                                wrodzona nieufność mi nie pozwala...
                                Jak wielu innym uczciwym na forum z obu stron... (oczywiście nie myślę o
                                tobie...)
    • werw Re: bzdury? 22.01.04, 21:35
      A7 co jakiś czas zamieszcza podobne rzeczy. Jedną z najciekawszych jaką
      wyczytałem (nawet napisałem komentarz do autorki) było to, że Warsaw Ghetto
      pastroili Paliaki (rzecz utrzymana w dodatku w bardzo emocjonalnym i
      oskarżycielskim tonie).

      Ale jeszcze bodaj ciekawsze jest to, co napisał niejaki john.galt: a
      mianowicie, że redaktorzy A7 "są sadzani do więzienia i prześladowani". Nie
      mam złudzeń, że właśnie za przedstawianie tych wydarzeń w taki sposób, ale
      może ci ludzie to jednak jakiś margines? Oby.
      • Gość: Wqrwiony2 John Galt potrzebuje psychiatry, nie forum... IP: *.crowley.pl 22.01.04, 21:45
        • werw Re: John Galt potrzebuje psychiatry, nie forum... 22.01.04, 21:47
          A to inna rzecz
    • arsch_boli Panowie: ta historia to SZCZERA PRAWDA. 22.01.04, 21:44
      Przypomne wam, Panowie, pytanie słuchacza do jednej z bardzo znanych rozgłosni
      radiowych, zadane gdzieś w latach 70-tych:

      Pytanie: Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym daja za darmo
      samochody marki "Wołga"?

      Odpowiedź: tak, to szczera, NAJSZCZERSZA prawda. Tylko pewne drugorzędne,
      zupełnie nieistotne szczegóły wymagają skorygowania:
      - Nie w Moskwie, tylko w Leningradzie:
      - Nie na Placu Czerwonym, tylko przed Ermitażem;
      - Nie awtomasziny marki "Wołga", tylko rowery;
      - I nie rozdają, tylko kradną.


      Przypuszczam, że ta historia, o której napisamno, to SZCZERA-NAJSZCZERSZA
      prawda na bardzo podobnej zasadzie.
      • Gość: CCCP Re: Panowie: ta historia to SZCZERA PRAWDA. IP: *.acn.pl 22.01.04, 21:54
        Dzięki za ten komentarz, bo już, cholera, byłem gotów iść i dać komuś przez pysk.
    • kosel_maruwi [...] 22.01.04, 22:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • boruch_goldstein Re: bzdury? 22.01.04, 22:16
        kosel_maruwi napisał:

        > boruch_goldstein napisał:
        >
        > Opowiedział że kiedy miał jedenaście lat jego stryjek wrócił z
        > > frontu w mundurze wojskowym i chciał go nauczyć strzelać. Więc dla zgrywu
        >
        > > stryjek zebrał 50 Żydów i na miejscu ich zastrzelił. Razem ze swoim 11-o
        > > letnim bratankiem on wrzucił zwłoki do jakiegoś płytkiego grobu i zasypał
        > > ziemią.
        >
        >
        >
        > To nie cala prawda.
        > 52 zastrzelil stryjek a w miedzyczasie jedenasto letni bratanek spedzil
        jeszcze
        >
        > trzydziestu szesciu.
        > Tak wiec razem zastrzelili 142 zydow i przysypali wiadrem piasku.
        > Ukrywalem te prawde tyle lat ale teraz musialem to napisac.
        >
        > Jak bardzo skretynialy musi byc czlowiek, by takie bzdury powielac ?
        > To musi byc ktos wybrany.

        No tak. Wybrany 73-o letni Warszawiak.
        jeszce jakies pytania?
        Sprzedalem za tyle za ile kupilem.
        • kosel_maruwi Re: bzdury? 22.01.04, 22:56
          boruch_goldstein napisał:

          > Sprzedalem za tyle za ile kupilem.

          Przeplaciles.
          Jaki sprzedawca, taki towar.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka