Dodaj do ulubionych

Ameryka - cywilizacja rozkładu

25.01.04, 00:31

Opinie intelektualistów, którzy zetknęli się z "american way of life".
Przedstawieni poniżej intelektualiści to nie "czerwona inteligencja
Francji" . Większość z nich reprezentuje konserwatywne środowiska.


Krystian Ville - konserwatysta
(...)Szybko zorientowałem się, że żyłem wśród makaków, kiedy podczas rozmów z
różnymi ludźmi regularnie pytano mnie, czy Francją rządzą wojskowi, czy
posiadamy supermarkety i czy oglądałem już telewizję (koniec lat 80-tych!!!).
Nazywa się czasem Amerykanów "dużymi dziećmi", czemu nie "głębokimi
ignorantami"... Postanowiłem się "dostosować" i lepiej poznać tak
iluzoryczną duszę amerykańską. Wkrótce zrozumiałem, że Wielki Brat płaci
rachunki za wielkie przestrzenie. Przebyłem 5000 km ze wschodu na zachód,
przemierzyłem geograficzne i duchowe pustynie "prawdziwego Zachodu" i
dotarłem w końcu na wybrzeże Pacyfiku z wrażeniem, że przebywam ciągle w tym
samym miejscu. Nie ma praktycznie żadnej różnicy między
nowojorskim intelektualistą a kalifornijskim yuppie, między bogatym
Teksańczykiem a milionerem z Bostonu. Te same słowa, to samo poczucie humoru,
te same punkty odniesienia - Lincoln i Roosevelt, Tom i Jerry, nafta i Wall
Street. Jest to społeczeństwo bez klas i bez klasy.


Ezra Pound - amerykański prawicowiec i tradycjonalista
"Ameryka, jest schronieniem dla tych, którzy zmęczyli się byciem
człowiekiem".


Guillaume Faye - konserwatysta
(...) radziecki socjalizm i amerykański liberalizm to dwie strony tej samej
monety. Utylitarystyczna filozofia, metodologiczny indywidualizm, rozwiązły
materializm, atomizujący egalitaryzm - słowem "ideologia atlantycka ma tę
samą naturę co ideologia radziecka.


Andre Glucksmann
"Ameryka (...) jest chorążym rozbicia tradycyjnych społeczności".


Jean Cau
"Nigdy żadna potęga nie zepsuła tak radykalnie zależnych od niej i nie
poniżyła tak głęboko narodów, które podporządkowały się bogom z papieru i
złota. Grecja, Rzym, Anglia czy Francja pozostawiły w swoich imperiach coś
więcej niż śmieci. Ameryka rozsiewa wszędzie ziarna swojego rozkładu".


Marc-Edouard Nabe
"Odnajdziemy w Ameryce wszystko, czego nienawidzę: chytrość i ograniczoność,
nieprzezwyciężalną małostkowość, znudzenie, handlarską mentalność,
prostackie poczucie humoru, niezdolność do jakiejkolwiek mistyki, show,
niekoherentną kulturę, stechnicyzowany seks...
Osiągnęli perfekcję w swojej pospolitości. Żaden naród nie jest tak wulgarny.
To amalgamat tego, co najgorsze u Europejczyków. Ameryka to hobby
cywilizacji".


Ameryka gardzi islamem , ortodoksyjnym judaizmem , ortodoksyjnym
(prawoslawnym ) chrześcijaństwem. Jeśli coś nie daje się
podporządkować "kulturze pieniądza" jest godne pogardy. Jakiekolwiek
misterium jest przyczynkiem do śmiechu i szyderstwa.

______________________________________________________________________

"Konserwatywny" prezydent Richard Nixon w czasie kampanii wyborczej był
wielkim przeciwnikiem aborcji. Jednak po wygraniu wyborów "konserwatysta"
Nixon zalegalizował aborcje na terenie wszystkich stanów USA. Szacuje się ,
że od tamtego czasu nawet 70 % kobiet w Stanach Zjednoczonych mogło
przeprowadzić przynajmniej jedną aborcję w swoim życiu. W rejestrowanych
przypadkach główna motywacja byla finansowa (socjalna). Rzeka krwi - oto
jest "zastaw" jaki amerykańskie społeczeństwo złożyło na ołtarzu pieniądza.
______________________________________________________________________

W 1947 r. 45 proc. uczniów w USA było w stanie odnaleźć na mapie Europę, w
1988 r. było ich zaledwie 25 proc. Podczas wojny w Zatoce Perskiej w 1991 r.,
kiedy to 500 tys. żołnierzy amerykańskich znajdowało się na froncie, aż 80
proc. Amerykanów nie wiedziało, gdzie leży Irak .............
______________________________________________________________________

źródło:

www.fronda.pl/archiwum.html





Obserwuj wątek
    • paula1870 Re: Ameryka - cywilizacja rozkładu 25.01.04, 02:48


      Mocne teksty. Czy zna ktos jeszcze wiecej podobnych?



      • dritte_dame Nie znam 25.01.04, 05:48
        paula1870 napisała:

        >
        >
        > Mocne teksty. Czy zna ktos jeszcze wiecej podobnych?

        Nie znam.
        Ale gdy popatrze chwile na sufit to tez moge kilka podobnych stworzyc.








        • paula1870 Re: Nie znam 25.01.04, 05:51
          no to wszyscy czekamy
          • dritte_dame Re: Nie znam 25.01.04, 05:55
            paula1870 napisała:

            > no to wszyscy czekamy

            Na co?

            Na rozrywke?
            Czy na informacje?
    • Gość: felusiak Re: Ameryka - cywilizacja rozkładu IP: *.nyc.rr.com 25.01.04, 03:04
      Te dyrdymaly mozna znalezc : chrabja.pl/element.html

      A o jakosci tekstu najlepiej zaswiadczyc moze ponizszy cytat:
      > "Konserwatywny" prezydent Richard Nixon w czasie kampanii wyborczej był
      > wielkim przeciwnikiem aborcji. Jednak po wygraniu wyborów "konserwatysta"
      > Nixon zalegalizował aborcje na terenie wszystkich stanów USA.

      Nixon nie mial z tym nic wspolnego. Aborcje zalegalizowal Sad Najwyzszy
      werdyktem w sprawie Roe v. Wade. www.tourolaw.edu/patch/Roe/

      Ameryka jest znacznie bardziej zroznicowana i daleko bardziej skomplikowana.
      Podobne teksty moga wyjsc jedynie spod piora ignoranta, ktoremu wydaje sie, ze
      chyba jednak cos tam wie.
      • ngc_1232 Re: Ameryka - cywilizacja rozkładu 25.01.04, 03:32
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        zalegalizowal Sad Najwyzszy
        > werdyktem w sprawie Roe v. Wade.


        Nixon nie mial nic wspolnego? A moze byl jeszcze przeciwny, co?
        O tym ze wszystko dzialo sie z inicjatywy Nixona twierdzi glowny promotor
        wprowadzenia ustawy dr Bernard Nathanson

        W 1970 ustawa zostala zalegalizowana w stanie NY a jej promotorem byl zausznik
        Nixona republikanski gubernator Nelson Rockefeler. Dalszego ciagu nie chce mi
        sie przepisywac z pisma

        Oto zrodla:
        Fronda nr 31
        Ronald Reagan "Abortion and the Conscienceof the Nation" (1984)






        • Gość: felusiak Re: Ameryka - cywilizacja rozkładu IP: *.nyc.rr.com 25.01.04, 06:25
          Chlopczyku! To czy Nixon popieral czy tez byl przeciwny nie ma zadnego znaczenia.
          Decyzja Sadu Najwyzszego nie podlega zaskarzeniu ani tez nie moze byc zmieniona
          dekretem prezydenta. Nie masz zielonego pojecia jak dziala amerykanski system
          wladzy i byloby lepiej dla ciebie samego abys nie pisal bzdur.
          PS. Nazwanie Rockefellera "zausznikiem" Nixona mocniej utwierdza mnie w
          przekonaniu, ze jestes jeszcze jedna papuga, ktora uzurpuje sobie wiedze.
          • ngc_1232 Re: Ameryka - cywilizacja rozkładu 27.01.04, 00:18
            felusiak napisal

            Chlopczyku! To czy Nixon popieral czy tez byl przeciwny nie ma zadnego
            znaczenia.
            .... Nie masz zielonego pojecia jak dziala amerykanski system wladzy...




            Ująłes mnie tym: "Chlopczyku".

            Manipulowanie sluzbami specjalnymi i preparowanie "dowodow" przez
            administracje Busha w sprawie Iraku. Dostrzegasz w tych zakulisowych
            dzialaniach jakiekolwiek trzymanie sie litery prawa? Ty chyba tez nie masz
            pelnej wiedzy na temat "dzialania amerykanskiego systemu wladzy".

            A, i jeszcze slowko w sprawie Roe v. Wade. Jane Roe, kelnerka z Texasu pod
            przysiega zeznala, ze zostala zgwalcona. Po 14 latach przyznala sie ze wowczas
            sklamala. Dzisiaj dziala w ruchu "pro life".

    • Gość: usa ngc_1232: IP: *.client.comcast.net 25.01.04, 05:23
      Ngc_1232:
      Znamy, znamy te teksty do znudzenia. Europa nie moze darowac USA, ze NYC
      odebral Paryzowi i Londynowi tytul swiatowego centrum sztuki i zycia
      intelektuualnego, ze europejskie szkoly filozofii teraz sie zrobily ubogimi
      kuzynami filozofii amerykanskiej... Liste mozna byc ciagnac dlugo.

      Ta wszcieklosc Europy juz od dawna stanowi swietna pozywke dla dobrych
      satyrykow. Juz w 1975 roku Jacek Kaczmarski ulozyl zabawna piosenke na ten
      temat pt. 'Spotkanie w Porcie'. Podejrzewam, ze pomysl tej piosenki przyszedl
      mu do glowy po rozmowie z Toba i ze 'narrator' w tej historyjce, o ktorej
      piosenka opowiada, to Ty. Przytaczam tekst:

      Spotkanie w porcie


      W Amsterdamie statek nasz na wyładunku był
      Człowiek do roboty nie miał nic więc w porcie pił
      Piję po obcemu nie rozumiem nudzę się
      Kiedy jakiś czarny siada koło mnie

      - Amerika - mówi do mnie - zrozumiałem
      Rozejrzałem się i mówię - Sawietskij Sojuz.
      - Soviet Union - on się cieszy ja do pełna mu nalałem
      Jak raz swoich nie było więc był pełny luz

      Po ichniemu nie rozumiem on po ludzku też
      Lecz jest wódka więc jest tłumacz przy niej mów co chcesz
      Postawiłem po sto gram niech Negr widzi że gest mam
      Jemu przecież w Ameryce ciężko jest

      On tymczasem mówi - Stany Zjednoczone
      To największe państwo z wszystkich świata państw
      W bankach złota ma zasoby niezliczone
      Chcesz z nim zacząć to już nie masz żadnych szans

      A ja na to - Kreml w niebo śle rakiety
      Bez wysiłku wielkich rzek zawraca bieg
      Żal mi ciebie lecz niestety
      Również trudny kunszt baletu
      Najlepiej posiadł on na planecie tej

      Przyszła potem do rozmowy po gram dwieście chęć
      Wyjaśniłem mu że jest ofiarą klasowych spięć
      Lecz Murzyna marynarski umysł wciąż w ciemnościach trwał
      I na światły wywód mój odpowiedź dał

      - U nas jest na głowę po dwa samochody
      Zbudowaliśmy najwyższy świata gmach
      Nasza demokracja daje nam swobody
      Których oczekuje cały świat we łzach

      A ja na to - my w niebo ślem rakiety
      Bez wysiłku wielkich rzek cofamy bieg
      Żal mi ciebie lecz niestety
      Również trudny kunszt baletu
      Najlepiej posiedliśmy na planecie tej

      Szybko nabierała tempa ta wymiana zdań
      Ale nie chciał Negr zrozumieć co jest dobre dlań
      Postawiłem po gram trzysta myślę - teraz zgodzi się
      Ale on choć ledwie mówi jednak mówi mnie:

      - Ja posiadam wielki kanion Colorado
      Delfinów język też rozszyfrowałem ja
      U mnie Niagara jest największy z wodospadów
      I gwiazd pięćdziesiąt moja flaga ma

      A ja na to - ja w niebo ślę rakiety
      Bez wysiłku wielkich rzek zawracam bieg
      Żal mi ciebie lecz niestety
      Również trudny kunszt baletu
      Najlepiej ja posiadłem na planecie tej!

      Jacek Kaczmarski
      1975


    • paula1870 Re: Ameryka - cywilizacja rozkładu 25.01.04, 05:35
      ngc_1232 napisał:

      Szacuje się ,
      > że od tamtego czasu nawet 70 % kobiet w Stanach Zjednoczonych mogło
      > przeprowadzić przynajmniej jedną aborcję w swoim życiu. W rejestrowanych
      > przypadkach główna motywacja byla finansowa (socjalna). Rzeka krwi - oto
      > jest "zastaw" jaki amerykańskie społeczeństwo złożyło na ołtarzu pieniądza.



      Mnie interesuje tylko czy to jest prawda?
      Bo jesli tak to jestem przerazona.
      70 % to jest szok





      • Gość: usa paula1870: IP: *.client.comcast.net 25.01.04, 05:38
        Ja slyszalem, ze 170% kobiet. ngc_1232 swiadomie zaniza liczby.
        • paula1870 Re: paula1870: 25.01.04, 05:45
          Gość portalu: usa napisał(a):

          > Ja slyszalem, ze 170% kobiet. ngc_1232 swiadomie zaniza liczby.


          Robisz sobie jaja. Ale kazdego roku na swiecie wykonuje sie okolo 50 milionow
          aborcji (okolo 20 mln w Chinach , na drugim miejscu jest USA, na trzecim Rosja)
          Takze obawiam sie ze te 70% w ciagu 30 lat jest mozliwe. Jestem przerazona.

          • dritte_dame Re: paula1870: 25.01.04, 05:56
            paula1870 napisała:

            > Gość portalu: usa napisał(a):
            >
            > > Ja slyszalem, ze 170% kobiet. ngc_1232 swiadomie zaniza liczby.
            >
            >
            > Robisz sobie jaja. Ale kazdego roku na swiecie wykonuje sie okolo 50 milionow
            > aborcji (okolo 20 mln w Chinach , na drugim miejscu jest USA, na trzecim
            Rosja)
            > Takze obawiam sie ze te 70% w ciagu 30 lat jest mozliwe. Jestem przerazona.
            >

            Co konkretnie Cie przeraza?

            • paula1870 Re: paula1870: 25.01.04, 05:57

              ilosc aborcji
              • dritte_dame Re: paula1870: 25.01.04, 06:04
                paula1870 napisała:

                >
                > ilosc aborcji

                Co Twoim zdaniem nalezy zrobic aby zmniejszyc ta ilosc tam gdzie mozemy miec na
                ta sprawe jakis wplyw?
    • maniekxxx Re: Francjia - cywilizacja rozkładu 25.01.04, 06:08
      Podales przyklady z wypowiedziami samych zabojadow-czyz cie
      niedziwi ton ich wypowiedzi, z perespektywy dzisiejszych
      trudnych stosunkow na lini USA-FRANCJIA.To co mowia ci
      zabojady o USA dokladnie pokazuje sytuacjie wlasnie we
      Francjii -gdzie sa idealne warunki panujace a o ktore to
      francuzi oskarzaja USA.
    • Gość: usa Do Pauli 1870, jeszcze raz. IP: *.client.comcast.net 25.01.04, 07:21
      Paulo,

      Czy 1870 to Twoja data urodzenia?
      Wydaje sie, ze pochodzisz z zamierzchlych czasow, bo zadajesz pytania, na
      ktore kazdy moze w ciagu 2 minut uzyskac odpowiedz. Jakbys nie wiedziala, ze
      istnieja takie rzeczym jak Google czy Yahoo.Wrzucilem pytanie o liczbe aborcji
      w USA do Google i zaraz dostalem odpowiedz. Liczba aborcji rocznie osiagnela
      maksimum, ok. 1 600 000 rocznie, gdzies w polowie lat 80-tych. Ostatnio
      wykazuje lekka tendencje znizkowa, teraz jest ok. 1 300 000 rocznie.

      W USA zyje w tej chwili ok. 280 milionow ludzi, pewnie nieznacznie powyzej
      polowy tej liczby to kobiety, zatem 140 milionow. Jak chcesz znac procenty, to
      dalej licz sobie juz sama, to na poziomie 5 klasy szkoly powszechnej.

      Nota bene, po polsku nie mowimy "ilosc aborcji", tylko "liczba aborcji".
      Jezeli cos mozna policzyc, to prawidlowo jest mowic "liczba".
    • jersey_guy Czy francuscy yntelektualisci zastrajkuja? 25.01.04, 09:13
      I juz tutaj do USA nie przyjada? Przydaloby sie!

      Postepowa cywilizacja francuska niebawem zabroni noszenia bandannas i brod.

      A sera dalej nie pasteryzuja.
    • Gość: Tysprowda [...] IP: 216.127.68.* 25.01.04, 14:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jersey_guy Makaki znowu laduja na Marsie 25.01.04, 17:57
      Ameryka rozsiewa ziarna swojego rozkladu po calym ukladzie slonecznym :DDD

      Natomiast sonde eurointelektualistow trafil szlag.

      Przeciez te gryzipiorka rozplacza sie z rozpaczy! Jak to sie dzieje ze ci
      glebocy ignoranci znowu pograzyli swietlana Europe??? To musi znowu byc jakis
      zydowski spisek.
    • watto śmieciana cywilizacja 25.01.04, 18:25
      > złota. Grecja, Rzym, Anglia czy Francja pozostawiły w swoich imperiach coś
      > więcej niż śmieci. Ameryka rozsiewa wszędzie ziarna swojego rozkładu".

      Tak jest dosłownie. Zadnej architektury, kultury, filozofii.

      Po USA nie zostanie kiedyś nic poza kupą śmieci.
      Archeloogowie będą mogli za kilkaset lat tylko grzebać w stertach śmieci i nie bardzo będą rozumieli co to było....
      • neceser [...] 25.01.04, 21:19
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: nowy Re: śmieciana cywilizacja IP: *.dyn.optonline.net 26.01.04, 09:30
        watto napisał:

        > > złota. Grecja, Rzym, Anglia czy Francja pozostawiły w swoich imperiach coś
        >
        > > więcej niż śmieci. Ameryka rozsiewa wszędzie ziarna swojego rozkładu".
        >
        > Tak jest dosłownie. Zadnej architektury, kultury, filozofii.
        >
        > Po USA nie zostanie kiedyś nic poza kupą śmieci.
        > Archeloogowie będą mogli za kilkaset lat tylko grzebać w stertach śmieci i
        nie
        > bardzo będą rozumieli co to było....

        Bardzo mi przykro,ale to co zabije Europe to wlasnie tradycja.
        Juz dzis jest to widoczne,a za kilkadziesiat lat stanie sie problemem
        samym w sobie;niestety,ale nie mozna zyc przeszloscia,bo ona umiera
        w sposob naturalny.
        Ameryka,zas jest wolna od tego,zyje dniem dzisiejszym (nie mowie tutaj
        o wspanialej przeszlosci,ktora zbudaowali kiedys Indianie,ale ich juz
        nie ma,sa nierealni),dlatego przetrwa wszystko,bo najwiekszym bledem
        zawsze kazdego panstwa bylo jego obciazenie przeszloscia;i jakie jest
        to wazne to widac na przykladzie wlasnie naszego kraju.
        Zeby zyc,trzeba odrzucic przeszlosc,a nie siedziec na cmentarzach,bo
        tam jest miejsce dla tych co odeszli,a nie dla zywych.
        Europa siedzi wlasnie na cmentarzach,a Ameryka zyje dniem dzisiejszym
        i jutrem,i do takich swiat nalezy;zreszta zawsze tak bylo.
        a iwec,niestety,ale twoje zawistne slowa sa niczym,bo nie ma w tobie
        wiary w nowe,lepsze zycie,tylko jakas zmurszala mysl o przeszlosci,
        ktora niestety,ale nie moze tworzyc nic,poza smiercia.
        Pomysl nad tym troche,a zobaczysz ze jestes starym pniem,na ktorym
        mozna postawic tylko jakas statue,i jaka bys chcial by tam postawiono?

        :)



    • diaaler Re: Ameryka - cywilizacja rozkładu 26.01.04, 04:47
      Ameryka gardzi islamem , ortodoksyjnym judaizmem , ortodoksyjnym
      > (prawoslawnym ) chrześcijaństwem. Jeśli coś nie daje się
      > podporządkować "kulturze pieniądza" jest godne pogardy. Jakiekolwiek
      > misterium jest przyczynkiem do śmiechu i szyderstwa.
      >



      Hey hey ho ho western CIV has got to go


      CIV - civilisation

    • Gość: nowy Re: Ameryka - cywilizacja rozkładu IP: *.dyn.optonline.net 26.01.04, 09:03

      Prozne sa twoje wywody,bo Ameryka jest jak ogon jaszczurki,
      jak go odetniesz to za pare tygodni sie odradza.
      Na tym polega jej moc.I nikt tego nie potrafi zniszczyc,
      a to dlatego,ze jest to kraj imigrantow,wychowanych w kulturze
      przechodzenia z jednej pozycji na druga.
      W tym ma najlepsze doswiadczenie;a wiec taki kraj istniec bedzie
      wiecznie!

    • arsch_boli Łaskawi Państwo, nikt sie nie musi martwić. 26.01.04, 10:35
      Łaskawi Państwo,
      Zanim poszedłem na emeryturę, miałem okazje sporo krajów zwiedzić, bo
      szefowstwo kazało mi jeździć po całym globie. Duzo zobaczyłem, z wieloma
      osobami rozmawiałem. Mam wiec spory materiał porównawczy.

      Myslę, że tych z Państwa, którzy nie lubią Ameryki - najprawdopodobniej w grę
      tu wchodzą w większości Forumowicze z poza USA, choć pewnie są i w tej liczbie
      rezydenci tego kraju - wnioski przedtawione w przytoczonych tu opiniach będą
      cieszyć.

      Natomiast ci z Państwa, którzy Amerykę lubią, mają swoje własne źródła
      informacji, 'swoje', jak to sie mówi, wiedzą i prawdopodobnie te niepochlebne
      i kassandryczne opinie Europejczyków nie wprawiają ich w rozpacz.

      Zatem, na dobrą sprawę, nikt nie ma powodów, by się specjalnie martwić. A
      zawsze to przyjemnie, jak ludzie są w dobrych nastrojach, czyz nie?
    • ngc_1232 Re: Ameryka - cywilizacja rozkładu 27.01.04, 00:20

      Ktos wczesniej w trakcie dyskusji probowal podwazyc wiarygodnosc tych danych.
      To sa oficjalne dane amerykanskiej administracji. Ja je tylko dolaczam:


      W 1947 r. 45 proc. uczniów w USA było w stanie odnaleźć na mapie Europę, w 1988
      r. było ich zaledwie 25 proc. Podczas wojny w Zatoce Perskiej w 1991 r., kiedy
      to 500 tys. żołnierzy amerykańskich znajdowało się na froncie, aż 80 proc.
      Amerykanów nie wiedziało, gdzie leży Irak.




      i jeszcze jeden kwiatek:

      DEMOKRACJA - TELEKRACJA

      W 1983 r. legislatura stanu Nowy Jork uznała telewizor za "narzędzie konieczne
      do przetrwania rodziny w społeczeństwie" i nie podlegające zarekwirowaniu przez
      komornika.


    • transsybir RELIGIJNY WSCHOD 27.01.04, 01:27
      ZYDZI, MUZULMANIE I CHRZESCIJANIE RAZEM

      To co sie nie udaje krajom zachodu ktore nieustannie pacyfikuja wszelka
      aktywnosc religijna chocby tak banalna jak muzulmanskie chusty
      bezproblemowo funkcjonuje na wschodzie. Przeczytajcie sobie podpisy pod
      zdjeciami.
      FIRST PARTY CONGRES
      www.evrazia.org/modules.php?name=News&file=article&sid=544




      • ngc_1232 Re: RELIGIJNY WSCHOD 01.02.04, 01:33


        transsybir napisał:

        > ZYDZI, MUZULMANIE I CHRZESCIJANIE RAZEM
        >
        > To co sie nie udaje krajom zachodu ktore nieustannie pacyfikuja wszelka
        > aktywnosc religijna chocby tak banalna jak muzulmanskie chusty
        > bezproblemowo funkcjonuje na wschodzie. Przeczytajcie sobie podpisy pod
        > zdjeciami.
        > FIRST PARTY CONGRES
        www.evrazia.org/modules.php?name=News&file=article&sid=544
    • Gość: chala jak bylam dzieckiem , komuchy to samo pisaly IP: *.rdu.bellsouth.net 01.02.04, 01:39
      teraz robia dla Rosji, bezposrednio dla Radyja co MaRyja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka