felusiak1
08.12.09, 01:35
Wydaje się, że GW niemal nie zauważyła rozszerzającego się skandalu
w Kościele Globalnego Ocieplenia. Okazała się, że Święte Pismo Naukowe nie
jest takie naukowe i tynk zaczyna sypać się z wież. Żeby było śmieszniej cała
teoria globalnego ocieplenia i winy człowieka oparta jest na badaniach słojów
jednego drzewa z Syberii. Szkopuł w tym, że owe oryginalne pomiary zostały
wyrzucone do kosza. Mnisi-naukowcy dysponują jedynie danymi już obrobionymi
masażami i pudrem.
www.google.com/#hl=en&source=hp&q=climategate&aq=f&aqi=g-z1g-sx2&oq=&fp=be5ffa94030d2d34
Nauka została skorumpowana dla celów czysto politycznych.
W Kopenhadze rozpoczyna sie synod Kościoła Globalnego Ocieplenia.
Kapłani zjeżdżaja się prywatnymi samolotami. Zabrakło limuzyn.
Z Niemiec i Szwecji jadą posiłki. Wszak kapłani nie mogą z maluczkimi taksówką
albo z maluczkimi rejsowym samolotem......
Zastanawiające, że jeszcze tylu otumanionych fanatyków ciągle wierzy.
Dewocja?