paberg
17.03.04, 10:24
Brawa za konsekwencje. Zapatero nie przestraszył się możliwych i poważnych
skutków swojej decyzji i chce zrealizować to, co obiecywał w wyborczym
programie. Swoją jednak drogą, gdzie się podział duch dzielnych hufców spod
Navas de Tolosa, męstwo kastylijskich rycerzy i żeglarzy, którzy nie bali się
niczego? Czyżby skapciał wśród długich i leniwych sjest?