Gość: mis
IP: *.bchsia.telus.net
30.03.04, 21:44
Dzisiaj nastepny yankes zginal w ataku irackiej partyzantki.
Nie wiem ilu juz ich zginelo,ale okolo 600 juz bedzie.
ten dzisiejszy zginal znowu w wybuchu bomby,niedaleko Bagdadu.
Nastepny koles bardzo ciezko ranny.
Po co oni wogole tam sa ?
Pojechali rozbroic Saddama - akcja sie 'udala' , Saddam 'rozbrojony' - to
wracac chlopaki do Dallas, St.Louis and Detroit.
www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A35939-2004Mar30.html