lubat
06.11.10, 10:15
Czy oto na naszych oczach nie narodził się już rasizm à rebours?
Wcale nie rzadkie przypadki zabójstw białych (w przypadku kobiet połączone często z gwałtem i ograbieniem), w wykonaniu czarnych czy tylko śniadolicych, to tak jakby coś "normalnego", wobec czego nie wolno nawet protestować bo to przecie rasizm. Natomiast nie ma przeproś dla żadnego białasa i to on musi udowodnić, że np. bronił swojego życia.
PS. Zabójstwo jest dla mnie zbrodnią, bez względu na rasę ofiary i sprawcy.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8622719,Bialy_zabil_czarnego___Przypadkiem___Sad_uwierzyl.html