Dodaj do ulubionych

Buszyzmy - lektura lekka i wesoła

IP: *.terminus.pl / 195.116.99.* 09.04.04, 23:50
Jeremy Ellin
Bardzo poważne amerykańskie wydawnictwo, z filiami w Anglii i Australii,
opublikowało bardzo niepoważną książeczkę, pt. "Bushisms" (Simon&Shuster.
London 2002, ss. 88), zawierającą krótkie cytaty z różnego rodzaju wystąpień
G.W. Busha z lat 2001-2002. Wybrał je Jacob Weisberg podając miejsca, daty i
okazje, w których zostały wygłoszone. Spośród stu "złotych myśli", gaf,
przejęzyczeń, głupot zawartych w tej książeczce, świadczących o ignorancji i
arogancji G.W. Busha, wybrałem około trzydziestu. Gwoli prawdy przytoczę też
wypowiedź, świadczącą o skromności i samokrytycyzmie amerykańskiego
prezydenta: "Przyznam, że nie jestem jednym z wielkich lingwistów". Życzę
łagodnego uśmiechu, ale proszę też o chwilę poważnej refleksji.


Chcę, by wszyscy słyszeli głośno i jasno, że będę prezydentem wszystkich.

Nasze fantastycznie oportunistyczne społeczeństwo.

Jestem dumny z tego, że jestem narodem opartym na tak wspaniałych wartościach.

Wiem, w co wierzę. I będę ciągle podkreślał, w co wierzę i to, w co wierzę -
wierzę, że to, w co wierzę, jest słuszne.

Pamiętam o tym, by zachować władzę wykonawczą nie tylko dla siebie, lecz i
dla moich poprzedników.

Rozumiem, że niepokój na Bliskim Wschodzie tworzy niepokój w całym tym
regionie.

Nie odpowiem na to pytanie ani po francusku, ani po angielsku, ani po
meksykańsku.

Już od półtora wieku Ameryka i Japonia utworzyły jeden z wielkich i trwałych
sojuszy naszych czasów.

Gdyby była dyktatura, byłoby tu o wiele łatwiej, tak długo, jak długo ja
jestem dyktatorem.

Obserwuj wątek
    • rzewuski1 Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła 10.04.04, 00:04
      BUSH TO WSPANIAŁY CZŁOWIEK
      A TY SMIECIU SMIESZ SIE SMIAC SIE Z NIEGO
      • Gość: neo Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła IP: *.dip.t-dialin.net 10.04.04, 00:16
        Busz to rzeczywiscie wyjatkowy cwok. To nie wiarygodne, ze taki palant mogl
        zostac prezydentem najpotezniejszego kraju na swiecie.

        CBS podalo, ze Bush od momentu objecia urzedu w 2001 roku spedzil na swoim
        ranczo 220 dni. Po doliczeniu 78 wizyt w posiadlosci Camp David i 5 wizyt w
        siedzibie rodzinnej Kenneburkport wychodzi na to, ze Bush spedzil w tym czasie
        500 dni w miejscach wypoczynku - a wiec 40% czasu swej prezydentury.

        Dzisiaj, gdy zolnierze amerykanscy walczy i gina w Iraku ta menda oczywiscie
        wypoczywa sobie na ranczo.

        Jak mozna glosowac na takiego buca??
        • Gość: neoliberał Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła IP: *.terminus.pl / 195.116.99.* 10.04.04, 00:56
          busz ma iloraz inteligencji około 90 - nieźle jak na głowę jedynego światowego
          supermocarstwa
          • wielki_czarownik 90?? To oznacza lekki niedorozwój umysłowy!! 10.04.04, 14:42
            Masz może jakiegoś linka albo coś?
            • Gość: Wqrwiony2 Tak - przypomnijmy bowiem kryteria - 100% oznacza IP: *.aine.pl 11.04.04, 18:17
              średnią w USA - w Europie jest ona dużo wyższa, a w USA IQ Azjatów i Żydów też
              przebija średnią - wnioski - jakie kto sobie życzy...
              Pozdrawiam
              Wqrwiony2
            • Gość: Wqrwiony2 Poza tym nowy Joke: IP: *.aine.pl 11.04.04, 18:19
              Zwracam uwagę, że to dowcipy amerykańskie, napisane żywą, poprawną
              angielszczyzną i śmieszne - mam nadzieję, że to jest większa częsć prawdy o USA,
              niż Dubya...



              Baloon Ride: (Thanks to Darrias) George W. Bush takes his fancy new hot air
              balloon out for a ride. After soaring over the country side for an hour he
              realizes he is lost. After spotting a young girl on a farm below he descended
              and shouted, "Hey little girl, can you help me? I promised a friend an hour ago
              I would meet him, but I don't know where I am." The young girl replies, "You
              are in a hot air balloon over my daddy's corn field making a racket and scaring
              the chickens!" Peeved, Bush says, "Your daddy must be a Democrat." "He is," says
              the girl, "but how did you know that?""Well," answers Bush, "everything you told
              me is technically correct, but I still have no idea what to make of your
              information, and the fact is I am still lost. You aren't being much help." The
              girl below responds, "You must be a Republican." "I am," replies Bush, "but how
              did you know?" "Well," says the girl, "You're way up there full of hot air
              looking down on the world, you don't know where you're at and you don't know
              where you're going. You promised something to somebody you can't deliver on, and
              you were in this spot before we met but somehow your predicament is all my fault."
    • Gość: Tysprowda Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła IP: 216.127.82.* 10.04.04, 11:29
      Moj skromny wklad do buszyzmow:

      snafu jest teraz snabu- situation normal, all bushed up.
      • Gość: Borek Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła IP: *.g.pppool.de 10.04.04, 12:40
        «Home is important. It's important to have a home.»

        «Quite frankly, teachers are the only profession that teach our children.»
        • Gość: Tysprowda Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła IP: 216.127.82.* 10.04.04, 13:41
          "Do you have also Blacks in Brazil?"

          "Africa is a big country."

          "Most of our imports come from abroad."
          • Gość: Wqrwiony2 Ludzieeee! Z kim my się związaliśmy?!?!? IP: 195.150.115.* 10.04.04, 13:46
            Te ostatnie cytaty to serio? One bardziej pasują do Monty Pythona albo Jasia
            Fasoli...
            pozdrawiam
            wqrwiony2
            • Gość: Borek Konfucjusz..:-)) IP: *.g.pppool.de 10.04.04, 14:20
              The future will be better tomorrow

              «I believe we are on an irreversible trend toward more freedom and democracy
              but that could change.»

              «It's very important for folks to understand that when there's more trade,
              there's more commerce.»

              «I understand small business growth. I was one.»

              «It's clearly a budget. It's got a lot of numbers in it.»

              «Will the highways of the internet become more few?»

              «The Holocaust was an obscene period in our nation's history. I mean in this
              century's history. But we all lived in this century. I didn't live in this
              century.»

              «We're going to have the best educated American people in the world.»

              «We have a firm commitment to Nato, we are part of Nato. We have a firm
              commitment to Europe, we are part of Europe.»

              «It's time for the human race to enter the solar system.»

              «Mars is essentially in the same orbit... Mars is somewhat the same distance
              from the Sun, which is very important. We have seen pictures where there are
              canals, we believe, and water. If there is water, that means there is oxygen.
              If oxygen, that means we can breathe.»

              «For NASA, space is still a high priority.»

              «I am not part of the problem. I am a Republican.»

              «When I have been asked who caused the riots and the killing in LA, my answer
              has been direct and simple: Who is to blame for the riots? The rioters are to
              blame. Who is to blame for the killings? The killers are to blame.»




            • Gość: Tysprowda Re: Ludzieeee! Z kim my się związaliśmy?!?!? IP: 216.127.82.* 10.04.04, 14:36
              Serio, niestety.

              Lider wolnego swiata, to wstyd dla wolnego swiata.

              Zwiazalismy sie z......slow brakuje, krew wre.....psu-braterstwo broni......

              Bez whisky nie razbierjosz.
    • karrhe Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła 10.04.04, 14:28
      Bush to owoc najwspanialszej amerykańskiej oświaty
      • Gość: tobushornottobush Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła IP: *.terminus.pl / 195.116.99.* 10.04.04, 19:21
        Przypomina się historia Regana, który po zamachu wykazywał liczne objawy
        demencji starczej i choć decyzje za niego podejmowali doradcy, a on miał
        problemy z wysłowieniem się, to wygrał wybory i objął stanowisko na drugą
        kadencję. Przyczyna - światła amerykańska demokracja i niezależne media.
        • Gość: mandragora kto mowi o demokracji w USA??????? IP: *.dc.dc.cox.net 11.04.04, 20:43
          tu jest plutokracja-korporokracja!
    • Gość: polo Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła IP: *.shl.pl / *.shl.pl 11.04.04, 15:46
      beka
    • Gość: Wqrwiony2 Kolejny buszyzm: IP: *.aine.pl 11.04.04, 17:39
      Earlier today, the Libyan government released Fathi Jahmi. She's a local
      government official who was imprisoned in 2002 for advocating free speech and
      democracy." —George W. Bush, citing Jahmi, who is a man, in a speech paying
      tribute to women reformers during International Women's Week, Washington, D.C.,
      March 12, 2004

      "God loves you, and I love you. And you can count on both of us as a powerful
      message that people who wonder about their future can hear." —George W. Bush,
      Los Angeles, Calif., March 3, 2004


      "Recession means that people's incomes, at the employer level, are going down,
      basically, relative to costs, people are getting laid off." —George W. Bush,
      Washington, D.C., Feb. 19, 2004


      "In my judgment, when the United States says there will be serious consequences,
      and if there isn't serious consequences, it creates adverse consequences."
      —George W. Bush, Meet the Press, Feb. 8, 2004

      "The recession started upon my arrival. It could have been — some say February,
      some say March, some speculate maybe earlier it started — but nevertheless, it
      happened as we showed up here. The attacks on our country affected our economy.
      Corporate scandals affected the confidence of people and therefore affected the
      economy. My decision on Iraq, this kind of march to war, affected the economy."
      —George W. Bush, Meet the Press, Feb. 8, 2004

      "More Muslims have died at the hands of killers than — I say more Muslims — a
      lot of Muslims have died — I don't know the exact count — at Istanbul. Look at
      these different places around the world where there's been tremendous death and
      destruction because killers kill." —George W. Bush, Washington, D.C., Jan. 29, 2004



      • Gość: Tysprowda Re: Kolejny buszyzm: IP: 216.127.82.* 11.04.04, 17:46
        Pytanie z gatunku co bylo pierwsze: kura czy jajko?

        Czy Bush to zwierciadlo Ameryki, czy Ameryka to zwierciadlo Busha?
        • Gość: Wqrwiony2 Żywię szczerą nadzieję, że ani jedno, ani drugie, IP: *.aine.pl 11.04.04, 17:57
          a jedynie jakaś wypaczona mutacja - przy okazji łap linka - świetne dowcipy:
          www.democrats.com/display.cfm?id=206Pozdrawiam
          wqrwiony2
          • Gość: Wqrwiony2 Dobry dowcip: IP: *.aine.pl 11.04.04, 18:03
            www.democrats.com/display.cfm?id=206
            Leadership: (Thanks to William Jenkins) While visiting England, George Bush is
            invited to tea with the Queen. He asks her what her leadership philosophy is.
            She says that it is to surround herself with intelligent people. He asks how she
            knows if they're intelligent.

            "I do so by asking them the right questions," says the Queen."Allow me to
            demonstrate."

            She phones Tony Blair and says, "Mr. Prime Minister. Please answer this
            question: Your mother has a child, and your father has a child, and this child
            is not your brother or sister. Who is it?"

            Tony Blair responds ,"It¹s me, ma'am."

            "Correct. Thank you and good-bye, sir," says the Queen. She hangs up and says,
            "Did you get that, Mr. Bush?"

            "Yes ma'am. Thanks a lot. I¹ll definitely be using that!"

            Upon returning to Washington, he decides he¹d better put the Chairman of the
            Senate Foreign Relations Committee to the test. He summons Jesse Helms to the
            White House and says, "Senator Helms, I wonder if you can answer a question for me."

            "Why, of course, sir. What¹s on your mind?"

            "Uhh, your mother has a child, and your father has a child, and this child is
            not your brother or your sister. Who is it?"

            Helms hems and haws and finally asks, "Can I think about it and get back to you?"

            Bush agrees, and Helms leaves. He immediately calls a meeting of other senior
            Republican senators, and they puzzle over the question for several hours, but
            nobody can come up with an answer. Finally, in desperation, Helms calls Colin
            Powell at the State Department and explains his problem.

            "Now lookee here, son, your mother has a child, and your father has a child, and
            this child is not your brother or your sister. Who is it?"

            Powell answers immediately, "It's me, of course, you dumb cracker."

            Much relieved, Helms rushes back to the White House and exclaims, "I know the
            answer, sir! I know who it is! It's Colin Powell!"

            And Bush replies in disgust, "Wrong, you dumb shit, it's Tony Blair!"
            • Gość: Tysprowda Re: Dobre dowcipy: wybiera sie Bush na wojne, helm IP: 216.127.82.* 11.04.04, 18:26
              zaklada, karabin czysci, nogami tupie dla kurazu i dla dodania sobie animuszu.
              Laura i blizniaczki placza, lamentuja, co to bedzie co to bedzie mowia, jest
              tam niebezpiecznie w tym Iraku.

              Wy sie nie bojcie nic a nic, mowi Bush, zabije tylko kilku tambylcow i wroce do
              domu.

              A jak ciebie tam zabija? wola przerazona Laura.

              Mnie? Za co? pyta sie Bush.

              +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

              Zaraz po wprowadzeniu sie do Bialego Domu Dubious rezydent George mowi do Laury
              polowicy ze musi isc do WC za meska potrzeba, sie znaczy sie wysiusiac....

              Jako rzekl tak zrobil - po chwili wychodzi caly w skowronkach, geba mu
              promienieje od ucha do ucha, chichra sie po swojemu trzesac ramionami i mowi:
              Laura, honey, ten WC jest wspanialy, czegos takiego nie bylo w Teksasie, moze
              by to w naszym PGRrze w Crawford kazac zamontowac.....

              A co to takiego, indaguje podekscytowana Laura polowica.

              Pisuar, honey, mowi Dubious rezydent George, caly ze zlota, z filigranowymi
              dekoracjami, ozdobki ze srebra i drzewa mahoniowego, cos pieknego, honey, mowie
              ci.

              A Laura na to: honey, ty nie czytales gazet ktore wszystkie trabia na okraglo,
              ze Clintonowie po wyprowadzeniu sie z Bialego Domu nadal szukaja saksofonu tego
              zbezecnika Wilusia.
              • Gość: Wqrwiony2 Wiem, że z powodu tego idioty nie do śmiechu, ale IP: *.aine.pl 11.04.04, 18:34
                w czasie wolnym dobrze chociaż ubawić się dowcipami na jego temat:

                Proof: (Thanks to CR Drapes) George W. Bush, Albert Einstein and Pablo Picasso
                have all died. Due to a glitch in the mundane/celestial time-space continuum,
                all three arrive at the Pearly Gates more or less simultaneously, even though
                their deaths have taken place decades apart. The first to present himself to
                Saint Peter is Einstein. Saint Peter questions him. "You look like Einstein, but
                you have NO idea the lengths certain people will go to, to sneak into Heaven
                under false pretenses. Can you prove who you really are?" Einstein ponders for a
                few seconds and asks, "Could I have a blackboard and some chalk?" Saint Peter
                complies with a snap of his fingers. The blackboard and chalk instantly appear.
                Einstein proceeds to describe with arcane mathematics and symbols his special
                theory of relativity. Saint Peter is suitably impressed. "You really are
                Einstein! Welcome to heaven! The next to arrive is Picasso. Once again Saint
                Peter asks for his credentials. Picasso doesn't hesitate. "Mind if I use that
                blackboard and chalk?" Saint Peter says, "Go ahead." Picasso erases Einstein's
                scribbles and proceeds to sketch out a truly stunning mural. Bulls, satyrs, nude
                women: he captures their essences with but a few strokes of the chalk. Saint
                Peter claps. "Surely you are the great artist you claim to be! Come on in!" The
                last to arrive is George W. Bush. Saint Peter scratches his head. "Einstein and
                Picasso both managed to prove their identity. How can you prove yours?" George
                W. looks bewildered, "Who are Einstein and Picasso?" Saint Peter sighs, "Come on
                in, George."
                • Gość: Wqrwiony Fotki Busha - upgraded: IP: *.aine.pl 11.04.04, 19:38
                  surrealist.org/prayforpeace/bushjokesimage2.html#2
                  • Gość: ketiw1 Re: Fotki Busha - upgraded: IP: *.terminus.pl / 195.116.99.* 11.04.04, 20:02
                    Przednie!!!
                    • Gość: Wqrwiony2 Wszystko "made in USA" - to mnie napawa otuchą... IP: *.aine.pl 11.04.04, 20:10
                      • Gość: Tysprowda Re: Wszystko "made in USA" - to mnie napawa otuch IP: 216.127.82.* 12.04.04, 06:38
                        Tylko dlaczego wiekszosc Amerykanow nadal wierzy w teorie stworzenia czlowieka
                        przez boga, a nie w teorie ewolucji, gdy maja na swieczniku w rezydencie
                        Bialego Domu przyklad ewolucji czlowieka od malpy jakiego nikt inny na swiecie
                        nie ma?

                        PS Bush jest tez made in USA.
    • Gość: jr Abosmy to jacy-tacy... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.04, 10:39
      Myśmy nie som gorsi - mamy Wałensę!
      • Gość: ketiw1 Re: Abosmy to jacy-tacy... IP: *.terminus.pl / 195.116.99.* 16.04.04, 16:58
        szczerze powiem - wolę wałęsę
        • Gość: Tysprowda Re: Abosmy to jacy-tacy... IP: 5.5R* / 213.189.83.* 16.04.04, 17:29
          U Walesy to ani meee, ani beee, ani kuluryku,

          Druga Japonia jeno.

          A Bush, szef Busha Nostra, to wyslal swoich wybranych szamanow buszyzmu, aby w
          poganskim obrzadku skladali ofiary z ludzi na oltarzu zlotego cielca
          namaszczonego olejem na ziemi obiecanej w Irakoriko.

          Old Testament Reloaded; albo

          los conquistadores w El Dorado = Irakoriko; lub

          Ali Baba w Bagdadzie i Sezamie otworz sie.
    • Gość: Sasza Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła IP: *.wroclaw.mm.pl 16.04.04, 17:20
      Gdybyś Ty coś publikował, na pewno znalazłbym więcej pociesznych kawałków.
      • Gość: Tysprowda Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła IP: 5.5R* / 213.189.83.* 16.04.04, 17:33
        Nie o publikacje chodzi, a o tego ktory to umozliwia, nie Oleczku?
        • Gość: Borek Gdybym byl dziewczyna.... IP: *.g.pppool.de 16.04.04, 18:55
          www.humorhaus.com/images/hh-bushgirl.jpg
    • Gość: Lukasz z USA Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła IP: 206.198.5.* 16.04.04, 19:43
      niestety zeby zrozumiec brak inteligencji pana prezydenta oraz jego
      nieznajomosc rodzinego jezyka to trzeba w miare dobrze znac angielski.
      Internet ma bardzo duzo stron gdzie nie tylko sa cytaty ale tez nagrania jego
      dukania...
      • Gość: Tysprowda Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła IP: 216.127.82.* 17.04.04, 09:01
        Wczoraj ogladalem wystapienie przed kamerami dwoch dozgonnych przyjaciol od
        braterstwa broni:

        tow. rezydenta Bushniewa i tow I sekretarza Blairka.

        Lza sie w oku krecila, byl czlowiek mlody i piekny, sluchal tych samych
        towarzyszy, tych samych frazesow o wolnosci, demokracji, ladne dyrdymaly co sie
        kupy nie trzymaly....dziewczyny tez byly wtedy ladniejsze, spiewalo sie za
        trzydzisci pare lat, jak dobrze pojdzie.....obiecanki cacanki.

        A tow I sekretarz Blairek lepiej mowil niz rezydent Bushniew, ktory to jak
        nawiedzony fanzoli jedno i to samo o liberty, democracy, september
        eleven...freedom, liberty, democracy, terrorists, september eleven, liberty,
        freedom, september eleven, democracy, terrorists....ajraki people, terrorists,
        september eleven....
        • Gość: Tysprowda Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła IP: 216.127.82.* 17.04.04, 15:53
          Tu jest rewelacja o tym ze tow rezydent Bushniew oferowal tow I sekretarzowi
          Blairkowi zeby sie nie fatygowal do Irakoriko, bo tow rezydent Bushniew moze
          sam zalatwic Afganistan......sie znaczy Irakoriko, bez pomocy tow I sekretarza
          Blairka.

          Tow I sekratarz Blairek z ofery nie skorzystal i powiedzial ze on bedzie ramie
          w ramie stal z tow rezydentem Bushniewem w inwazji na Afganistan....sie znaczy
          Irakoriko i musi pomoc tow rezydentowi Bushniewowi jako spolecznosc
          miedzynarodowa.

          www.guardian.co.uk/Iraq/Story/0,2763,1193886,00.html
    • Gość: inch Allah Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 17.04.04, 09:12
      ketiw1 napisał(a):

      > Jeremy Ellin
      > Bardzo poważne amerykańskie wydawnictwo, z filiami w Anglii i Australii,

      Powazne?

      ketiw1 jak ty sie urodziles i przyniesli ciebie po porodzie twojej mamie
      ona sie zapytala co to jest?

      oni odpowiedzieli twoj chlpczyk?

      ona na to jak to?

      no wlasnie urodzilas?

      a mama sie pyta jak to?

      twoja babcia stoi cala otumaniona.

      twoja mama sie pyta s kad wy wiecie ze to moje ...

      I ty ciemniaku tu smiesz cytowac Bush?

      Bush jest DOSKONALYM prezydentem! a co najwazniejsze wyrwal ameryke z
      rak demo idiokratow.
      • Gość: Tysprowda Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła IP: 216.127.82.* 17.04.04, 09:22
        inch Allah jak ty sie urodziles i przyniesli ciebie po porodzie twojej mamie
        ona sie zapytala co to jest?

        oni odpowiedzieli twoj chlpczyk?

        ona na to jak to?

        no wlasnie urodzilas?

        a mama sie pyta jak to?

        twoja babcia stoi cala otumaniona.

        twoja mama sie pyta s kad wy wiecie ze to moje ...

        sie znaczy musi ze to bylo niepokalane poczecie, inch Allah, ani chybi.
        • Gość: Borek Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła IP: *.g.pppool.de 17.04.04, 12:01
          kolos.math.uni.lodz.pl/art79/obrazki/G.W.Bush1/bush_moebush.jpg
          • Gość: Tysprowda Podstawy Buszyzmu-socjalizacja kosztow, prywatyzac IP: 216.127.82.* 17.04.04, 13:33
            ja zyskow.

            www.markfiore.com/animation/reconst.swf
        • Gość: inch Allah Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 17.04.04, 16:13
          Tysprowda,

          jak ty sie urodziles to zamiast tobie dac klapsa w pupe to upuscili
          ciebie na glowe.

          Po tym jak cie upuscili ty odrazu jak geniusz przemowiles i krzyknales:

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          nic mi sie nie stalo...

          i nadal glupstwa klepiesz do dzisiaj ....
          mowiac prawde ja ci wierze ze ty naprawde jestes ok!



          • Gość: Tysprowda Re: Buszyzmy - lektura lekka i wesoła IP: 216.127.82.* 17.04.04, 17:11
            Szukaj miejsca u szefa Busha Nostra w PGRze w Crawford, bo wiesz, Hawaje beda
            oddane prawowitym wlascicielom, wiec gdzies sie musisz podziac.

            Jest tam duzo roboty dla ciebie, bo to widzialem na CNN: gumno trawa
            porosniete - trzeba skosic; stodoly i obory z dachami pozrywanymi i scianami
            rozwalonymi - trzeba naprawic; traktor zepsuty bo traktorzystka dostala awans
            socjalny i robi teraz za aktywistke BHP z naciskiem na bezpieczenstwo
            (rezydenta bialego domku glownie) - trzeba naprawic aby orac.

            www.hawaiiankingdom.org/un-pressrelease.shtml
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka