Gość: zbalansowany
IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au
16.04.04, 02:11
Oswiadczenie Busha iz uchodzcy palestynscy powinni zamieszkac w Palestynie a
nie w Izraelu, oraz jego aprobata rozbudowy osiedli zydowskich na zach brzegu
jest gwozdziem do trumny amerykanskich wplywow na BW. Nawet resztki
sojusznikow czy sympatykow amerykanskich w tym rejonie zwroca sie przeciw
USA. Wypowiedz Busha to akt rozpaczy tonacego prezydenta ktory tym
skandalicznym oswiadczeniem liczy na pieniadze i poparcie srodowisk
zydowskich. Poparcia zapewne nie bedzie (Bush to typowy "sitting duck")
pozostanie natomiast hanbiace oswiadczenie "amerykanskie". Politycznie rzecz
ujmujac Bush poswiecil interes USA wdla poparcia swojej elekcji - nikt mu
tego nie wybaczy.
Do tego nalezy jeszcze dodac iz Bush podarowal Sharonowi Inflanty; cos co do
niego nie nalezy i tym samym totalnie osmieszyl Ameryke, jedno dobrze ze
prezydentura najglupszego prezydenta wszechczasow zbliza sie szybko ku
koncowi.