Dodaj do ulubionych

dwie miary

12.02.11, 10:11
jakiś czas temu w gwatemali prezydent został odsuniety od władzy, wsadzony do samolotu
i odstawiony za granicę. było to wynikiem dyktatorskich zapedów owego prezydenta.
działo się to zgodnie z konstytucją z wyjatkiem odstawienia za granicę. tego konstytucja zabrania.
wczoraj w innym kraju prezydent został odsuniety od władzy przez wojsko, odstawiony do kurortu gdzie pozostaje siedząc na walizkach.
dwie różne reakcje na podobne w skutkach wydarzenia. w pierwszym przypadku prezydent próbował pogryźć. w drugim przypadku wypadła mu szczęka.
doszedłem do wniosku, ze wszystko zależy od kosztów. pierwszy przypadek to nic nie znaczące pernambuko. drugi przypadek to potencjalny wulkan.
Obserwuj wątek
    • mara571 inny dyktator 12.02.11, 13:42
      zostal pochowany po smierci ze wszystkimi honorami w miejscu, ktore sobie sam przygotowal. Wielu Hiszpanow szczerze oplakiwalo jego smierc.
      Rzadzil twarda reka przez 36 lat. Jego smierc nie spowodowala chaosu w kraju, bo swiadonie zdecydowal sie na restutucje monarchii i zadbal o wlasciwe przygotowanie przyszlego krola do przejecia wladzy.
      Koszty w tym wariancie okazaly sie najnizsze.
      • wojciech.2345 Re: inny dyktator 12.02.11, 15:01
        Dobry strzał Maro.
        Kiedyś czytałem, że Franco dbał o rodzinę monarszą i jej przyszłą sukcesję/

        Miał wizję dobra swojego kraju.
        • nihil-istka [...] 12.02.11, 15:20
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • mara571 Re: inny dyktator 12.02.11, 17:35
          Franco byl prawdziwym hiszpanskim patriota i madrym czlowiekiem. Madrzy ludzie maja taka ceche, ze pozwalaja, aby im doradzali inni madrzy ludzie.
          Przypominam sobie ataki komunistycznych publicystow na Opus Dei w dawnych czasach w Polsce.
          To czlonkowie Opus Dei stanowili trzon doradcow Franco.
          Wiesz co jest dla mnie najciekawsze: metode Opus Dei przejely firmy doradcze: te wszystkie McKinsey, Boston Consulting Group, PwC itp.
          Ideologia sie zmienila: chodziy wylacznie o pieniadze i kariere za wszelka cene.
          • br0fl0vski Re: inny dyktator 12.02.11, 17:47
            mara
            powinnas czytac to co wypisywali inni wielcy ludzie tacy jak hitler stalin mussolini lista na tym sie nie konczy

            na koniec muzyczny dodatek skoczna melodia z dawnych czasow

            www.youtube.com/watch?v=0CYty2i5uzg&feature=related
            • walter622 Re: inny dyktator 12.02.11, 21:14
              br0fl0vski napisał:
              > na koniec muzyczny dodatek skoczna melodia z dawnych czasow

              "Giovinezza" ?
              Przy tym temacie to chyba "Alzad los brazos ..." , ostatecznie "Cara al Sol" (również skoczna).
              Mara się od razu rozpłacze.
              www.youtube.com/watch?v=DGFhodNjYCw&feature=related
              • br0fl0vski Re: inny dyktator 12.02.11, 22:49
                wybralem cos bardziej neutralnego ale kulturowo podobnego nie chcac urazac uczuc ludzkich
            • wojciech.2345 Re: inny dyktator 12.02.11, 23:00
              br0fl0vski napisał:
              > mara
              > powinnas czytac to co wypisywali inni wielcy ludzie tacy jak hitler stalin mussolini lista na tym sie nie konczy
              ----------------------------------
              Sprowadzasz celowo sprawę do absurdu.

              Przejście Hiszpanii do normalności było gładziutkie.
              • br0fl0vski Re: inny dyktator 13.02.11, 01:42
                kupa ludzi stracial zycie nie nazwalbym tego normalnoscia jak hiltler z musolinim skonczyli kazdy wie frano byl bardziej cwany stracil tylko swoja blekitna dywizjie w rosji. nazywanie go bohaterem , patriota jast absurdalne dlatego uciekam sie do absurdu podobnie jak ty czy mara
                • walter622 Re: inny dyktator 13.02.11, 15:01
                  br0fl0vski napisał:
                  br0fl0vski napisał:

                  > stracil tylko swoja blekitna dywizjie

                  O losie azulowców wojtus nic nie wie, ewentualnie napisze, że odbiegasz od tematu.

                  > uciekam sie do absurdu podobnie jak ty czy mara

                  Przypuszczam, że w ich wykonaniu absurd kompletnie nie zamierzony. Nie sądzę by wojtuś cokolwiek wiedział chociażby na temat 23F , dlatego jest przekonany, że było "gładko" -
                  po prostu w "faktach" i innych czytanych przez niego gazetkach wacki nic o tym nie pisały.

                  Kontynuując, skoczne piosenki dla Mary - tym razem w języku dla niej zrozumiałym.

                  www.youtube.com/watch?v=NNYOtrwTG9o&feature=related
                  www.youtube.com/watch?v=aJD0eI61ifs&feature=related
                  • br0fl0vski Re: inny dyktator 13.02.11, 16:47
                    zauwaz ze posacie jak franko czy pnochet sa swego rodzaju ikonami dla zwolennikow ortodoksyjnego wolnorynkowego demokratyzmu. ja chcialbym im przypomniec ze we francji marszalek petain bohatern narodowy , kawaler legii honorowej zostal skazany przez sad francuzki na kare smierci krora to kare z tytulu podeszlego wieku i zaslog wczesniejszych zamieniono na dozywocie i zmarl staruszek w wiezieniu.

                    czasem wydaje mni sie ze tacy ortodoksyjni demokraci modlacy sie do sp franko (prawdziwego patrioty) jedyny zal jaki maja do komuny to to ze byli na nizszych szszczeblach struktur spolecznej. czest jest tak ze lus malych ludzi szczegolnie tych o szczebel nizej od nich nic ich nie obchodzi czesto nawet tymi ludzmi pogardzaja. ja takich ludzi zasze prosze zeby mi o swoichi bolesciach ideologicznych nie opowiadali po latach. trzeba im bylo do parti sie zapisac nie byliby dzis cierpietnikami.
                    • walter622 Rozterki neofitów 13.02.11, 17:38
                      br0fl0vski napisał:
                      > o swoichi bolesciach ideologicznych nie opowiadali po latach. trzeba im bylo do parti sie
                      > zapisac nie byliby dzis cierpietnikami.

                      Widac piszesz z bardzo daleka. Sprawa jest bardziej ponura i groteskowa. Cała ta zgraja dzisiejszych "cierpiętników" i "tropicieli rusków" ma poważny dylemat - w przeszłości byli głównymi beneficjentami panującego reżymu, za pochodzenie dostali dodatkowe punkty, bez których nie mieli żadnych szans załapać się w komuniackie elyty, do legitymacji partyjnej
                      modlili się jak do ołtarza no i pisywali liczne donosiki na sąsiadów. Czasy się zmieniają i ta wataha odnalazła się w nowej roli - opowiadają o swoich cierpieniach, mamusiach "walczących" w Powstaniu Warszawskim i licytują się kartuszami herbowymi.
                      Czasem bywa całkiem zabawnie gdy w "tropieniu ruskich" któryś z tych "cierpiętników"
                      trafia na facia, którego w tamtym okresie z dużym wewnętrznym przekonaniem puszkował
                      do pierdla na kilka lat za "antysovietyzm". Rzecz jasna taki facio ma kolejny raz kompletnie przechlapane, bo neofita musi się wykazać w służalczej gorliwości wobec nowych władców.

                      > zauwaz ze posacie jak franko czy pnochet sa swego rodzaju ikonami dla zwolennikow
                      > ortodoksyjnego wolnorynkowego demokratyzmu.

                      Zwróć uwagę, że przy tym ci nasi neofici kompletnie nie mają świadomości jakie pod rządami franko i pinocheta były realizowane programy.

                      > czest jest tak ze lus malych ludzi szczegolnie tych o szczebel nizej od nich nic ich nie
                      > obchodzi czesto nawet tymi ludzmi pogardzaja.

                      Satysfakcja, wynikająca ze świadomości, że nie jest się na samym dnie.

                      Jeszcze Ernst Busch
                      www.youtube.com/watch?v=2I0Gz7gE3OM&feature=related
                      www.youtube.com/watch?v=YPyH9MfKYfk&feature=related
                      • br0fl0vski Re: Rozterki neofitów 13.02.11, 17:51
                        walter ja sobie z tego zdaje sprawe ze wszedzie sa ludziska ktorzy czuja sie niedowartosciowani. dlatego nawet jak w parti byli a nie chca odo tego sie przyznac to im mowie szczegolnie wtery gdy w parti byli albo chcieli sie zapisac " trzeba sie byo do parti zaisac, talon na fiata bys dostal i do mongolii albo na kube na wakacjie bys jezdzil." zdaje sobie sprawe ze przyczyna ich dylematu jest to ze czyja sie byc niezauwazani. i jak kazda grupa potrzebuja swich swietych. man tu kumpla bylego czlonka pzpr ktory przeistoczyl sie w wampirycznego kapitaliste.
                        • br0fl0vski i troche nutek o republice hiszpanskiej 13.02.11, 17:59
                          www.dailymotion.com/video/x1htqw_viva-la-xv-brigada_music
                          • br0fl0vski Re: i troche nutek o republice hiszpanskiej 13.02.11, 18:09
                            www.youtube.com/watch?v=hk1WY63IY9Q
                            • br0fl0vski Re: i troche nutek o republice hiszpanskiej 13.02.11, 18:13
                              www.youtube.com/watch?v=vFYgsaf-xYc&feature=related
                            • walter622 ¡Ay Carmela! 13.02.11, 18:19


                              O tym samym pomyślałem - Marze powinno się spodobać
                              Świetne nagranie P.Seeger'a
                              Masz to "klasyczne":
                              www.youtube.com/watch?v=OFZLwsA-Si8&feature=related
                              www.youtube.com/watch?v=ZMH_9ODvU2M&feature=related
                              A tu wariacja na temat " Ay Carmela" wykonaniu Ana Belen
                              www.youtube.com/watch?v=XpN2PujCLZs&feature=related
                              ¡¡¡VIVA ESPANA!!!
                              • mara571 Re: ¡Ay Carmela! 13.02.11, 18:24
                                marze nie moze sie nic podobac.
                                Z prostej przyczyny: przed 3 miesiacami jej laptop nie wydaje z siebie zadnego dzwieku.
                                • walter622 Re: ¡Ay Carmela! 13.02.11, 18:33
                                  mara571 napisała:
                                  > Z prostej przyczyny: przed 3 miesiacami jej laptop nie wydaje z siebie zadnego
                                  > dzwieku.

                                  No to będę musiał zanucić ( z mojej ulubionej piosenki E. Buscha "Halt´ stand..."):

                                  Und schicken dir die Faschisten
                                  auch ihre Söldner ins Land.
                                  Sie alle werden terbrechen
                                  an deinem Widerstand:
                                  • mara571 Re: ¡Ay Carmela! 13.02.11, 18:51
                                    dzieki.
                                    Ernst Busch jest kompletnie zapomniany. W ostatnich 20 latach Niemcy zrobili sporo historycznych dokumentacji o czasach DDR. O jej kuturze tez. Bylo sporo o Brechcie, Weigel, Berliner Ensemble, ale Buscha nikt nie wspominal.
                                    • br0fl0vski Re: ¡Ay Carmela! 13.02.11, 18:59
                                      mara
                                      transformacja tkanki narodowej jest zadaniem skaplikowanym wymagajacym sporo czasu i odpowiedniej selekcji faktow i ich interpretacji
                                    • walter622 Re: ¡Ay Carmela! 13.02.11, 21:19
                                      mara571 napisała:
                                      > ale Buscha nikt nie wspominal.
                                      Nie zwróciłaś chyba uwagi, że wszystkie wskazane piosenki nie mają nic wspólnego z
                                      DDR - to są jego piosenki wyłącznie z Radio Barcelona/Madrid - z płyt:
                                      - "Solidarität"
                                      - "Canciones de las Brigadas Internacionales"

                                      Najbardziej z tego okresu jego znana piosenka, a teraz zapomniana ( z braku fonii - masz tekst) Die Moorsoldaten/Peat Bog Soldiers - w czasach Republiki i IIWŚ była najbardziej popularna.
                                      www.youtube.com/watch?v=wH9I2Lyf6dY
                                      Doch für uns gibt es kein Klagen,
                                      ewig kann nicht Winter sein,
                                      einmal werden froh wir sagen:
                                      Heimat du bist wieder mein.

                                      To, że E.Busch'a świadomie "zapomniano" kompletnie mnie nie dziwi - odbywa się pedantyczna selekcja wygodnych informacji i żałosne kreowanie nowych "bohaterów".
                                      • mara571 Re: ¡Ay Carmela! 13.02.11, 22:04
                                        nikt nie kreuje nowych bohaterow.
                                        Ossi walcza o pamiec niektorych swoich idoli, ale innego rodzaju np grup rockowych Puhdys czy Karat.
                                        Posluchaj tego
                                        www.youtube.com/watch?v=rP0vn9PZ3kU
                                        www.youtube.com/watch?v=MHr4yKrYNKQ
                                        To najwiekszy szlagier powojennych Niemiec "Über sieben Brücken mußt du gehn".
                                        PS. Jak moj maz skonczy swoje sesje poslucham piosenek z waszych linkow.
                                        • walter622 Re: ¡Ay Carmela! 13.02.11, 22:43
                                          mara571 napisała:

                                          > nikt nie kreuje nowych bohaterow.
                                          Oj, z tym cały czas mamy do czynienia. Niektóre osoby się "zapomina", a niektóre dzięki temu
                                          sporo zyskują. Chociażby, pozostając przy temacie - osoby nieuczestniczące w walkach Brygad.
                                          Było tam sporo nietuzinkowych postaci, kompletnie nie układających się w żadne "schemaciki".
                                          Tak więc o nich w większości zdecydowano się zapomnieć. W tym też jest zrozumiała sprawa
                                          E. Buscha.

                                          Taka piosenka z innego Kraju - dla tych co bardzo lubią pinocheta i gotowi pragnący jemu wręczyć ryngraf.
                                          www.youtube.com/watch?v=t1zxrzNQzDs&feature=related
                                        • br0fl0vski Re: ¡Ay Carmela! 14.02.11, 00:32
                                          oj mara
                                          wszysto w detalach idzie wedlug skryptu. odpowiedz sobie sama dlaczego tylko 3 zwrotka hymnu niemiecikego jest legalana. jak juz pisalem transformacja tkanki narodowej jest procesem bardzo skomplikowanym.
                            • walter622 Re: i troche nutek o republice hiszpanskiej 13.02.11, 18:29
                              Z XV brygadą bardziej jest związana "Jarama Valley" niż ¡Ay Carmela!

                              www.youtube.com/watch?v=3d573QaUrZc&feature=related
                              • br0fl0vski Re: i troche nutek o republice hiszpanskiej 13.02.11, 18:36
                                jak zawsze podreczniki histori sa pisane poraz kolejny zawsze inaczej. wiele wydarzen jest przemilczane.

                                i jescze raz tasama nutka tylko ze z koncertu

                                www.youtube.com/watch?v=pW1MUpZT4ug
                                • br0fl0vski Re: i troche nutek o republice hiszpanskiej 13.02.11, 18:43
                                  zapomnialem wklejic notki pod klipem

                                  Highest Rated Comments
                                  GOD bless the men of the 15th the far right shall never be allowed to stand..

                                  TheBaldybhoy 1 year ago 39
                                  Great, inspiring version of this classic song! My mother's brother died in Spain, "fighting fascism" as he wrote on an application...He was Jewish and fought alongside so many self-sacrificing, idealistic Irish men who, along with a large contingent of Jews, made up the bulk of the American volunteers. Too bad this stuff isn't generally taught in the schools!
                                  • walter622 Re: i troche nutek o republice hiszpanskiej 13.02.11, 20:46

                                    >Too bad this stuff isn't generally taught in the schools!
                                    • walter622 si me quieres escribir 14.02.11, 01:29

                                      Jeszcze jedna perełka - dla tych co chcą coś napisać.

                                      www.youtube.com/watch?v=KO1bt3QpUgE&feature=related
                                      • walter622 L'estaca 15.02.11, 23:26
                                        Jeszcze coś dla Mary - L'estaca L. Llach'a

                                        www.youtube.com/watch?v=gxxkO9-EBkw&feature=related
                                        • br0fl0vski Re: L'estaca 16.02.11, 02:18
                                          pl.wikipedia.org/wiki/Mury_(piosenka)
                                          pl.wikipedia.org/wiki/Niezależny_Samorządny_Związek_Zawodowy_%22Solidarność%22
                                          en.wikipedia.org/wiki/L%27Estaca
                                          • br0fl0vski Re: L'estaca 16.02.11, 02:22
                                            www.youtube.com/watch?v=XsVG-IOpMAI
                  • mara571 Re: inny dyktator 13.02.11, 20:02
                    kazdy ma prawo do wlasnej oceny postaci historycznej.
                    Pozostaje przy mojej.
                    23 lutego 1981 (23F) poszlo dosc gladko: to byla tylko nieudana proba puczu.
                    Juan Carlos pokazal, ze naprawde chce demokratycznej Hiszpanii.
                    • walter622 Re: inny dyktator 13.02.11, 20:45
                      mara571 napisała:
                      > 23 lutego 1981 (23F) poszlo dosc gladko: to byla tylko nieudana proba puczu.

                      23F - żałosny, wręcz burleskowy koniec falangistów.

                      > Juan Carlos pokazal, ze naprawde chce demokratycznej Hiszpanii

                      A jaki w tym miał udział franco (by jego tak cenić) ? Monarchię przywrócono (formalnie)
                      w 39 r., lecz falangiści zgryzali do ostatka koryto.
                      • mara571 Re: inny dyktator 13.02.11, 21:19
                        Restytucja monarchii byla przewidziana w 1947 roku na wypadek smierci Franco.
                        Franco chcial Otto von Habsburga zrobic krolem, ale ten odmowil.
                        Nieslychanie ciekawa postac, zyje w Bawarii i do niedawna pisal i udzielal wywiadow.
                        • walter622 Re: inny dyktator 13.02.11, 21:46
                          mara571 napisała:
                          > Nieslychanie ciekawa postac,

                          Owszem, bardzo ciekawa.
                          O ile wiem po obaleniu Republiki falangiści ogłosili formalnie przywrócenie monarchii.
                          • mara571 Re: inny dyktator 13.02.11, 22:18
                            wiesz jak krotko szukalam i nie znalazlam nic o hiszpanskiej konstytucji za czasow Franco.
                            Tu potwierdzenie 1947
                            en.wikipedia.org/wiki/Francisco_Franco
                            • walter622 Re: inny dyktator 13.02.11, 23:23
                              Nie kruszę kopie, bo nie moja dziedzina. Dość kiepskawe źródło w tym zakresie - J. Pałęcka i O.Sobański Przewodnik po Hiszpanii - piszą, że franco 1 kwietnia 39 r. ( po "ostatnich strzałach" pod Alicante) zniósł konstytucję 31 r. (republikańską) formalnie przywracając monarchię, rozwiązał Kortezy, anulował autonomię Baskonii i Katalonii, a także rozwiązał wszystkie partie
                              (prócz falangi) i związki zawodowe. (str. 58)
                              Faktycznie ciekawe zagadnienie - jaki ustrój posiadała Hiszpania od 39 po 47 r. ?
            • eva15 Re: inny dyktator 14.02.11, 01:37
              r0fl0vski napisał:

              > mara
              > powinnas czytac to co wypisywali inni wielcy ludzie tacy jak hitler stalin muss
              > olini lista na tym sie nie konczy>
              > na koniec muzyczny dodatek skoczna melodia z dawnych czasow

              rel="nofollow">www.youtube.com/watch?v=0CYty2i5uzg&feature=related

              Dobre, ale mara sobie z tym nie poradzi.
      • br0fl0vski Re: inny dyktator 12.02.11, 16:18
        podejzewam ze gdyby niemcom pozwolono to w kazdym mniescie mieliby adolf hitler strasse. i dobrze bo byl to wielki maz stanu.
        • mara571 Re: inny dyktator 12.02.11, 17:23
          nie nigdy by tego nie zrobili.
          • br0fl0vski Re: inny dyktator 12.02.11, 17:28
            mara jestes tego pewna przeciez tam mieszka 60 milionow ludzi poza tym franko byl uczniem hitlera na mniejsza skale ale chodzi do tej samej szkoly
            • mara571 Re: inny dyktator 12.02.11, 17:52
              Niemcy maja okolo 82 mln mieszkancow.
              Jezeli byl czyims uczniem to raczej Mussoliniego.
              Nie znam na tyle historii Hiszpanii, aby obiektywnie powiedziec, czy faktycznie w latach 30-tych moglo dojsc do przejecia wladzy przez lewicowe ugrupowania.
              Faktem jest, ze wojna domowa w Hiszpanii byla czyms w rodzaju "proby generalnej" przed II wojna swiatowa i Hitler poparl czynne Franco.
              • felusiak1 pinochet 12.02.11, 20:29
                dokonał w chile tego co franco w hiszpanii.
                wydarzenia w chile to jakby kopia hiszpanii.
                całkiem legalne dojście do władzy a potem próba wprowadzenia dyktatury, tak jak robi to hugo czawes. towarzysz fidel. wszyscy cieszyli się kiedy fidel wjechał do hawany i wyrzucił battistę.
                euforia nie trwała długo. strzelanie w tył głowy reką wielkiego che guevary zaczęło się nazajutrz.
                teraz patrzę na egipt i zastanawiam się, czy egipcjanom uda się zdemokratyzować system czy też wysiłek był próżny.
                • mara571 Re: pinochet 12.02.11, 21:03
                  w Egipcie jest jedna niewiadoma: islam i Bracia Muzulmanscy.
                  • br0fl0vski Re: pinochet 12.02.11, 22:47
                    mara
                    nie przejmuj sie islamem bo ludzie przy korycie nie zyja wedlug koranu podobnie jak w naszm chrzescijanskim swiecie politykom obcy jest dekalog. mozna ich kupic

                    bractwem muzulmanskim tez sie nie przejmuj bo dawno temu zostalo zalozony z pomoca MI6. co do chile honecker ostatni przywodca nieboszczki NRD zmarl tam na wygnaniu w tym czasie chilijskim mubarakiem-franko byl pinochet.

                    niezbadane sa wyroki bozkie
                  • wojciech.2345 Re: pinochet 13.02.11, 01:15
                    mara571 napisała:
                    > w Egipcie jest jedna niewiadoma: islam i Bracia Muzulmanscy.
                    --------------------------------------------------
                    Mam wrażenie, że to jest początek odwrotu od widzenia w tych krajach
                    rozwoju kraju, społeczeństwa via religia.

                    Wg mnie to dobry sygnał.
                    • br0fl0vski Re: pinochet 13.02.11, 01:38
                      wojtek nikt z tych u gory piramidy nie traktowal religii powaznie. byla zawsze dla nich narzedziem kontroli. problem z islamem polega na tym ze islam nie pasuje w swiat byznasu tak jak kiedys indianie w ameryce w merkantylny system kolonialny. dlatego zostalo ich niewielu. ba pelne prawa wyborcze aborygeni w krajach anglosaskich dostali w latach 60-tych XX wieku. dlatego islam bedzie poddany probie transformacji. od srodka poprzez deprawacjie zycia od zewnatrz bomby. nasze wnuki lub prawnuki dostana czipy w glowie i zapanuje absolutny porzadek i pokuj podobny do tego z nowel Lema DUPA (Dobrowolny Upowszechniacz Porzadku Absolutnego).
                      • wojciech.2345 Re: pinochet 13.02.11, 01:58
                        Wiesz co Kyle
                        kiedyś w rozmowie z pewną panią piszącą habilitację o uczeniu dzieci rzuciła ona
                        taką uwagę z boku. Najlepsze efekty w uczynieniu z dziecka nowego Übermensch'a
                        mają Rosjanie. Oni są mistrzami w tej materii.

                        I Ty stamtąd czerpiesz inspiracje w krytyce Zachodu.
                        Mylisz się to pewne.
                        • br0fl0vski Re: pinochet 13.02.11, 02:20
                          czlowieku w jakim ty swiecie zyjesz . u mnie system edukacyjny sluzu do masowego oglupiania. na so komu swiadowy obywatel ktory szybko moze sobie wykombinowac jak system go dyma.
    • br0fl0vski Re: dwie miary 12.02.11, 16:15
      przestan sie dziwic felusiak. jest jeden sistem kontroli ktory uzywa roznego rodzaju kleje spoleczne zaleznie od warunkow. bez wzgledu na rodzaj kleju zycie dolow spolecznych jest zawsze ch...owe i do dupy.
      • felusiak1 Re: dwie miary 12.02.11, 21:11
        jest mi niezmiernie przykro ale co ma zycie dołów społecznych do reakcji na to samo w dwóch różnych miejscach. czy ty brof już tak oreciłeś łeb wokół totemu konspiracji, że nie jesteś w stanie myśleć? a może ty coś palisz? co?
        • br0fl0vski Re: dwie miary 12.02.11, 22:32
          tyle ma wspolnego ze w tym teatrze zwanym polityka dore sztuki wymagaja duzej ilosci statystow (wtedy sztuka wyglada wiarygodniej) wszystko leci wedlug scenariusza , pilnuja tego rezyserowie a lape na wszystkim trzymaja ci co za to placa.

          to moze byc czasem intelektualnie bolesne dlatego sporo ludzi wybiera zycie z glowa w dupie . bo wtedy gowno widac.
          • felusiak1 Re: dwie miary 12.02.11, 23:22
            br0fl0vski napisał:
            > to moze byc czasem intelektualnie bolesne dlatego sporo ludzi wybiera zycie z glowa w dupie . bo wtedy gowno widac.
            nieźle ci to wyszło, gratuluję.
            • br0fl0vski Re: dwie miary 13.02.11, 01:09
              felusiak
              nie ma w tym nic personalnego , ty i ja probojemy czyms podpierac nasze rozne wersje rzeczywistosci. zdecydowana wiekszosc nie chce tego robic. woli komfort psychicny (to zycie z glowa w dupie). nie ma nic gorszego jak milczenie bezmyslnej wiekszosci.
              • wojciech.2345 Re: dwie miary 13.02.11, 01:40
                Kyle
                robienie dołów w konia było od zawsze. Formacja intelektualna była zawsze
                antidotum na zidiocenie. Dlaczego usiłujesz nam wmówić, że własnie teraz jest
                inaczej?

                Pomyśl o tym.
                • br0fl0vski Re: dwie miary 13.02.11, 01:46
                  alez wojtek nie czytasz mnie uwaznie. ja ciagle pisze ze w kolko w teatrzyku zwanym zycie jest grana ta sama sztuka. niestety ludzie statysci zawsze robieni sa w konia i przychodzi im zawsze za wszystko zaplacic albo zyciem albo podatkami. ja zawsze pisze ze jest jeden system ktory przybiera rozne formy. nie wiem co ty chcesz powiedziec ? ze jest to dynmanie rzecza normalna? jak tak to na co to wymachiwanie demokracja?
                  • felusiak1 Re: dwie miary 13.02.11, 02:05
                    to mówisz brof, że jest jeden i ten sam system, który przybiera rózne formy.
                    czy dobrze zrozumiałem? jesli tak to na przykład na kubie jest taki sam system jak w kanadzie tylko w nieco innej formie?
                    ale jeśli wymachiwanie demokracją jest niedorzeczne to po cholerę nam kanada. kuba jest równie dobra. precz z kanadą, precz z demokracją!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • joanna_on-line Re: dwie miary 13.02.11, 02:08
                      felusiak1 napisał:
                      > ale jeśli wymachiwanie demokracją jest niedorzeczne to po cholerę nam kanada.
                      kuba jest równie dobra. precz z kanadą, precz z demokracją!!!!!!!!!!!!!!!!


                      ło jeeesu f1! Tobie tez się udzieliło? nawołujesz do rewolucji jak majka? :P
                    • br0fl0vski Re: dwie miary 13.02.11, 02:17
                      alez kanady za lat 20 nie bedzie bedzie cos innei oficjalnie bespieki kanady i usa sa od paru dni zjednoczone. czas jakis bedzie sie wymachiwac lisiem klonowym. potrzeba troche czasu by roznice sie zatarly. takie kraje jak kuba czy korea polnocna sa dobre w sezonie ogorkowym gdy lindsay lohan lub britney spears sa w rechabie i media czekaja zeby masom cos waznego powiedziec. jak sam wiesz demokracj nigdzie nie bylo demokracja jest jak zbawienie po smierci. jesli zwykly podatnik ma to wdupie jak zyje to bedzie mial gowniane zycie . jak deleguje swa waladze politykom to musi im na rece patrzec inaczej go wydymaja. i to na tyle. jak juz pisalem wojtkowi aborygeni w krajach kultury anglosaskiej dostali pelne prawo wyborcze w latach 60 XX wieku. wszedzie bylo troche inaczej w koncu nie i tak nie moga dla siebie zrobic. i kropka
    • al-kochol-8 Re: dwie miary 12.02.11, 23:33
      pierwszy przypadek mial miejce daleko od Tel Awiwu - ot i cale wyjasnienie roznicy
    • you-know-who miara a.d. 1931: 13.02.11, 08:16
      tak dla balansu. nie jest to pierwsza rewolta narodu przeciwko prezydentowi silnej reki.

      the wall street journal donosi zdawkowo, w jednym zdaniu dnia 28 lipca 1931r.:

      Rewolta w Chile; obalony Prezydent Carlos Ibanez, "ktorego silna wladza .. zostala zlamana przez powstanie narodowe" opuscil kraj. Ambasador US powiedzial, ze byly wielkie tlumy ludzi na ulicach, ale nie bylo wiekszego zamieszania. Obywatele i dobra USA nie doznaly uszczerbku.


      • elka-sulzer Re: miara, czerwiec 2009 13.02.11, 16:28
        Honduras. In the first military coup in Central America since the end of the cold war, soldiers stormed the presidential palace in the capital, Tegucigalpa, early in the morning, disarming the presidential guard, waking Mr. Zelaya and putting him on a plane to Costa Rica.

        The military offered no public explanation for its actions, but the Supreme Court issued a statement saying that the military had acted to defend the law against “those who had publicly spoken out and acted against the Constitution’s provisions.”

        Zamiar rozpisania referendum przewidziany przez konstytucje, to, jesli zachodzi tego potrzeba, takze akt jej lamania .....


        • elka-sulzer Re: miara, czerwiec 2009 13.02.11, 16:36
          www.nytimes.com/2009/06/29/world/americas/29honduras.html
          www.boston.com/bigpicture/2009/07/the_honduran_coup_detat.html
        • felusiak1 Re: miara, czerwiec 2009 13.02.11, 16:37
          brniesz elka. zelaya nie miał parlamentarnego przyzwolenia na referendum a dotyczyło ono jego własnej kadencji. prezydent na całe życie? ciekawe, że mubarak jest be a zelaya jest ok w twoich ozętach.
          • elka-sulzer Re: miara, czerwiec 2009 13.02.11, 23:18
            Alez felus, Zelaya, wybrany prezydentem w wyborach ktore nawet USA uwazala za fair and square, chcial rozpisac NON-BINDING referendum i gdyby je nawet wygral to jego kadencja i tak uplywala za 6 misiecy!!! Gdzie mu do Mubaraka?
            • felusiak1 Re: miara, czerwiec 2009 16.02.11, 02:04
              elżuniu, wyrazam cicha nadzieję, że któregoś dnia twój mózg zacznie pracować i sama zauważysz jakie farmazony wypisujesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka