wojciech.2345
16.02.11, 19:59
Dmitrij Miedwiediew proponuje kary równe stukrotnej wartości wziętej lub wręczonej łapówki. Chce również, by słone kary płacili także pośrednicy uczestniczący w procederze, a nawet ci, którzy tylko obiecają korzyści finansowe.
– Prezydencki projekt ustawy zostanie rozpatrzony tak szybko, jak to będzie możliwe – zapewniał dziennikarzy Dmitrij Wiatkin z partii Jedna Rosja premiera Władimira Putina.
W rankingu organizacji Transparency International ogłoszonym pod koniec ubiegłego roku i obejmującym 178 krajów, pod względem korupcji Rosja uplasowała się na 154. miejscu, obok Kenii i Kambodży.