Dodaj do ulubionych

Zachod bezpardonowo zaatakowal Kaddafiego.

28.02.11, 21:15
Mowa,jak narazie ,nie idzie o atak z uzyciem wojska,ale chodzi o atak z uzyciem broni masowego razenia XXI wieka,czyli srodkami masowego przekazu.
Chociaz mam dosc sceptyczny stosunek do oskarzenia Zachodu w rozpetaniu zamieszek w Polnocnej Afryce,ale pewne rzeczy mnie zaczynaja dziwic.
Juz 21 lutego byla podana informacja o tym,ze libijskie sily powietrzne dokonali ataku na Bengazi,w ktorym rzekomo miejscowy garnizon przeszedl na strone protestujacych.
Moze tak i bylo,ale gdzie chociaz by jedno ujecie filmowe,chociaz by jedno zdjecie zrobione po ataku powietrznym? Gdzie te ruiny ,tak dobrze wszystkim znane z Groznego ? I gdzie ,nareszcie te wojska,ktore ponoc masowo przechodza na strone protestujacych? czy nie jest to dziwne,zwlaszcza na tle tych ujec,gdzie "triumfujace " tlumy przeciwnikow Kaddafiego swietuja kolejne "zwyciestwa".
Kolejna dziwna sprawa. w tym samym dniu (21 lutego) podana byla informacja,ze Kaddafi uciekl z Libii, a wieksza czesc Trypolisa juz kontroluje sie przeciwnikami rezimu.Jak bylo,my teraz wiemy.To bylo zwykle klamstwo.Czy chociaz by jedna stacja telewizyjna,czy chociaz by jedna redakcja przeprosila nas,za wprowadzenie w blad?
Jeszcze ciekawostka.
Juz calkiem swieza nowina ,czyli od wczoraj -

"Wczoraj gazeta "Kuryna" informowała w wydaniu internetowym, że były minister sprawiedliwości Mustafa Muhammad Abd ad-Dżalil przewodzi tworzeniu tymczasowego rządu Libii w kontrolowanym przez opozycję mieście Bengazi".

Bengazi to bardzo duze miasto ,liczace ponad mln. mieszkancow i majace swoi studia telewizyjne,lotnisko i reszta,co jest atrybutem wspolczesnego miasta i ktory,jak wierzyc srodkam masowego przekazu,jest od dawno w rekach opozycji. i napewno powinno byc sporo informacji o tym wydarzeniu.Ale co my wiemy naprawda?
sklad rzadu jest nieznany spolecznosci miedzynarodowej,adres,gdzie ten "Rzad" zbiera sie,rowniez nie znany.Jaki ma program dzialania,rowniez owiany tajemnica.To co my wiemy,oprocz tego ze Rzad powstal? A nu tylko to,ze ma Premiera ,bylego ministra sprawiedliwosci Mustafa Muhammad Abd ad-Dzalil. Co najsmieszniej,ze niby byla zorganizowana press-konferencja dla dziennikarze,ale zadnego zdjecia,chociaz by telefonem komorkowym,niema.
Dziwnie to wszystko.
"Premier" daje wywiad wspomnianej gazecie "Quryna" - przez telefon.Znow zadnych zdjec,zadnych dowodow. A pamjetacie kto to jest Mustafa Muhammad Abd ad-Dzalil? A wlasnie jest tym gosciem,ktory oglosil calemu swiatu,ze to Kaddafi,osobiscie,wydal rozkaz wysadzic samolot linij lotniczych "PanAm".
Juz cos wspomnieli i o broni chemicznej,ktora posiada Kaddafi,chociaz pod kontrola miedzynarodowa cala bron chemiczna byla zlikwidowana w 2004 roku.

p.s. Nie bronie Kaddafi (kim on dla mnie jest?),ja tylko nie lubie,jak robia ludziam z mozgu sieczke.Bo lubie wszystkich ludzi i nie moge patrzec na ich degradacje umyslowa.
Obserwuj wątek
    • vladexpat Zasady propagandy wojennej 28.02.11, 21:33
      Zasady propagandy wojenej są jasne:
      - my jesteśmy dobrzy i walczymy w słusznej sprawie
      - oni są źli i mają wstrętne zamiary
      - oni nas bestialsko bombarduja
      - my zwyciężamy prawdą
      - w zależności od taktycznych celów zawyżamy lub zaniżamy liczbę ofiar po naszej i po ich stronie

      Wiedzą, a przynajmniej powinni wiedzieć o tym, dziennikarze. Czemu więc bezmyślnie powtarzają oświadczenia strony z którą się bardziej identyfikują robiąc baranów z czytelników?
      Przypomniały mi się informacje telewizji rosyjskiej kiedy nasz przyjaciel Saaka wysłał czołgi do Osetii. Opowiadano o górach trupów wśród obrońców i ludności cywilnej. Naliczono coś ok. 40.000! Po wszystkim okazało się, że cała wojna, łącznie z atakiem na Gruzję pochłonęła 140-150 ofiar.
      I 30.000 ofiar pod gruzami WTC. Też było.

      Dlatego trzeba napływające informacje starannie filtrować i samemu wyciągać wnioski. Na dziennikarzy nie ma co liczyć.
      • elka-sulzer Re: Zasady propagandy wojennej 28.02.11, 21:42
        Na prestytutki (tzw. dzienikarzy) juz dawno przestalam liczyc jako zrodlo informacji. Pisza jedynie to na co im ich wreczajacy im wyplaty alfonisi (korporacje) zezwalaja. Widzial ktos alfonsa grabiacego od siebie?
        • walter622 Re: Zasady propagandy wojennej 28.02.11, 22:36
          elka-sulzer napisała:

          > Na prestytutki (tzw. dzienikarzy) juz dawno przestalam liczyc jako zrodlo informacji.
          > Pisza jedynie to na co im ich wreczajacy im wyplaty alfonisi (korporacje ) zezwalaja.

          Wystarczy sobie poczytać pewnego wacka by dojść do podobnego wniosku - pisze to na
          co jest zamówienie, zupełnie zatracając kontakt z rzeczywistością.

      • igor_uk Re: Zasady propagandy wojennej 28.02.11, 21:50
        vlad,idziesz sladem tych dzienikarze,ktorym poswiecilem watek.
        Kiedy to rosyjska TV mowila o 40 tysiecach zabitych? Mowa byla o 2 tysiecach,co i tak bylo duzo za duzo.Ale ty dolozyles od siebie kolejnych 38 tys.

        p.s. vlad,w calej Poludniowej Osetii mozno naliczyc mniej niz 70 tys.mieszkancow.I ty chcesz powiedziec,ze rosyjskie srodki przekazy byli tak tepi,zeby podac ,ze od ataku Gruzinow zginelo 60 % ludnosci?

        -------
        • borrka Igorek, wszystko mozliwe. 28.02.11, 21:53
          W Moskwie rozdawali wtedy wielkie ulotki, wzywajace do bojkotu gruzinskich towarow.
          • igor_uk Re: Igorek, wszystko mozliwe. 28.02.11, 21:57
            borcia.nic nie jest mozliwe,w tym przypadku.Jestem bardzo starannym obserwatorem tego,co mnie interesuje i nic mojej uwadze nie umyka sie.Nigdy nie byla podano o 40 tysiacach zabitych w Poludniowej Osetii.Najwieksza liczba,ktora wtedy padla,mowila o 2 tysiacach.
            • walter622 Re: Igorek, wszystko mozliwe. 28.02.11, 22:49
              igor_uk napisał:
              > Nigdy nie byla podano o 40 tysiacach zabitych w Poludniowej Osetii.
              Po prostu borrat i vladexpat nie wiedzą, że w Tchinvali mieszkało 30 tyś. mieszkańców,
              (a w Osetii Płd. 70 tyś ,w tym 17,5 tyś. Gruzinów). Najwidoczniej specjalnie dla vladexpat
              Gruzini do tego miasta dowieźli jeszcze 10 tyś. zabitych.
              Mowa była o 1400- 1600 zabitych i zaginionych po osetyjskiej stronie.
              Faktycznie do tej pory nie wiadomo jakie były w tej wojnie straty po obu stronach
              Przykładem może służyć chociażby sprawa strat 4 brygady pancernej - Gruzini przyznali,
              że ta brygada straciła 3/4 składu osobowego (co było powodem pozostawienia czołgów
              w Gori), ale w przeliczeniu w żaden sposób się ta cyfra nie zgadza z oficjalnym końcowymi danymi.
              • pimpus18 Re: Igorek, wszystko mozliwe. 28.02.11, 22:57
                Gruzińscy bandyci i zbrodniarze mają cały czas propagandową ochronę zachodnich hipokrytów.

                Dlatego nie ma sensu w tych warunkach dociekać tu prawdy.
                • walter622 Re: Igorek, wszystko mozliwe. 28.02.11, 23:03
                  pimpus18 napisał:
                  > Dlatego nie ma sensu w tych warunkach dociekać tu prawdy.

                  Chociażby wspomniec ilu ukraińskich najemników tam rozwalono - chyba trochę więcej
                  niż straciła (zgodnie z końcowym komunikatem) w tych walkach armia gruzińska.
                  Można tez wspomnieć o zamieszaniu jakie spowodowała wypowiedz Nono o faktycznych gruzińskich stratach - a wiedziała na ten temat sporo, ostatecznie jej mąż dowodził jednostkami WOP-u.

                  • pimpus18 Re: Igorek, wszystko mozliwe. 28.02.11, 23:38
                    walter622 napisał:

                    > Chociażby wspomniec ilu ukraińskich najemników tam rozwalono - chyba trochę wię
                    > cej
                    > niż straciła (zgodnie z końcowym komunikatem) w tych walkach armia gruzińska.
                    > Można tez wspomnieć o zamieszaniu jakie spowodowała wypowiedz Nono o faktycznyc
                    > h gruzińskich stratach - a wiedziała na ten temat sporo, ostatecznie jej mąż do
                    > wodził jednostkami WOP-u.

                    Ale jednak nie jest to sednem problemu.
                    Propagandyści już zakłamali tę wojnę całkowicie, a teraz zarzucają Kadafiemu, że jest brutalnym despotą.

                    Walterze, ja myślę tak: W pewnym punkcie nie ma czego już tłumaczyć - mądrzy tego nie potrzebują, a durniom i kanaliom: nie ma sensu.
                    • mara571 pimpus, gdybys sie urodzil 28.02.11, 23:45
                      duzo wczesniej bylbys zapalonym dzialaczem ZMP.
                      Ta sama retoryka i rewolucyjna logika, zadnego racjonalnego myslenia.
                      Wbrew temu co napisales w innym watku.
                      • igor_uk Re: pimpus, gdybys sie urodzil 28.02.11, 23:50
                        mara,mam kumpla,byl w komiciecie wojewodzkim ZMP,bardzo porzadny chlop.Zaradny,niepijacy.Ma tylko jedna wade- do kosciola nie chodzi.
                        • pimpus18 Re: pimpus, gdybys sie urodzil 01.03.11, 00:22
                          igor_uk napisał:

                          > mara,mam kumpla,byl w komiciecie wojewodzkim ZMP,bardzo porzadny chlop.Zaradny,
                          > niepijacy.Ma tylko jedna wade- do kosciola nie chodzi.

                          Jak wtedy nie chodził, to teraz chodzi już na pewno. Może się z tym nie obnosi.
                          W organizacjach się nie jest z potrzeby serca i dla idei. Tym bardziej takich, w które wierzyli tylko wyjątkowi kretyni.
                      • pimpus18 Re: pimpus, gdybys sie urodzil 01.03.11, 00:18
                        mara571 napisała:

                        > duzo wczesniej bylbys zapalonym dzialaczem ZMP.
                        > Ta sama retoryka i rewolucyjna logika, zadnego racjonalnego myslenia.
                        > Wbrew temu co napisales w innym watku.

                        Nigdy nie byłem w żadnej organizacji.

                        Bynajmniej nie z przekonania i wrodzonej krnąbności, a bardziej z lenistwa.
                        Pochody pierwszomajowe zawsze mnie śmieszyły, nawet gdy chodziła z definicji na to cała szkoła, ja kładłem na to zawsze lachę.

                        Na rewolucjach się nie znam, nie pasjonuję się tym. Mam bardzo pokojową naturę.
                        Wesołki nie są w stanie robić żadnych rewolucji.
                    • walter622 Re: Igorek, wszystko mozliwe. 28.02.11, 23:52
                      pimpus18 napisał:
                      > W pewnym punkcie nie ma czego już tłumaczyć - mądrzy te
                      > go nie potrzebują, a durniom i kanaliom: nie ma sensu.

                      Urok medialnej sieczki. Gawiedź domaga się od gryzipiórków codziennej porcji kłamstw i kłamstewek, przy tym mając świadomość, że gryzipiórki robią ich w balona - dość specyficzna odmiana sado-masochizmu. Mam tego świadomość - wystarczy spojrzeć na brednie, wypisywane przez wacka, które mogę bez problemu skonfrontować z rzeczywistością.
                      • pimpus18 Re: Igorek, wszystko mozliwe. 01.03.11, 00:31
                        Walterze, jak masz ochotę na coś bardzo perwersyjnego, to posłuchaj sobie z zupełnie innej beczki tego (audycje z udziałem słuchaczy):

                        www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=24798
                        i cz. II

                        www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=24804
                        poszerza horyzonty bardziej niż wymyślona fikcja.
                        Fikcja (w przeciwieństwie do rzeczywistości) musi być przynajmniej prawdopodobna.


                        • walter622 Dzieki 01.03.11, 00:38
                          pimpus18 napisał:
                          > jak masz ochotę na coś bardzo perwersyjnego,
                          Dzięki, chyba jednak nie skorzystam. W zakresie "perwersji" w zupełności wystarczającym jest czytanie gazowni i co poniektórych wypowiedzi na tym forum.
                          Sam w sobie taki borrat jest fantastycznym obiektem do obserwacji - trzeba przyznać, że facio ma fantazję ale kompletnie marnuje się na forum - z tymi talentami powinien koniecznie zastąpić jakiegoś wacka. Już sobie wyobrażam artykuł w gazowni o Finach-sadystach - gazownia natychmiast zdoła związać koniec z końcem.
                        • igor_uk Re: Igorek, wszystko mozliwe. 01.03.11, 15:42
                          pimpus,czy to jest jakijs rodzaj zboczenia,sluchac cos takiego?
              • igor_uk Re: Igorek, wszystko mozliwe. 28.02.11, 23:10
                walter,masz calkowita racje,wlasnie te liczby padale najczescie,dla tego zaznaczylem,ze liczba 2000 byla podana ,jako najwieksza.
          • walter622 Borrat znów fantazjujesz 28.02.11, 23:25
            borrka napisał:

            > W Moskwie rozdawali wtedy wielkie ulotki, wzywajace do bojkotu gruzinskich towarow.

            Rozumiem, ze "małych" nie dawali tyko "wielkie" ?
            Borracik, a jakie ty widziałeś w Moskwie "gruzińskie towary" przed 08.08.08. ?
            Chyba tylko adżykę na bazarach, a i ona pochodziła z Abchazji (LOL).
            • igor_uk Re: Borrat znów fantazjujesz 28.02.11, 23:30
              walter,za moich czasow,w moskwie na kazdym bazarze stali Gruzini w kiepkach wielkosci lotniskowca i sprzedawali "гвoздики".Najfajniej to wygladalo w zime.stoi taki Gruzin,caly zmarzniety, obok dziwnej skrzyni z drewna i szkla,a srodku ,obok kwitow polila sie swieczka- zeby kwietki nie zamarzli.Kwiaty nie marzli,to fakt,ale aromat mieli,jak by opone spalili.
            • borrka Nie jestes szczegolnie lotny, Wania. 28.02.11, 23:37
              Wlasnie o to chodzi:
              towarow dawno nie bylo, a ulotki byly.
              • walter622 Podziwiam twoja lotność 28.02.11, 23:44
                borrka napisał:
                > towarow dawno nie bylo, a ulotki byly.

                Borrat, odpuść sobie głupoty. Bardzo często bywam w Moskwie, więc mi nie wciskaj kitu.
                Jaki sens rozdać rzekomo ulotki by nie kupować towarów, których nie ma ? Czy ty naprawdę uważasz ludzi za kompletnych idiotów ?
                Pod koniec sierpnia 08 byłem w Moskwie - spotkałem się w klubie Bagrationów za jednym stołem z Gruzinami, Adżarami, Apsuła ( Abchazi) i Osetyjczykami, tak więc daruj sobie.

                Napisz coś o batalionie fińskich sadystów, którzy .... i tak dalej.
    • eva15 Oj, Igor, Igor 28.02.11, 21:39
      forum.gazeta.pl/forum/w,50,122714103,122716659,Re_US_armia_otacza_Libie_Wkrotce_US_bazy_w_Libi.html
      • polski_francuz Na ja 28.02.11, 21:45
        auf dem Russen gibt es kein Verlass...

        PF
        • borrka Ano wlasnie. 28.02.11, 21:50
          Matuszka CCCP nie dopuscilaby do takiej x...i !



          A ogolnie, czy ktos dzisiaj wierzy w doniesienia z frontu walki ?
          • igor_uk Re: Ano wlasnie. 28.02.11, 21:54
            borcia,jak to kto? A o przyjacielu amerykanskim zapomniales? A wojtus,ktory w kazda bzdure uwierzy,jak tylko o tym przeczyta w "Naszym dzienniku".
          • mara571 wczoraj slyszalam opowiesc uciekiniera 28.02.11, 21:59
            dyrektora niemieckiej szkoly w Trypolisie.
            Brzmiala wiarygodnie. Nie bylo o strzelaniu do demostranrow, bo on tego nie widzial.
            Byla za to opowiesc o grabiezach po nocy: skradziono wszystkie maszyny Chinczykom, ktorzy mieli budowac linie kolejowa, rozwalono ogrodzenie zamknietego osiedla dla cudzoziemcow.
            Na szczescie wlasiciele tych domow zdazyli zaangazowac ochrone i dyrektor z rodzina dojechal do lotniska nastpnego dnia caly i zdrowy.
            To inna twarz "rewolucji", o ktorej sie nie mowi.
          • eva15 Chiny mają jeszcze więcej do stracenia 28.02.11, 22:05
            Rosja to raptem parę miliardów inwestycji, po ewentualnym zajęciu Libii przez USA jakoś się z USA dogada (vide inwestycje w Iraku), ale Chiny... Chinom grozi, że będą musiały ropę libijską kupować od Amis.
            • igor_uk Re: Chiny mają jeszcze więcej do stracenia 28.02.11, 22:14
              Ewa,o Chinach nie ma co martwic sie.maja tak duze rezerwy walutowe,ze sa wstanie zakupic cala rope z tego regionu.
              Ewa,Chiny zaspokojaja swoi potrzebe w rope,tylko w 20% z importu.Wiekszosc ich gospodarki "dziala" na wegiel.Wzrost zurzycia ropy wynikl z gwaltownie rosnacej ilosci prywatnych samochodow.tak co dadza rade.Tym bardzie,ze z calego BW i Libii imporuja zaledwie 2.5 mln barylek ropy dziennie. Taka ilosc z palcem w doopie skompensuja zakupem w innych miejscach.Tym bardzie ,ze ropociagi z polnocnego i zachodniego kierunku,zaczynaja dzialac.
              • eva15 To jest wojna z Chinami i Rosją 28.02.11, 22:22
                Jeśli dobrze pamiętam, to Majka pisała, że Chiny importują 58 % ropy z Bl.Wschodu i podawała do danych LINKI.

                Igor, na co Ci nawiększe pieniądze, jeśli zarządzający ropą postawioną pewnego pięknego dna Ci jej nie sprzedawać, czyli jeśli zrobią blokadę.

                Wiem, że teraz Cię nie przekonam, ale za jakiś czas przyznasz mi rację, że w grucie rzeczy to, co się dzieje jest wojną z Chinami i Rosją. Chiny należy odciąć od możliwie największej ilości źródeł energii, to osłabi i uzależni od USA/Zahcodu ich gospodarkę, a Rosję należy (podobnie jak Chiny) okrążać i izolować. Majtka podała właśnie linki, że NATO szykuje porozumienie wojskowe z państwami afrykażskimi.

                Radzę widzieć aktualnie się dziejące rzeczy w szerszym kontekście.
                • igor_uk Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 28.02.11, 22:32
                  Ewa,bardzo dobrze pamjetasz.ja cie moge nawet podac ile Chiny importuja z poszczegolnych krajach tego regionu.problem polega tylko w tym.Ile tej ropy Chiny importuja w calosci,ze wszad.Otoz nie tak duzo,zaledwie 4.5 mln barreli ropy dziennie.Dla tego te 58 procent wynosza tylko 2.5 mln barelek ropy dziennie.Dla Chin ropa nie jest problemem dzis.to problem na pojutrze.
                  Ewa, ja juz pisalem do ciebie,roznimy sie w ocenie mozliwosciej Stanow. Ja ich oceniam ,jako zdecydowanie mniejszymi,niz ty.
                  Zeby bylo jasne. Ich checi ja oceniam podobnie do ciebie,w tym nie roznimy sie w niczym.Ja tylko nie wierze,ze oni te checi sa wstanie wcielic w zycie. Oni moga tylko grozic,ale do czynow nie maja juz mozliwosciej. Dowodow na to mnostwo - Somalia,Gruzja,P.Korea,Iran ,Wenezuela,Kuba i mozno jeszcze wyliczac.
                  • eva15 Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 28.02.11, 22:44
                    Igor, powtarzam raz jeszcze - tu nie chodzi o same USA (te są w sumie jednym z wykonawców, wcale nie jedynym) . Tu chodzi o SYSTEM panujący.
                • zlotamajka Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 28.02.11, 22:34
                  Swietnie to ujelas Ewa. Dokladnie tak pisalam. Te rewolucje i "przypadkowy" rozlam Sudanu to proba (jak na razie skuteczna odciecia Chin od surowcow w Afryce. Rosja natomiast traci kontakty. Chcialabym zwrocic uwage na moj watek o ekspansji NATO. NATO negocjuje partnerstwo z Unia Afrykanska. Zbudowali juz bilionowe headquaters w Addis Ababa. Dlaczego myslicie? Dzieki temu beda mieli calkowita kontrole nad kontynentem Afrykanskim. Chiny moga jeszcze wiecej stracic.
                  • eva15 Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 28.02.11, 22:48
                    No właśnie. USA zabrakło czasu, głowy (zajęte były czym innym) i kasy na pokojową ekspansję w Afryce. Teraz USA obudziły się i przerażeniem zobaczyły, że gospodarczo wyparły je z tamtąd Chiny. Pora więc odbić militarnie to, co zaniedbano pokojowo.
                    • zlotamajka Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 28.02.11, 23:33
                      Ewa, oni pokojowo podbic juz od dawna nie sa w stanie. Wojsko to jedyna alternatywa dla nich. Nagorsze to to ze robia to kosztem wlasnego kraju i ludzi jak dom im sie doslownie wali.
                      • eva15 Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 01.03.11, 00:13
                        Owszem, wkraczamy w fazę jakiegoś obłędu. Z drugiej strony wewnątrz USA zagrożenie jest dość nikłe - ludzie zuobożeni, ale ogłupieni, wyalienowani, zastraszeni (vide wojna z "terroryzmem" i zaostrzone prawo) bez idei i prawidłowej oceny sytuacji.
                        • zlotamajka Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 01.03.11, 00:19
                          Ja bym powiedziala ze w pierwszym rzedzie podzieleni: etnicznie, klasowi, geograficznie itd. No i przedewszystkim brak organizacji wystarczajaco silnej by sie przeciwstawic status quo i zmienic ustawienie sil co by moglo zapobiedz krachowi. A tak mamy walacy sie dom a ci psychopaci na sile rozwijaja swoje imperium. Slepo pedza w przepasc, i zdaje sie nic ich nie powstrzyma.
                          • eva15 Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 01.03.11, 00:21
                            Z całą pewnością nie powstrzyma ich EU, ta zawarła pakt na amen, skacze razem ze skały.
                            • zlotamajka Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 01.03.11, 00:31
                              EU i Kanada tez do doczepione wagony do tej lokomotywy. Nie chodzi o to by powstrzymac (to juz nie mozliwe) ale zeby sie na czas odczepic i zatrzymac przed przepascia.
                              • eva15 Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 01.03.11, 00:33
                                Obawiam się, że kanadyjskie i zachodnioeuropejskie elity są z jednej strony zbyt splecione wspólnymi interesami z USA (i kumplami) , z drugiej strony zbyt kontrolowane i inflirtowane.
                                • zlotamajka Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 01.03.11, 00:42
                                  To jest oczywiste. Ale jestem przekonana ze przynajmniej w EU zastanawiaja sie nad tym.

                                  Dzisiaj ogladalam dziennik CBC i mowili o ekonomi. Naturalnie kanadyjska rosnie (nie mamy takich problemow jak USA). Ciesza sie naturlanie bo zapotrzebowanie na commodities polepszylo kanadyjska gielde. Wiec reporterka zadala bardzo inteligentne pytanie:
                                  Czy Kanada bedzie w stanie to utrzymac w zwiazku z sytuacja w USA ktore jest naszym najwiekszym partnerem handlowym.
                                  A ten spec ze Kanada musi znizyc podatki dla korporacji. Na pytanie ktore uwazalam za swietne, wogole nie odpowiedzial.
                                  To wlasnie wskazuje na calkowity paraliz w Kanadzie. Dochodzi do tego kulturalny zwiazek z USA. Oni nie sa w stanie tego sobie nawet wyobrazic.
                                  • eva15 Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 01.03.11, 01:10
                                    To prawda, Kanada ma dużo silniejszy powróz u szyi. Raz, bo jest ponad 10 x mniejsza niż EU, a dwa bo jest znacznie silniej uzależniona od US-rynku i kapitału.
                              • zlotamajka Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 01.03.11, 00:35
                                Pyanie JAK to zrobic? I nad tym zdaje sie nie jeden polityk EU zastanawia. Nie glosno naturalnie. W Kanadzie raczej nie.
                  • igor_uk Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 28.02.11, 23:08
                    majak,Rosja dziennie wysyla na eksport blisko 5 mln barreli ropy.Jak cena ropy podnosi sie o 10 $ za barrel,to Rosja nic nie robiac,dostaje ekstra 50 mln $ dziennie.A ile ropa wzrosla tym razem?powiedzmy o 20 $ ,czyli na dzien dzisiejszy,tylko z eksportu ropy,Rosja ekstra dostaje 100 mln $ dziennie.Do tego wez pod uwage,ze w ostatnich dniach,tylko Wlosi zwiekszyli swoi zakupy gazu u Gazproma na 250 %.I co najwazniejsze-Rosja dzieki tym wydarzeniam okazala sie dla Europy bardzo solidnym dostawcem surowcow. Czy ty tego nie bierzesz pod uwage? I czy CIA tez nie mogl tego przewidziec?
                    ----
                    Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                    Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                    (tłumaczenie na polski-gat45)
                    • zlotamajka Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 28.02.11, 23:16
                      Igor, przypomne ci co zdaje sie Miedwiediew, Putlin albo Lavrow (w tej chwili nie pamietam ktory) powiedzial:
                      Wysokie ceny ropy i gazu nie sa dla Rosji zbyt korzystne bo Rosja chce odbudowac swoja baze przemyslowa.

                      No to Rosja troche zarobi na wyzyszych cenach. Ale ile dlugo terminowych kontraktow stracila?
                      A co wazniejsze stracila wplywy geopolityczne. A to juz duza strata.
                      • igor_uk Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 28.02.11, 23:26
                        majka,to powiedzial Putin w Brukseli podczas ostatniej wizyty.
                        majka,to co napisalem w poprzednim poscie, byl tylko przyklad,ktory dla niektorych jest argumentem,ze za zamieszkami w Polnocnej Afryce moga stac Rosjanie.co oczewiscie jest bzdura.
                        • zlotamajka Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 28.02.11, 23:36
                          No wlasnie. Jak Ewa juz napisala, cala ta afera w Afryce Pln to wyrazna wojna przeciw Rosji i Chinom.
                          • igor_uk Re: To jest wojna z Chinami i Rosją 28.02.11, 23:44
                            majka,dla mnie to,jak na razie,nie jest tak oczeiwstym.Kilka puzli do tej ukladanki brakuje.
                  • mara571 nie bredz o Sudanie, referendum bylo 28.02.11, 23:35
                    czescia ustalen pokojowych z roku 2005.
                    pl.wikipedia.org/wiki/Referendum_niepodleg%C5%82o%C5%9Bciowe_w_Sudanie_Po%C5%82udniowym
        • igor_uk Re: Na ja 28.02.11, 21:58
          P_F,a niby czemu Rosja ma byc oparciem dla Kaddafiego?
      • igor_uk Re: Oj, Igor, Igor 28.02.11, 22:03
        Ewa,dosc nie korektnie przekrecila tam moi slowa.
        Pisalem o braku dowodow na udzial Stanow w rozpetaniu tych zamieszek (zreszta w tym watku o tym rowniez wspomnialem).I twierdze nadal,ze jak by Kaddafiemu udalo sie uspokoic sytuacje w ciagu dosc krotkiego czasu,to jemu wszystko by wybaczyli,poniewaz realna alternatywa jego rzadow,sa tylko islamisci. Czy ty nie pamjetasz tych slow?
        ---
        • mara571 Re: Oj, Igor, Igor 28.02.11, 22:06
          chyba jednak nie islamisci.
          Gorsza bedzie wojna klanow rodzinnych o wladze i pieniadze z exportu gazu i ropy.
          • igor_uk Re: Oj, Igor, Igor 28.02.11, 22:15
            mara,dosc dziwny twoj post.mogla by wyjasnic,o co cie chodzi?
            W jaki sposob walki klanow ,zamienia realny Rzad?
            • mara571 zmieniaja, co "realnego" rzadu 28.02.11, 22:46
              nie ma lub rzad nie ma wladzy.
              Slowo klucz Somalia: dyktator stracil wladze i zaczela sie wojna domowa, ktora wlasciwie trwa do dzisiaj.
              "Realny" rzad w Jemenie praktycznie nie ma wladzy poza stolica Sana. Zlosliwi mowia, ze Ali Abdullah Salih jest burmistrzem tego miasta, a nie prezydentem Jemenu.
              Obywda panstwa nie posiadaja zloz gazu i ropy.
              Sadzisz, ze mozna do takiej sytuacji dopuscic w Libii?
              • igor_uk Re: zmieniaja, co "realnego" rzadu 28.02.11, 23:13
                mara,ja wlasnie i tym i pisalem.Ze nie ma realnej alternatywy dla Kaddafiego,oprocz rzadow islamistow.ty swoimi slowami to podtwierdzila.Chyba nie chcesz powiedziec,ze permanentna wojna domowa,jest alternatywa rzadow Kaddafiego?
                • mara571 to nie jest alternatywa 28.02.11, 23:26
                  tylko niebezpieczenstwo Igor!
                  Trzeba bedzie zainstalowac nastepnego dyktatora, zaciezna armie cudzoziemcow z Czarnej Afryki zastapic armia na wzor egipski z dowodztwem wyksztalconym w USA.
                  W koncu chodzi o interesy Total, ENI, BP i last but not least calej Europy.
                  Bez kontroli portow libijskich Europe zaleje fala nielegalnych emigrantow z Afryki.
                  Przy okazji Chinczycy, Polacy i inni beda mogli dalej budowac, co budowali, setki tysiecy gastarbeiterow beda mialy prace i mozliwosc przesylania pieniedzy rodzinom do Egiptu i gdzie indziej.
                  Ropa bedzie takze dla Chin.
                  www.krone.at/Oesterreich/Debatte_um_OMV-Foerderung_in_Libyen_entbrannt-Erdoel_vom_Diktator-Story-247731
                  www.tagesspiegel.de/politik/bp-zwischen-oelpest-und-libyen-deal/1887290.html
                  PS. Touraweg postanowili walczyc przeciwko Kaddafiemu.
                  www.fr-online.de/politik/spezials/aufruhr-in-arabien/tuareg-reiten-fuer-den-widerstand/-/7151782/7366058/-/index.html
                  • igor_uk Re: to nie jest alternatywa 28.02.11, 23:33
                    A nu wlasnie mara,o to mnie i chodzilo i wlasnie dla tego pytalem cie o te wasni miedzy klanami.
                    Ty ze,jak ja to widze,widzisz alternatywe dla rzadow Kaddafi,wojskowa interwencje i przyjecie Libii pod obcy kontrol.
                    • mara571 Re: to nie jest alternatywa 28.02.11, 23:41
                      podobnie jak przewidzialam przejecie wladzy w Egipcie przez wojsko.
                      I jestem pewna, ze rozni wyslannicy juz u szefow klanow prowadza rozmowy.
                      Ale moge sie mylic.
                      • igor_uk Re: to nie jest alternatywa 28.02.11, 23:47
                        mara,przyklad przyjecia wladzy przez wojsko w egipcie,nie jest korrektny w tym przypadku.Po pierwszych,wojsko tam rzadzilo,de facto i przed zamieszkami.Do tego wojsko zachowalo "neutralitet".W Libii sytuacja jest calkiem inna.
                  • walter622 Re: to nie jest alternatywa 01.03.11, 00:41
                    mara571 napisała:

                    > Ropa bedzie takze dla Chin.
                    Droga Mara - na terminalach opanowanych przez powstańców dziś załadowano dwa tankowce; jeden popłyną do Włoch a drugi do ... Chin.
                    • mara571 dzieki za potwierdzenie 01.03.11, 10:24
                    • eva15 Nikt nie zamierza przestać sprzedaży ropy 01.03.11, 11:53
                      Trudno, aby ropa nie płynęła. Tak Kaddafi jak i ci co po nim przyjdą, muszą z czegoś utrzymać państwo. Ropa będzie płynąć, także i do Chin. Tu nie o to chodzi, że ma nagle nie płynąć, tylko o to, kto ją będzie kontrolować. Jak dobrze pójdzie Chiny będą sprowadzać kontrolowaną przez USA ropę z Libii. To dla nich mało komfortowe.
                      • walter622 Informacyjny chaos 01.03.11, 12:30
                        eva15 napisała

                        > Jak pójdzie Chiny będą sprowadzać kontrolowaną przez USA ropę z Libii.

                        Lepiej na razie powstrzymać się z prognozami, bowiem mamy do czynienia z ewidentnym
                        chaosem informacyjnym - to co dochodzi jest w gruncie rzeczy bardo mało wiarygodne.
                        Amis też nie "idzie jak po maśle" - z Libijczykami mieli do czynienia w Iraku, od libijskich islamistów dostawali tam solidny łomot - można wspomnieć chociażby oddział z Darnah.

                        Prawdopodobnie Libia pogrąży się na wiele lat w kompletny chaos za przykładem Iraku i nawet jeżeli się Amis uda coś tam zmajstrować to ostatecznie będziemy mieli z sytuacją
                        podobną do irackiej i afgańskiej. Tak więc kto ostatecznie w tej rozgrywce zwycięży jest całkowitą niewiadomą. W tym też jest swoja logika - UE, która ostatnio przejawiała zbyt
                        dużą samodzielność, w obliczu ostatnich wydarzeń, natychmiast położyła uszy po sobie i chodzi na bardzo krótkiej smyczy.
                        • mara571 obawiam sie, ze ropa jednak przestanie plynac 01.03.11, 13:18
                          i to raczej z prozaicznej przyczyny: nie bedzie komu obslugiwac infrastruktury sluzace do wydobycia i transportu ropy i pewnie gazu.
                          Robili to przewaznie gastarbeiterzy, ktorzy w tej chwili uciekaja z Libii. Dzisiaj wczesnie rano widzialam reportaz z przejscia granicznego z Tunezja. Podobno jest tam juz 40 tys ludzi, nie obwyteli Libii, ktorym sie udalo uciec.
                          Po drodze musieli oplacac haracz bandom, ktore juz sie utworzyly i lupia i garbia wszystkich i wszystko.
                          Nasi rewolucjonisci, tak chetnie opowiadajcy sie za protestami nie zdaja sobie sprawy, ze kraje arabskie to nie Europa Wschodnia z roku 1989.
                          • walter622 Re: obawiam sie, ze ropa jednak przestanie plynac 01.03.11, 14:21
                            mara571 napisała:
                            > nie bedzie komu obslugiwac infrastruktury sluzace
                            > do wydobycia i transportu ropy i pewnie gazu.

                            Faktycznie wydobycie spadło o 50%, ale na terenach opanowanych przez "opozycję"
                            już wznowiono wydobycie. Cała technologiczna infrastruktura już została "przekazana"
                            pod kontrolę "białych" (którzy tam się już pojawili), zapewniających bezpieczeństwo
                            i niczym nie zakłócone wydobycie.
                            • mara571 Re: obawiam sie, ze ropa jednak przestanie plynac 01.03.11, 15:22
                              walter622 napisał:
                              > Faktycznie wydobycie spadło o 50%, ale na terenach opanowanych przez "opozycję"
                              >
                              > już wznowiono wydobycie. Cała technologiczna infrastruktura już została "przeka
                              > zana"
                              > pod kontrolę "białych" (którzy tam się już pojawili), zapewniających bezpieczeń
                              > stwo
                              > i niczym nie zakłócone wydobycie.

                              Dzieki za info. Traktuje to jako komunikat o "stanie wod w dniu dzisiejszym".
                              Nic nie jest przesadzone.
                              • walter622 Re: obawiam sie, ze ropa jednak przestanie plynac 01.03.11, 15:33
                                mara571 napisała:
                                > Traktuje to jako komunikat o "stanie wód w dniu dzisiejszym".
                                Wyłącznie w zakresie "kurka". Co zresztą widać po notowaniach ropy - szaleństwo cenowe już się trochę uspokoiło.
                                Natomiast w pozostałych kwestiach - "kto, kogo, i za ile" - to nadal panuje kompletny informacyjny chaos.

                                Tak na marginesie - zastanawiam się komu odbiorcy płacą za dostarczoną ropę z libijskich terminali ?
                        • eva15 Re: Informacyjny chaos 01.03.11, 13:23
                          Tak, to prawda, akurat w sprawie Libii bardzo mało wiemy i jesteśmy b. skutecznie dezinformowani.

                          Nie, nie twierdzę, że Amis idzie jak po maśle. Przeciwnie, najnowsza historia uczy, że jest jak zawsze: człowiek strzela, a P. Bóg kule nosi. Innymi słowy - to, co się zamierza to jedno, a jak się to w praktyce uda to drugie.

                          Wczoraj nocą występował w tv bardzo przeze mnie ceniony 82- letni, nadal czynny zawodowo koryfeusz niemieckiego dziennikarstwa politycznego - P. Scholl- Latour. Człowiek, który brał jeszcze udział w wojnie w Wietnamie pod Francuzami (ma bodaj podwójne pochodzenie) , który spędził kilkadziesiąt lat w Azji i na Bl. Wsch., zna kilka "egzotycznych" języków (m.in. farsi), niezwykle przenikliwy, posiadający ogromną wiedzę, o tym o czym się wypowiada.

                          P.Sch.-L. był jedynym zachodnim dziennikarzem, którego Chomei osobiście zaprosił na pokład samolotu, gdy leciał z Paryża do Teheranu robić rewolucję. P.Sch.-L. potwierdził to, co i ja myślałam, a on jako bezpośrednio biorący udział w wydarzeniach dobrze wie - rewolucja irańska miała wg US-planów przebiec zupełnie inaczej, inaczej planowano i oczekiwano, a inaczej się stało. Niestetety Chomeini postanowił być samodzielny...
                          • walter622 "Technologia" chaosu 01.03.11, 14:14
                            eva15 napisała:
                            > w sprawie Libii bardzo mało wiemy i jesteśmy b. skutecznie dezinformowani.

                            Omawiając sytuację w Libii wacki stosują wypróbowaną metodę. Jeden wacek wysysając
                            "wiadomość" z palucha ( z głupoty bądź za odpowiedni szmal) zwykle zamieszcza charakterystyczny przypisek : "z nie potwierdzonych źródeł ....". Kolejny wacek takie info podchwytuje powołując się na pierwszego, przy tym jego cytuje bez tego przypisku. Po pewnym czasie taka bzdurka wraca jak bumerang do pierwszego jako całkowicie pewne info, przewalając się przez media z szybkością tornada i powodując podobne spustoszenia. Sztuczka wypróbowana i powszechnie stosowana.

                            > Niestetety Chomeini postanowił być samodzielny...

                            Istnieje pewna analogia z Chomeini. Kaddafi bardzo skutecznie likwidował wszelką opozycję
                            w tym również islamistów. Wielu libijskich islamistów opuściła Libię i zasiliła islamistów w
                            rożnych dość ciekawych zakątkach - byli aktywni w Afganistanie, Iraku, Somalii a także Sudanie. Ocenia się, że uczestniczyli w wydarzeniach w Egipcie, a z terenu Egiptu przedostali się do Libii na Cyrenajkę - skąd większość z nich pochodzi i co wyjaśnia przyczyny rozruchów właśnie w rejonie Benghazi. Przy tym mamy do czynienia ze swoistą "międzynarodówką islamską" - po opanowaniu Libii oni równie dobrze mogą się pojawić w Maroko jak i w Omanie, destabilizując sytuację w tych państwach.
                            W odróżnieniu od lokalnych libijskich "opozycjonistów", którzy są niesamowicie wewnętrznie skłóceni, ci doskonale wiedzą co jest grane i do czego dążą. Przypuszczam, że w ich rękach jest inicjatywa co powoduje, że zachodni "demokraci" obecnie twierdzą, że nie mają z kim
                            w Libii rozmawiać o przyszłości tego Kraju ( nie będą przecież rozmawiali z islamistami) i
                            udzieleniu im wsparcia. Obecne "manewry" wokół Libii nie są związane z losem Kaddafii, którego dni chyba są już policzone (czarne brygady tu niewiele mogą zdziałać) lecz przede wszystkim są przygotowaniem do kolejnego starcia - islamistów z "międzynarodówki" z
                            lokalnymi "opozycjonistami" i kacykami. Amis panicznie boją się bezpośredniego uwikłania
                            się w tego typu konflikt , bowiem powtórka z Afganistanu w takim przypadku jest nieunikniona.
                            • eva15 Między nami międzynarodówkami 01.03.11, 14:53
                              Naturalnie - istnieje zagrożenie, że miądzynarodówka demokratów uwikła się w kolejny konflikt z międzynarodówką islamistów.

                              Krótko do P.Sch.-L. , chcąc podać Ci angielski link o nim (bo to na prawdę wyjątkowa postać uczciwego, rzetelnego i mądrego dziennikarstwa), zauważyłam właśnie, że on ma już 87 lat. Szkoda, bo następców brak, to chyba ostatni już taki:

                              en.wikipedia.org/wiki/Peter_Scholl-Latour

                              Właściwie Sch.-L. należałoby nazwać dziennikarzem-kulturoznawcą, bo jego wiedza daleko wykracza poza to, co dla dziennikarstwa typowe. No ale rzadko, który dziennikarz studiował (i ukończył) 3 kierunki - filozofię, n. polityczne i arabistykę, w Niemczech, Francji i Libanie (Bejrucie) i ma na dokłakę doktorat .
                              • walter622 Re: Między nami międzynarodówkami 01.03.11, 15:03
                                eva15 napisała:
                                > istnieje zagrożenie, że międzynarodówka demokratów uwikła się w
                                > kolejny konflikt z międzynarodówką islamistów.

                                Oni już się uwikłali, przy tym praktycznie są bez szans. Międzynarodówka islamska jest perfekcyjna w walkach "długodystansowych" i ewidentnie grają na czas. No, a jak się im uda w międzyczasie opanować Pakistan to będzie "po ptakach". "Demokraci" maja tego świadomość w związku z tym obecna panika.

                                > Właściwie Sch.-L. należałoby nazwać dziennikarzem-kulturoznawcą

                                W przypadku Peter Scholl-Latour nazywanie jego "dziennikarzem" chyba jest niewłaściwe.
                                "Dziennikarz" to sprzedajny bezmózgowiec i cynik - czego o P. S-L w żaden sposób nie można powiedzieć.
                                • eva15 Re: Między nami międzynarodówkami 01.03.11, 15:56
                                  Czy w PL są tłumaczone i wydawane książki P.Sch.-L.? W Niemczech każda jego książka to praktycznie prawie zawsze bestseller.
                                  • walter622 Re: Między nami międzynarodówkami 01.03.11, 16:05
                                    eva15 napisała:

                                    > Czy w PL są tłumaczone i wydawane książki P.Sch.-L.?

                                    Nie. Nawet "Śmierć na polu ryżowym" nie została do tej pory przetłumaczona.
                                    Bo i po co - mamy przecież Broniarka, Mroziewicza i Radziwonowicza.
                                    • eva15 Re: Między nami międzynarodówkami 01.03.11, 16:14
                                      walter622 napisał:

                                      > Nie. Nawet "Śmierć na polu ryżowym" nie została do tej pory przetłumaczona.

                                      A to skąd go znasz, bo odniosłam wrażenie, że znasz?

                                      > Bo i po co - mamy przecież Broniarka, Mroziewicza i Radziwonowicza.

                                      Ha, ha. Sam Radziwinowicz wystarczy, by objaśnić świat. W Niemczech Sch.-L. jest czasami półironicznie, półzazdrośnie określany "objaśniaczem świata" (Welterklärer)
                                      • walter622 Re: Między nami międzynarodówkami 01.03.11, 16:23
                                        Są dostępne ( są czasem w sprzedaży) jego książki lecz niestety nie w j. polskim.

                                        > Sam Radziwonowicz wystarczy, by objaśnić świat

                                        Ten się stale trudzi.
                                        • eva15 Re: Między nami międzynarodówkami 01.03.11, 16:31
                                          Mam kilka jego książek, są pasjonujące i czyta się je świetnie, z przyjemnością. Sh.-L. ma nie tylko wielką wiedzę ale i talent literacki. Naturalnie widać to w oryginale, w innych językach nie wiem - wszystko w ręku tłumaczy.
                                          • walter622 Re: Między nami międzynarodówkami 01.03.11, 19:59
                                            "Islamski miecz" ?
        • eva15 Re: Oj, Igor, Igor 28.02.11, 22:15
          Pamiętam, co pisałeś wczoraj i przypomnę i Tobie:

          Amerykanie boja sie przyjecia kontroli nad Libia,a co za tym idzie nad ropa,radykalnymi islamistami.Chinam zalezy na spokoju i nie zakloceniu dostaw ropy z regionu.Rosja ma podpisane kontrakty zbrojeniowe z Kaddafim na sume 2 mlrd $ i kolejne 1.8 mlrd juz sa gotowe do podpisania.
          Czyli z tego wynika,ze wszysci sie uciesza,jak Kaddafi szybko uspokoi sytuacje,a wtedy szybko zapomnia mu to,jakim kosztem on to osiagnal.
          Odejscie Kaddafi nikomu nie jest na reke.
          • igor_uk Re: Oj, Igor, Igor 28.02.11, 22:21
            Ewa ,ale sytuacja zmienia sie z godziny na godzine. Przeciez napisalem,ze to wszystko ma racje bytu,jak Kaddafi szybko opanuje sytuacje.
            Napisalem przeciez i cos takiego:
            wszystko moze sie stac.nawet i interwencja obcych wojsk,jak to szybko nie skonczy sie.Ale nikt do tego nie dazy.
            Przeciez wyraznie napisalem:
            "wszysci sie uciesza,jak Kaddafi szybko uspokoi sytuacje,a wtedy szybko zapomnia mu to,jakim kosztem on to osiagnal. "

            ewa ,nie mozno wyrywac zdania z kontekstu calosci.W taki sposob dokonuje sie manipulacja.
            • eva15 Re: Oj, Igor, Igor 01.03.11, 00:00
              Igor, nie wyrwałam z kontekstu, przytoczyłam praktycznie cały Twój post.
              • igor_uk Re: Oj, Igor, Igor 01.03.11, 00:06
                Ewa,ale dyskusja trwa na kilku watkach na ten sam temat i trzeba widzec calosc.
                Dobro,Ewa,zeby juz dalej tego nie ciagnac w nieskoniecznosc.
                Lubie dyskusje,lubie prowokowac,uwielbiam wyzywac ogien na siebie.
                Zobacz,jak zesz my rzeczowo dyskutujemu od kilku dni.Ilez argumentow uzyli, ile roznych informacji dotarlo dzieki temu do nas.Czy moja mala prowokacja,nie byla tego warta?
    • joanna_on-line off topic do Igora 28.02.11, 22:05
      igor_uk napisał:

      Bo lubie wszystkich ludzi i nie moge patrzec na ich degradacje umyslowa.

      >
      Igorek pracujesz na aureolę nad swoją głową czy tylko tak mi się wydaje? ;-)
      • igor_uk Re: off topic do Igora 28.02.11, 22:23
        joanna,o zadna aureole nie chodzi,a tylko o prowokacje.czyli mialem calkiem inny zamiar-tym zdaniem chcialem wywolac atak na siebie.Przeciez wiesz,jak ja to lubie.
    • eva15 Re: Zachod bezpardonowo zaatakowal Kaddafiego. 28.02.11, 22:08
      igor_uk napisał:

      >ja tylko nie lubie,jak robia ludziam z mozgu sieczke.

      Hmmm, kto jeszcze wczoraj pisał, że USA/Zahcód chcą, by Kaddafi pozostał u władzy?
      • igor_uk Re: Zachod bezpardonowo zaatakowal Kaddafiego. 28.02.11, 22:33
        Ewa,mnie juz znudzilo sie tlumaczyc swoi slowa.
    • zlotamajka Re: Zachod bezpardonowo zaatakowal Kaddafiego. 28.02.11, 22:09
      Igor przeczytaj:
      www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=23375
      Troche wiecej sie dowiesz.

      • igor_uk Re: Zachod bezpardonowo zaatakowal Kaddafiego. 28.02.11, 22:39
        majka,ale ja moge cie wkleic dziesiatki linkow,w ktorych twierdzi sie ,ze za tym stoja -Al Kaida,Rosja ,Iran i inne,wlacznie z Izraelem.Czemu akurat ta informacja musi byc dla mnie najwazniejsza?
        Majka,ja pisalem do ciebie,ze mam bardzo wiele zrodl informacji,poniewaz czytam dosc swobodnie w kilku jezykach i dla tego tylko po tym ,jak mam calosc informacji,wyrobiam wlasne zdanie.ja wcale nie twierdze,ze jutro,po przeanalizowaniu jeszcze kilku zrodl,napisze o krwawych amerykanskich imperialistach,ktore zaatakowali bezbronny kraj.
        • zlotamajka Re: Zachod bezpardonowo zaatakowal Kaddafiego. 28.02.11, 22:49
          Ten link wcale nie jest o tym jak USA za tym stoja. Nie mam juz zamiaru cie przekonywac. Tu chodzi o plany na Libie i konsekwencje dla Rosji i Chin. Bardzo ciekawe. Ale jak nie jestes zainteresowany to przeciez cie nie zmusze;).
          • igor_uk Re: Zachod bezpardonowo zaatakowal Kaddafiego. 28.02.11, 23:23
            majka,oczewiscie ze nie zmusisz,tak samo ,jak ja nie mam zamiaru cie przekonywac,zeby ty uwazniej czytala moi posty.
            Napisze ostatni raz.Ja niczego nie wykluczam,jak na razie.Poniewaz calosci obrazu jeszcze nie mam.Dla mnie jest malo przeczytac jeden artykul,ktory nawet bardzo pasuje mojemu widzeniu Swiata,ale wole wyrobic wlasne zdanie na podstawie wiekszej masie informacji.
            Przeciez napisalem do ciebie,ze bardzo mozliwe,ze jutro napisze , a moze i zaloze osobny watek o tym,ze krwawi kapitalisci probuja zgladzic Muamara Kaddafiego.
            oprocz tego,wy z Ewa nie czytacie wszystkich moich postow ( w cale temu nie dziwie sie,komu by to chcialo sie),ale nie raz mozno wyczytac ciekawe rzeczy,chociaz by jak to,co napisalem w odpowiedzi do joanny:
            "joanna,o zadna aureole nie chodzi,a tylko o prowokacje.czyli mialem calkiem inny zamiar-tym zdaniem chcialem wywolac atak na siebie.Przeciez wiesz,jak ja to lubie".
            -------
    • jorl mara 28.02.11, 22:20
      mara571 napisała:

      > dyrektora niemieckiej szkoly w Trypolisie.
      > Brzmiala wiarygodnie. Nie bylo o strzelaniu do demostranrow, bo on tego nie wid
      > zial.
      > Byla za to opowiesc o grabiezach po nocy: skradziono wszystkie maszyny Chinczyk
      > om, ktorzy mieli budowac linie kolejowa, rozwalono ogrodzenie zamknietego osied
      > la dla cudzoziemcow.
      > Na szczescie wlasiciele tych domow zdazyli zaangazowac ochrone i dyrektor z rod
      > zina dojechal do lotniska nastpnego dnia caly i zdrowy.
      > To inna twarz "rewolucji", o ktorej sie nie mowi.

      No widzisz mara moze jeszcze beda z Ciebie ludzie. Przyloz teraz konsekwentnie slowa tego dyrektora do tego co od paru dni sie wylewa z zachodnich przekaziorow. Calkiem inaczej prawda? Powinnas sobie to wziasc do serca przy innych wydarzeniach. Bo jak tu klamali to dlaczego gdzies indziej nie??

      Pozdrowienia
    • radek00018 Re: Zachod bezpardonowo zaatakowal Kaddafiego. 01.03.11, 00:10
      Bo widzisz, każde media to firma. A każda firma ma swoich szefów. Firmy (i ich właściciele) żyją z zysków jakie firma generuje. Więc nie spodziewaj się, że głównym celem mass mediów będzie poszukiwanie prawdy. Głównym celem jest poszukiwanie kasy.
      blogowaniebezgranic.blogspot.com/2011/02/polacy-robia-haas-niemcy-robia-interesy.html
    • przyjacielameryki Igor! 01.03.11, 13:55
      Czy Ty zajmujesz się czymkolwiek innym poza angażowaniem się na forum??? Te informacje i wątki które uruchamiasz wymagają zdobycia stosownych materiałów a to wymaga czasu, dużo czau. Masz na to czas??? Przecież pracujesz w Anglii a tam trzeba wydajnie pracować!

      Ps. Zachód dobrze robi, że niszczy Kadafiego. Z Kadafim najbardziej był zaprzyjażniony Berlusconi ale Berlusconi przyjażni się również z Putinem, zabawiał się z nieletnimi dziewczynkami i prostytutkami co także budzi niesmak. Prezydent Włoch jest takim klaunem i pośmiewiskiem europejskim a tymi przyjażniami przynosił Włochom wstyd.
      Następuje duża korekta. Wszystko jest ok!

      • igor_uk Re: Igor! 01.03.11, 16:53
        przyjaciel ty amerykanski,a ilez to trzeba czasu,zeby przeczytaw jakas informacje,zostanowic sie nad niej przez chwile.Musisz miec otwarty umysl,zeby zauwazyc to,co zauwazam ja.Ty tego nie masz.Bezkrytycznie przyjmujesz kazda informacje-najwazniejsze dla ciebie,zeby ona odpowiadala twojemu widzeniu Swiata,a czy jest prawdziwa?
        Co dotyczy wydajnosci pracy w UK .Po pierwsze-mnie to goowno obchodzi. Pracowalem przez 20 lat 7 dni w tygodniu ,po minimum 12 godzin - wystarcze.Ale dzieki temu,mam dzis komfort -zyc na luzie. a po drugie,jak zauwazylem,Anglicy i wydajnosc pracy,to dwa obcych sobie pojecia.kto w UK wsrod tubulcow pracowal,to zrozumie co pisze.
        co dotyczy twojego p.s. to kolejny raz wykazal sie bardzo waskim horyzontem,a do tego brakiem szacunku dla ludzkiego zycia.
        • mongolszuudan Re: Igor! 01.03.11, 18:32
          przyjaciel amerykanski jak zawsze pokazał swoją prawdziwą twarz - prawdziwego "rewolucyjnego socjalisty", dla którego jego ketynska idea-fiks (nawet nie jego idea - swoich własnych mysli u jego nigdy nie było, a tylko najtańsza propaganda dla głupków) ważniej niz miliony złamanych ludzkich życi. Nie tylko Lenin z Stalinem, ale i Pol Pot z Mao i Hitler z Mussolini z zadowoleniem powiedziali by o takim scierwie - to nasz człowiek.
          • igor_uk Re: Igor! 01.03.11, 18:37
            Wlasnie,mongol,to i mialem na uwadze,piszac do tego przyjaciela amerykanskiego,ktory napewno nie jest przyjacielem zwyklych ludzi.
        • jorl Re: Igor! 01.03.11, 18:42
          gor_uk napisał:


          > Co dotyczy wydajnosci pracy w UK .Po pierwsze-mnie to goowno obchodzi. Pracowa
          > lem przez 20 lat 7 dni w tygodniu ,po minimum 12 godzin - wystarcze.Ale dzieki
          > temu,mam dzis komfort -zyc na luzie. a po drugie,jak zauwazylem,Anglicy i wydaj
          > nosc pracy,to dwa obcych sobie pojecia.kto w UK wsrod tubulcow pracowal,to zr
          > ozumie co pisze.

          Znowu krecisz Igor. Przedtem puszczales oczko zes z FSB. Oddzial propaganda. Teraz zaczynasz znowu puszczac oczko zes Berezowski na emigracji w Anglii.
          Wersje o swojej pracy w Anglii miales juz wiecej. Raz ze grzecznie na 8h chodzisz do pracy. A dokladnie codziennie jezdzisz do swojej pracy samochodem i ogladasz tym samym galopujaca ceny ostatnio na paliwo na stacjach benzynowych.
          Gdzies indziej opowiadasz ze pracujesz w internecie. To tlumaczyc mialo ze siedzisz ciagle na forach. Tez durnowato bo za FS nikt nikomu nie placi.
          Teraz pchasz sie na liste Forbesa. Z drugiej strony piszesz ze pracowales z Anglikami. No i co wtedy robiles? Nedzna, emigracyjna, praca prawda? No bo chyba nie uprawiales swojego wyuczonego w ZSRR na jakies Politechnice zawodu. I byles ten z tych Rosjan co faktycznie na Zachodzie cos sensownego wykwalifikowanego robi. Bo zawodu nie masz jako ze w nim po studiach praktycznie nie pracowales.

          Ano rozumiem zes sobie wkombinowal wytlumaczenie na siedzenie na socjale w Anglii bo zimno/goraco/deszczowo bylo na Stadionoe Dziesieciolecia gdzies handlowal.

          Jak sie klamie Igor trzeba miec dobra pamiec. No chyba ze chce sie pajacowac to mozna jak Ty.

          Pozdrowienia
          • igor_uk Re: Igor! 01.03.11, 18:59
            o biedaczysko umyslowe jorl,odezwalo sie.
            Kiedy ja puszczalem oczko,ze jestem z FSB?Czy ja w ogole puszczam do kogos oczko? Ja tu zajebiscie bawie sie,zwlaszcza wtedy,jak takie kundelki ,jak ty,probuja podgryzac mnie piety.
            To ty,biedaczysko umyslowy,w kazdym poscie wypisujesz,jakie to ty pracy wykonujesz,jakie wyksztalcenie masz (co wyraznie wskazuje,ze nie masz zadnego porzadnego wyksztalcenia i swoje ,a moze i rodzicow marzenie skonczyc jakies studia,spewniasz,piszac o tym na forum.W taki sposob leczysz swoj kompleks niedoksztalconego czlowieka.
            A jaka ja wykonuje prace tu w UK?To wiesz,moge napisac,ze mam duza i solidna firme IT,w ktorej pracuje sporo zdolnych i mlodych Polakow,jak i Rosjan,a czy ty mnie w to uwierzysz? Ja napewno na twoim miejscu nie uwierzylem by.
            Moge napisac,ze zmywam brudne naczynia w barze u jakiegos murzyna.Ty napewno w to by uwierzyles chetnie.A czy to bylo by prawda?
            tak co,biedaczysko-domyslaj sie dalej,co ja robie. mnie to naprawda wisi,co ty o tym myslisz.
            pozdrawiam .
            • jorl Re: Igor! 01.03.11, 19:12
              igor_uk napisał:

              > o biedaczysko umyslowe jorl,odezwalo sie.
              > Kiedy ja puszczalem oczko,ze jestem z FSB?Czy ja w ogole puszczam do kogos ocz
              > ko? Ja tu zajebiscie bawie sie,zwlaszcza wtedy,jak takie kundelki ,jak ty,probu
              > ja podgryzac mnie piety.
              > To ty,biedaczysko umyslowy,w kazdym poscie wypisujesz,jakie to ty pracy wykonu
              > jesz,jakie wyksztalcenie masz (co wyraznie wskazuje,ze nie masz zadnego porzadn
              > ego wyksztalcenia i swoje ,a moze i rodzicow marzenie skonczyc jakies studia,s
              > pewniasz,piszac o tym na forum.W taki sposob leczysz swoj kompleks niedoksztalc
              > onego czlowieka.

              Ja wiem ze Tobie sie Igor w glowie nie miesci ze emigrant z Ostblocku moze porzadna prace na Zachodzie wykonywac. Swiat Tobie nieznany.
              A ja o sobie nigdy, a pisuje na forum z 10lat, nie pisalem roznie. Zawsze tak samo. A Ty sie miotasz.


              > A jaka ja wykonuje prace tu w UK?To wiesz,moge napisac,ze mam duza i solidna
              > firme IT,w ktorej pracuje sporo zdolnych i mlodych Polakow,jak i Rosjan,a czy
              > ty mnie w to uwierzysz? Ja napewno na twoim miejscu nie uwierzylem by.

              Wiem ze ci z Osbloku gadaja chetnie "ja mam firme, padac na kolana". A ja zyje duzo dluzej na Zachodzie jak Ty Igor i wiem jak jest. I jakbys mial firme to bys nie mogl siedziec, jak to robisz, na forum godzinami.


              > Moge napisac,ze zmywam brudne naczynia w barze u jakiegos murzyna.Ty napewno w
              > to by uwierzyles chetnie.A czy to bylo by prawda?

              Napewno cos takiego robiles, teraz to robi tylko Twoja zona to a ty kasujesz socjal, dlatego siedzisz na forach na okraglo.


              > tak co,biedaczysko-domyslaj sie dalej,co ja robie. mnie to naprawda wisi,co t
              > y o tym myslisz.

              Ja sie nie musze domyslac. Napisalem

              Pozdrowienia
              • igor_uk Re: Igor! 01.03.11, 19:57
                jorl,biedaczysko,nu i widzasz jak wszystko jest proste.Ja ,dzikus ze Wschodu, zmusilem swoja zone (Polke) ciezko pracowac,a sam siedze i nic nie robie. Zapomniales jeszcze dodac,ze napewno pije na umor,a do tego kradne,zajmuje sie sutenerstwem,oczewiscie gwalce wszystko co rusza sie. Co tam jeszcze ty,zasrany europejczyk,wiesz o Rosjanach?
                Glupole,w Londynie cale dzielnice naleza do Rosjan i Polace marza u nich sprzatac,poniewaz placa o wiele wiecej niz Anglice,a do tego domy najczescie stoja puste,poniewaz to jeden z wielu.
                jorl,cos za czesto piszesz o socjalu,dla tego mi sie wydaje,ze ten temat cie jest bardzo bliski.
                pozdrowienia z dna.
                ------------
                • igor_uk Cholera,mialem racje! 20.03.11, 15:03
                  Jak pisalem w poscie ,otwierajacym ten watek :
                  "Mowa,jak narazie ,nie idzie o atak z uzyciem wojska,ale chodzi o atak z uzyciem broni masowego razenia XXI wieka,czyli srodkami masowego przekazu. "

                  Jak widzimy,ze zaatakowali i innymi srodkami,ale i te,z ktorych zaczeli atak,nie zapomnieli.
                  Chyba wszysci pamjetaja,jak to Kaddafi mordowal swoj narod,bombardujac jego z uzyciem lotnictwa (o tym sporo bylo w mediach).Co najdziwniej,zadnych zdjec,zadnych filmow -nie bylo.Byli tylko slowa,a do tego obrazki pokazujacy "libijski narod",zadajacy ustapienia Kaddafi ,co dobrze bylo widac na transporentach w jezyku angielskim(!!!!).
                  Co mamy dzis? Okazalo sie,ze nagle w Libii i to na terenach kontrolowanych przez Kaddafi,okazali sie zachodnie dziennikarze ,a do tego z kamerami i my mozemy na wlasne oczy zobaczyc skutki nalotow,tylko tym razem demokratycznych,czyli slusznych.
                  Tu widzimy,jak niszczona kolumna wojsk Kaddafi.

                  I tu tez
                  Ciekawo,nu kiedy nam pokaza tysiecy trupow cywile,zamordowanych przez Kaddafi?Czy moze bedzie tak samo ,jak w Iraku z BMR i jak w Kosowo z grobami masowych mordow na Albanczykach?
    • j-k a mial go atakowac pardonowo ? 20.03.11, 17:25
      zartujesz, czy co ?
      • igor_uk Re: a mial go atakowac pardonowo ? 20.03.11, 17:34
        aniolek(jeb-kozilek),jak by zaatakowal pardonowe,to by mnie wtedy nie przeszkadzalo.A tak,chociaz to mnie rowniez obojetnie,obraza moje poczucie piekna.
    • bogumilka igor_uk wciaż nie wierzy? Tylko media Kadafiego 21.03.11, 20:06
      mówią prawdę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka