Dodaj do ulubionych

Diermokraty.

24.03.11, 22:48
Nowi krzyzacy,dla niepoznaki nazywajacyje sie -nosicieli demokracji w Swiat,sa tak tepi,ze nie potrafia zrozumiec elementarnych rzeczy.Pierwsza,to ta,ze nie da sie wprowadzic demokracji (w sensie zachodnim),w krajach,ktory o tym nigdy nie slyszeli.
Wezmiemy za przyklad nasza czesc kontynetu,czyli byly oboz socjalistyczny.
Gdzie w miare gladko i w sposob dosc spokojny powiodli sie transformacji ustrojowe? A nu w tych krajach,gdzie tak zwany socjalizm zaczal swoj zywot po II WS,czyli na rok 1989 sporo ludzi,pamjetajace lata przedwojenne. jeszcze zyli lub byli pewne sil te,ktory z opowiadan zyjacych w tym okresie ludzi wiedzieli ,jak wtedy bylo. Po innemu stalo sie w bylym ZSRR ,w ktorym zmienilo sie nie jedno pokolenie ,zyjacych w ustroju socjalistycznym.Czyli co to jest kapitalizm ,a takze demokracja w zachodnim pojeciu,bylo wiedza historyczna.Wlasnie dla tego zmiany ustrojowe w bylych republikach ZSRR ida bardzo opornie.
Ale proba wprowadzic zachodnia demojkracje w krajach arabskich,to juz zatacza o debilizm (nie boje sie uzyc tego slowa) i tylko ludzi,ktore maja w glowach tak nasrane,ze juz dawno przestali mysliec,w to uwierza. Czy naprawda Zachod chce wprowadzic tam demokracje na wlasny wzor?
Chociaz w tej chwile na Zachodzie nie widac zadnego polityka,ktory rownal sie by ,chociaz by Putinu,a o takich gigantach ,jak Roosevelt ,czy Churchill nie wspomne,ale komplektnymi debilami jednak nie sa i napewno rozumieja,ze wprowadzenie demokracji w tych Krajach z gory jest skazano na porazke,poniewaz tam nigdy czegos takiego nie bylo,malo tego,ta cala "demokracja",jest przeciwna temu,co stanowi podstawe ich kultury.
To co sadzicie - czy zachodnie przywodcy sa tylko debilami,a moze sa idealistami,a moze cos innego imi kieruje?
Obserwuj wątek
    • romrus Re: Diermokraty. 24.03.11, 22:59
      igor_uk napisał:

      > To co sadzicie - czy zachodnie przywodcy sa tylko debilami,a moze sa idealistami,a moze cos innego imi kieruje?

      Sa bezwzgladnie cyniczny i po za tym ich interesuje tylko bradzo krutki okres czasu - swoja nastepna kadencja.

      I co raz spadlo komus poparcje - jakas wojenka - nastepna kadencja zalatwiona.

      A idealistami sa wyborcy ich krajow, bo wielu wierzi w ty ja ja o demokracji i troske o ludnosci.
    • eva15 Diermokraty wiedzą, co robią. 24.03.11, 23:16
      Igor, słowo "demokracja" i jej wprowadzanie to taki wytrych, zasłona dymna sporządzona dla poczciwców czerpiących swą wiedzę z mediów mainstreamowych. Prawdziwej demokracji nikt sobie w Afr. Płn. i na Bl. Wsch. nie życzy. Już raz widziano do czego doprowadziła (kogo wyniosła do władzy) w Algerii czy w Palestynie.
      W rzeczywistości chodzi więc o wprowadzenie "demokracji" kontrolowanej w krajach, które się dotychczas spod kontroli wymykały.
      • johnny-kalesony Momiento, momiento ... 26.03.11, 15:11
        eva15 napisała:

        > W rzeczywistości chodzi więc o wprowadzenie "demokracji" kontrolowanej w krajac
        > h, które się dotychczas spod kontroli wymykały.

        Czy to "kraje" się wymykały, czy raczej - satrapowie i ich rodziny, zasiadający dziesięcioleciami na złotych tronach w tych krajach, pełnych nędzy?


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • romrus Re: Momiento, momiento ... 26.03.11, 15:17
          johnny-kalesony napisał:


          > Czy to "kraje" się wymykały, czy raczej - satrapowie i ich rodziny, zasiadający
          > dziesięcioleciami na złotych tronach w tych krajach, pełnych nędzy?


          Czy Zachod chce zlota nedziarzam przywiezc, czy satrapam pod@dolic?

          Nie rozumiem:-))))
    • melord Re: Diermokraty. 24.03.11, 23:22
      dam przyklad demokracji z innej beczki...
      zyje w koncu w kraju w ktorym rzadzi demokracja od wielu,wielu lat
      jutro sa wybory stanowe....system parlamentarny oparty jest na wzorach angielskich(generalnie dwupartyjny+ inne male partie dla picu ktore nie maja zadnych szans)
      Wiec... dotychczas rzadzaca Partia Pracy tak sie skompromitowala,ze nie ma najmniejszych szans na zwyciestwo....wygra Partia Liberalna i jej dupowaty lider,facet kompletnie bez jaj,wiadomo to dzisiaj,dzien(miesiace) przed wyborami.
      Po jaki ch... jest wiec glosowac obowiazkowo gdy zyciezca jest znany ....ano wymaga to demokracja
      show must go on....by..... zamienic siekierke na kijek
      • eva15 Re: Diermokraty. 24.03.11, 23:31
        Naturalnie, zachodnie demokracje doszły do stanu, w którym niezależnie od tego, która z dwóch (czasem trzech) partii wygra, wszystko pozostanie po staremu. Zmiany są z reguły czysto kosmetyczne, np. jedna partia jest za zabroniem palenia w restauracjach, a druga przeciw, jedna za ograniczeniem prędkości na drogach, a druga nie, jedna za wyższym, druga za niższym zasiłkiem dla rodzin, czy dla bezrobotnych (spór jest z reguły o 2-5 euro lub dolarów), jedni chcą bronić lasy, a drudzy pederastów, etc.
    • swiblowo Re: Diermokraty. 24.03.11, 23:33
      > To co sadzicie - czy zachodnie przywodcy sa tylko debilami,a moze sa idealista
      > mi,a moze cos innego imi kieruje?

      Wale prosto z mostu co mysle.
      wersja A) -kieruja nimi koncerny, bo kasa to zycie.
      - " - B) -kieruja nimi ci, ktorych "opisali" genialne i madre carskie obernszturfirery. Nota bene wlasciciele tychze koncernow.
      Obie wersje - takie same.
      Nie tylko karabin jest bronia. Jest nia tez nafta i chleb.
      • romrus Ladny obrazek diemokracj:-)) 24.03.11, 23:39
        img.izismile.com/img/img3/20100126/funny_pics_17.jpg
      • melord Re: Diermokraty. 25.03.11, 01:49
        Wiekszosc czy czesc z nas zyje w tzw.demokracji chrzescijanskiej gdzie przynajmniej krzyz i biblia
        jest symbolem wielu oficjalnych uroczystosci jak zaprzysiezenia czy pogrzeby oficjeli.
        (prawie kazdy hotelowy pokoj w USa,Anglii,AU,Kanada nie pamietam,posiada biblie)

        Skad te zwyczaje...ano z Watykanu,niereformowalnego,skorupowanego minipanstewka od czasow sredniowiecza a wlasciwie od poczatku istnienia,stolicy swiatowego chrzescijanstwa( tj. ok 1/3 populacji na tej ziemi), ktore nie potrafi i nie chce sie dostosowac do XXI wieku i podstw demokracji.
        Panstwo w ktorym wybiera sie przywodzce-Papieza do konca jego zycia ,ktory rzadzi bez wzgledu na stan fizyczny czy nawet umyslowy......jakos to nam nie przeszkadza i zaden kierujacy rzadem w swiatowej demokracji nie wychyli sie by krytykowac przynajmniej ta forme wyboru.

        Demokracji natomiast przeszkadza,ze taki Kadafi czy inny rzadzi 20-40 lat bez przerwy i robi z tego problem, wbrew panujacym tam od wiekow zwyczajom(pozbyl sie krola ktory mial rzadzic dozywotnio,sam zastapil jego miejsce)
        Roznica polega na tym,ze w islamie,czy innej religii, takiego niepelnosprawnego odstrzela wczesniej czy pozniej,w Watykanie ktos inny bedzie nim manipulowal az do smierci,co swiadomie i "demokratycznie"przyjmujemy i wcale to nas nie razi.

    • zlotamajka demokracja=kolonizacja 24.03.11, 23:42
      Kiedys rozne tam nacje sie CYWILIZOWALO teraz te nacje sie DEMOKRATYZUJE. Rezultat jest ten sam.
      • przyjacielameryki Re: demokracja=kolonizacja 25.03.11, 15:51
        zlotamajka napisała:

        > Kiedys rozne tam nacje sie CYWILIZOWALO teraz te nacje sie DEMOKRATYZUJE. Rezu
        > ltat jest ten sam.

        Aleś Ty koślawa. Współczuję!
    • przyjacielameryki Re: Diermokraty. 25.03.11, 14:40
      Takiej góry absurdalnych wypowiedzi n/t demokracji już dawno nie czytałem!!!!! Chciałbym zwrócić uwagę, że demokracja to nie tylko wybory ale przede wszystkim możliwość swobodnego podejmowania decyzji, dokonywania swobodnej działalności, dokonywania swobodnych wyborów, możliwość swobodnego dokonywania różnorakich oddolnych inicjatyw społecznych i gospodarczych. W demokracji liczy się każdy człowiek, jego wolność i niezależność a także egzekwowanie prawa. Wybory są tylko jednym z efektów demokracji. Takim efektem jest również niezależność środków masowego przekazu(niezwykle istotna wartość) będąca jednym z ważniejszych narzędzi społecznej kontroli poczynań władzy. Brak tego narzędzia np. w Rosji skutkuje gigantyczną korupcją i wykluczeniem społecznym wielu grup tzw. zwykłych ludzi.
      Demokracja gwarantuje wolność, niezależność, przestrzeganie prawa, sprawiedliwość i rozwój całego społeczeństwa.

      Ps. Oczywiście w krajach arabskich nie da się wprowadzić demokracji w stylu zachodnim i nikt nie ma przecież takich zamiarów. Ale być może uda się niektórym społecznościom wprowadzić trochę więcej wolności i niezależności, trochę więcej kontroli władzy itp. Dobrym przykładem jest Turcja!








      • walter622 Brawo !!! 25.03.11, 16:53
        przyjacielameryki napisał:

        Coś o Putinie ?
        Wiadomo - "putin jest zły". Nawet w wątku poświęconym wymieraniu pszczół trza koniecznie
        coś napisać o roli "putina" w wymieraniu tych owadów. Mój kocur, na widok tekstu "przyjaciela"
        kolejny raz padł ze śmiechu i pod biurkiem poszukuje "putina".

        > Oczywiście w krajach arabskich nie da się wprowadzić demokracji

        No proszę. Pójdźmy dalej. Niedługo w większości krajów ogarniętych "rewolucją" całkowicie
        "demokratycznie" zostanie wprowadzony obowiązek noszenia hidżab'u i niqāb'u - to tak na początek. A jak się uda to równie "demokratycznie" kobiety będą miały zakaz pobierania nauki i wykonywania zawodu, dzięki czemu będą mogły korzystać z "wolności i niezależności".
        Jakoś "rewolucjoniści" z dużym niesmakiem wypowiadają się o "zachodniej" zgniliźnie,
        którą przesiąkły rządzące ich krajami elity polityczne.

        > Dobrym przykładem jest Turcja!

        No faktycznie Turcja, zwłaszcza na fotkach jest wspaniała. "Przyjacielu" od kiedy Turcja jest krajem arabskim ?
        No jeżeli już jesteśmy przy Turcji - czy możesz skomentować ostatnią wypowiedź Бюлент Эcинoглy
        • przyjacielameryki Re: Brawo !!! 25.03.11, 17:06
          walter622 napisał:

          >
          > > Dobrym przykładem jest Turcja!
          >
          > No faktycznie Turcja, zwłaszcza na fotkach jest wspaniała. "Przyjacielu" od kie
          > dy Turcja jest krajem arabskim ?
          > No jeżeli już jesteśmy przy Turcji - czy możesz skomentować ostatnią wypowiedź
          > Бюлент Эcинoгл
          > ;y

          A kto mówi, że Turcja jest krajem arabskim? Chodzi o dobry przykład w kraju islamskim, również o kiepskich tradycjach demokratycznych. Cały świat(no może poza Rosją) zmienia się jednak, ludzie w krajach arabskich mają dostęp do internetu a tym samym do informacji o świecie, mają kontakt z turystami i zdaje się że coraz bardziej odpowiada im zachodnia kultura, wolność, swoboda(nie licząc radykałów) i być może uda się tam wprowadzić jakąś chociażby namiastkę demokracji .
          To, że Rosjanie i Rosja zupełnie nie poradziły sobie z demokracją wcale nie oznacza, że jest be!
          • igor_uk Re: Brawo !!! 25.03.11, 17:12
            bot amerykanski,w Turcji,tak naprawda,rzadzi Armia.Tylko ona, w duzym stopniu finansowana przez USA,gwarantuje,ze Turcja jest taka,jaka my widzimy,przyjezdzajac tam na wakacje.
            Ale kraj,ktorym rzadza wojskowi (de facto to wlasnie tak jest),nazwac demokratycznym moze tylko czlowiek,nie majacy pojecia co to jest DEMOKRACJA.
            • eva15 Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 25.03.11, 17:36
              Turcją realnie i faktycznie rządzi Erdogan i jego partia, razem mocno odsunęli w ostatnich latach wojsko od wpływu na władzę, zmienili także konstytucję, pozbawiając wojsko sporej ilości wpływów . Ba, kilkudziesięciu wysokich wojskowych siedzi sobie nawet teraz w ciupie, bo za mocno proamerykańsko fikali i znów szykowali pucz.

              Nie, nie Igor, sytuacja w Turcji jest ZUPEŁNIE inna niż opisujesz, a Erdogan będzie miał zdaje się w najbliższym czasie znów kłopoty z własnymi "rewolucjonastami" z kręgów wojskowych. Zbyt jest nieposłuszny, przydałaby się więc i tam jakaś mała rewolucja, na tyle duża, by go zmieść. A jako, że ludność jest w większości za Erdoganem, pozostaje tylko droga puczu.
              • igor_uk Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 25.03.11, 18:22
                Ewa,moze pamjetasz,kiedys pisalem,ze wrazenie od pobytu w Turcji mialem nie zbyt mile?Ty u mnie zapytala czemu,a ja zapomnialem tobie odpowiedziec.
                Otoz,odpowiadam teraz.Bylem w Turcji wlasnym samochodem ,zechcialo sie mnie troche zobaczyc z bliska,jak zyja ludzi w Turcji,zdala od Antalii.
                Ewa,to nie ma nic wspolnego z Europa,demokracja.posterunki wojskowe sa wszechobecne,wystarcze zjechac troche dalej od glownych tras.Bylem dwa razy zatrymany,gdzies doprowadzony.Bylo to w roku 2007,watpie,zeby wiele tam zmienilo sie.Owszem,fasada maze i zmienila sie,ale od podworku,to nie mozliwe.
                zreszta sama wspominasz o klopotach,ktore wkrotce Erdogan moze miec.
                • eva15 Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 25.03.11, 21:17
                  Igor, tematem było, że Ty twierdzisz, że w Turcji armia trzyma kraj za pysk, a to nieprawda.
                  • igor_uk Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 25.03.11, 22:19
                    Ewa,nie pisalem,ze Armia trzyma Turcje za pysk,a tylko to,ze faktycznie rzadzi tym krajem,czyli rzadzoce robie nie wiecej,niz wojskowi pozwolaja.
                    Ty przyjela moi slowa zbyt doslownie.
                    Jak cofniemy sie do 5 listopada 2007 roku i przypomnimy sobie ,jaka rozmowa odbyla sie w Białym Domu miedzy Bush-Erdogan i co bylo tematem tej rozmowy, to mozno wiele rzeczy domyslic sie-kto naprawda podejmowal decyzji w Turcji.
                    Ewa,czy wiesz o czym ja pisze?
                    • eva15 Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 26.03.11, 00:15
                      Nie, cały problem USA z Erdoganem polega na tym, że Erdoga znacznie ograniczył władzę swojej proamerykańskiej armii na rzecz rządów cywilnych i to w dodtaku z lekka islamistycznych. Zeby było śmieszniej mógł się przy tym zasłonić żądaniami EU, która nie życzyła sobie od kandydata do EU silnych wpływów armii na rządzenie krajem - wszak ma być demokracja.
                      To takie sprzeczności Zachodu, które Erdogan dobrze wykorzystał.
                      • igor_uk Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 26.03.11, 10:52
                        Ewa,mam inna wiedze na ten temat,ale jak masz cos konkretnego,to chetnie odswieze.
                        A 5 listopada 2007 roku szla mowa o tym,ze Erdogan nie moze powstrzymac Armie przed operacjami przeciwko Kurdam,Bush odniosl sie do tego z duzym zrozumieniem.Turcja wtedy byla bardzo krytykowana w Europie za operacje wojskowe przeciwko Kurdam ,ale nie w USA. Nawet klasyfikacja genocydu na Ormianach ,jako ludobojstwo,ze wzgledu na zly stosunek tego w Armii tureckiej,szybciutko spadlo z agendy kongresu.
                        Ewa,napewno fasadowo,ze wzgledu na chec przystapienia do UE,Erdogan cos w Turcji zmienia pod tym wzgledem,ale Armia ma sie bardzo dobrze,poniewaz jest popierana przez USA,ktore tylko w niej widza gwaranta zachowania swoich wplywow w Turcji.
                        Ewa,Turcja jest jednym z niewielu przykladow bardzo madrej polityki USA w krajach muzulmanskich.A to tylko ze wzgledu na to,ze Turcja jest bardzo silnym Panstwem,z dluga i bitna historia.A w stosunku do takich Panstw Amerykanie prowadza rozsadna polityke.
                        • eva15 Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 26.03.11, 11:52
                          Sorry Igor, ale pozostanę przy swoim zdaniu. Tutaj nie zgadzam się z Tobą podobnie jak wówczas, gdy twierdziłeś, że Zachód/USA chcą utrzymać Kadafiego u władzy...

                          Częściowe odsunięcie armii tureckiej od władzy wcale nie jest tylko fasadowe. Ono nie jest pełne, ale jest i to dość znaczne w porównaniu z sytuacją wcześniejszą. Co Erdogan mówił Bushowi, to mówił, zapewne było mu to wygodne, że armia Kurdom tyłki przetrzepie. To, że USA popierają turecką armią, która zawsze była proamerykańska i lojalna wobec USA, to oczywista oczywistość i ewentualny problem dla Erdogana, który mocno USA i kumplom podskakuje.
                          Sam fakt, że armia od czasu do czasu próbuje puczem zrzucić Erdogana z siodła, wiele mówi, wystarczy pomyśleć.
                          • igor_uk Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 26.03.11, 13:09
                            Ewa,sorry,ale ja nigdy nie twierdzilem,ze Zachod nie chce odsuniecia Kaddafiego od wladzy.Mowilem co innego,ze jak by Kaddafi SZYBKO uspokoil sytuacje,to by wszysci oddechneli z ulga. Poniewaz na Zachodzie nie byli przygotowani na tak gwaltowna reakcje Kaddafi,plan byl inny .
                            Jak rowniez tym razem,mowimy w sumie o tym samym,z tym ze ty przeceniasz znaczenie zmian wprowadzonych przez Erdogana(ktorych ja nie neguje),a ja nie uwazam za tak istotne.
                            W sumie mamy podobne spojrzenie na wiele spraw,roznimy sie w szczegolach,ktore nie sa istotne,ale daja nam mozliwosc dyskusji.Z czego bardzo ciesze sie.
                            • eva15 Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 26.03.11, 13:16
                              Kadadfi był od początku przeznaczony do odstrzału, następna w kolejce może być Syria.
                              W Turcji jest ścieranie się władzy cywilnej z wojskową, którą pozbawiono szeregu przywilejów władzy.
                              Sytuacja w Turcji też jest dość zapalna.
                              • igor_uk Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 26.03.11, 13:34
                                ewa,nie jestem pewien,ze wszystko co wydazylo sie w polnocnej Afryce,stalo sie po scenariuszu,opracowanym w Bialym Domie. Masz racje w tym,ze to wszystko bylo przygotowano,tylko znow ze roznimy sie w szczegulach ( a to naprawda jest szczegul - drobiazg).Ja twierdze,ze rzady zachodnie byli postawione przed faktem dokonanym,wszystko zaplanowali i realizowali prawdziwe wladcy Zachodu.To oni wyprowadzili najpierw ludzi na ulice,a pozniej rozpetali prawdziwa medialna burze.Rzady musieli zareagowac,poniewaz "wyborcy" tego chcieli.
                                W przypadku Francji zadzialal jeszcze faktor klauna Sarko.Bardzo charakterystyczne,podtwierdzajace moi przypuszczenia,jest zachowanie Berlusconi.Czy ty zauwazyla,na ile on jest wstrzemiezliwy w ocenach (jak ze na niego to nie podobno).Jedyne co on powiedzial,to to,ze Kaddafi jest skonczony,ale to byla tylko konstantacja faktu,a nie jego zyczenie.
                                -----------
                                • eva15 Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 26.03.11, 13:59
                                  Igro, przecież ja już kilakrotnie pisłam, że USA nie są w swych działaniach w pełni suwerenne.

                                  Berlusconi jest znacznie inteligentniejszy niż Sarko, poza tym nie ma żadnych kompleksów, no i nie musi korzystać z cudzej kasy, ma własną.
                                  • igor_uk Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 26.03.11, 14:08
                                    czyli Ewa,mowimy to samo,tylko innymi slowami?
                                    • eva15 Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 26.03.11, 14:12
                                      Częściowo się zgadzamy, a częściowo nie i nie ma w tym nic złego. Ja od początku inaczej oceniałam cel "powstania" w Libbi (usunięcie Kadafiego) i inaczej oceniam sytuację w Turcji.

                                      Zgadzamy się natomiast co do tego, że nie same USA są źródłem tych wszystkich zawirowań.
                                      • igor_uk Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 26.03.11, 14:26
                                        Ewa,w tym wlasnie polega problem naszego porozumienia. Ja uwazam,ze Rzady zachodnie,wbrew deklaracjam wyborczym,wbrew temu,co glosza,postepuja zawsze jednakowo i to nie wazno kto wygral wybory.Nie mozno tego wszystkiego wyjasnic tylko tym,ze w niczym polityki nie roznia sie.Moze na przykladzie dwoch politykow sprobuje pokazac swoj punkt widzenia.
                                        Pierwszy to Aleksandr Kwaszniewski.
                                        Wiemy dobrze z jakiego obozu wywodzi sie,ale po tym jak byl wybrany na urzad prezydenta,jego zachowanie w niczym nie roznilo sie od innych [przywodcow zachodnich,chociaz na wiecach wyborczych nigdy nie deklarowal,ze bedzie calkowicie ufac Ameryce.
                                        Nastepny Joszka Fischer,chyba nie musze tobie przypominac kim on byl,przed wejsciem do Rzadu? a kim stal?
                                        Nu na koniec mozemy spojrzec na Obame. Czy nie widzisz,jaka metamorfoza z nim stala sie?
                                        Ewa,wszystko wskazuje na to,ze jak tylko dochodza do wladzy ludzi,z roznymi biografiami,z roznymi pogladami,ktos im mowi.Nu coz chlopaki,czy dziwczyny, kompania wyborcza skonczyla sie,teraz musicie zapomniec o wszystkim,co tam sobie gadaliscie.czas na realia.
                                        Dla tego mnie smiesza rozne przyjacieli amerykanskie,ktore uwazaja,ze oddajac swoj glos w wyborach,cos realnie moga zmienic.Nie zmienia nic.Ale im dobrze z tym zyje sie i w tym im mozno pozazdroscic.
                                        • eva15 Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 26.03.11, 14:32
                                          I tu się znów zgadzamy, demokracja zrobiła się fasadą, wybory to tylko jarmark, cyrk dla ludu, który niczego nie zmienia.
                                          • igor_uk Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 26.03.11, 14:38
                                            Ewa i wlasnie dla tego,ze demokracja stala sie fasada,ja twierdze,ze Rzady zachodnie okazali sie tym wszystkim zaskoczeni (to naprawda widac,nawet wbrew temu,co mowia niektore rosyjskie polityce).Tych,rzadzacych na zachodzie,po prostu zapomnieli (a moze nie uwazali za potrzebne) uprzedzic,co maja zamiar zrobic (he,he).
                                            • eva15 Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 26.03.11, 15:00
                                              żeby tak całkiem byli zaskoczeni, o nie sądzę. W końcu każdy rząd ma swoje ambasady i swój wywiad w danym kraju. Poza tym uczestniczyli w niektórych akcjach przygotowaczych.
                                              • igor_uk Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 26.03.11, 15:05
                                                Ewa,do takiego wlasnie rozwoju,nie byli przygotowani.
                                                Bardzo uwaznie czytam wszystko,co okazuje sie w internecie,do tego mam dobra pamjec,zwlaszcza jak cos jest wazne.Dla tego pamjetam wypowiedzi Hillary Clinton,popierajace Mubaraka.
                                                • eva15 Re: Igor, masz mocno przestarzałe wiadomości 26.03.11, 16:04
                                                  Naturalnie, wcale nie twierdzę, że wszystko było dopięte na ostatni guzik. Ja wciąż powtarzam na tę okoliczność: człowiek strzela, p. Bóg kule nosi, innymi słowy, zawsze jest coś co komplikuje plany i zamierzenia.
            • przyjacielameryki Re: Brawo !!! 25.03.11, 17:38
              igor_uk napisał:

              > bot amerykanski,w Turcji,tak naprawda,rzadzi Armia.Tylko ona, w duzym stopniu f
              > inansowana przez USA,gwarantuje,ze Turcja jest taka,jaka my widzimy,przyjezdza
              > jac tam na wakacje.
              > Ale kraj,ktorym rzadza wojskowi (de facto to wlasnie tak jest),nazwac demokrat
              > ycznym moze tylko czlowiek,nie majacy pojecia co to jest DEMOKRACJA.

              Owszem, rządzi armia ale z lekką domieszką islamu i znaczną wolnością ludzi. Nieżle to wychodzi, ale Ty niewolnik mongolski nigdy tego nie zrozumiesz.
              • igor_uk Re: Brawo !!! 25.03.11, 18:24
                bot amerykanski,walter ma racje,jego kot ma wiecej intelektu,niz ty.
          • walter622 Re: Brawo !!! 25.03.11, 17:18
            przyjacielameryki napisał:
            > Chodzi o dobry przykład w kraju islamskim

            Dobrym dla kogo ? Dla wiecznych komiwojażerów "demokracji" ?
            Czy ty wiesz co się dzieje w Turcji ?
            Polecam ostatnią wypowiedź B. Esigolyu - jak się z nią zapoznasz to poważnie porozmawiamy o sytuacji w Turcji.
            A na razie pisz więcej kawałków o "putinie" - na mojego kocura te tekściki wspaniale działają
            (prawie jak waleriana).

            > i zdaje się że
            Komu się "zdaje" ?
      • dystans4 Re: Diermokraty. 25.03.11, 17:40
        A ja przeciwnie – niczego nieprawdziwego w podejściu Igora do sytuacji w w/w krajach nie widzę (pomijam inwektywy). Co więcej, nie widzę sprzeczności pomiędzy jego stanowiskiem i poglądem, że demokracja, to nie tylko wybory, ale i wolność wyboru.
        Demokracja może, ale nie musi niczego gwarantować, wybory w 1933 tego dowodem. To zależy od społeczeństwa, jego doświadczeń, wartości, obyczajów etc. etc.
        Igor ma całkowitą rację. Po prostu, niektórym narodom, społeczeństwom brak doświadczeń pozwalających wprowadzić rządy demokratyczne. Wiele innych, które drogą demokracji poszły, wciąż postępuje w sposób bardzo ułomny. I o tym samym pisałem w innym wątku tutaj, na okoliczność Czeczenii i Afganistanu.
        buldog.
        • przyjacielameryki Re: Diermokraty. 25.03.11, 17:53
          dystans4 napisał:

          > A ja przeciwnie – niczego nieprawdziwego w podejściu Igora do sytuacji w
          > w/w krajach nie widzę (pomijam inwektywy). Co więcej, nie widzę sprzeczności po
          > między jego stanowiskiem i poglądem, że demokracja, to nie tylko wybory, ale i
          > wolność wyboru.
          > Demokracja może, ale nie musi niczego gwarantować, wybory w 1933 tego dowodem.
          > To zależy od społeczeństwa, jego doświadczeń, wartości, obyczajów etc. etc.
          > Igor ma całkowitą rację. Po prostu, niektórym narodom, społeczeństwom brak dośw
          > iadczeń pozwalających wprowadzić rządy demokratyczne. Wiele innych, które drogą
          > demokracji poszły, wciąż postępuje w sposób bardzo ułomny. I o tym samym pisał
          > em w innym wątku tutaj, na okoliczność Czeczenii i Afganistanu.
          > buldog.

          Twoja sprawa jak postrzegasz wypowiedż Igora. Rozumiem, że identyfikujesz się również z tym zdaniem -
          "Nowi krzyzacy,dla niepoznaki nazywajacyje sie -nosicieli demokracji w Swiat,sa tak tepi,ze nie potrafia zrozumiec elementarnych rzeczy.Pierwsza,to ta,ze nie da sie wprowadzic demokracji (w sensie zachodnim),w krajach,ktory o tym nigdy nie slyszeli. Nowi krzyzacy,dla niepoznaki nazywajacyje sie -nosicieli demokracji w Swiat,sa tak tepi,ze nie potrafia zrozumiec elementarnych rzeczy.Pierwsza,to ta,ze nie da sie wprowadzic demokracji (w sensie zachodnim),w krajach,ktory o tym nigdy nie slyszeli."

          Podobnie przemawiał ostatnio płk. Putin(ciekawa zbieżność). Czy Zachód jest "nosicielem" demokracji w Świat??? Czy Zachód jest "nosicielem" demokracji do Libii i kto z Zachodu chce tworzyć w Libii i innych krajach arabskich demokrację w znaczeniu zachodnim???? Nie słyszałem - no, jedynie od znanego wroga demokracji, niewolnika mongolskiego, niejakiego Igora. Tyle, że Igor i jemu podobni w ogóle nienawidzą demokracji tak jak i nienawidzą USA.
          Ale rozumiem, że można mieć różne poglądy.
          • igor_uk Re: Diermokraty. 25.03.11, 18:31
            przyjacielameryki napisał: Tyle, że Igor i jemu podobni w ogóle nienawidzą demokracji tak jak i nienawidzą USA.

            Boze,bot,czy ty w ogole myslisz? Czy bty w ogole wiesz,co to jest demokracja?
          • dystans4 Re: Diermokraty. 25.03.11, 19:25
            Po pierwsze. Zgadzam się z twierdzeniem, że w krajach, których tradycja kłóciła się z doświadczeniami demokratycznymi, demokracji wprost wprowadzić nie sposób. Amerykanie też do własnych wcześniejszych błędów się przyznają - nie widzisz tego?
            Jeśli chodzi o Putina - nie myślę być czyimkolwiek adwokatem, zapytam tylko: czy uważasz, że wszystko, co powie Putin, z założenia jest fałszywe? - (dlatego, że to powiedział Putin).

            Sam jestem zwolennikiem demokracji, w określonych warunkach społecznych (konieczna dojrzałość społeczeństwa). Jeśli nie są spełnione, demokracja staje się rządami idiotów, w najlepszym razie. W gorszym przypadku - drogą do władzy dla tyrana. Tak do władzy (wewnątrz samej partii względnie demokratycznie) doszedł Stalin. A Kirow... poczytaj i doucz się. Przyjrzyj się wynikom, demokratycznych w zamyśle, wyborów w Afganistanie. Będziesz więcej wiedział o demokracji. Igor ma rację, to raz. Dwa, nigdzie nie wypowiedział się przeciw demokracji, prędzej przeciw jej karykaturalnym i obrażającym ją samym formom.
            Znów proponuję Ci się douczyć. Neologizm der'mokracja powstał w latach dziewięćdziesiątych, w proteście przeciw temu co się tam działo i było hańbą i złodziejstwem nazywanym demokracją. Długo opowiadać
            buldog.
            • igor_uk Re: Diermokraty. 25.03.11, 19:37
              buldog(dystans4),szkoda twojego wysilku,ten forumowicz jest pozbawiony myslenia.kiedys,traktujac jego powaznie,poswiecilem wiele czasy na to,zeby wyjasniac proste rzeczy (napewno mnie nie chodzilo o wyzszosci ustriju socjalistycznego nad kapitalistycznym0,ale zawsze mialem takie wrzaenie,ze on moich tekstow nie czytajac,odrazu kopiowal i wklejal,piszac potem to,co nie miale sie nijak do moich slow.
            • walter622 Orka na ugorze 25.03.11, 19:51
              dystans4 napisał:
              > Znów proponuję Ci się douczyć. Neologizm der'mokracja powstał w latach dziewięć
              > dziesiątych, w proteście przeciw temu co się tam działo i było hańbą i złodziej
              > stwem nazywanym demokracją.

              Współczuję Tobie, lecz twój trud uważam za daremny i całkowicie bezsensowny.
              Wiele razy temu faciowi wyjaśniałem co się stało 3.10.93 r. gdy "demokraci" w moskiewskich
              podwórkach rozstrzeliwali obrońców Parlamentu. Nawet wskazałem jemu filmiki z tych dni.
              Lecz do niego to nie dochodzi. Tak więc dyskusja z nim na ten temat jest kompletnie pozbawiona jakiegokolwiek sensu. Niech sobie pisuje tę swoją mantrę, że "putin jest zły"
              - mój kocur ma z tego powodu niezły ubaw.
            • eva15 Re: Diermokraty. 25.03.11, 21:56
              dystans4 napisał:
              > Sam jestem zwolennikiem demokracji, w określonych warunkach społecznych (koniec
              > zna dojrzałość społeczeństwa). Jeśli nie są spełnione, demokracja staje się rzą
              > dami idiotów, w najlepszym razie.

              Niestety, tak fajnie nie jest. Również rzekoma dojrzałość społeczeństw nie chroni przed rządami idiotów. Przykładem są aktualne demokracje zachodnie z ich upadkiem jakościowym klasy rządzącej. Tak naprawdę ta dojrzałość społeczeństw to nic innego jak dostęp do rzetelnego wykształcenia i rzetelnej informacji. Jeśli sprawna, manipulująca propaganda, media i niesprawne, złe szkolnictwo zamulają umysły, to nawet koń może zostań senatorem w pozornie "dojrzałej" (w zanczeniu trwania czasowego) demokracji.
              To nieprawda, że demokracja jest czymś danym raz na zawsze w krajach rzekomo demokratycznie okrzepłych (sądząc po długości jej trwania).

              >W gorszym przypadku - drogą do władzy dla tyrana.

              Najgorszy przypadek staje się wówczas ukoronowaniem poprzednich. Rządy idiotów rujnują państwo, tyran obiecuje naprawę. Bez rządów idiotów trudno byłoby o tyranów.
              • dystans4 Re: Diermokraty. 25.03.11, 22:14
                Oczywiście. Przecież nie pisałem, że dojrzałość społeczeństwa mierzy się długością (czasową) rządów wybieranych demokratycznie.
                A to, co oglądamy w Europie, to powolne, ale konsekwentne odmóżdżenie i regres w wielu aspektach.
                • eva15 Re: Diermokraty. 25.03.11, 22:23
                  Ano właśnie, oglądając media rosyjskie i porównując z zachodnimi jest się zmuszonym przyznać, że zakres informacji społeczeństwa poprzez przedstawianie różnych, nawet b. niewygodnych dla władzy poglądów jest w międzyczasie wyższy niż na Zachodzie. Zachodnie reguły poprawności politycznej stwarzają tabun tematów tabu i nakładają kaganiec na mózgi.
                • igor_uk Re: Diermokraty. 25.03.11, 22:24
                  dystans4,nic takiego w Europie nie dzieje sie. Raz na gorze,raz na dole.Teraz wlasnie mamy dolek,przedewszystkim intelektualny.
                  • dystans4 Re: Diermokraty. 28.03.11, 22:21
                    Można to określić i tak. Moim zdaniem w tym jest regres, nie twierdzę, że nieodwracalny.

                    Prof. Andriej Fursow postuluje występowanie ok. 800-letnich cykli w historii Europy (Kołokoły istorii), według niego wchodzimy w okres dezintegracji obecnych struktur, wykrystalizowanie nowych ma nastąpić po ok. 200 latach. Można dodać, że obecnie procesy mogą zachodzić szybciej (coś na wzór przyśpieszenia przemian w Fundacji Asimova). Mnie się ta teoria podoba, przekonuje. Fursow pisze wiele więcej rzeczy ciekawych i fajnie rozprawia się z tezami Marksa, choć niektórzy uważają go za marksistę. Dla mnie istotne jest też to, że niektóre jego prace mają cechy prozy poetyckiej. Poza wszystkim innym zawierają pierwiastek profetyczny.
            • przyjacielameryki Re: Diermokraty. 26.03.11, 10:30
              dystans4 napisał:

              > Po pierwsze. Zgadzam się z twierdzeniem, że w krajach, których tradycja kłóciła
              > się z doświadczeniami demokratycznymi, demokracji wprost wprowadzić nie sposób
              > . Amerykanie też do własnych wcześniejszych błędów się przyznają - nie widzisz
              > tego?

              A co to ma rzeczy? Jednak to Amerykanie wprowadzili i wpoili w życie zasady demokracji i uczynili to na olbrzymim terytorium. Nie wiem czy wiesz(jak nie to doucz się) ale bardzo dobrze zarządzają tym wielkim terytorium.

              > Jeśli chodzi o Putina - nie myślę być czyimkolwiek adwokatem, zapytam tylko: cz
              > y uważasz, że wszystko, co powie Putin, z założenia jest fałszywe? - (dl
              > atego, że to powiedział Putin).

              Cha!, cha! Zupełnie żle postawione pytanie. Putin stworzył państwo opartej na sojuszu oligarchów i przestępców, podporządkował sobie prokuraturę i sądy żeby zwalczać opozycję, umożliwił nielicznej ale lojalnej grupce oligarchów nabyć gigantyczne majątki jednocześnie za to samo sądzi Chodorkowskiego nazywając go złodziejem. Ci oligarchowie w majestacie prawa wywożą te majątki na ten ohydny Zachód. To tylko tak na skróty.
              Czy takiemu człowiekowi z takim dokonaniami(a z pewnością są inne, dużo ciekawsze ale jeszcze nieznane) można ufać??? - Doucz się. Są różne ciekawe publikacje zachodnie n/t temat!!!

              > Sam jestem zwolennikiem demokracji, w określonych warunkach społecznych (koniec
              > zna dojrzałość społeczeństwa). Jeśli nie są spełnione, demokracja staje się rzą
              > dami idiotów, w najlepszym razie. W gorszym przypadku - drogą do władzy dla tyr
              > ana. Tak do władzy (wewnątrz samej partii względnie demokratycznie) doszedł Sta
              > lin. A Kirow... poczytaj i doucz się.

              Nie muszę, to jest oczywisty i znany banał.

              Przyjrzyj się wynikom, demokratycznych w
              > zamyśle, wyborów w Afganistanie. Będziesz więcej wiedział o demokracji. Igor ma
              > rację, to raz. Dwa, nigdzie nie wypowiedział się przeciw demokracji, prędzej p
              > rzeciw jej karykaturalnym i obrażającym ją samym formom.
              > Znów proponuję Ci się douczyć. Neologizm der'mokracja powstał w latach dziewięć
              > dziesiątych, w proteście przeciw temu co się tam działo i było hańbą i złodziej
              > stwem nazywanym demokracją. Długo opowiadać
              > buldog.

              Nie mówimy o teorii czy historii demokracji. Natomiast część światła świata usiłuje znależć jakąś lepszą formę sprawowania władzy od dotychczasowej w niektórych krajach arabskich, być może z pewnymi elementami demokracji ale temat nie jest prosty co nie oznacza że należy od razu zrezygnować - "bo na pewno nic z tego nie będzie". Nic nie stoi w miejscu, życie płynie nieustannie a ewolucje i zmiany to naturalna część tego życia. Oczywiście ropa, inne bogactwa i tzw. interesy też odgrywają swoja rolę ale to akurat jest constans. zawsze tak było i będzie, ale mogą temu towarzyszyć lepsze rządy, większa wolność ludzi i większa sprawiedliwość. Jak tego nie rozumiesz to poducz się trochę!

              Ps. To, że Rosjanie i Rosja nie poradziły sobie z demokracją nie oznacza wcale że demokracja jest be. To raczej oznacza, że rosyjskie społeczeństwo jest bardzo słabe i chore a zawdzięcza to tylko i wyłącznie swoim elitom!!!!!!!!
              • igor_uk Re: Diermokraty. 26.03.11, 10:36
                przyjaciel amerykanski napisal:
                "Ps. To, że Rosjanie i Rosja nie poradziły sobie z demokracją nie oznacza wcale że demokracja jest be. To raczej oznacza, że rosyjskie społeczeństwo jest bardzo słabe i chore a zawdzięcza to tylko i wyłącznie swoim elitom!!!!!!!! "
                Mniej wiecej o tym i pisalem w poscie ,otwierajacym watek.Tylko dla ciebie,to tylko Rosja jest nie gotowa ku demokracji (oczewiscie pisanie o tym,ze to polityczne elity temu sa winne,jest idiotyzmem,ale ty tego nie zrozumiesz),a dla mnie,do demokracji nie sa gotowe wiele spoleczenstw na Swiecie.
                # Ty,przyjaciel amerykanski,jestes szowinistem,a to cie przyslania spostrzezenie swiata w szerszem aspekcie,niz tylko zla Rosja i reszta Swiata.
                • przyjacielameryki Re: Diermokraty. 26.03.11, 11:44
                  igor_uk napisał:



                  > # Ty,przyjaciel amerykanski,jestes szowinistem,a to cie przyslania spostrzezen
                  > ie swiata w szerszem aspekcie,niz tylko zla Rosja i reszta Swiata.

                  Człowieku, nie jestem żadnym szowinistą. Opanuj się!! Rosja mnie interesuje bo jest naszym sąsiadem, bo doznaliśmy od niej bardzo wielu krzywd, bo niechętnie rozlicza się z tych krzywd(w przeciwieństwie np. do Niemiec) bo rości sobie pretensje do bycia strategicznym partnerem Europy ale jednocześnie nic nie musi, reformy obywatelskie nie są jej potrzebne a demokracja to tylko i wyłącznie sposób na przejęcie przez Zachód a głównie USA bogactw Rosji. Oczywiście USA to wróg nr. Rosji a sojusznicy USA(głównie dawne demoludy) to zdrajcy Rosji.
                  Czy tak nie jest i czy to jest właściwe i normalne postępowanie Rosji???? Moim zdanie nie!!! Jednak Rosja powinna już definitywnie zaakceptować aktualną scenę polityczną w Europie, pogodzić się z polskim partnerstwem i sojuszem z USA i NATO i budować zdrowe relacje z Polską ale w ramach istniejącego układu polityczno-gospodarczo-militarnego. Natomiast ja mam wrażenie, że Rosja jednak próbuje odbudować tzw. strefy wpływu, nie potrafi rozmawiać z Polską i innymi dawnymi demoludami po partnersku jak np. z Niemcami czy Francją. To zostało potwierdzone przez wielu zachodnich polityków.
                  To Rosja ma lekcje do odrobienia i wszyscy w Europie czekają na to a my Polacy w szczególności!!!!
                  • romrus Re: Diermokraty. 26.03.11, 12:23
                    przyjacielameryki napisał:

                    >demokracja to tylko i wyłącznie sposób na przejęcie przez Zachód a głównie USA bogactw Rosji. Oczywiście USA to wróg nr. Rosji

                    Nie demokracja, tylko ten ustroj, ktory USA na sile probowalo nazyczic Rosji w 90-ch.

                    Jak nie jest wrogiem, to po co oszukalo Gorbiego i wpycha swoje bazy wojskowy na sama granice Rosji?

                    >sojusznicy USA(głównie dawne demoludy) to zdrajcy Rosji.

                    Nie sa zdrajacy.
                    Po prostu szczekaja wiencej niz inni.

                    > zdanie nie!!! Jednak Rosja powinna już definitywnie zaakceptować aktualną scenę polityczną w Europie, pogodzić się z polskim partnerstwem i sojuszem z USA i NATO

                    Juz dawno zaakceptowala je tak jest.

                    Dalej wsystko jak z rownem patnerem na podstawe wzajemnosci:

                    amierikanski bazy i rakiety w Polsce = rosijski rakiety w Kalingradzie, a jak nie ma - to nie ma wzajem.

                    >budować zdrowe relacje z Polską ale w ramach istniejącego układu politycz
                    no-gospodarczo-militarnego.

                    W jakiej dziedzine?
                    Oprocz wspolpracy gospodarczej cos innego Rosje w tej chwili nie zbyt interesuje.

                    Do wspolpracy gospodarczej nikt nie kogo nie bedzie zmuszal.

                    Polska, Estonia, Litwa zaczali stawic jakis warunki politiczny w sprawe rury Baltickiej, no to spadac.
                    Rura poszla Niemiec, bo oni sa prytomny, a reszta - nie.

                    > nie potrafi rozmawiać z Polską i innymi dawnymi demoludami po partnersku jak np. z Niemcami czy Francją.

                    O gospodarke - potrafi, a wiecej w ogole nie ma o czym rozmawiac.

                    Bywszy demoludy z Balkanow chetnie podpisuja umowy o South Stream i kazdy z nich dostanie swoja dzialke zysku z tego.

                    >To zostało potwierdzone przez wielu zachodnich polityków.

                    No to sluchaj dalej, bo wlasnych oczow i mozgu chyba nie masz.

                    > To Rosja ma lekcje do odrobienia

                    A siebie to ty chyba uwazasz za nauczytelia, ktoremu bedzieme zdawac egzamin:-)))
                    Nie biedzieme.

                    > i wszyscy w Europie czekają na to a my Polacy w szczególności!!!!

                    No to prosze siedziec i czekac.:-))

                    A my idzeme idalej:-)))
                    • przyjacielameryki Re: Diermokraty. 26.03.11, 12:51
                      romrus napisał:


                      > No to prosze siedziec i czekac.:-))
                      >
                      > A my idzeme idalej:-)))

                      No to idżcie, my tez idziemy i jesteśmy z tego marszu zadowoleni!
                      • igor_uk Re: Diermokraty. 26.03.11, 13:16
                        przyjacielamerykanski, romrus odpowiedzial tobie zamiast mnie,za co jestem mu wdzieczny,w sumie nie mam nic do dodania.
                        Ale moge odpowiedziec na twoj post,adresowany do romrusa.
                        napisales :" No to idżcie, my tez idziemy i jesteśmy z tego marszu zadowoleni!"
                        To czemu caly czas czepiasz sie Rosji? Wszystko tobie jest w niej nie tak.Czy zauwazyles,Rosjanie Polski nie czepiaja sie,nawet na tym forum,mowimy o czym innym?
                        Ty ze,z kolei ,caly czas tylko gadasz o Rosji.
                  • walter622 Biedny kot 26.03.11, 12:34
                    przyjacielameryki napisał:
                    > Człowieku, nie jestem żadnym szowinistą.....

                    "Przyjaciel" napisał to co zwykle, a mój biedny kocur z wrażenia zjechał z fotela i teraz na podłodze turla się ze śmiechu. Po wczorajszej porażce z Litwinami ( kocur uwielbia oglądać mecze piłki nożnej w TV) humor jemu się poprawił - "przyjacielu" pisz dalej w tym stylu.
                    • przyjacielameryki Re: Biedny kot 26.03.11, 12:59
                      walter622 napisał:

                      > przyjacielameryki napisał:
                      > > Człowieku, nie jestem żadnym szowinistą.....
                      >
                      > "Przyjaciel" napisał to co zwykle, a mój biedny kocur z wrażenia zjechał z fote
                      > la i teraz na podłodze turla się ze śmiechu. Po wczorajszej porażce z Litwinami
                      > ( kocur uwielbia oglądać mecze piłki nożnej w TV) humor jemu się poprawił - "p
                      > rzyjacielu" pisz dalej w tym stylu.

                      Uważaj bo się upodobnisz do tego wyleniałego kota. Lepiej kup jakąś porządną karmę dla tego kota, polecam - Platinum Edittion kurczak, bo całkowicie wylenieje. O koty Walter trzeba dbać. A może ten Twój kot to jakiś kuzyn kota Jarusia???? Cha!, cha!, cha!
                      • walter622 Re: Biedny kot 26.03.11, 13:18
                        przyjacielameryki napisał:
                        > Lepiej kup jakąś porządną karmę dla tego kota, polecam - Platinum Edittion kurczak,

                        Mój kocur nie jada jakiejś padliny przyprawionej chemią. Je zdrową, ekologiczną żywność, co i Tobie polecam - jak zmienisz dietę to i twoje teksty będą bardziej treściwe. A po za tym nie będziesz cierpiał na sklerozę - dostrzegłem, że wklejasz stale jedne i te same teksty.

                        > Uważaj bo się upodobnisz do tego wyleniałego kota.

                        Wypowiadasz się na temat mojego kocura w ten sam sposób jak o Rosji - nigdy jego nie widziałeś, a twierdzisz, że jest "wyleniały". Żenada.
                    • igor_uk Re: Biedny kot 26.03.11, 13:38
                      walter,ja rownie usmiechnal sie,przeczytaw slowa przyjacielaamerykanskiego,ze on nie jest szowinistem.Poniewaz w nastepnym zdaniu wykazal sie tak wielka "miloscia2 do rosyjskiego narodu,przypisujac mu wszystko najgorsze,ze mozno tylko, z politowaniem,usmiac sie.
                      p.s.pozdrow kota. Ja mam psa i kota.Ale ja im nie czytam wesolej tworczosci przyjaciela,poniewaz kocham zwierzeta.
                      • walter622 Re: Biedny kot 26.03.11, 13:48
                        igor_uk napisał:
                        >Ja mam psa i kota.

                        Niestety mój kocur przejawia atawistyczne skłonności wobec psów - na ich widok natychmiast się jeży i na nich bez żadnego uprzedzenia napada (niosąc "demokrację") - wskakuje im na kark. Z tego powodu na spacerach jest z nim potworny problem.

                        > nie czytam wesolej tworczosci przyjaciela,poniewaz kocham zwierzeta.

                        Mój kocur uwielbia jego czytanki - natychmiast z wrażenia spada z fotela, pod biurkiem szuka jakiegoś "putina" i generalnie poprawia się jemu humor.
                        • igor_uk Re: Biedny kot 26.03.11, 13:52
                          walter,jestes sadystem.
                          Czy nie przyszlo cie do glowy,ze zachowanie twojego kota,jest skutkiem lektur tworczosci przyjaciela amerykanskiego?
                          • walter622 Re: Biedny kot 26.03.11, 14:20
                            igor_uk napisał:
                            > Czy nie przyszlo cie do glowy,ze zachowanie twojego kota,jest skutkiem lektur
                            > tworczosci przyjaciela amerykanskiego?

                            Wręcz przeciwnie. Po tej lekturze u faceta jest doskonały nastój - ogon stawia "świecą do góry" i z zadowoleniem murczy.
                            Jak jest podirytowany to ostrzy pazury (ma do tego kawał pniaka), a jak bardzo się wkurzy
                            to obdrapuje fotele lub z dużą finezją ściąga obrus ze stołu.

                            www.youtube.com/watch?v=EKvNqe8cKU4
                            • igor_uk Re: Biedny kot 26.03.11, 14:31
                              walter,czy ty nie widzisz,ze masz bardzo agresywnego kota? Przeciez sam pisales,ze rzuca sie na inne zwierzeta.On,jak i ty, jest rowniez sadystem.
                              naprawda,przestan czytac swojemu kotu posty przyjaciela,bo skonczy sie tym,ze on z radoscia i "ogonem postawionym swieca do gorzy" przegryzie tobie gardlo.
                              • przyjacielameryki Re: Biedny kot 26.03.11, 14:36
                                igor_uk napisał:

                                > walter,czy ty nie widzisz,ze masz bardzo agresywnego kota? Przeciez sam pisales
                                > ,ze rzuca sie na inne zwierzeta.On,jak i ty, jest rowniez sadystem.
                                > naprawda,przestan czytac swojemu kotu posty przyjaciela,bo skonczy sie tym,ze
                                > on z radoscia i "ogonem postawionym swieca do gorzy" przegryzie tobie gardlo.

                                Chce ci się tak bajdurzyć? Współczuję, ale jak nie ma się nic do powiedzenia to się plecie o wyleniałych kotach! Cha!, cha!, cha!
                                • igor_uk Re: Biedny kot 26.03.11, 14:40
                                  przyjaciel amerykanski,a ilez mozno to samo mowic w kolko (to tylko ty potrafisz to robic)? Nie raz czlowieku chce sie i pozartowac.
                              • walter622 Re: Biedny kot 26.03.11, 14:46
                                igor_uk napisał:
                                > czy ty nie widzisz,ze masz bardzo agresywnego kota?
                                W dodatku nie jest kastrowany - niech się cieszy życiem. Tak na marginesie - zbliża się wiosna.

                                > Przeciez sam pisales,ze rzuca sie na inne zwierzeta
                                Nie na "zwierzęta" tylko na psy. Facet zna swoją "historię" i wie kto jest jego śmiertelnym wrogiem. Niestety miał bardzo trudne dzieciństwo - jak był kociakiem to go na podwórku
                                rozszarpały psy. Ten kawałek krwawego mięsa przyniosłem do domu sądząc, że zdechnie, ale wyżył. Ma zakodowaną świadomość swojej przeszłości.

                                > przegryzie tobie gardło.
                                Szybciej rozszarpie kogoś, kogo uzna za mojego wroga - ma honorowy dług wdzięczności
                                za uratowanie życia (w odróżnieniu od pani Albright) .

                                www.youtube.com/watch?v=I1qHVVbYG8Y
                        • eva15 "Demokracja" na smyczy i w kagańcu 26.03.11, 14:35
                          walter622 napisał:

                          > Niestety mój kocur przejawia atawistyczne skłonności wobec psów - na ich widok
                          > natychmiast się jeży i na nich bez żadnego uprzedzenia napada (niosąc "demokrac
                          > ję") - wskakuje im na kark. Z tego powodu na spacerach jest z nim potworny problem.

                          A może smycz mu kupić i (koci) kaganiec? przynajmniej w tym przypadku można by opanować "demokratyczne" zapędy.
                          • walter622 Re: "Demokracja" na smyczy i w kagańcu 26.03.11, 14:57
                            eva15 napisała:
                            > A może smycz mu kupić i (koci) kaganiec? przynajmniej w tym przypadku można by
                            > opanować "demokratyczne" zapędy.
                            On ma własny pogląd na "demokrację" i takich cywilizacyjnych wymysłów nie uznaje
                            - próby założenia kagańca kończą się spacerem ... na pogotowie - 20 ostrych żyletek
                            natychmiast robią swoje. Generalnie spaceruje jak pies przy nodze, czasem jak dostrzegam
                            zagrożenie to ładuję jego do kociej budy. Lecz czasami (jak idziemy pod wiatr) to facet jest
                            niestety znacznie szybszy.

                            www.youtube.com/watch?v=nn2h3_aH3vo
                          • przyjacielameryki Re: "Demokracja" na smyczy i w kagańcu 26.03.11, 15:03
                            eva15 napisała:


                            > A może smycz mu kupić i (koci) kaganiec? przynajmniej w tym przypadku można by
                            > opanować "demokratyczne" zapędy.

                            Cha!, cha!, cha! Brawo Eva, zaczynam cię lubić!
        • igor_uk Re: Diermokraty. 25.03.11, 18:29
          dystans4,przyjaciel amerykanski dzieli swiat na bialy (dobry,czyli Ameryka) i czarny (zly,czyli Rosja).
          Wystarcze,ze cos napisze Rosjanin,dla niego to z gory jest nieprawidlowym.Przeciez on nawet nie przeczytal dokladnie mojego postu,tylko odrazy go skopiowal i wkleil (nie czytajac) i zaczal cos pisac,co nie mialo nic do tresci.
          Ale on tak ma.
    • przyjacielameryki Re: Diermokraty. 25.03.11, 16:19
      igor_uk napisał:

      Nowi krzyzacy,dla niepoznaki nazywajacyje sie -nosicieli demokracji w Swiat
      ,sa tak tepi,ze nie potrafia zrozumiec elementarnych rzeczy.Pierwsza,to ta,
      ze nie da sie wprowadzic demokracji (w sensie zachodnim),w krajach,ktory o tym
      nigdy nie slyszeli.
      Wezmiemy za przyklad nasza czesc kontynetu,czyli byly oboz socjalistyczny.
      Gdzie w miare gladko i w sposob dosc spokojny powiodli sie transformacji ustro
      jowe? A nu w tych krajach,gdzie tak zwany socjalizm zaczal swoj zywot po II WS
      ,czyli na rok 1989 sporo ludzi,pamjetajace lata przedwojenne. jeszcze zyli lub
      byli pewne sil te,ktory z opowiadan zyjacych w tym okresie ludzi wiedzieli ,ja
      k wtedy bylo. Po innemu stalo sie w bylym ZSRR ,w ktorym zmienilo sie nie jedno
      pokolenie ,zyjacych w ustroju socjalistycznym.Czyli co to jest kapitalizm ,a t
      akze demokracja w zachodnim pojeciu,bylo wiedza historyczna.Wlasnie dla tego zm
      iany ustrojowe w bylych republikach ZSRR ida bardzo opornie.
      Ale proba wprowadzic zachodnia demojkracje w krajach arabskich,to juz zatacza
      o debilizm (nie boje sie uzyc tego slowa) i tylko ludzi,ktore maja w glowach ta
      k nasrane,ze juz dawno przestali mysliec,w to uwierza. Czy naprawda Zachod chce
      wprowadzic tam demokracje na wlasny wzor?
      Chociaz w tej chwile na Zachodzie nie widac zadnego polityka,ktory rownal sie
      by ,chociaz by Putinu,a o takich gigantach ,jak Roosevelt ,czy Churchill nie
      wspomne,ale komplektnymi debilami jednak nie sa i napewno rozumieja,ze wprowad
      zenie demokracji w tych Krajach z gory jest skazano na porazke,poniewaz tam nig
      dy czegos takiego nie bylo,malo tego,ta cala "demokracja",jest przeciwna temu,
      co stanowi podstawe ich kultury.
      To co sadzicie - czy zachodnie przywodcy sa tylko debilami,a moze sa idealista
      mi,a moze cos innego imi kieruje?

      Debilem Igor i to takim w pełni ukształtowanym to Ty jesteś. Nie wiedziałeś? To już wiesz!
      Jesteś diermozjadem wypisującym na polskim forum kompletne bzdury. Nawet nie będę próbował tego udowadniać bo szkoda mojego cennego czasu ale musiałem zareagować.
      • igor_uk Re: Diermokraty. 25.03.11, 17:08
        przyajciel amerykanski napisal:
        nie waznie co napisales,ale ja usmialem sie tak,jak dawno juz nie smialem sie.
        Po raz kolejny udowodniles,ze jestes tylko spamem,bez cienia myslenia.
        W tym watku nie napisalem nic zlego o demokracji,jako ustroju.wrecz przeciwnie,podkreslilem,ze do demokracji spoleczenstwa musza dojrzec,jako przyklad dalem kraje bylego ZSRR ,ktore ,jak na razie ,nie sa gotowe do demokracji.Nawet istota z inteleigencja na poziomie ameby potrafila by zrozumiec,ze dla mnie demokracja,to wyzszy stopien rozwoju spoleczenstwa.Ale ty,bot amerykanski,nie zrozumiales nic( i czemu mnie to nie dziwi?).
        Jak masz,chociaz by sladowe ilosci intelektu,to przeczytaj moj post,otwierajacy watek,kilka razy,a potem przepros. Tym wykazesz,ze jednak jestes czlowiekiem.
        • misterpee Re: Warunkiem demokracji jest ugoda 25.03.11, 21:56
          w spoleczenstwie gdzie sa konflikty ekonomiczne, rasowe, klasowe, nie ma mowy o demokracji. Teraz krajem takim jest ?
          • igor_uk Re: Warunkiem demokracji jest ugoda 25.03.11, 22:28
            misterpee,teoretycznie demokracja powinna wlasnie pomoc w zazegnaniu tych konfliktow,o ktorych ty wspomniales,ale zycie jest podle,to co powinno pomoc-zabija.
      • dystans4 Re: Diermokraty. 28.03.11, 00:40
        W odpowiedzi na mój wpis wyżej podałeś sporo prawdziwych zarzutów. Jednak całej (w rozsądnych granicach) prawdy na temat nie podałeś, natomiast powieliłeś obiegowe brednie. Przykład: skąd się wzięli oligarchowie. O aukcjach zastawnych słyszałeś kiedyś? Opowiadał między innymi A. Koch na Polit.Ru (liberał, swego czasu szef sztabu wyborczego SPS).
        Wiele zarzutów można postawić Putinowi, ale nie tak, jak w Twoim wydaniu.
        Gdybyś jednak poczytał ludzi znających temat Rosji (może Francuzów i Niemców - rozsądnie komentują to co się w Rosji dzieje) cokolwiek lepiej, niż Ty, przekonałbyś się, że pleciesz głupstwa.
        Rozmiar Twoich głupstw jest taki, że spowodował moją rezygnację z tłumaczenia Ci czegokolwiek.

        Swego czasu ludzie, których uważasz za patriotów, autorytety etc. etc., otrzymywali ode mnie sporo materiałów na temat Rosji i oni właśnie mnie mieli za autorytet. Może znów będą je otrzymywać. W szczegóły wchodzić nie będę.

        Dodam tylko, że piszę nie dlatego, żeby się we własnych (czy Twoich) oczach podnieść. Prędzej z politowania, choć Twoje "Cha, cha" mnie nie dotyka i nie chcę Cię urazić.

        Gdybym zdecydował się napisać replikę przeciw Rosji (WWP, DAM), zrobiłbym to o wiele bardziej fachowo, że się tak wyrażę. Z uwzględnieniem wielu aspektów i konsekwencji takich wystąpień.
        To co piszesz, jest dziecinne, dlatego nie wyrządza tylu szkód.
        Mogę tylko wyrazić żal, że przedstawiasz nas jako półgłówków. Cóż...

        Dojdźmy do porozumienia i nie odpowiadajmy na swoje wpisy.
        Prosiłbym Cię jeszcze o jedno: nie komentuj wypowiedzi, na przykład, Igora.
        Chodzi o to, że na tym Forum występujesz jako Polak i byłoby dobrze, gdybyś nas nie kompromitował. Chyba, że już nie jesteś traktowany poważnie i odpowiednio wydrębniony z polskiej opinii publicznej. Za rzadko tu zaglądam i nie wiem, jak jest. Jeśli to tak, to nie ma przeszkód, byś pisał.
        Pozdrowienia, buldog.
        • eva15 Drobna wpadka 28.03.11, 01:37
          Rzeczywiście chyba rzadko jesteś na forum, nawet nie zauważyłeś, że wdałeś się w dyskusję z forumowym bystrzakiem - poczciwcem czującym się na siłach analizować coś, co przekracza jego potencjał umysłowy. Takich grasuje na forum sporo, po jakimś czasie daje się ich szybko odróżnić i spuścić nad nimi zasłonę miłosierdzia (miłosiernego lekceważenia ich postów).
          • przyjacielameryki Re: Drobna wpadka 28.03.11, 15:13
            eva15 napisała:

            > Rzeczywiście chyba rzadko jesteś na forum, nawet nie zauważyłeś, że wdałeś się
            > w dyskusję z forumowym bystrzakiem - poczciwcem czującym się na siłach analizow
            > ać coś, co przekracza jego potencjał umysłowy. Takich grasuje na forum sporo, p
            > o jakimś czasie daje się ich szybko odróżnić i spuścić nad nimi zasłonę miłosie
            > rdzia (miłosiernego lekceważenia ich postów).

            Eva, to chyba nie do mnie do cholery??? Przecież się lubimy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka