Dodaj do ulubionych

Czlowiek publiczny a czlowiek prywatny

20.05.11, 19:47
Politycy sa kreowani przez media. A media czesto przemilczaja elementy osobowosci polityka. Z takich wzgledow jak brak wiedzy, strach przed procesami sadowymi czy linia polityczna czasopisma.

A przeciez prywatne elementy osobowosci polityka wplywaja bardzo na ich decyzje. A te decyzje dotykaja wszystkich.

Wezmy kilka przykladow:

Jeden polski polityk nie ma ani konta ani rodziny. Trudno by rozsadnie wyrokowal w sprawach zwiazanych z systemem bankowym czy ze sprawami rodzinnymi.

Przestepca seksualny nie powinien pelnic zadnych publicznych funkcji, bo kiedys wpadnie i wstyd jest dla calego kraju.

Ostatnie doswiadczenia pozwalaja na wyciagniecie wnioski, ze lepiej wiedziec wiecej n/t waznych osobistosci i ich slabosci. Oszczedzic to moze ogromnych rozczarowan.

PF

Obserwuj wątek
    • pimpus18 Brednie znowu piszesz okropne 20.05.11, 20:28
      Może dałoby się to wyjaśnić Twoją metodą?

      Wałęsa akurat ma liczną rodzinę - a co, mądry on jest czy od tego się stał?

      Podobnie Korwin-Mikki.

      Ten przywódca PiSdzielców żadnynego z wymienionych przez Ciebie mankamentów nie ukrywa, co podaża całe Twoje rozumowanie.

      Troska, żeby przestępcy seksualni nie byli politykami, jest także mocno naciągana. Takie przypadki wśród politycznych błaznów są naprawdę wyjątkowe.

      Zamiast zaglądać tym palantom do szafy i pod kołdrę, lepiej by było, gdyby patrzeć krytycznie na ich rzeczywiste poczynania.
      Dużo produktywniejsza dla kasty rządzącej jest intelektlektualna sterylizacja baranów, także oni sami nie wiedzą, czego chcą, nawet gdyby ich się o to zapytać.
      A dlatego, że niewiedzą mają najlepsze alibi, żeby baranów się już o nic nie pytać.
      • polski_francuz Dyskutuj nie obrazaj 20.05.11, 20:54
        kurka wodna.

        Charakter Walesy to maly spryciula, ktory, o ile pamietam, nasikal za mlodu do naczynia z woda swiecona.

        Mikke jest mego herbu ale to tylko tyle co mam o nim do powiedzenia. I dalej mnie nie interesuje.

        Moj watke stworzylem bo ciagle, jak wielu innych, jestem w szoku, ze o malo co pospolity gwalciciel zostalby prezydentem kraju, ktorego jestem obywatelem.

        PF
        • polski_francuz Watke=watek 20.05.11, 20:54
          sorry

          PF
        • pimpus18 Re: Dyskutuj nie obrazaj 20.05.11, 21:09
          Piszesz brednie i do tego jesteś nadwrażliwy. Powinnieneś czym prędzej się na coś zdecydować.

          Przez to, że Wałęsa ani Korwin Cię nie interesuję, Twojego rozumowania nie czyni słuszniejszym.

          Pociesz się i uspokój, Strauss-Kahn nie zostanie już Twoim prezydentem, jankesi dopilnowali. Oni tam w takich przypadkach nie mają żadnego poczucia humoru.
          Co innego wymordować tam uranem, fosforem czy napalmem tysiące a innymi metodami miliony.

          Poza tym DSK nie jest pospolitym gwałcicielem - jak już to on jest upper class natrętem.

          Ale teraz już może przejść na zasłużoną emeryturę.

          • polski_francuz Walesa 20.05.11, 21:19
            jest kims o wiele wiecej. Jest symbolem spryciuli ktory stal sie bohaterem i usosobieniem Polski w oczach wielu.

            Polacy go niedoceniaja i nie widza go jako symbolu, ktorym sie stal.

            On to rozumie.

            Korwina - Mikke nie znam bo nic nie dokonal. Niech on sie interesuje moimi dokonaniami bo mam ich wiecej od niego.

            Niech bedzie, ze DSK jest niepospolitym gwalcicielem, ale przestepca nie powinien miec szansy tak wyskoko zajsc. Powinni go ustrzelic troche wczesniej.

            PF
            • pimpus18 Re: Walesa 20.05.11, 21:34
              polski_francuz napisał:

              > Niech bedzie, ze DSK jest niepospolitym gwalcicielem, ale przestepca nie powini
              > en miec szansy tak wyskoko zajsc. Powinni go ustrzelic troche wczesniej.

              Za co?

              Co ciekawe, o jego działalności zawodowej i tej, według wielu, zbrodniczej firmy nie masz nic negatywnego do powiedzenia.
              • malkontent6 Re: Walesa 20.05.11, 21:37
                pimpus18 napisał:

                > tej, według wielu, zbrodniczej firmy nie masz nic negatywnego do powiedzenia.

                Ewcia jeszcze do niedawna wieszała psy na IMF. Teraz broni szefa tej firmy. Jeśli tak dalej pójdzie to w poniedziałek wyjdzie za niego za mąż.
                • pimpus18 Re: Walesa 20.05.11, 22:00
                  malkontent6 napisał:

                  > Ewcia jeszcze do niedawna wieszała psy na IMF. Teraz broni szefa tej firmy. J
                  > eśli tak dalej pójdzie to w poniedziałek wyjdzie za niego za mąż.

                  Jeśli nie widzisz różnicy między sprawą DSK a MFW, to niewiele można Ci tu wyjaśnić.

                  Przez tę intrygę ta organizacja nic się nie zmieni.
                  Ciemniaki tylko poraz kolejny zostały wyprowadzone na manowce.




                  • malkontent6 Re: Walesa 20.05.11, 22:06
                    pimpus18 napisał:

                    > Jeśli nie widzisz różnicy między sprawą DSK a MFW,

                    O ile wiem DSK był szefem IMF.


                    > Przez tę intrygę ta organizacja nic się nie zmieni.

                    A powinna?

                    > Ciemniaki tylko poraz kolejny zostały wyprowadzone na manowce.

                    Masz siebie na mysli?
                    • pimpus18 Re: Walesa 20.05.11, 22:39
                      Jednozdaniowym palantom korepetycji nie udzielam.

                      Goń się sam!
                      • malkontent6 Re: Walesa 20.05.11, 22:42
                        Ja też Cię lubię.
                        • pimpus18 Re: Walesa 20.05.11, 23:41
                          Say it with flowers
                • zlotamajka Re: Walesa 20.05.11, 22:01
                  Z MWF sie nie zgadzam i nigdy sie nie zgadzalam. DSK tez nie lubilam i nie lubie. To nie znaczy ze sie ciesze jak kogos blotem obrzucaja falszujac dowody.
                • eva15 Odmożdżenie, wypranie z myślenia 21.05.11, 00:08
                  malkontent6 napisał:

                  > Ewcia jeszcze do niedawna wieszała psy na IMF. Teraz broni szefa tej firmy. Jeśli tak dalej pójdzie to w poniedziałek wyjdzie za niego za mąż.

                  Ewcia broni rzeczy, których najwyraźniej nie jesteś w stanie pojąć:
                  broni państwa PRAWA i zasady domniemanej niewinności. Niezależnie od tego KOGO ona dotyczy i niezależnie od tego, czy dany typ jej się podoba.
                  • malkontent6 Re: Odmożdżenie, wypranie z myślenia 21.05.11, 17:43
                    eva15 napisała:

                    > broni państwa PRAWA i zasady domniemanej niewinności. Niezależnie od tego KOGO
                    > ona dotyczy i niezależnie od tego, czy dany typ jej się podoba.

                    Tak, tak, Ewciu, może bym w to uwierzył, gdybym cię nie znał.

                    Zastanawiam się jaka byłaby twoja reakcja gdyby to wydarzenie nie miało miejsca w Nowym Jorku ale w jakiejś innej metropolii? Na przykład gdyby pan Strauss-Kahn gonił po korytarzu etażną w hotelu w Moskwie?
              • polski_francuz FIrMa 20.05.11, 21:40
                nie jest tematem watku.

                To inna sprawa. Skoncentrujmy sie na czlowieku publicznym i na roli mediow.

                PF
                • zlotamajka Re: FIrMa 20.05.11, 21:58
                  > To inna sprawa. Skoncentrujmy sie na czlowieku publicznym i na roli mediow.

                  Wlasnie. Rola mediow. Czy slyszales o "presumption of innocence until proven guilty"? Przetlumacze to na Polski: uwaza sie oskarzonego za NIEWINNEGO dopuki winna nie zostanie UDOWODNIONA w SADZIE! To jest podstawa DEMOKRACJI, PRAW CZLOWIEKA JAK I SYSTEMU PRAWNEGO.

                  A w przypadku osoby publicznej oznacza to tez DYSKRECJE. Czy wyciaganie go z samolotu i PARADOWANIE PRZED KAMERAMI jak zwyklego zbrodniarza jest stosowaniem sie do tych podstaw?! Czlowiek zostal oskarzony i osadzony BEZ zadnych dowodow czy sadu a poprzez media. Do tego media klamia na przyklad mowiac ze DSK nie mial dyplomatycznego immunitetu. MIAL CZESCIOWY IMMUNITET DYPLOMATYCZNY jak inni pracownicy UN, BS i MWF. Ten immunitet nie byl szanowany a wrecz skancelowany. Dlaczego? Ty, PF powtarzasz te brednie co slyszales bez zastanowienia sie.
                  • malkontent6 Re: FIrMa 20.05.11, 22:03
                    zlotamajka napisała:

                    > Czy slyszales o "presumption of innocence until proven guilty"?

                    Po polsku to jest - zasada domniemania niewinności.
                  • polski_francuz Presumption innocence 20.05.11, 22:04
                    bardzo dobrze.

                    Nazwijmy go podejrzanym a nie winnym.

                    Ale winnym ewentualnie czego? Gwaltu na pokojowce? Nikt sie na niego nie uwzial sa bardzo gruntowne podejrzenia, slady materialne, swiadectwa z przeszlosci,...

                    Bedzie proces. A system cos musial na zab zeby do procesu doprowadzic.

                    PF
                    • zlotamajka Re: Presumption innocence 20.05.11, 22:08
                      sa bardzo gruntowne podejrzenia, slady materialne, swiadectwa z przeszlosci,..
                      > .
                      Jakie?
                      • polski_francuz Re: Presumption innocence 20.05.11, 22:26
                        Takie, ktore przekonaly sedzine zeby podejrzanego w ciupie trzymac.

                        PF
                        • zlotamajka Re: Presumption innocence 20.05.11, 22:39
                          Takie, ktore przekonaly sedzine zeby podejrzanego w ciupie trzymac.


                          A moze nie argumenty przekonaly tylko OSOBA.
                          A wiesz kto jest prokuratorem w tej sprawie?

                          Podpowiem Ci:
                          Cyrus Vance Jr.
                          Wiesz kto jest Cyrus Vance Jr? Podpowiem ci: Syn Cyrus Vance ktory byl Sekretarzem Stanu za Cartera. A tak przypadkiem ojczym Sarkoziego, Frank G. Wisner II, sluzyl pod Cyrus Vance jako Deputy Executive Secretary of State. Trzeba dodac ze Frank G. Wisner II i cala rodzina Wisner to notoryczni szpiedzy CIA. Teraz tak przypadkiem dowiedziales sie wiecej o twoim aktualnym prezydencie Sarkozym, z rodziny szpiegow CIA.

                          Jak widzisz takie przypadkowe tylko znajomosci prawda a jakie przydatne.
                          • polski_francuz Re: Presumption innocence 20.05.11, 22:43
                            Majka, I am very sorry, ale ja w spisek nie wierze. Pozyjesz troche to i ty przestaniesz w to na kazdym kroku widziec.

                            Oczy mi sie kleja.

                            Dobranoc

                            PF
                            • zlotamajka Re: Presumption innocence 20.05.11, 22:47
                              A podobno z wiekiem sie madrzeje. Jak widac niektorzy staja sie coraz bardziej naiwni.
                          • zlotamajka Re: Presumption innocence 20.05.11, 22:43
                            Do sa tez ciekawe powiazania z sedzina Melissa Jackson ale to juz sam sobie musisz znalesc. Nic za darmo.
                • pimpus18 Re: FIrMa 20.05.11, 22:05
                  polski_francuz napisał:

                  > Skoncentrujmy sie na czlowieku publicznym i na roli mediow.

                  Dlaczego właściwie media i ludzie publiczni mają być lepsi od baranów dla których są?

                  Już dawno nie ma tego twórczego ciśnienia na polityków i media.

                  Ale jak rozumiem, to akurat Cię nie zajmuje.
                  • polski_francuz Po kolei 20.05.11, 22:28
                    erste Kolonne marschiert, zweite Kolonne marschiert...naie mozna wszystkich problemow na raz rozwiazac.

                    PF
                    • pimpus18 Re: Po kolei 20.05.11, 22:42
                      polski_francuz napisał:

                      > erste Kolonne marschiert, zweite Kolonne marschiert...naie mozna wszystkich pro
                      > blemow na raz rozwiazac.


                      Ale można je dostrzec i coś ciekawego na ten temat napisać.
          • zlotamajka Re: Dyskutuj nie obrazaj 20.05.11, 22:06
            Dobitnie to Pimpus ujoles. Mozna dodac ze Clinton za swoja afere z Lewinski o malo nie wylecial ze stolka (bo sklamal hahaha) a jak Bush klamal by zaczac wojne w Iraku ktora zamordowala ponad milion ludzi zostal drugi raz wybrany. Impeachmentu nie bylo. Ale PFcio i tak nie zrozumie roznicy i bedzie oburzony ze Clinto mogl klamac bo tak media kazaly. A ze Bush klamal to juz oburzony nie jest bo media mu nie kazaly byc oburzonym.
            • polski_francuz Fellacja 20.05.11, 22:30
              nie jest przestepstwem ale praktyka seksualna.

              PF
              • eva15 Fajnie, a co z Wolfowitzem i Wolfsonem? 21.05.11, 00:15
                Obaj byli szefowie BS słynęli dokładnie z tego samego, co Strauss- Kahn. Co ich spotkało oprócz delikatnej nagany?
                • malkontent6 Re: Fajnie, a co z Wolfowitzem i Wolfsonem? 24.05.11, 17:10
                  eva15 napisała:

                  > Obaj byli szefowie BS słynęli dokładnie z tego samego, co Strauss- Kahn.

                  Nie wiem z czego słynęli, Wolfowitz wyleciał z posady nie za gwałt ale za załatwienie pracy w BŚ swojej panience.
            • pimpus18 Re: Dyskutuj nie obrazaj 20.05.11, 22:46
              Majka, poczytaj, jak to tam było.

              Dość przekonywująco:

              www.mmnews.de/index.php/etc/7842-dsk-komplott-so-tappte-der-iwf-chef-in-die-falle
              • zlotamajka Re: Dyskutuj nie obrazaj 20.05.11, 22:56
                A niby kto mialby ja wyslac? Bo jakos tu nie jasno. Hotel?
                • zlotamajka Pimpus, lepiej przeczytaj to: 20.05.11, 22:59
                  Daje szerszy obraz.
                  www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=24866
                  • pimpus18 Re: Pimpus, lepiej przeczytaj to: 20.05.11, 23:40
                    Majka, to już są takie rozważania szersze i dalsze - bez tych pikantnych szczegółów: jak się to robi.

                    Obecność na tej stronie takich autrów jak Michel Chossudovsky wyraźnie określa preferencje piszących tam autorów.

                    Szkoda tylko, że do basic income jeszcze tam najwyraźniej nie doszli.

                    • zlotamajka Re: Pimpus, lepiej przeczytaj to: 20.05.11, 23:56
                      Masz cos przeciw Michel Choussodovsky?
                      • pimpus18 Re: Pimpus, lepiej przeczytaj to: 21.05.11, 00:04
                        zlotamajka napisała:

                        > Masz cos przeciw Michel Choussodovsky?

                        Nie, skądże. Bardzo ostro pisze i w Polsce nie ma najmniejszych szans na popularyzację. To jednak bardzo zapóźniony cywilizacyjnie kraj. A na Zachodzie ma szansę tylko u awangardy.

                        Czyli właśnie u takich jak Ty i ja. He, he. Nawet dla Ewy jest już za progresywny.
                        • zlotamajka Re: Pimpus, lepiej przeczytaj to: 21.05.11, 00:28
                          Polska zdaje sie jeszcze nie doszla do siebie od tego blasku Zachodu i zachodniej demokracji. I jak widac wciaz jest tym blaskiem oslepiona i dlugo jej zajmie by ochlonac. Co do Choussodovsky to pisze tak jak paru innych ktorych lubie i ich opinie sie zgadzaja. No i operuja faktami a nie sloganami.

                          Ewie z tego co wiem tez sie podoba.
                          • malkontent6 Oj, Mańka. 21.05.11, 18:57
                            zlotamajka napisała:

                            > Co do Choussodovsky to pisze tak jak paru innych ktorych lubie
                            > i ich opinie sie zgadzaja. No i operuja faktami a nie sloganami.

                            Jakie fakty masz na myśli?

                            "Without a frame-up instrumented by very powerful people acting in the background, the head of the IMF would have been treated in an entirely different way. The mayor of New York Michael Bloomberg and Timothy Geithner would have come to his rescue."

                            To nie są fakty, Mańka. Facet nie ma żadnych dowodów na potwierdzenie swoich spekulacji na poziomie prasy brukowej.
                        • eva15 Re: Pimpus, lepiej przeczytaj to: 21.05.11, 01:05
                          pimpus18 napisał:
                          >Nawet dla Ewy jest już za progresywny

                          A jak to ustaliłeś?
                  • malkontent6 Re: Pimpus, lepiej przeczytaj to: 21.05.11, 18:48
                    "The US media has already cast its verdict."

                    No i co z tego? Śmieszny facet.
                • pimpus18 Re: Dyskutuj nie obrazaj 20.05.11, 23:04
                  zlotamajka napisała:

                  > A niby kto mialby ja wyslac? Bo jakos tu nie jasno. Hotel?

                  Oczywiście że na pewno nie Sarkozy ani Carla. O odpowiedź na to pytanie już ktoś tam zadbał.

                  With friends like these, who needs enemies?

            • v-6 Jest prawdziwą ironią losu ... 20.05.11, 23:45
              że w imię faktów muszę bronić G.W. Busha, którego nie znosiłem.

              zlotamajka napisała:
              > Dobitnie to Pimpus ujoles. Mozna dodac ze Clinton za swoja afere z Lewinski o
              > malo nie wylecial ze stolka (bo sklamal hahaha) a jak Bush klamal by zaczac wo
              > jne w Iraku ktora zamordowala ponad milion ludzi zostal drugi raz wybrany. Imp
              > eachmentu nie bylo.

              Nawet ja nie odważę się stwierdzić, że w sprawie broni masowego rażenia w Iraku GWB kłamał świadomie. Przecież nie łaził po tych składach. Tam było po drodze mnóstwo ludzi, poczynając od agenta, który mógł chcieć się wykazać (vide "Krawiec z Panamy"), poprzez całe CIA, Rumsfelda i Wolfowitza. Kończąc na Cheneyu, który zwyczajnie chciał mieć roponośną kolonię. Myśę, że gdyby Bush wiedział na 100%, że broni nie ma, przynajmniej kazałby wymyślić lepszy pretekst.
              Nawiasem mówiąc, do dziś nie rozumiem dlaczego nie podrzucili wtedy Saddamowi paru prymitywnych atomówek, tylko dopuścili do kompromitacji. Kodeks honorowy neokonserwatysty? Ciekawe, co by zrobili Rosjanie w takiej sytuacji ...
              Natomiast Clinton skłamał zeznając pod przysięgą przed wielką ławą przysięgłych. W sprawie osobistej, co do której musiał mieć wiedzę. Miał też oskarżenie o "obstruction of justice", co w Stanach jest poważnym zarzutem.
              A dlaczego Bush został ponownie wybrany?
              1. Kerry był słabiutkim rywalem.
              2. Amerykanom dobrze się żyło. Na kredyt, m. in. subprime.
              3. Wybory były rok po inwazji. Wtedy to jeszcze mogło wyglądać na zwycięstwo.
              Pozdrawiam
              v-6
              • malkontent6 Re: Jest prawdziwą ironią losu ... 20.05.11, 23:52
                v-6 napisał:

                > Ciekawe, co by zrobili Rosjanie w takiej sytuacji ...

                Możesz mieć problemy za tę część wypowiedzi. :)

                Generalnie zgadzam się z tobą mimo, że ja również GWB nie przepadałem.
              • zlotamajka Re: Jest prawdziwą ironią losu ... 20.05.11, 23:54
                Nawet ja nie odważę się stwierdzić, że w sprawie broni masowego rażenia w Iraku
                > GWB kłamał świadomie. Przecież nie łaził po tych składach. Tam było po drodze
                > mnóstwo ludzi, poczynając od agenta, który mógł chcieć się wykazać (vide "Krawi
                > ec z Panamy"), poprzez całe CIA, Rumsfelda i Wolfowitza.

                Nie zapominaj ze Irak byl rozbrojony w 1991 i pod pewnego rodzaju okupacja, sankcje i no fly zone do 2003. Co oznacza ze roilo sie w Iraku od CIA itd naturalnie nikt sie nie przyzna ale to logiczne. Przez prawie 10 lat nie mogli stwierdzic czy Irak ma czy nie ma BMR?! Nastepnie kto im bron chemiczna w latach 80tych sprzedawal jak nie papa Bush?!!!! Nie osmieszaj sie. Do tego tak Cheney jak i Rumsfeld i reszta tych mafiosow to samo w kolko powtarzala. Tez nie wiedzieli? A jak byli wprowadzeni w blad przez wywiad to czemu nikt z wywiadu nie polecial? Co sie stalo z 12 bilionami przeznaczonymi na odbudowe tez nikt nie wie. Wyparowaly w Bagdadzie, haha.
                • v-6 Re: Jest prawdziwą ironią losu ... 21.05.11, 00:42
                  Trzymajmy się tematu: stwierdziłaś, że Busha powinien spotkać impeachment za kłamstwo w sprawie BMR w Iraku. Bzdura.
                  Jak niby chcesz mu to udowodnić? Był tam i widział na własne oczy, że broni nie ma? Impeachment to konstytucyjne upoważnienie parlamentu do przeprowadzenia pewnej procedury prawnej. Nie publicystyka polityczna. Nie wystarczy kogoś nie lubić, trzeba mieć dowody.
                  W sprawie Clintona dowody były: zeznania świadków i sławna niebieska sukienka. W sprawie Busha nawet najbardziej nienawidzący go prokurator nie pomyślałby o wniesieniu takiego oskarżenia. Prezydent nie zbiera i nie opracowuje informacji wywiadowczych. On podejmuje decyzje w oparciu o dostarczone mu raporty. A że raporty były błędne, może nawet celowo sfałszowane? Nie pierwszy raz w historii CIA. Co to ma wspólnego z impeachmentem?
                  Bush nie został wybrany drugi raz w nagrodę za Irak - napisałem dlaczego. Ja głosowałem na Kerry'ego, bez specjalnego przekonania zresztą.
                  Pozdrawiam
                  v-6

                  • zlotamajka Re: Jest prawdziwą ironią losu ... 21.05.11, 00:50
                    Prezydent nie zbiera i nie opracowuje informacji
                    > wywiadowczych. On podejmuje decyzje w oparciu o dostarczone mu raporty. A że ra
                    > porty były błędne, może nawet celowo sfałszowane? Nie pierwszy raz w historii C
                    > IA. Co to ma wspólnego z impeachmentem?

                    Z tego wynika ze USA ma kiepski wywiad. Tak samo jak ma kiepska obrone powietrzna jak sie okazalo w 9/11. A tak powaznie to Blair klamstwo juz zostalo udowodnione. Nie tylko ze wiedzial ze raporty byly sfalszowane ale KAZAL je falszowac. To jego koles Bush tego nie robil. Naiwnosc nie ma granic.
                    • v-6 Re: Jest prawdziwą ironią losu ... 21.05.11, 01:07
                      Naiwność też nie ma tu nic do rzeczy. DOWODY.
                      Nawet najwięksi przeciwnicy Busha uważali, że osobiście był uczciwy. Głupi, ale uczciwy. Ja się z tym zgadzam. Działał pod dyktando tej zgrai zakłamanych dewotów wokół niego. I rzeczywiście był za głupi, żeby coś fałszować. Stawiam na Cheneya, Rumsfeld był zbyt aroganckim nacjonalistą, żeby się przejmować jakąś BMR. On uważał, że w Iraku są interesujące Amerykę cele i ma prawo w nie uderzyć, bez zbędnych wyjaśnień.
                      Pozdrawiam
                      v-6
                      • zlotamajka Re: Jest prawdziwą ironią losu ... 21.05.11, 01:14
                        Czy ty slyszales kiedys ze ignoracja nie usprawiedliwia! Ale w mediach tych wolnych to zdaje sie byc usprawiedliwieniem wielkich zbrodni. Nie wiedzial biedaczek. Bedac na takim stolku i wspolpracujac z takim ludzmi MIAL OBOWIAZEK WIEDZIEC. A jesli nie wiedzial to tym bardziej powinien zostac impeached.

                        • v-6 Re: Jest prawdziwą ironią losu ... 21.05.11, 01:48
                          zlotamajka napisała:

                          > Czy ty slyszales kiedys ze ignoracja nie usprawiedliwia! Ale w mediach tych wo
                          > lnych to zdaje sie byc usprawiedliwieniem wielkich zbrodni. Nie wiedzial bieda
                          > czek. Bedac na takim stolku i wspolpracujac z takim ludzmi MIAL OBOWIAZEK W
                          > IEDZIEC
                          . A jesli nie wiedzial to tym bardziej powinien zostac impeached.

                          Znów media? Już ci raz napisałem, że impeachment nie ma nic wspólnego z publicystyką polityczną.
                          MIAŁ OBOWIĄZEK WIEDZIEĆ. Nie nudzi cię udawanie głupiej? Bo mnie to zaczyna nudzić, ale powtórzę raz jeszcze: miał obowiązek wiedzieć, co było w raportach. Udowodnij, że CIA czarno na białym napisała, że Irak jest czysty, a on te raporty wrzucił do kosza i kazał bombardować. Tak, wtedy trzeba go oskarżyć.
                          Inaczej możesz naprawdę oskarżyć Tuska o katastrofę smoleńską: nie wiedział, że rządowi piloci są do doopy. Że nie ma pojęcia o pilotowaniu samolotu i polegał w tej materii na opinii właściwego generała? A co to ciebie obchodzi, MIAŁ OBOWIĄZEK WIEDZIEĆ.
                          Dobranoc
                          v-6
                          • elka-sulzer Re: Jest prawdziwą ironią losu ... 21.05.11, 07:42
                            Patriot Act, FISA - dwa pierwsze z brzegu impeachable items.
                            • v-6 Re: Jest prawdziwą ironią losu ... 21.05.11, 21:33
                              elka-sulzer napisała:

                              > Patriot Act, FISA - dwa pierwsze z brzegu impeachable items.

                              Ale tak konkretnie, to co chcesz zarzucić GWB w związku z tym?
                              Pozdrawiam
                              v-6
                            • felusiak1 Re: Jest prawdziwą ironią losu ... 24.05.11, 16:29
                              patriot act został uchwalony przez kongres w 2001 podobnie jak fisa w 1978 roku.
                              prosiłbym o rzeczowe argumenty. mam dosyć bełkotu. zgodnie z konstytucją prezydent musi wykonywać ustawy kongresu. impeachment byłby na miejscu gdyby prezydent zaniechał wykonywania.
                              • v-6 Re: Jest prawdziwą ironią losu ... 24.05.11, 20:35
                                felusiak1 napisał:

                                > patriot act został uchwalony przez kongres w 2001 podobnie jak fisa w 1978 roku
                                > .
                                > prosiłbym o rzeczowe argumenty. mam dosyć bełkotu. zgodnie z konstytucją prezyd
                                > ent musi wykonywać ustawy kongresu. impeachment byłby na miejscu gdyby prezyden
                                > t zaniechał wykonywania.

                                No właśnie. Do tego Patriot Act przeszedł zdecydowaną większością głosów, w senacie był chyba tylko 1 przeciw.
                                Jednak tłumaczenie, że parlament nie może oskarżyć kogoś o wykonywanie (podpisanie?) czegoś, co sam zatwierdził, było już ponad moje siły.
                                Pozdrawiam
                                v-6
    • wojciech.2345 Re: Czlowiek publiczny a czlowiek prywatny 20.05.11, 22:36
      polski_francuz napisał:
      > Jeden polski polityk nie ma ani konta ani rodziny. Trudno by rozsadnie wyrokowa
      > l w sprawach zwiazanych z systemem bankowym czy ze sprawami rodzinnymi.
      --------------------------------------------------
      Było dwóch polityków biorących pensję w gotówce. Jeden miał na imię Donald, a drugi Jarosław.

      No, ale widzimy co chcemy widzieć.
      • polski_francuz Re: Czlowiek publiczny a czlowiek prywatny 20.05.11, 22:40
        Chcialem Donka za lenistwo przyuwazyc. Z drugiej strony workoholizm wytraca z rownowagi. Ale im wyzej tym bardziej zrownowazonym trzeba byc. A on mi na zrownowazonego wyglada.

        PF
        • wojciech.2345 Re: Czlowiek publiczny a czlowiek prywatny 20.05.11, 22:55
          A co Ty na to?
          Dwa przykłady.

          "Relacjonujący gazecie owe decyzje policjant twierdzi też, iż wydano dodatkowy rozkaz. - Usłyszeliśmy polecenie, że z tłumu kibiców mamy wyłapywać osoby ''trzymające transparenty obrażające premiera''. Pakować do więźniarek i przewozić na komisariaty. "
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9603444,Mieli_zatrzymywac_za_obrazanie_premiera____Uslyszelismy.html
          "Złośliwe fotomontaże, m.in. dokumentacja wpadek Bronisława Komorowskiego – taką stronę prowadził 25-latek z Tomaszowa Mazowieckiego.

          W piątek o 6 rano do jego mieszkania wkroczyli funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Przeszukali lokal i zarekwirowali m.in. laptopa. Sprawdzili też piwnicę."

          www.rp.pl/artykul/661531_ABW_wkracza__bo_serwis_parodiowal_prezydenta.html
    • maly.jasio niekoniecznie 20.05.11, 23:03
      sa samorodki

      jak Obama
      i
      Sarkozy.
    • eva15 USA decydują o francuskim prezydencie 20.05.11, 23:51
      polski_francuz napisał:

      > Jeden polski polityk nie ma ani konta ani rodziny. Trudno by rozsadnie wyrokowa
      > l w sprawach zwiazanych z systemem bankowym czy ze sprawami rodzinnymi.

      Nooo, a jeszcze trudniej, by krytyk sztuki wypowiadał się o teatrze, filmie, muzyce czy malarstwie, skoro nie jest aktorem, kompozytorem czy malarzem. JAKIM prawem?
      Tak przy okazj i - równie złe jest, gdy politycy z napchanymi kieszeniami wypowiadają się o biednych. Co oni wiedzą o biedzie, jak mogą rozsądnie wyrokować?

      > Przestepca seksualny nie powinien pelnic zadnych publicznych funkcji, bo kiedys
      > wpadnie i wstyd jest dla calego kraju.

      Wpadnie, gdy Amis uznają to za stosowne. A wstydem jest, że Francuzi dopuszczają sytuację, w której USA decydują, kto będze następnym prezydentem Francji, a kto nie. Toć to zachowania całkiem jak te wielkofracuskie w Libii.
      Nie rób drugiemu, co tobie nie miło.
      • malkontent6 Re: USA decydują o francuskim prezydencie 21.05.11, 18:34
        eva15 napisała:

        > A wstydem jest, że Francuzi dopuszcza
        > ją sytuację, w której USA decydują, kto będze następnym prezydentem Francji,

        A co Francuzi mogą w tej sytuacji zrobić? Zaatakować USA militarnie?
    • gocha033 Westerwelle jest znanym pedalem 24.05.11, 16:35

      i nikomu to tu nie przeszkadza
      i slusznie
      w koncu placa mu za prace
      a nie za osobisty wizerunek.
    • felusiak1 Re: Czlowiek publiczny a czlowiek prywatny 24.05.11, 16:42
      dsk to mianowany urzędnik zatem nie podlegajacy wyborowi ogółu a to czyni go nieporównywalnym do clintona, busha, sarkozego, wałesy, kaczyńskich, tuska itp.
      przez kogo mianowany? przez innych urzędników, którzy zostali mianowani przez polityków z aprobata parlamentów. urzednik musi być kompetentny, polityk nie musi. musi być złotoustym mówcą waszak zadaniem jego jest przekonać publiczność do głosowania na niego. obiecuje góry złota, świetlaną przyszłość, naprawę systemu, hope and change. potem okazuje się, że jest niekompetentny. i tenże niekompetentny mianuje.....

      mamy to na co sobie zasłuzyliśmy.

      ps. podobno dna na bluzce pokojówki jest własnością DSK. teraz juz nie mozna mówić, że coś nie miało miejsca. miało miejsce za zgoda pokojówki. sama chciała.
      • gocha033 Re: Czlowiek publiczny a czlowiek prywatny 24.05.11, 16:48
        felusiak1 napisał:
        > ps. podobno dna na bluzce pokojówki jest własnością DSK. teraz juz nie mozna mó
        > wić, że coś nie miało miejsca. miało miejsce za zgoda pokojówki. sama chciała.


        powiadasz, ze to powtorka z Levinsky, a nie robota jakies wywiadu ?
        • felusiak1 Re: Czlowiek publiczny a czlowiek prywatny 24.05.11, 20:01
          ic takiego now sugeruje. Podaje do wiadomosci linie obrony.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka