Dodaj do ulubionych

Amour ou haine

08.08.11, 09:38
Ambasador Rogozin podzega przeciwko ministrowi Sikorskiemu:

www.rp.pl/artykul/698603-Rogozin-oskarza-Sikorskiego.html
Ile naszych zabil pyta. Ja sie tez pytam po co te ogrzewanie przeszlosci i szukanie zwady. I odpowiedz jest chyba wlasnie taka, ze w stosunku do Polski i Polakow, Rosjanie nie maja innych, stonowanych i posrednich uczuc a jedynie albo milosc albo nienawisc.

Edukacja sentymentalna by sie przydala. Trzebaby sie popatrzec jak sie biora Niemcy i Polacy za budowanie przyjaznych stosunkow i zaczac nasladowac.

PF
Obserwuj wątek
    • de_oakville Re: Amour ou haine 08.08.11, 09:51
      Ostatnio wpadla mi w rece ksiazka pt. "List z Polski" o katastrofie smolenskiej. Widzianej z perspektywy PiS, przez co wiekszosci prezentowanych w niej idei nie "kupuje". Tym niemniej jest w niej ciekawy wywiad z pewnym Rosjaninem. Twierdzi on, ze w Rosji widzi sie tylko dwa rodzaje ludzi za granica:

      1) albo agentow Rosji
      2) albo wrogow Rosji

      Trzeciej mozliwosci nie ma.
      • wojciech.2345 Re: Amour ou haine 08.08.11, 16:46
        de_oakville napisał:
        > Tym niemniej jest w niej ciekawy wywiad z pewnym Rosjaninem. Twierdzi on, ze w Rosji widzi sie tylko dwa rodzaje ludzi za granica:
        >
        > 1) albo agentow Rosji
        > 2) albo wrogow Rosji
        >
        > Trzeciej mozliwosci nie ma.
        -----------------------------------
        Pewien bardzo mądry człowiek zwrócił mi uwagę, że
        przemawiający prezydent, premier Marsjan jako
        adresatów swych słów widzi jenerałów, a nie hydraulika,
        czy fryzjerkę z prowincji.

        Dlatego na forum dyskusja jest pojmowana przez Marsjan
        jako pole bitwy.
        • de_oakville Re: Amour ou haine 08.08.11, 18:40
          wojciech.2345 napisał:

          > Pewien bardzo mądry człowiek zwrócił mi uwagę, że
          > przemawiający prezydent, premier Marsjan jako
          > adresatów swych słów widzi jenerałów, a nie hydraulika,
          > czy fryzjerkę z prowincji.
          >
          > Dlatego na forum dyskusja jest pojmowana przez Marsjan
          > jako pole bitwy.

          Min kære ven! Jeg forstår dig ikke. (Daragoj drug! Ja was nie panimaju)
    • j-k upadek klasy politycznej w Rosji 08.08.11, 10:02
      pod rzadami Putina postepuje

      to nie moje zdanie - lecz Gorbaczowa.
      • borrka Ludzie typu Rogozina, Dugina ... 08.08.11, 10:13
        Sa dzis, niczym Rasputin za cara Mikolaja.
        Jednak nie mainstream.
        Groteska.
        • j-k ani smieszno, ani straszno :) 08.08.11, 10:27
          borrka napisał:

          > Groteska.

          istotnie
          dzisiejsza Rosja to kopia PRL
          chcieliby i tu i tam - tylko nie wiedza dokad
          ten taniec jeszcze potrwa - dopoki gazu starczy

          a na powaznie:
          po dwoch pokoleniach z komunizmu sie wychodzi
          gdyz najstarsi pamietaja, jak bylo przed
          po trzech - juz trudniej.
    • melord Re: Amour ou haine 08.08.11, 11:49
      Ja sie tez pytam po co te ogrzewanie przeszlosci i szukanie zwady.

      to pytanie powinno byc skierowanie do Sikorskiego...jest w koncu polskim ministrem spraw zagranicznych i reprezentuje polska racje stanu ktora z jawnie wrogiej za czasow PiS w stosunku do Rosji, zaczela sie normalizowac...nie kochamy sie ale nie wchodzimy sobie w droge.
      Sikorski prywatne wizyty(ogladanie miejsc walki z przed 25 lat) i spotkania z "przyjaciolmi" watpliwej reputacji powinien zostawic na emeryture lub na czas kiedy go wywala na zbity pysk ze stolka przy zlobie,wtedy bedzie mogl sobie wspominac co mu sie zywnie podoba.
      Dopoki pelni funkcje szefa MSW powinien zachowywac sie jak dyplomata,zwracac uwage co mowi,z kim sie spotyka by niepotrzebnie nie prowokowac innych.

      Mozna olac Rogozina (w koncu niezbyt wazna funkcja znanego nacjonalisty-populisty)i pisamkow RP.. ktory ten tekst byc moze podkolorowali,nie mozna jednak zignorowac zdjecia Sikorskiego, ponoc dziennikarza?? wtedy z Kalachem w reku.
      Trzy zdjęcia Radosława Sikorskiego. Obecne i dwa z 1986 roku, z Afganistanu. Jedno z lornetką na piersi, drugie z kałasznikowem.
      Ogolnie przejete przepisy prawa miedzynarodowego zabraniaja dziennikarzom,
      korespondentom wojennym,filmowcom,lekarzom/sanitariuszom noszenia osobistej broni na polu walki.
      Wychylac sie czasem nie warto,kij jak wiadomo ma dwa konce,udzial Sikorskiego w Afganistanie zawsze byl kontrowersyjny,glownie...kto go wyslal , kto za to placil i dla kogo wlasciwie pracowal??
      • borrka Po drugim przeczytaniu musze sie zgodzic. 08.08.11, 11:58
        Po pierwszym, pomyslalem, ze takich politykow na swiecie wiekszosc.
        W koncu, rowniez i w Polsce elity polityczne, to przewaznie zdrajcy szczesliwej, socjalistycznej rodziny.
        Sprzedali Wujowi Samowi wlasnego starszego brata:)
      • polski_francuz Sikorski 08.08.11, 12:32
        siem profiluje. Szuka sposobu na przejscie na funckcje +1.

        Co do reszty masz duzo racji.

        PF
    • rusek111111 Re: Amour ou haine 08.08.11, 12:19
      ostatnio malkontent ramirezowicz probowal wskazac zwiazek miedzy putinem a spekulacyami na temat 9/11, tera ten probuje wmowic internautam ze stosunek do r.sikorski jest jednoznaczny ze stosunkiem do polski i polakow.
      nie zbadane sa procesy skojarzeniowe u mniejszosci etnicznych,hehe



      litewski_francuz napisał:

      > Ambasador Rogozin podzega przeciwko ministrowi Sikorskiemu:
      > www.rp.pl/artykul/698603-Rogozin-oskarza-Sikorskiego.html
      > Ile naszych zabil pyta. Ja sie tez pytam po co te ogrzewanie przeszlosci i szuk
      > anie zwady. I odpowiedz jest chyba wlasnie taka, ze w stosunku do Polski i Pola
      > kow
      , Rosjanie nie maja innych, stonowanych i posrednich uczuc a jedynie albo mi
      > losc albo nienawisc.
      >
      > Edukacja sentymentalna by sie przydala. Trzebaby sie popatrzec jak sie biora Ni
      > emcy i Polacy za budowanie przyjaznych stosunkow i zaczac nasladowac.
      >
      > PF
      • walter622 Re: Amour ou haine 08.08.11, 12:43
        rusek111111 napisał:
        > nie zbadane sa procesy skojarzeniowe u mniejszosci etnicznych,hehe

        Na sąsiednim wątku francuskie_kalesony również coś filozofuje na temat "miłości i
        nienawiści" Rosjan do Polaków. Ewidentny monotematyzm.
        A swoją drogą francuskie_kalesony zakładając ten watek mógłby się zastanowić
        skąd w publicznym obiegu wzięła się ta dość znana fotka "dziennikarza" z kałachem.

        **************************************************************
        "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
        Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
        • rusek111111 Re: Amour ou haine 08.08.11, 12:53
          prywet.
          nie ukrywam ze kiedys to mialem do l_f stosunek bardziej negatywny, ale dzisiejsze go 'wystepy' odbieram z przymruzeniem oka, bo tacy jak on sa najlepsze w stosunkach miedzyludzkich, bo zeby skryc swoja rusostrach sa nienaturalnie mili i uprzejmi ;)
          to ze niezle dajesz mu w kosc to jednak jest dzialaniem jak najbardziej prewencyjnie edukacyjnie wskazane dla naszego druga litewskiego na francuzkiej obszczyznie :)
          • walter622 Re: Amour ou haine 08.08.11, 13:38
            Salem
            W przypadku francuskich_kalesonów szczerze wątpię m efektywność procesów
            edukacyjnych - na jego tle mój kocur jest znacznie bardziej rozgarnięty.
            Pozostaje wyłącznie prozaiczna tresura.

            **************************************************************
            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
            • rusek111111 Re: Amour ou haine 08.08.11, 14:17
              walter622 napisał:

              ... na jego tle mój kocur jest znacznie bardziej rozgarnięty.
              > Pozostaje wyłącznie prozaiczna tresura.

              a wiesz, dzisiaj wspomnialem akurat twojego kota gdy czytywalem bachmanna artykul o sprawach naszych miejscowych.
              :)
              • walter622 Dzieki 08.08.11, 14:32
                rusek111111 napisał:
                > o sprawach naszych miejscowych.

                Dzięki, bardzo fajny tekst. Mój kocur nie wpadł na taki pomysł - jest zbyt leniwy - wyleguje się w fotelu i ogląda TV (jako jedyny w rodzinie) . Namiętnie ogląda programy sportowe, jak jest mecz piłki nożnej to nic nie jest w stanie jego odciągnąć od tego zajęcia. Niedługo
                będę jemu na takie okazje musiał dostarczać chipsy z piwem.

                **************************************************************
                "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
                Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
    • felusiak1 kompleks polski 08.08.11, 16:32
      rosjanie cierpią na kompleks polski. to od czasów ksiięcia pożarskiego.
      przepedzenie wstrętnych polaków z moskwy podnosi ich na duchu do dzisiaj.
      trochę to dziwne zważywszy, że to wielki naród. zwykle mniejsze narody cierpią na kompleks większych od siebie jak na przykład litwini albo my, polacy. nie mamy kompleksu czech lub szwecji.
      • polski_francuz Symbolika co umyka 08.08.11, 16:43
        Dziw wzial, kiedy zrobiono swieto panstwowe z wygnania Polakow z Kremla. Chyba to rzeczywiscie jest jakis wazny panstwowotworczy gest, ktorego symbolika mi jednak umyka.

        PF
        • wojciech.2345 Re: Symbolika co umyka 08.08.11, 20:08
          polski_francuz napisał:
          > Dziw wzial, kiedy zrobiono swieto panstwowe z wygnania Polakow z Kremla. Chyba
          > to rzeczywiscie jest jakis wazny panstwowotworczy gest, ktorego symbolika mi jednak umyka.
          --------------------------
          Ta data nie istnieje w mentalności historycznej Polaków.
          Chyba im brak symboli, ale dlaczego wybierają symbol,
          który nie pracuje?

          Kreują dziwną rzeczywistość czasów przeszłych.
          • walter622 Kolejny dowcipas 08.08.11, 20:19
            wojciech.2345 napisał:
            > Chyba im brak symboli, ale dlaczego wybierają symbol,
            > który nie pracuje?

            Wielki specjalisto od "czeczeńskich księżniczek", jak widzę masz równie zdumiewającą wiedzę i w tym zakresie.
            To święto w Rosji obchodzono od ponad 360 lat - w charakterze najważniejszego święta
            państwowego ustanowiono w 1649 r. z okazji .... urodzin następcy tronu. Jest to święto
            Ikony Matki Boskiej Kazańskiej.
            Natomiast Polaków z Kremla wypędzono (uwzględniając poprawkę kalendarzową) nie 4 listopada tylko pięć dni później. Tak to jest jak się czerpie wiedzę w onetu lub wiki.
            Wojtuś robisz się coraz bardziej śmieszny.



            **************************************************************
            "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
            Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
      • rusek111111 Re: kompleks felusiaka 08.08.11, 17:27
        felusiak1 napisał:

        > rosjanie cierpią na kompleks polski. to od czasów ksiięcia pożarskiego.

        bzdura, popros grecznie walter622, to moze ci wyjasni o co biega z tym swietem.

        > przepedzenie wstrętnych polaków z moskwy podnosi ich na duchu do dzisiaj.

        nie podnosi, bo w rosji polacy kojarza sie z zydami, jest to zwiazane ze zbieznoscia nazwisk ktore wystepuja na terytoryi imperii rosyiskiej u przedstawicieli narodowosci polskiej jak i zydowskiej, a jako ze do zydow stosunek byl negatywny to nie kiedy i nigdzie (np.malorosya, poludniowo-kaukazkie krance imperii, srodkowa azya) mogla wystapic tak zwana niechec do nosicieli tych nazwisk, z tym ze polacy jako narodowosc byly odbierane z mala doza nieprzyjazni u ortodoksyjnie nastawionych prowoslawnych i russkich antykomunistow (z powodu zbyt duzej ilosci komuchow pochodzenia polskiego w czasie bolszewickich hucp), ale to byl margines, bo wiekszosc russkich odbiera polakow jako braci slowian (co o nich dobrze nie swiadczy,odnako).
        twoje obywatelu usa biadolenie mozna skonstatowac jednym trafnym okresleniem "pizdisz" ktore tak milo jest twemu zbioru liter i innych znakow graficznych umozliwiajacy wyrazanie i przechowywanie mysli za pomoca tekstu, gdyz przypisujesz o wiele wieksza role polakow w swiadomosci zwyklego rossyaniana co jest ewidentnym klamstwem, nima polaka w myslach rossyjanina, w gazetach, w polityce, nigdzie nima.

        > zwykle mniejsze narody cierpią
        > na kompleks większych od siebie jak na przykład litwini albo my, polacy. nie ma
        > my kompleksu czech lub szwecji.

        polacy maja kompleks ruskich i wiesz o tym dobrze, ale co miales na mysli piszac "my" to jest zagadka, gdyz jestes felusiak1 usa obywatelem a toby znaczylo ze masz tyle wspolnego z polska co barry usama obama z afryka, czyli nie podszywaj sie pod cos czym nie jestes.

        :)
        • walter622 Orka na ugorze 08.08.11, 18:18
          rusek111111 napisał:
          > to moze ci wyjasni o co biega z tym swietem.

          Odpada. Tydzień temu z tym tematem wyskoczył francuskie_kalesony, jak zwykle pisząc kompletne bzdury. Dostał szczegółowa informację, ale jak widać jest zbyt tępy by ją zrozumieć. Tak wiec pozostaje nie edukacja tylko tresura.

          > polacy maja kompleks ruskich

          Jako przykład wystarczy wspomnieć sprawę powyżej omawianego święta.


          **************************************************************
          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
        • felusiak1 Re: kompleks felusiaka 09.08.11, 01:40
          gdybyś czytał uważnie to zauważyłbyś, że "wymieniłem" rosję i niemcy. polacy mają też kompleks zachodu (francji i wielkiej brytanii) ale to kompleks malucha w stosunku do wielkich.
          kompleks rosj wobec polskii jest czymś odwrotnym. generalnie wielkie narody olewają mniejsze.
          rosjanie są trochę jak muzułmanie. uwazają, że mają prawo do terytoriów raz zdobytych i później utraconych. to tkwi w ich psychice. teraz modlą się o ponowną mocarstwowość. czymże jest obserwowane ostatnio "stawianie się" putina wobec usa jak nie zabiegiem o głosy i poparcie. rosjanie są inni a zachód nie umie ich zrozumieć i przez to popełnia błedy, których popełniać nie powinien gdyby rozumiał.
          powiem ci tak, rosjanom bardzo łatwo jest wmówić, że ktoś jest amerykańskim szpiegiem.
          amerykanom wmówienie szpiegostwa przychodzi z większym trudem. niedawno mieliśmy tu "aferę" z wieloma podobno rosyjskimi szpiegami. było bardzo wesoło wieczorem w TV.
    • wojciech.2345 Re: Amour ou haine 08.08.11, 18:28
      Ten Rogozin to:
      1. nacjonalista lub nawet faszysta,
      2. kabotyn, to pewne,

      ale tak się zastanawiam czy jest
      3. idiotą?
      • igor_uk Idiotem nie moze byc. 08.08.11, 18:54
        Ten zaszczytny tytul jest zarezerwowany dla Jaroslawa kaczynskiego,ktory ,jak powszechnie wiadomo,w slowach na temat Rosji nigdy nie przebiera.

        p.s. Rogozin,to maly psikus,w porownaniu z PiSowskimi politykami.
    • vladexpat Re: Amour ou haine 08.08.11, 21:11
      polski_francuz napisał:

      > I odpowiedz jest chyba wlasnie taka, ze w stosunku do Polski i Pola
      > kow, Rosjanie nie maja innych, stonowanych i posrednich uczuc a jedynie albo mi
      > losc albo nienawisc.
      >
      Gdybyś znał Rosję to byś się mocno zdziwił. Statystyczny Iwanow nie ma żadnych uczuć w stosunku do Polski.
      • polski_francuz Fakt 08.08.11, 21:33
        "Gdybyś znał Rosję to byś się mocno zdziwił."

        ze malo znam. Ta probka forumowa jest chyba malo reprezentatywna?

        PF
        • vladexpat Re: Fakt 08.08.11, 21:42
          polski_francuz napisał:

          > "Gdybyś znał Rosję to byś się mocno zdziwił."
          >
          > ze malo znam. Ta probka forumowa jest chyba malo reprezentatywna?
          >
          > PF

          Próbka forumowa jest wyjątkowo antyreprezentatywna. Przede wszystkim Rosjanie mają obojętny stosunek do polityki. Stąd słabość instytucji demokratycznych i obywatelskich. Z drugiej strony bardzo emocjonalnie odnoszą się do czegoś co kiedyś nazywało się u nas impoderabiliami. Zestaw tych rosyjskich imponderabiliów może nas mocno dziwić, jednak Polska i Polacy niewątpliwie w tym zestawie się nie znajdują.
          • polski_francuz Jakie sa? 08.08.11, 21:45
            Rodzina? Historia? Ciekaw jest.

            PF
            • polski_francuz Errata 08.08.11, 21:53
              ...jestem.

              PF
            • vladexpat Re: Jakie sa? 08.08.11, 21:56
              polski_francuz napisał:

              > Rodzina? Historia? Ciekaw jest.
              >
              > PF
              Np. niemal religijna wiara w Rosję czy mit Wojny Ojczyźnianej.
              • polski_francuz Kapuscinski 08.08.11, 22:07
                troche o tym pisal w "Imperium". O takich nawiedzonych, ktorzy podczas przedstawienia "Slowo o Rosji" w Irkucku z religijna czcia o Rosji mowili. Takze o gmachach wladzy komunistycznej ktore sie czesto w miejscach religijnych stawiano.

                Te mity nie pomagaja w konfrontacji z problemami dzisiejszym.

                Tak samo zreszta, jak i Polsce, polskie cierpietnictwo w tym nie pomaga.

                PF
                • vladexpat Re: Kapuscinski 08.08.11, 22:15
                  polski_francuz napisał:

                  > troche o tym pisal w "Imperium". O takich nawiedzonych, ktorzy podczas przedsta
                  > wienia "Slowo o Rosji" w Irkucku z religijna czcia o Rosji mowili. Takze o gmac
                  > hach wladzy komunistycznej ktore sie czesto w miejscach religijnych stawiano.
                  >
                  > Te mity nie pomagaja w konfrontacji z problemami dzisiejszym.
                  >
                  > Tak samo zreszta, jak i Polsce, polskie cierpietnictwo w tym nie pomaga.
                  >
                  > PF

                  Rosjanom łatwiej bo mogą świętować zwycięstwa (i nie czepiaj się kosztów tych zwycięstw, ważne, że były i było ich sporo). Polacy nawet nieliczne swoje zwycięstwa potrafią samym sobie nieźle obrzydzić. Jak np. odzyskanie wolności w 1989 roku zamienione w powszechnej świadomości w okrągłostołową zmowę.
                  • polski_francuz To prawda 08.08.11, 22:26
                    moze wyjatkami jest Grunwald i Wieden. Powiedzmy, ze Polakom jakos nieznosny jest sukces innych, nawet tych sprzed kilku wiekow. Mamy chyba geny zazdrosci zbytnio rozwiniete:)

                    Ale na polu wewnetrznej polityki jakis rozsadek i spokoj sie przebily i trwaja od kilku lat. Oby, te cechy ktore przyszly z Pomorza zakorzenily sie na dluzej.

                    Dobranoc

                    PF


          • igor_uk Vlad. 08.08.11, 21:48
            Co znaczy to slowo - impoderabiliami? Moze cie chodzilo o imponderabiliami?
            • vladexpat Re: Vlad. 08.08.11, 21:51
              igor_uk napisał:

              > Co znaczy to slowo - impoderabiliami? Moze cie chodzilo o imponde
              > rabiliami?

              Niewątpliwie masz rację. Przysięgam, że to zwykła literówka. :)
              • igor_uk Re: Vlad. 08.08.11, 21:59
                Vlad,to nie jest jakas zaczepka,tylko wrzucilem do wyszukiwarki slowo impoderabiliami i mnie wyszlo,ze takie slowo istnieje,ale definicji nie bylo podano,poniewaz uzywali go forumowiczy na roznych forumach. Czyli rowniez zwykle literowki.
                A co dotyczy twojej wypowiedzi,na temat zainteresowania Rosjan polityka i stad brak spoleczenstwa obywatelskiego,to mylisz sie calkowicie.
                W UK zdecydowana wiekszsc mieszkancow maja polityke gdzies bardzo gleboko,ale nie mozno powiedziec,ze w UK nie ma spoleczenstwa obywatelskiego. Chyba,jednak,sprawa w czyms innym.
                • vladexpat Re: Vlad. 08.08.11, 22:11
                  igor_uk napisał:

                  > Vlad,to nie jest jakas zaczepka,tylko wrzucilem do wyszukiwarki slowo impod
                  > erabiliami
                  i mnie wyszlo,ze takie slowo istnieje,ale definicji nie bylo pod
                  > ano,poniewaz uzywali go forumowiczy na roznych forumach. Czyli rowniez zw
                  > ykle literowki.
                  > A co dotyczy twojej wypowiedzi,na temat zainteresowania Rosjan polityka i sta
                  > d brak spoleczenstwa obywatelskiego,to mylisz sie calkowicie.
                  > W UK zdecydowana wiekszsc mieszkancow maja polityke gdzies bardzo gleboko,ale
                  > nie mozno powiedziec,ze w UK nie ma spoleczenstwa obywatelskiego. Chyba,jednak,
                  > sprawa w czyms innym.

                  Nie znam wielu Brytyjczyków więc nie będę się wypowiadał na ten temat. Znam natomiast bardzo wielu Rosjan i jeszcze więcej Polaków i jestem przekonany, że w porównaniu z Polską zainteresowanie polityką w Rosji jest niemal zerowe. Вcе oтнocительнo. :)
                  • igor_uk Re: Vlad. 08.08.11, 22:17
                    Vlad,ale w normalnym spoleczenstwie polityka zwykli ludzi nie interesuja sie. I masz racje w tym,co piszesz o zainteresowaniu polityka wsrod Polakow.To pierwsze co mnie uderzylo po tym,jak zamieszkalem w Polsce.
                    W Rosji ludzi po wypiciu pare kiliszkow przy stole rozmowiaja o roznych sprawach,w Polsce wylacznie o polityce. Czy nie wydaje sie cie to nie zbyt normalnym?
                    • vladexpat Re: Vlad. 08.08.11, 22:35
                      igor_uk napisał:

                      > Vlad,ale w normalnym spoleczenstwie polityka zwykli ludzi nie interesuja sie.

                      Przez kilka lat żyłeś w Polsce i jeszcze masz złudzenia, że można nas nazywać normalnym społeczenstwem?
                      • igor_uk Re: Vlad. 08.08.11, 22:40
                        Vlad,nie kilka,a tylko przez 15 lat i pomimo wszystko uwazam Polakow za normalnych ludzi .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka