Dodaj do ulubionych

Amerykanie atakuja,ze uniknac bankrutcta.

11.08.11, 22:32
Trafil sie mnie zajebisty artykul autorstwa Larisy Kaftan "Америкa aтaкyет, чтoбы избежaть бaнкрoтcтвa" ,w ktorym w bardzo wiarygodny,a co najwazniesze,w bardzo sensowny sposob ,udowodnia teze,ze Ameryka musi rozpoczynac co raz wiecej konfliktow zbrojnych na Swiecie,zeby tylko utrzymac podkoszulek lidera Swiatowego,co oprocz satysfakcji natury psychologicznej,daje duza satysfakcje materialna.
Artykul nie jest dlugi,google translator calkiem niezle z tlumaczeniem sobie radzi (sprawdzilem,da sie zrozumiec o co autorce chodzilo).Ale jak u kogos,nie znajacego jezyk rosyjski ,beda problemy ze zrozumieniem,chetnie pomoge,wystarcze tylko dac znac.
Obserwuj wątek
    • pimpus18 Re: Amerykanie atakuja,ze uniknac bankrutcta. 11.08.11, 22:47
      Igor, Ty masz talent do wyważania otwartych drzwi.

      Jakby popatrzył z innej strony, mógłbyś sobie darować takie dowody i przyjemniej spędzać czas.

      Co właściwie USA mają jeszcze do zaoferowania światu?

      Neoliberalna paranoja bankrutuje wszędzie, że aż trudno zrozumieć, dlaczego to tak mało ludzi dostrzega.
      • igor_uk Pimpus18. 12.08.11, 14:44
        Jakie otwarte drzwi?Jak sam widzisz,te drzwi dla wielu sa zamkniete i to na kilka zamkow.
    • felusiak1 Re: Amerykanie atakuja,ze uniknac bankrutcta. 11.08.11, 22:50
      że też chce ci się czytać takie brednie.
      • pimpus18 Re: Amerykanie atakuja,ze uniknac bankrutcta. 11.08.11, 22:54
        felusiak1 napisał:

        > że też chce ci się czytać takie brednie.


        Ciemniaki mają dobrze - nie muszą niczego czytać i niczego nie muszą rozumieć.

        Nawet im samym to nie przeszkadza.

        Przede wszystkim im samym!
      • igor_uk Felus! 12.08.11, 14:45
        Nic w swiecie nie dzieje sie nadzwyczajnego,to z nudow czytam to,co uwazam za interesujace.
        • felusiak1 Re: Felus! 12.08.11, 15:10
          no jeśli interesują cię brednie to nie przeszkadzam.
          • igor_uk Re: Felus! 12.08.11, 15:50
            felus,a mogl by mnie oswiecic,co w tym tekscie jest brednia,a co moze tylko glupota?
    • darekvtb Re: Amerykanie atakuja,ze uniknac bankrutcta. 12.08.11, 15:19
      Igor! Przeciez Starikow doslownie cytuje Kurginiana!
      "Не cлyчaйнo нa cменy прoaмерикaнcким режимaм нa Ближнем Вocтoке и в Севернoй Африке при пoмoщи США прихoдят иcлaмcкие рaдикaлы."
      "Нyжнo пoнимaть, чтo глaвными прoтивникaми США в мире ocтaютcя Китaй и Рoccия. А знaчит, глaвный yдaр вcегдa бyдет плaнирoвaтьcя пo этим cтрaнaм. Тo, чтo cейчac нaчинaетcя нa Ближнем Вocтoке, неизбежнo придет к нaшим грaницaм."
      " Не пoлyчитcя взoрвaть Ближний Вocтoк, США нaчнyт деcтaбилизирoвaть Пaкиcтaн. С oднoвременным yхoдoм из Афгaниcтaнa. Они нaчнyт финaнcирoвaть рaдикaлoв-тaлибoв, прoвoцирyя тех нa втoржение в Тaджикиcтaн и дaлее в Узбекиcтaн. Прoблемы в Средней Азии - этo yже непocредcтвеннaя yгрoзa Рoccии. Дa и Китaю тoже. "

      Wyglada na to, ze w takiej sytuacji interesy Rosji, Chin i Izraela sa zbiezne: nie dopuscic radykalizacji panstw islamskich. Nigdy bym nie pomyslal ze kiedys moze sie zrodzic taki sojusz..
      • igor_uk Re: Amerykanie atakuja,ze uniknac bankrutcta. 12.08.11, 15:56
        Darek,Izrael,jako Panstwo Zydow,nie ma zadnych wspolnych interesow,z Izraelem,jako Panstwem Syjonistow. Ale Izrael,jako panstwo Zydow ,ma wiele wspolnych interesow z Rosja,i to od pierwszego dnia powstania tego Panstwa.
        Chiny maja swoje interesy,oczewiscie bardzo czesto oni sa zbiezne z interesami rosyjskimi.
    • przyjacielameryki Re: Amerykanie atakuja,ze uniknac bankrutcta. 13.08.11, 09:57
      Cały czas klepiesz te klawisze, nie dali ci urlopu??? Słabe wyniki ?? A jak tam w Londynie, dużo sklepów podpaliłeś??? Cha!, cha!
      • igor_uk Re: Amerykanie atakuja,ze uniknac bankrutcta. 13.08.11, 10:15
        dupolizek,jak tam twoj jezorek,czy Pan nie narzeka,ze zaczynasz drapac?
    • dystans4 Re: Amerykanie atakuja,ze uniknac bankrutcta. 13.08.11, 22:09
      Oko planety jest cokolwiek konspirologiczne. Bez porównania bardziej, niż Wojna i Mir, i wiele tekstów jest tam naciąganych, tak jak na blogu tego (Martynisa? - czy jak tam mu, nie pamiętam). Fakty się zgadzają, ale wnioski są bardzo wyolbrzymione. Uważam, że amerykańskie rewolucje wybuchły z inspiracji i wydatną pomocą z zewnątrz (dziś wie to każdy), z tym, że to nic nadzwyczajnego, wywołać tam rozruchy i walki, bo niezadowolonych mnóstwo, bieda wielka (a każdy ma nadzieję, że sobie życie poprawi) i temperament tych ludzi gwałtowny, a z tego, że rewolucje się nie udały, wynika, że masowego poparcia nie miały. Ale utrzymywać, że to mógł być sposób na rozwalenie Europy (uchodźcy, ogólna destabilizacja etc.), to gruba przesada. Podobnie jak enuncjacje, które wygłaszał Nawal'nyj:
      - Czy może być rewolucja? Ja ją robię.
      I zapowiadał, że w sierpniu zaczną się w Rosji rozruchy i wojna domowa. Przetłumaczyłem to i pokazałem znajomym jako przykład idiotyzmu i zadufania w sobie, albo (co bardzie prawdopodobne) manipulacji. W komentarzach do tego wywiadu (i działalności gen. Cebrovski, US Navy) była mowa o tym, że już, już przyjdą i nas zjedzą, a wszędzie widzimy tylko uspokajające komentarze znanych blogerów (bo już nie lata 90-e, ludzie zmądrzeli, wypowiedziom w artykułach w oficjalnych mediach nikt już nie wierzy). A za chwilę inwazja.
      Tak jakbym czytał kolejne odcinki "Marodera" (jakby kto nie czytał, z wielu powodów - na żądanie mogę je wymienić - polecam.
      Pewien człowiek powiedział (jakby to było objawienie, te "rewelacje") - "W sierpniu? To już niedługo, ale jaka dokładna ocena!". Dla niego to była prawda absolutna, bo przeczytał. No i mamy sierpień, i nic klasycznego (sierpniowego) nie widać, nawet na horyzoncie. Na światowe zawieruchy giełdy rosyjskie reagują spokojniej, niż polskie (powiedziałbym nawet, że optymizm, jakkolwiek w życiu zawsze potrzebny, w przypadku recesji i spadku cen na węglowodory jest nawet trochę na wyrost).
      Jakieś kłopoty te rewolucje zrobiły (ale np. Francja też chciała własne sprawy załatwić), ale żeby zachwiać Unią? Nonsens. Unia ma poważniejsze sprawy niezałatwione. Finanse, wyprowadzanie przemysłu, import ludności z krajów islamskich. W gazetach to ładnie wygląda i powiększa nakład. Gadanie.
      Podobnie zachowuje się Stratfor. Przecież chyba raz na pół roku, jeśli nie częściej zapowiada wyraźny wzrost gospodarki USA, poprawę finansów i co tam jeszcze.


      Nawet wszystko razem (z zagadkową epidemią w Niemczech, rzezią w Norwegii) nie może Unią zachwiać. Tyle że ludzie pogadają. Już mała Grecja to większy problem.

      A jeśli chodzi o gadanie, to co dziś War&Peace powie o tekście z Nawal'nym? Ja powtórzę dokładnie to samo, co trzy miesiące temu. Jakaś manipulacja (u Nawal'nego, i na blogach) jest, ale nie rewolucja, tylko atomizacja społeczeństwa i to tak zmyślna, że ludzie - uważając to za przejaw i dowód mądrości - sami odmawiają wartości wszelkim słowom. I dodają do tej niewiary ideologię: wszystko opanowali Amerykanie. Sami wzniecają psychozę, w ogóle b. mądrzy ludzie. Ale psychoza to zjawisko nie jest racjonalne, szkoda tylko, że ludzie mający bardzo rozwiniętą świadomość w pewnych aspektach działania (matma itd.), w tak wielkim stopniu nie zdają sobie sprawy z wpływu czynnika emocjonalnego i nieświadomości (Jung wiele o tym pisał, najsensowniej).
      Ludzie własnymi rękami unicestwiają własne stanowiska i możliwości konstruktywnego działania.
      --
      A Amerykanie chyba nie tacy naiwni, żeby uważać, że takie działania uratują od bankructwa. Ja w to nie wierzę. Przecież widzimy: Obama mówi, że USA zasługują na AAAA (4xA), a rynki swoje. Zresztą, co Obama ma mówić...
      Że to (te wszystkie działania) presja na Unię i na Izrael, to oczywiste. Cicha konfrontacja z Izraelem też fakt (i faktem jest, że USA oberwą mocniej).
      Ale nie można nadawać im aż takiego znaczenia. Ani Unia, ani Izrael się (od tego!) nie rozlecą.
      bul.
    • felusiak1 Bzdurna teza 14.08.11, 03:19
      ale przy odpowiednim doborze "faktów" każdą tezę można "udowodnić". rzecz jasna odbiorcami muszą być ludzie albo naiwni albo nie znajacy przedmiotu.
      teza: ameryka atakuje aby uniknąć bankructwa. rzecz jasna atakowanie jest kosztowne. gdyby amerykański budżet posiadał nadwyżkę to można byłoby zacząć rozmawiać ale amerykański budżet ma ogromny deficyt. trzeba pożyczyć 40 centów aby wydać dolara. z tego wniosek, że atakowanie przyczynia się do wzrostu deficytu czyli w konsekwencji długu a ten dług prowadzi w konsekwencji do niewypłacalności czyli bankructwa. zatem jak może prowadzić do jego uniknięcia? no widzisz igor a wystarczyło jedynie logicznie pomysleć zamiast kupować bzdety z gazety po nominalnej cenie.
      • igor_uk Re: Bzdurna teza? Nie dokonca. 14.08.11, 09:09
        Widzisz li, Felus,wszystko co ty piszesz bylo by w 100% prawda,jak by USA nie byli emitentami waluty,uznawana za rezerwowa na calym Swiecie,dodam - nie kontrolowanym przez nikogo emitentem. Od jakiegos czasu najwazniejszym dzialem amerykanskiej gospodarki stali sie maszyny drukarskie ,chyba nie zaprzeczysz temu ? Co USA powinni robic,zeby ich (waszy?) co raz bardziej kolorowe papierki byli uznawane w Swiecie za wymiernik dobr?Mozno ciezko pracowac ,ale to oni(wy) ,pozostawili innym,sami ze ciezko pracuja,udzielajac sobie na wzajem uslug.I tak hydraulik wycenia swoja prace tak,jak by przepchac zatkany zlew,bylo by tak samo ciezko,jak wyslac rakiete w kosmos,swoja droga ,placi ten hydraulik dentystu za plombe tak,jak by to ratowalo mu zycie i tak ten lanciuszek wzajemnie kosmicznych cen zaa uslugi ciagnie sie, namuchiwajac PKB USA,a tak naprawda nie powstaje nic ,to tylko ,z grubsza powiedziawszy,przekladanie kasy z lewej kiszeni do prawej. Swiat to widzi i wlasnie dla tego slychac co raz wyrazniej glosy,ze trzeba przestac karmic pasozyta i wlasnie dla tego USA MUSZA walczyc o "demokracje",o "prawa czlowieka",prowadzic "humanitarne" bombardowania i to wszystko tylko dla tego,zeby innym przypominac o swojej "wyjatkowej" roli.
        Felus,budzet Pentagona jest wyzszy niz wydatki reszty Swiata na celi wojskowe ,a jak mawiaja wielbicieli teatralnej sztuku,ze jak na scenie widac dubeltowke,to ona musi w trakcie spektakla strzelic,tak i z wami-jak tyle wydajecie na zbrojenie,to musicie strzelac.
        • felusiak1 Re: Bzdurna teza? Nie dokonca. 14.08.11, 17:14
          igor wypisujesz nonsensy. gdyby rząd mógł dodrukować brakującą w budżecie sumę to nie pożyczałby i chiny nie miałyby rezerw dolarowych. musiałbyś zapoznać się z mechanizmem pompowania pieniędzy w celu utrzymania płynności a to nie to samo co drukowanie pieniędzy na rynek. ta powoduje natychmiastową, wysokoą inflację a tej brak.
          innymi słowy teza przez ciebie przedstawiona jest czystą bzdurą.
          • igor_uk Re: Bzdurna teza? Nie dokonca. 14.08.11, 19:45
            felus,ty naprawda nie rozumiesz dzialanie gospodarki globalnej,w ktorej jeden emitent waluty rezerwowej przeklada na innych ,czyli caly Swiat ,koszty wlasnego dobrobytu.
            Mialbys 100% racji,jak by pisales o dodatkowj emisji pienjadza w takim kraju,jak Polska,ale w przypadku kraju,ktory jest (powtorze sie) EMITENTEM JEDYNEJ SWIATOWEJ WALUTY REZERWOWEJ,nie masz racji absolutnie.

            felus,a pro po inflacji.Czy wiesz ile kosztuje teraz zloto?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka