j-k
20.08.11, 15:32
W calym tym cyrku z gazem nie chodzi o Polske.
Polska zakotwiczona w UE i NATO - moze odciecie gazu z Rosji jakos przezyc.
Troche kupi sie od Niemiec, troche od Czech...
(tez ruskiego, ale jednak :)
Do dokonczenia budowy gazoportu w Swinoujsciu jakos dotrwamy.
W tej grze chodzi o Ukraine.
Ukrainie zostaly narzucone przez Gazprom
(podobnie jak i Polsce - w zemscie za poparcie Gruzji)
ceny wyzsze od srednich swiatowych.
Polska to jakos przetrwa.
Ukraina, byc moze - NIE.
Putin - stosujac bron ekonomiczna
(bo na grozby uzycia militarnej sily - ktore mialyby fatalne skutki dla samej Rosji
- to juz nie te czasy)
chce Ukraine zmusic do padniecia na kolana i zmuszenia ja do pozostania w orbicie gospodarki Rosji.