Dodaj do ulubionych

spekulacje nad puczem wojskowym w Portugalii

11.11.11, 23:07
Medialne spekulacje nad puczem wojskowym w Portugalii. Oczywiście, to gruba przesada. Ani Unia, ani NATO na to by nie pozwoliły. Jednak patrząc na zarówno sytuację geopolityczną, jak i ekonomiczną w Europie czy na całym świecie, to to wszystko coraz bardziej przypomina procesy zachodzące w XX-leciu międzywojennym.

Atak na Iran, a raczej jego konsekwencje, zarówno te szybkie jak i póżniejsze, mogą być przyczynkiem to dużej globalnej zawieruchy. Wówczas bankructwa PIIGSów, rozpad strefy euro, rozpad Unii, spory w NATO, obudzenie skrajnych nacjonalizmów w Europie, rozruchy na ulicach i właśnie dla takich krajów jak Grecja, Portugalia czy nawet i Włochy jedynym ratunkiem może być przewrót wojskowy i stan wyjątkowy. Przecież jeszcze kilka dekad temu tymi państwami rządziły właśnie junty...

wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/366100,rewolucjonista-warunki-do-przewrotu-lepsze-niz-w-1974-r.html
Obserwuj wątek
    • eva15 W Grecji się zabezpieczono 11.11.11, 23:22
      Dałeś ciekawy artykuł. Widać Portugalia jest w innej sytuacji niż Grecja. W Grecji, z tego co czytałam, zabepieczono się przed puczem. Ponoć kilka tyg. temu wymieniono wiele osób w przywództwie armii..
      • misterpee Re: W Grecji się zabezpieczono, a w Polsce ? 11.11.11, 23:27
        Na szczescie w Polsce mie ma generalow, a Jaruzelski jest mocno za stary. Niemniej jdnak w Polsce mozliwosc rozpadu jest wielka. Starsi i Madrzejsi planuja to od dawna. Jedynie Putin moze temu zapobiec , ale za dobra cene.
        • eva15 Re: W Grecji się zabezpieczono, a w Polsce ? 11.11.11, 23:32
          Spokojnie, Polska jest na zupełnie innym etapie niż Zachód. Polska nadal korzysta na przystąpieniu do EU - jest postęp cywilizacyjny, organizacyjny, no i przede wszystkim ogromne subwencje. Zupełnie nie ma powodu do buntu przeciw EU i jej strukturom.
    • eva15 Re: spekulacje nad puczem wojskowym w Portugalii 11.11.11, 23:43
      A tak a propos - nie tylko Grecja i Portugalia mają długoletnie doświadczenia z dyktaturą wojskową (i faszyzmem) - Hiszpania i Włochy też.
      • felusiak1 Re: spekulacje nad puczem wojskowym w Portugalii 11.11.11, 23:50
        a niemcy? we włoszech skończyło się wcześniej niż w niemczech.
        • eva15 Niemcy to inny rozdział 11.11.11, 23:57
          Niemcy to nie był czysty faszyzm, to był nazizm = faszyzm+rasizm i to se ne vrati. Niemcy jako jedyne z wymienionych krajów stoją niejako z boku, oni już się tych metod nie chwycą. Powodów jest wiele, a najważniejsze tkwią w psychice i przetrąconym kręgosłupie. Prędzej porwiesz masy niemieckie do protestów przeciw budowie dworca (jak to się obecnie działo) - o to będą walczyć i dawać się policji zranić, niż do protestów przeciw własnemu wywłaszczeniu w ramach miłości do euro.
          • eva15 Niemiec to don Kichot na odwyrtkę 12.11.11, 00:05
            Niemiec jako masa walczy do upadłego o niebudowanie dworców, autostrad, o byt żab i przejścia podziemne dla nich pod autostradami, czyli o szeroko pojętą ekologię, ale nie będzie walczył O SIEBIE.
            Niemiec odwrotnie niż don Kichot walczy obecnie o wiatraki , zamiast energii atomowej.
            • eva15 Re: Niemiec to don Kichot na odwyrtkę 12.11.11, 00:11
              Z don Kichotem łączy Niemca jedno - walczy równie zaciekle i idealistycznie.
    • herr7 jeżeli kryzys dłużej potrwa... 12.11.11, 00:18
      a Unia się rozleci to wówczas wszystko jest możliwe. Polecam artykuł w Guardianie na ten temat. Na pierwszy rzut oka wygląda na bardzo radykalny, ale może autor się nie myli?

      www.guardian.co.uk/commentisfree/2011/nov/10/new-europe-on-ruins-of-old
      Wyobraźmy sobie, że Unia słabnie tak bardzo, że przyszły jej budżet podlega zasadniczym ograniczeniom i polska elita nie będzie dysponować tymi 300 mld złotych, które sobie (i nam) obiecuje? Co to oznacza? Ano tylko jedno - całkowitą katastrofę polskiego państwa polegającą na braku środków na jakiekolwiek inwestycje w kraju połączoną z załamaniem systemu ubezpieczeń społecznych, czyli brak kasy na emerytury. Czy młodzi-asertywni z wielkich miast okażą się tak bardzo chętni wziąć na swoje utrzymanie własnych rodziców? W każdym razie o Portugalię bym się nie martwił...
      • eva15 Walka z niemiecką Wańką-wstańką 12.11.11, 01:29
        It is a massive irony that old Europe's last gasp should be to seek the very outcome it sought in the 1950s to avoid, German supremacy. The one thing on which I agree with my colleague, Timothy Garton Ash, on Comment is freeyesterday, is that "if the eurozone is saved, it will be as a fiscal union on largely German terms".

        Tu autor ma rację. Zeby nie wiem jakie chomąto Niemcom na pysk nałożyć, a takim chomątem były po II WS EWG/EU/euroland, to ii tak nie pomaga. Niemcy radzą sobie niczym swego czasu Zydzi w trudnych warunkach. Francja (z błogosławieństwem USA/GB i kumpli) postawiła najpierw na EWG, później na EU, na koniec (po połączeniu Niemiec) na wprowadzenie euro, wszystko to miało Niemcy uziemnić, narzucić im skuteczne chomąto.

        Ale teraz to Francja walczy o to, by zdążyć się dostosować do niemieckich kryteriów gospodarowania zanim agencje pokażą kciuk w dół (już n arazie "przypadkiem" pokazały). Marna to pociecha, że i Niemcom też na koniec pokażą, bo te pewnie po raz kolejny wykażą zdolności Fenixa.
        We współczesnej Europie są tylko dwa kraje, które potrafią skutecznie i o własnych siłach powstawać z popiołów. Jak dotąd są to tylko Niemcy i Rosja (każde na swój sposób) . Diabli chyba tylko wiedzą, czemu tak jest.
        • herr7 Niemcy być może.... 12.11.11, 01:41
          Rosja chyli się ku upadkowi, a upadek ten nastąpi naprawdę szybko. Rosja nie ma ani elity, która myślałaby o państwie, ani społeczeństwa które jest całkowicie zatomizowane i nie potrafi ze sobą współpracować dla osiągania wspólnych celów. Mam na myśli elitę rosyjską. Jakąś myślą kierują się niektóre elity lokalne np. w Tatarstanie. Ale one doskonale widzą co wyrabia moskiewska elita i wiedzą, że im Tatarom jest już z Moskwą nie po drodze. Czeczenia Kadyrowa jest praktycznie już niezależnym krajem, tyle że ściąga z Moskwy haracz. Żeby przywrócić status quo, choćby z 2000 r, kiedy Rosja podobno wygrała drugą wojnę czeczeńską trzeba by przystąpić do trzeciej wojny, na co słabnący reżim w Moskwie jest za słaby. To są te tzw. sukcesy Putina. Ostatnim będzie wstąpienie do WTO na tak haniebnych warunkach.
          • eva15 Re: Niemcy być może.... 12.11.11, 01:54
            OK, widzę, że płyta jest włączona, dobranoc. Szkoda mi czasu.
            • misterpee Re: na dobranoc 12.11.11, 03:24
              www.youtube.com/watch?v=CFg_YRD-HBk&feature=related
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka