Dodaj do ulubionych

szykowac mi sie tu na nastepna Wielka Rocznice :)

30.11.11, 16:20
Co za rok... :)

26. grudnia 2011

20-ta rocznica rozpadu ZSRR.

Evcia, nie zapomnij zawczasu kupic kwiatki na grob.
biedaczek dozyl slusznego wieku i mu sie naleza :)
Obserwuj wątek
    • przyjacielameryki Re: szykowac mi sie tu na nastepna Wielka Rocznic 30.11.11, 17:06
      j-k napisał:

      > Co za rok... :)
      >
      > 26. grudnia 2011
      >
      > 20-ta rocznica rozpadu ZSRR.
      >
      > Evcia, nie zapomnij zawczasu kupic kwiatki na grob.
      > biedaczek dozyl slusznego wieku i mu sie naleza :)


      My Polacy też za sprawą Solidarności i rozwalenia komunizmu mamy skromny udział w tym niezwykle doniosłym wydarzeniu. Rosjanie powinni być nam bardzo wdzięczni za uwolnienie ich od nieustannej zgryzoty i depresji z powodu zniewalania przez ZSRR tak wielu narodów, a także z powodu naszego udziału w daniu nowej Rosji szansy na odrodzenie nowego, demokratycznego, obywatelskiego kraju prawa, żyjącego ze swoimi sąsiadami w bardzo dobrych partnerskich i przyjaznych stosunkach.
      • j-k Najwazniejsze , ze sama Rosja wyzwolila sie... 30.11.11, 17:14
        spod sovieckiej okupacji :)

        (tak mowia sami najbardziej patriotyczni Rosjanie, jak np. Igor_uk)

        Fakt przeciez, ze 2/3 ludzi przetrzymywanych w lagrach na Syberii, to byli Rosjanie.

        Gratulujmy im zatem tego wyzwolenia :)

        • romrus Re: Najwazniejsze , ze sama Rosja wyzwolila sie.. 30.11.11, 17:19
          j-k napisał:
          > spod sovieckiej okupacji :)
          > (tak mowia sami najbardziej patriotyczni Rosjanie, jak np. Igor_uk)
          > Fakt przeciez, ze 2/3 ludzi przetrzymywanych w lagrach na Syberii, to byli Rosjanie.
          > Gratulujmy im zatem tego wyzwolenia :)

          Dzienki, Panie Doktorze.
          Tyle ze za rocznice wyzwolenia jest uwazane 19.08.1991.
      • romrus Re: szykowac mi sie tu na nastepna Wielka Rocznic 30.11.11, 17:17
        przyjacielameryki napisał:
        > My Polacy też za sprawą Solidarności i rozwalenia komunizmu mamy skromny udział w tym niezwykle doniosłym wydarzeniu. Rosjanie powinni być nam bardzo wdzięczni


        Ale jaja:-)
        Masz sie leczyc od megalomanii, ale chyba juz za pozdno.
        • przyjacielameryki Re: szykowac mi sie tu na nastepna Wielka Rocznic 30.11.11, 17:33
          romrus napisał:

          > przyjacielameryki napisał:
          > > My Polacy też za sprawą Solidarności i rozwalenia komunizmu mamy skromny
          > udział w tym niezwykle doniosłym wydarzeniu. Rosjanie powinni być nam bardzo w
          > dzięczni
          >
          >
          > Ale jaja:-)
          > Masz sie leczyc od megalomanii, ale chyba juz za pozdno.

          Romrus, to nie żadne jaja ani megalomania tylko fakty. Ty prawnik, chyba doceniasz wartość faktów.

          Ps. A tak na prawdę ten mój wpis to był taki trochę żart! Ale mam nadzieję, że nie tęsknisz za ZSRR?
          • romrus Re: szykowac mi sie tu na nastepna Wielka Rocznic 30.11.11, 18:41
            przyjacielameryki napisał:
            > Ps. A tak na prawdę ten mój wpis to był taki trochę żart! Ale mam nadzieję, że
            > nie tęsknisz za ZSRR?

            "Kto nie tesknie za ZSSR - nie ma serca, kto marzy o jego odrodzeniu - nie ma mozgu"
            W.Putin
            :-)
            • przyjacielameryki Re: szykowac mi sie tu na nastepna Wielka Rocznic 30.11.11, 20:43
              romrus napisał:


              > "Kto nie tesknie za ZSSR - nie ma serca, kto marzy o jego odrodzeniu - nie ma m
              > ozgu"
              > W.Putin
              > :-)

              Niezle to brzmi! Pewien jesteś że to Putin? Cha!, cha!
      • mongolszuudan [...] 01.12.11, 14:02
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • nowgorod Re:a Szwedzi twierdza,ze+ 30.11.11, 17:22
      dwudziesta rocznica jest dzisiaj.
      • j-k Re:a Szwedzi twierdza,ze+ 30.11.11, 17:58
        nowgorod napisał:

        > dwudziesta rocznica jest dzisiaj.

        dlaczego ?
        podaj. bo czuje , ze cos przeoczylem.
        ale jesli tak, to intuicja mnie nie zawiodla :)
        • nowgorod Re:Ok!postaram sie odpowiedziec+ 30.11.11, 18:24
          Wiec w radio twierdza,ze:
          Wszyscy wiedza ktorego dnia mur berlinski przestal byc murem
          Wszyscy wiedza kiedy nastapil atak terrorystyczny w NJ
          Wszyscy wiedza co do godziny i minuty do strzelaniny na wyspie w Norwegii
          Zwiazek upadal bardzo dlugo.Agonia trwala latami.
          Za date upadku mozna bylo przyjac rozne zdarzenia.
          Wlasnie mowia,ze nawet jak Gorbaczew odszedl,to jeszcze flaga radziecka na Kremlu powiewala.
          Wiec tutaj w radio przyjeli date formalnego rozwiazana.
          • igor_uk Data formalnego rozwiazania ZSRR. 30.11.11, 19:04
            8 grudnia 1991 roka przywodcy trzech slowianskich republik radzieckich (Rosji,Ukrainy i Bialorusji) podpisali umowe o likwidacji ZSRR i powstaniu WNP. 25 grudnia 1991 roka Gorbaczow zlozyl swoi pelnomocnictwa prezydenckie a 26 grudzien 1991 rok zostal uznany za date formalnego rozwiazania ZSRR i wlasnie w tym dniu byla zdjeta flaga ZSRR.
            Co niektorym w Szwecji wypadalo by troche podszkolic sie .
            • j-k mam pytanie o Nazarbajewa. 30.11.11, 21:25
              podkreslam - bez zlosliwosci

              do rozwiazania ZSRR nie zaproszono Nazarbajewa...

              a byl to w ZSRR najwybitniejszy polityk (po Gorbaczowie)

              Gorbaczow chcial go uczynic Premierem.
              podkreslam: i slusznie.

              dlaczego go wtedy pominieto ?
              • romrus Re: mam pytanie o Nazarbajewa. 30.11.11, 21:33
                j-k napisał:
                > podkreslam - bez zlosliwosci
                > do rozwiazania ZSRR nie zaproszono Nazarbajewa...
                > a byl to w ZSRR najwybitniejszy polityk (po Gorbaczowie)
                > Gorbaczow chcial go uczynic Premierem.
                > podkreslam: i slusznie.
                > dlaczego go wtedy pominieto ?


                Bo on za madry byl zeby z siebie posmiewisko robic.
                Tych trech co podpisali we wlasnych krajach nienawidza.
                Natomiast Kazachstan tez niezalezny, a Nazarbajewu zarzycyc nie ma czego.
                Stara lisa.
              • igor_uk Re: mam pytanie o Nazarbajewa. 30.11.11, 21:44
                jasiek,zadajez pytanie,w ktorym masz odpowiedz.
                Nazarbajew byl postrzegany,jako czlowiek Gorbczowa. I wlasnie takowym byl.Napewno tego nie wiesz(nu bo skad ),ale byl taki ciekawy moment,kiedy w trakcie I Zjazda Najwyzszej Rady ZSRR zabral glos Muchtar Szachanow i zarzadal zwolac wszechradziecka komisje dla sledztwa w sprawie rozrub,ktore odbyli sie w Kazachstanie w roku 1986 ,mowiac wprost,ze za tym stal sam Gorbaczow,to Nazarbajew dal temu w morde,jak tylko Szachanow zszedl z trybuny.
                • j-k zbiorczo : igor. rus. 30.11.11, 21:55
                  nie, tego nie wiem.

                  ZSRR - nawet okrojony (za czym bylem i jestem - bez Pribaltiki, bez Zakavkazia
                  i bez Turkmenistanu i Uzbekistanu...))

                  Mozna byl uratowac TYLKO z RAZEM z Nazarbajewem.

                  Kto tu popelni blad ?

                  jelcyn i jego zadza wladzy ?
                  • romrus Re: zbiorczo : igor. rus. 30.11.11, 22:06
                    j-k napisał:
                    > Mozna byl uratowac TYLKO z RAZEM z Nazarbajewem.
                    > Kto tu popelni blad ?
                    > jelcyn i jego zadza wladzy ?

                    W pierwszej kolejnosci Jelcyn bo to on byl motorem, dwa innych doopka nie byli o wiele lepiej.
                    Kazdemu z nich chodzilo wylacznie o swoj stolek i swoja wladze, kraj nie obchodzil nikogo.
                    Nawet w stosunku do Rosji Jelcyn nie postawil zadnych warunkow.
                    Krym mog ugrac u Ukrainy z palcem w ...

                  • igor_uk Re: zbiorczo : igor. rus. 30.11.11, 22:06
                    jasiek,widze ,ze dzis da sie z toba porazmawiac.
                    Masz racje,to wlasnie zadza wladzy Jelcyna,ktory chcial ,jak najszybciej,pozbyc sie Gorbaczowa,bardzo oslabionego po puczu .Zebrac wieksze grono bylo potrzeba czasu ,a wszystko odbywalo sie jak w filmie szpiegowskim,w strasznej tajemnice.
                • bywszy1 Re: mam pytanie o Nazarbajewa.+ 30.11.11, 21:57
                  a po co komus wiedziec,kto toki jakis Muchtar?
    • lubat Re: szykowac mi sie tu na nastepna Wielka Rocznic 30.11.11, 21:40
      Przez parę lat polska żurnalia i politykiernia wyżywała się nad wyrwanymi z kontekstu słowami Putina, że rozpad ZSRR był największą katastrofą geopolityczną XX wieku.

      Zostawiając już na boku wypowiedź Putina, to gołym okiem i bez jakichkolwiek badań widać, że na rozpadzie ZSRR straciły nie tylko wybiedniałe byłe republiki sowieckie, ale setki milionów ludzi z Zachodu. Dopóki istniał bowiem ZSRR, to kapitalizm dbał o standard życia w swoich krajach, praca była dobrem ogólnie dostępnym, a co najważniejsze, dało się z niej wyżyć na przyzwoitym poziomie. Po prostu strach przed ZSRR nadawał kapitalizmowi ludzkie oblicze.

      Kiedy ten strach znikł, ukazało się prawdziwe oblicze kapitalizmu, czy raczej degeneracja tego ustroju. Pracy już nie ma dla wszystkich, a nawet ta, co jest, nie daje gwarancji utrzymania się z niej. Fakt, że w czasach istnienia ZSRR na Zachodzie miliarderów można było policzyć na palcach dwóch rąk, a dochodziło się też do tego przez pokolenia.

      Także w Rosji słyszy się głosy, że brak zimnej wojny spowodował u nich swego rodzaju rozleniwienie naukowo-techniczne. W warunkach zagrożenia, potrafili wznosić się na wyżyny technologiczne, czego wyrazem było wiele lat dosyć wyrównanej rywalizacji w kosmosie czy zbrojeniach. Teraz najwyraźniej brak im tego "kopa".
      • polski_francuz Belkot o kapitalizmie 30.11.11, 21:56
        "Po prostu strach przed ZSRR nadawał kapitalizmowi ludzkie oblicze."

        Kapitalizm nie ma nic do rzeczy. Chodzilo o konfrontacje rosyjskiego imperializmu z amerykanskim.

        Rosyjski przegral. I sie na tym konfrontacja skonczyla.

        Obecnie kapitalizm, dosc prymitywny ale kapitalizm panuje rowniez w Rosji.

        Wiec juz nie belkocz o kapitalizmie.

        Kryzys na zachodzie, bo to o tym piszesz bez zrozumienia, wynika z tego, ze jeszcze nikt nie znalazl recepty na to jak zarabaiac pieniadze w epoce post-produkcyjnej. Idea, ze mozna obracac pieniedzmi i tym jakos zarabiac pieniadze sie nie sprawdza. Pozostaja uslugi, ktorych jest coraz wiecej i coraz rozniejsze. Ale i to ma swoj kres.

        PF
      • eva15 Upadek ZSRR klęską dla obywateli Zachodu 30.11.11, 21:59
        lubat napisał:

        > > Zostawiając już na boku wypowiedź Putina, to gołym okiem i bez jakichkolwiek ba
        > dań widać, że na rozpadzie ZSRR straciły nie tylko wybiedniałe byłe republiki s
        > owieckie, ale setki milionów ludzi z Zachodu. Dopóki istniał bowiem ZSRR, to ka
        > pitalizm dbał o standard życia w swoich krajach, praca była dobrem ogólnie dost
        > ępnym, a co najważniejsze, dało się z niej wyżyć na przyzwoitym poziomie. Po pr
        > ostu strach przed ZSRR nadawał kapitalizmowi ludzkie oblicze.
        > Kiedy ten strach znikł, ukazało się prawdziwe oblicze kapitalizmu, czy raczej d
        > egeneracja tego ustroju. Pracy już nie ma dla wszystkich, a nawet ta, co jest,
        > nie daje gwarancji utrzymania się z niej. Fakt, że w czasach istnienia ZSRR na
        > Zachodzie miliarderów można było policzyć na palcach dwóch rąk, a dochodziło si ę też do tego przez pokolenia.

        Naturalnie, że tak. Ja też często zwracam na ten aspekt uwagę, bo mieszkając na Zachodzie dobrze widziałam, od kiedy zaczęła się dlła zwykłych ludzi równia pochyła. W USA neoliberalizm wystartował prawie dokładnie w tym czasie, gdy do władzy doszedł Gorbi, którego Waszyngton szybko zdiagnozował nie jako przeciwnika lecz jako pomocnika w rozwaleniu ZSRR, więc wiadomo było, że nie ma już czego się obawiać. Z USA radosna reagenomic szybko przeniosła się do GB Taczerowej, na kontynent europejski potrzebowała jeszcze kilku lat, ale też poszło.

        > Także w Rosji słyszy się głosy, że brak zimnej wojny spowodował u nich swego ro
        > dzaju rozleniwienie naukowo-techniczne. W warunkach zagrożenia, potrafili wznos
        > ić się na wyżyny technologiczne, czego wyrazem było wiele lat dosyć wyrównanej
        > rywalizacji w kosmosie czy zbrojeniach. Teraz najwyraźniej brak im tego "kopa".

        To jest błąd, Rosjanie nie powinni myśleć, że zagrożenie dla Rosji minęło. Wg mnie przeciwnie, dziś jest znacznie większe niż było wtedy i znacznie bardziej podstępne i wyrafinowane.
        • eva15 Kto de facto stracił, a kto zyskał na upadku ZSRR? 30.11.11, 22:20
          W sumie z okazji 20-lecia upadku ZSRR warto się pokusić o wstępny zarys tego, kto stracił a kto skorzystał na tym upadku.

          Jak piszę u góry wielkimi stratnymi są społeczeństwa zachodnie, bo kapitalizm bez bata komunizmu staje się coraz bardziej nieludzki i nie do wytrzymania. Neoliberalizm rozpoczął się, jak piszę, na żywym jeszcze trupie ZSRR, co jest niewątpliwą zasługą Gorbiego. Po prostu Zachód szybko zrozumiał, że to grabarz ZSRR i płynących stamtąd zagrożeń. Dziś rozbuchany neoliberalizm oznacza pauperyzację całych społeczeństw, miliony bezrobotnych, wyrzucanych z domów, protesty i rozruchy - to powoli codzienność na bogatym Zachodzie, wystarczy otworzyć odbiornik tv.

          Upadł też wielki mit, że to kraje satelitarne utrzymywały Rosję i ona je via konstrukcja ZSRR doiła. Gdyby tak było, to po upadku ZSRR Rosja powinna upaść, a byli "uciskani" szybko rozwinąć skrzydła. Tymczasem to Rosja (po przegonieniu speców z okresu Jelcyna) szybko się rozwija, a dawni "uciśnieni", czyli republiki, które się od niej odłączyły, są w opłakanym stanie.
          Jedynie ci, którym się udało uciec pod skrzydła EU uratowali się od upadku i marazmu, no i jeszcze Kazachstan - dzięki swoim bogactwom naturalnym. Cała reszta przedstawia mniej lub bardziej obraz nędzy i ropzpaczy - a miało być tak dobrze, po uwolnieniu się pod jarzma.

          Jeśli pominąć (choć pominąć trudno) straty czysto mocarstwowe, imperialne, to tak naprawdę chyba Rosja jest największym beneficjentem tego, co się stało. Ale zawdzięcza to nie upadkowi ZSRR jako takiemu, tylko obecnemu mądremu przywództwu, które przegraną umie wreszcie przekuć na wygraną.


          • igor_uk Re: Kto de facto stracił, a kto zyskał na upadku 30.11.11, 22:41
            Ewa,stracili wszysci,wraz z Rosja .Bo widzisz li ,lata od rozpadu ZSRR to przedewszystkim stracone pokolenie,morze krwi i to ,czego nie da sie przeliczyc na zadna kase - pewnosc w jutro.
            Nie mowie,ze ZSRR trzeba bylo utrzymac na sile,ale ciac po zywemu,to bylo nieludzkie.
            Ale z perspektywy czasu,po 20 latach,widac wyraznie,ze wiele mitow okazali sie tylko mitami i zev rzeczywiscie w ZSRR hegemon byl dojna krowa i ostatecznie Rosja,bez balastu ,ma duza szanse przed soba.
            • eva15 Re: Kto de facto stracił, a kto zyskał na upadku 30.11.11, 22:56
              Igor, przecież j piszę:

              Jeśli pominąć (choć pominąć trudno) straty czysto mocarstwowe, imperialne, to tak naprawdę chyba Rosja jest największym beneficjentem tego, co się stało. Ale zawdzięcza to nie upadkowi ZSRR jako takiemu, tylko obecnemu mądremu przywództwu, które przegraną umie wreszcie przekuć na wygraną.

              Naturalnie, że i Rosja straciła. ale ona jednak przekuwa to na zwycięstwo.
              Dziś w eurolandzie wiele wskazuje na to, że będzie powtórka z ZSRR, z komisarzami, kontrolami, władzą absolutną etc. Tyle, że rolę płacącego za to wszystko przejmą Niemcy.
              • igor_uk Re: Kto de facto stracił, a kto zyskał na upadku 30.11.11, 23:03
                Nu tak,Ewa,ja te slowa zauwazylem,ale mnie chodzilo bardziej o ludzi,ktore za 20 lat stracili tak wiele,ze welu z nich juz w nic nie wierza.Wlasnie dla tego pisalem o straconym pokoleniu,i mnie nie chodzilo o pokolenie rocznikowe.
                • eva15 Re: Kto de facto stracił, a kto zyskał na upadku 30.11.11, 23:10
                  Igor, masz absolutną rację, tak było in cena była wysoka, nie dziwi mnie, że Putin mówił o tragedii, on miał rację. Ale zauważ - w Rosji jedno pokolenie jest przegrane, w wielu republikach, które się odłączyły/usamodzielniły, również i pokolenia następne. Tam nie widać poprawy.
                  • igor_uk Re: Kto de facto stracił, a kto zyskał na upadku 30.11.11, 23:20
                    Ewa,spotykam sporo Rosjan w londynie,w Paryzu ,co wazno,to zadne oligarchi i oni nie przyjezdzaja tam na zarobki,a tylko turystycznie,a najczescie po prostu zeby rozerwac sie i przy okazji zrobic zakupy.I tam ze spotykam sporo Lotysze,Litwinow,z tym,ze oni obsluguja tych Rosjan.To ,dopiero,jest paradoks u zakret historii .Kiedys u siebie z wysoka patrzyli na nas,a teraz nam sluza i to na obczyznie. Nie wyobrazasz sobie,jak im buzki zaczynaja rozplywac sie w usmiechu,jak tylko uslysza rosyjski jezyk - wiedza dobrze,ze byle piatakiem funtow czy euro ,nie obejdzie sie,napiwek bedzie o wiele bardziej hojny.
                    • eva15 Re: Kto de facto stracił, a kto zyskał na upadku 30.11.11, 23:28
                      No właśnie to mam na myśli. Było jedno pokolenie Rosjan, które zapłaciło wysoką cenę za to, co się stało, ale następne ma już średnio biorąc lepiej. A cóż jest w życiu milszego niż patrzeć, jak dzieciom się lepiej wiedzie niż rodzicom?
                      Na Zachodzie jest dokładnie ODWROTNIE i to jest jego dramat- w dużym stopniu dzięki upadkowi ZSRR.
              • malkontent6 Re: Kto de facto stracił, a kto zyskał na upadku 30.11.11, 23:54
                eva15 napisała:

                > Tyle, że rolę płacącego za to wszystko przejmą Niemcy.

                Od kogo Niemcy przejmą rolę płacącego?
                • eva15 Re: Kto de facto stracił, a kto zyskał na upadku 01.12.11, 00:20
                  malkontent6 napisał:
                  > Od kogo Niemcy przejmą rolę płacącego?

                  Od Polski!
        • malkontent6 Re: Upadek ZSRR klęską dla obywateli Zachodu 30.11.11, 22:45
          eva15 napisała:

          > To jest błąd, Rosjanie nie powinni myśleć, że zagrożenie dla Rosji minęło. Wg m
          > nie przeciwnie, dziś jest znacznie większe niż było wtedy i znacznie bardziej p
          > odstępne i wyrafinowane.

          Ewciu, napisz na ten temat "List otwarty do narodu rosyjskiego".
          • eva15 Re: Upadek ZSRR klęską dla obywateli Zachodu 30.11.11, 23:07
            malkontent6 napisał:

            > Ewciu, napisz na ten temat "List otwarty do narodu rosyjskiego".

            Ty się nie nadajesz do poważnych dyskusji. Sam to w kółko udowadniasz, nie wiadomo po co, po raz kolejny.
            • malkontent6 Re: Upadek ZSRR klęską dla obywateli Zachodu 01.12.11, 00:05
              Ewciu, niektóre twoje teksty naprawdę trudno jest trakkować poważnie.
              • eva15 Re: Upadek ZSRR klęską dla obywateli Zachodu 01.12.11, 00:17
                Ja akurat od ciebie tego nie oczekuję. Nie traktuj, niech ci ęa di idź spać.
                • eva15 Re: Upadek ZSRR klęską dla obywateli Zachodu 01.12.11, 00:18
                  sorry, tekst mi uciekł:

                  > Ja akurat od ciebie tego nie oczekuję. Nie traktuj, niech ci będzie na zdrowie i idź spać.
        • mara571 Re: Upadek ZSRR klęską dla obywateli Zachodu 30.11.11, 22:48
          masz czesciowo racje, ale nie tylko kleska gospodarcza realnego socjalizmu, przyczynily sie do dzisiejszego stanu rzeczy.
          Wazniejsza jest koncentracja kapitalu i zezwolenie na umacnianie sie wielkich ponadnarodowych koncernow.
          W ETH zrobiono analize 37 mln przedsiebiorstw i ich wzajemnych powiazan.
          Wyniki sa dostepne nieodplatnie tylko czesciowo, ale dosc przerazajace.
          Prawie 1400 firm sprzedaje dzisiaj 80% towarow na swiecie, a 147 gigantow (najczesciej z branzy finansowej) kontroluje 40% swiatowego bogactwa.

          www.newscientist.com/article/mg21228354.500-revealed--the-capitalist-network-that-runs-the-world.html?full=true&print=true
          • eva15 Re: Upadek ZSRR klęską dla obywateli Zachodu 30.11.11, 23:05
            Gdy dzięki Gorbiemu upadał ZSRR pomieszkiwałam w USA nie obracając się w środowiskach azbeściarzy tylko trochę innych(akademckich ii naukowych) . Miałam okazję widzieć na własne oczy, jak szybko niczym diabeł z puedłka wyskoczył neoliberalizm tzw. Chicago-boys (M. Friedman) i reaganomic stał się obowiązującą ideologią - czyli w skrócie "hulaj dusza, piekła nie ma" . W tamtych latach mogłam to tylko zarejestrować, zrozumieć wtedy było trudno, to przyszło później.

            To o czym ty piszesz (koncentracja kapitału) to właśnie SKUTKI a nie przyczyny tego, co się wydarzyło i wydarza.
            • mara571 Re: Upadek ZSRR klęską dla obywateli Zachodu 30.11.11, 23:25
              reaganomic zaczela sie zanim Gorbaczow doszedl do wladzy.
              • eva15 Re: Upadek ZSRR klęską dla obywateli Zachodu 30.11.11, 23:42
                Widzę, że pogooglowałaś, w tym nie ma nic złego, przynajmniej starasz się coś zrozumieć.
                Rzecz w tym, że pierwsze kroki (obniżka podatków) zaczęły się co prawda przed Gorbim, ale cała reszta już po. A gwódź do trumny zdrowej gospodarki rynkowej wbił niejaki Bill Clinton luzując kompletnie prawo bankowe.
                Rozwój koncepcji M. Friedmana był długotrwałym procesem ekonomicznym uzupełnianym na polu politycznym parę lat później przez PNAC. To wszystko tworzy logiczną całość.
                • mara571 Re: Upadek ZSRR klęską dla obywateli Zachodu 30.11.11, 23:53
                  przed clintonowym prawem bankowym zaczal sie juz proces przenoszenia produkcji do Azji Pld-Wsch. Potem dopiero do Chin. Czyli odprzemyslowania USA.
                  I co najwazniejsze: w tym czasie powstala wiekszosc funduszy inwestycyjnych, ktorych potega caly czas rosnie:
                  euro.bankier.pl/edu/multiarticle.html?article_id=467698&position=3
                  PS Googlowac nie musze.
                  • eva15 Re: Upadek ZSRR klęską dla obywateli Zachodu 01.12.11, 00:15
                    mara571 napisała:

                    > przed clintonowym prawem bankowym zaczal sie juz proces przenoszenia produkcji
                    > do Azji Pld-Wsch. Potem dopiero do Chin. Czyli odprzemyslowania USA.

                    Cały ten proces ruszył pełną parą od lat 80. zwłaszcza od jej 2.połowy. Clinton był kontynuatorem polityki Reagana, czyli tak naprawdę neoliberałów spod znaku Chicago-boys, podobnie jak i następni prezydenci. Wszyscy ci prezydenci są tylko wizytówką na zewnątrz po to, by nie było śmiechu, jaki robił sobie z EU swego czasu Kissinger mówąc, że w EU nie ma jednego telefonu, pod który można zadzwonić. W USA jest.
    • bywszy1 Re: a moze im+ 30.11.11, 21:48
      to zwisa?I nie biora tego faktu na powaznie+
      Amoze oficjalnych dat jest kilka?
      • igor_uk Re: a moze im+ 30.11.11, 21:51
        Predziej staremu marazmatyku cos pomylilo sie.
        • bywszy1 Re: a moze ajgor+ 30.11.11, 21:59
          Czy to tyjestes ta meda parchata?Kacap niedomyty?
          • igor_uk bywszy. 30.11.11, 22:11
            Czy mozesz nie latac za mna po watkach,i lizac mnie pieta? Mnie nie przeszkadza,ale oprocz nas tu sa inni forumowiczy.Mnie nie mususz szanowac,ale innych?
            kazdy twoj post,adresowany do mnie,tylko utwierdza moja wiare w to,ze jestem czlowiekiem nietuzinkowym,bo jak zesz moze byc inaczej,jak stary czlowiek,stojacy jedna noga w grobie,nic innego nie robi,a tylko chodzi za mna krok w krok,jak wierny kundelek.
            Pomysl o tym.
            • bywszy1 Re: fakirze ajgorze+ 30.11.11, 23:59
              igor_uk napisał:

              > Czy mozesz nie latac za mna po watkach,i lizac mnie pieta?
              <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
              durniu.
              Przeciez to ty za mna latasz i cztery litery moje lizesz.
              Mozesz juz przestac.
              Czysta juz jest.
        • bywszy1 Re: a moze im+ 30.11.11, 22:09
          igor_uk napisał:

          > Predziej staremu marazmatyku cos pomylilo sie.
          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          A mnie tez zwisa,dupku niemowlecy.
          • igor_uk Re: a moze im+ 30.11.11, 22:30
            A w to niewatpie.
            • bywszy1 Re: a moze im+ 01.12.11, 00:02
              czy mozesz,pajacu juz przestac miedzy nogami sie krecic?
              Bo moge cie przezprzypadek w d.... kopnac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka