Dodaj do ulubionych

Czy Amerykanie czytaja książki?

24.01.12, 15:14
Czytam często opinie, nie tylko na tym forum, że Amerykanie to taki niewykształcony naród i do tego bez potrzeb intelektualnych. A tymczasem sprzedaż najróżniejszych "czytadeł" wzrasta w ogromnym tempie.

"Barnes & Noble also announced that the Nook line had broken holiday records, with sales up more than 70% from 2010."

No to jak to w końcu jest z tymi jankesami? Myślą tylko o czizburgerach?

www.cnn.com/2012/01/23/tech/mobile/tablets-ereaders-holidays/index.html?hpt=hp_bn6
Obserwuj wątek
    • eva15 Amerykanie czytaja "czytadła" 24.01.12, 15:20
      Naucz się odróżniać książkę od "czytadła" , jak sam słusznie zauważasz Amis czytaj "czytadła" , których treść można sobie wyobrazić patrząc choćby na zdjęcie w cytowanej gazecie.
      • malkontent6 Re: Amerykanie czytaja "czytadła" 24.01.12, 15:22
        Ewciu, zwróć uwagę, że czytadło napisałem w cudzysłowie. Chodziło mi o te elektroniczne urządzenia do czytania książek.
        • eva15 Re: Amerykanie czytaja "czytadła" 24.01.12, 15:24
          Nie zmienia to faktu, że zapewne najbardziej poczytne są np. dzieła o tym, co Kate zjadła na śniadanie i jak się ubrała.
          • malkontent6 Re: Amerykanie czytaja "czytadła" 24.01.12, 15:39
            No cóż, Ewciu, widzę, że miałaś do czynienia z dość szczególnym, mało ciakawym, segmentem społeczeństwa amerykańskiego. Dlaczego?
            • mongolszuudan Re: Amerykanie czytaja "czytadła" 24.01.12, 15:49
              Jednak w kazdym kraje, gdzie ludzie w ogole umieja czytac, taki 'dość szczególnym, mało ciakawym, segment społeczeństwa' to mniejbardziej 80 procentow tego 'społeczeństwa'.
              • malkontent6 Re: Amerykanie czytaja "czytadła" 24.01.12, 16:29
                W Rosji też? :)
                • eva15 Re: Amerykanie czytaja "czytadła" 24.01.12, 16:37
                  W Rosji nadal jeszcze (widziałam 2 dni temu reportaż) ustawiają się kolejki ludzi do muzeów, teatrów, oper i na wystawy. To taki wstręty przeżytek po komuniźmie, wyższej kultury się ludowi zachciewa. Ale powoli liczba takich ludzi maleje, więc nie trać nadziei, że i Rosja z czasem dobije do poziomu USA.
                  • malkontent6 Re: Amerykanie czytaja "czytadła" 24.01.12, 16:40
                    eva15 napisała:

                    > i Rosja z czasem dobije do poziomu USA.


                    Ewciu, Ewciu...
                    • eva15 Re: Amerykanie czytaja "czytadła" 24.01.12, 16:45
                      Nie wierzysz, że Rosjan można ogłupić do poziomu Amis? Ja sądzę, że można.
                      • malkontent6 Re: Amerykanie czytaja "czytadła" 24.01.12, 17:25
                        Co to znaczy ogłupić? Kto to ma zrobic? Jak?

                        O poziomie głupoty na razie nie będziemy dyskutować.
                        • dyktator_bolandy Re: Amerykanie czytaja "czytadła" 24.01.12, 17:32
                          Rosjan nie można tak "ogłupić". Amerykanie są tak ogłupieni , że stworzyli większośc wynalazków naszej wspólczesnej cywilizacji, maja najwięcej patentów i firm garażowych które stały się globalnymi. Rosjanie za to wymyślają nowe marki wódek.
                          • des4 Addamski nadal żyje mitem 24.01.12, 18:43
                            kołchozowej dojarki czytającej do poduszki Dostojewskiego i traktorzysty raczącego się wieczorem Traviatą z patefonu, hehe...

                            natomiast Broadway zarósł trawą :D

                            gdn.republika.pl/
                            • jk2007 Addamski nadal żyje Marksem i Leninem, 24.01.12, 18:58
                              byt okresla swiadomosc
                          • mongolszuudan Re: Amerykanie czytaja "czytadła" 24.01.12, 19:19
                            dyktator_bolandy napisał:
                            > Rosjan nie można tak "ogłupić". Amerykanie są tak ogłupieni , że stworzyli więk
                            > szośc wynalazków naszej wspólczesnej cywilizacji, maja najwięcej patentów i fir
                            > m garażowych które stały się globalnymi.

                            Czy Amerykanie zrobili te wynalazki albo emigranci z calego swiatu w USA w pierwszym pokoleniu? Drugie pokolenie mieszkancow USA - to juz bez wyjatku bezmozgie degeneraci. I co to za wynalazki? Zrobili te wynalazki ludzi bardziej szczesliwymi a swiat czysciej, dobrej i lepiej? Nie ma powodu dla dumy od takiej syfilizacji, co zdaje sie ma celom jak mozna szybczej ograbic i zniszczyc swoja planete. Nawet pozytycznie na pierwszy poglad wynalazki wykorzystuja sie dla celow podlych, niskich, brudnych, samobojczych, nie dla rozwoju rozuma i lepszych jakosci w ludzkosci, a dla oglupienia, zbydlecienia, morderstwa mas ludzi. Nie ma nic dziwnego ze przyroda jak moze pomoga szybczej zetrzec z twarzy ziemi zachodnia degeneratywna syfilizacja, dopoki ona sama nie uniecestwila cale przyrode i zycie na tej planiecie swojej chciewoscia i bezmozgstwem.
                            • malkontent6 Re: Amerykanie czytaja "czytadła" 24.01.12, 19:26
                              Pijany jesteś?
                              • eva15 Re: Amerykanie czytaja "czytadła" 25.01.12, 01:02
                                malkontent6 napisał:

                                > Pijany jesteś?

                                A może nie na twoją główkę tyle przytomności?
                                • malkontent6 Re: Amerykanie czytaja "czytadła" 25.01.12, 14:04
                                  Jak zwykle masz rację, Ewciu.
    • jk2007 "Barnes & Noble" jako symbol Ameryki 24.01.12, 18:13
      gdy mieszkalem w Nowym Jorku, w drodze do pracy zagladalem do ksiegarni "Barnes & Noble". Zawsze podziwialem duży wybór książek o rozmaitej tematyce i zazdroscilem braku politycznej cenzury.
      • malkontent6 Re: "Barnes & Noble" jako symbol Ameryki 24.01.12, 19:07
        Oj, tak, Barnes$Noble to rewelacyjne miejsce.
    • jk2007 amerykanskie nagrody literackie 24.01.12, 19:19
      są najbardziej znane i cenione na całym świecie
      • de_oakville Re: Najwazniejsze, ze... 25.01.12, 14:00
        ... lepiej nic nie czytac niz czytac "Prawde".
        • mongolszuudan Re: Najwazniejsze, ze... 25.01.12, 16:46
          Odrazu widac, ze ty wybrales nic nie czytac. Czukcza nie czytelnik, Czukcza - pisarz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka