mara571
18.02.12, 18:37
Deutschland sucht den Superstar (Niemcy szukaja supergwiazdy) to tytul takiego telewizyjnego castingu dla mlodych talenow, ktory juz od kilku lat leci chyba na RTL, ale nigdy zadnej wielkiej gwiazdy nie znalazl.
Pozostaje miec nadzieje, ze z nastepnym prezydentem bedzie lepiej.
Od wczoraj rozmawiaja ze soba przedstawiciele obozu rzadzacego czy CDU, CSU i FDP i opozycji SPD i Zielonych. Byli komunisci Die Linke ani do rozmow nie sa zapraszani ani sie jeszcze na swojego kandydata zdecydowali.
Wiadomo juz, ze pierwsi kandydaci obozu rzadzacego: Lammert ( przewodniczacy Bundestagu i przezes Sadu Konstytucyjnego Voßkuhle odmowili i najblizszy wpolpracownik Angeli Merkel Thomas de Maziere.
Nie wiem czy pytano poprzedniego prezesa SK prof. Hans-Jürgena Papiera, ktory moim osobistym zdaniem bylby swietnym kandydatem.
Innych kandytatow przedstawia Spiegel.
Opozycja oswiadczyla dzisiaj wspolnie, ze tym razem nie powinno sie szukac kandydata wsrod politykow i takich, ktorzy sprawuja jakiekolwiek funkcje publiczne, ale osoby z duzym dorobkiem i doswiadczeniem zyciowym.
Na szukanie i wybor czasu jest niewiele: 30 dni.