Dodaj do ulubionych

Bitwa o Kabul

15.04.12, 23:43
Wlasnie zerklam na presstv i z ich headlines wyglada prawie jakby Kabul byl pod atakiem.

Breaking News: Three more blasts heard near presidencial palace
Breaking News: Afghan forces continue fighting Taliban in Kabul
Anti-Taliban battle rages on in Kabul
UK embassy in Kabul hit by rockets
Multiple coordinated blasts rock diplomatic enclave in Afghan capital

Wyglada na to ze walki wciaz trwaja. To chyba najwieksza ofensywa talibow choc moge sie mylic.

www.presstv.ir
Obserwuj wątek
    • igor_uk Ta informacja ... 15.04.12, 23:46
      juz nie jest nowa,ale na tyle ciekawa,ze grzebie wszystkie plotki o tym,ze Amerykanie sa wstanie z Talibami dogadac sie,o czym ja caly czas i twierdze.Moga dogadac sie tylko o jednym,ze pomoga im opuscic Afganistan.
      • zlotamajka Re: Ta informacja ... 15.04.12, 23:50
        Otoz to. Taki atak na samo centrum Kabula wskazuje mocna sile Talibanu. Nie maja powodu z Amerykanami sie dogadywac. Coraz bardziej wyglada jakby to amerykanie byli po tej stronie proszacej.
      • eva15 Są tylko 2 rozwiązania 16.04.12, 00:03
        Alb Amis dogadają się z talibami - wtedy wyjdą nie wychodząc, czyli jak to planują, wyjdą ale zostaną w 4-6 bazach, a resztę wojska wycofają. Albo się nie dogadają, a wtedy zostaną z większą ilością wojsk. Dopóki się nie dogadają.
        • igor_uk Jest jescze.. 16.04.12, 00:06
          trzecie rozwiazanie,przecwiczono juz przez Amerykanow we Wietnamie.
          • eva15 Re: Jest jescze.. 16.04.12, 00:13
            Nie ma takiej opcji, przynajmniej nie na razie nie ma. Wiele musiałoby się wydarzyć, by USA całkowicie opuściły swój najważniejszy przyczółek w Azji, z którego mogą patrzeć Rosji, Chinom i postradzieckim bogatym w złoża krajom na ręce. Dziś muzyka gra w Azji, a USA chcą być dyrygentem.
            • zlotamajka Re: Jest jescze.. 16.04.12, 00:16
              Dziś muzyka gra w Azji, a USA chcą być dyrygentem.

              W zyciu nie zawsze sie dostaje co sie chce.
              • eva15 Re: Jest jescze.. 16.04.12, 00:21
                Naturalnie, no striemitsja nado, jak mówią Rosjanie. Czyli - starać się trzeba.
            • igor_uk Re: Jest jescze.. 16.04.12, 00:16
              Ewa,we Wietnamie Amerykanie byli bardziej zaangazowane,a sama wiesz ,jak to skonczylo sie.
              Amerykanie teraz w Afganistanie okazali sie w pulapce,pokrazone ze wszystkich stron prze dosc nieprzechilnie do nich nastawionych Panstwach.
              Ewa,znow widze w twoich wypowiedziach wiare, w niczym nie ograniczona moc Ameryki.
              • eva15 Re: Jest jescze.. 16.04.12, 00:28
                Igor, to wszystko prawda. Ale Afganistan dla USA to sprawa ZNACZNIE większa, niż Afgansitan dla ZSRR. Dla USA to kwestia kontroli geopolitycznej nad nowopowstającym światem gospodarczym i politycznym w Azji. USA walczą o to, by to nowe centrum dominować.
                • igor_uk Re: Jest jescze.. 16.04.12, 00:31
                  Ewa,3-4 bazy ,w okrazeniu talibow,nie da Amerykanam zadnej mozliwosci kontroli tego regionu.Tylko przychilny rzad w Kabulu,a do tego pakistan,jako wierny sojusznik,pozwoli Amerykanam rozdawac karte w tym regionie.
                  Talibowie nigdy nie zgodza sie na obecnosc niewiernych w Afganistanie.
                  Amerykanie moga sobie chciec.
                  • zlotamajka Re: Jest jescze.. 16.04.12, 00:36
                    Do tego w Pakistanie tez narobili balaganu z talibami i dronami. Teraz rzad w Pakistanie jest miedzy mlotem i kowadlem. Oba bardzo ciezkie. A Amerykanie nie sa tam juz mile widziani i Afganistan coraz bardziej zbliza sie do Chin i Rosji. Rozmowy handlowe miedzy Indiami i Pakistanem tez pokazuja ze nawet Indie sie odwracaja od USA. Czyli amis moga chciec. Juz Ewie pisalam, nie zawsze sie dostaje co sie chce. Dla amis bedzie ciezko bo oni nie sa przyzwyczajenie nie dostawac tego co chca.
                  • eva15 Re: Jest jescze.. 16.04.12, 00:41
                    Pełna zgoda Igor. Dlatego Amis nie mogą wyjść nie wychodząc (czyli tworząc bazy) BEZ porozumienia z talibami. I jak widać, mimo miesięcy rozmów porozumienie nie jest łatwe.
                    Możliwe, że Amis mogą sobie tylko chcieć, na to cały czas wygląda.
                    • zlotamajka Re: Jest jescze.. 16.04.12, 00:46
                      Ze porozumienie nie jest latwe to malo powiedziane. Amis moga chciec prozumienia. Pytanie czy taliby chca. Raczej teraz nie maja do tego powodow.
          • zlotamajka Re: Jest jescze.. 16.04.12, 00:15
            Zgadzam sie. To jest calkiem mozliwe wyjscie.
        • zlotamajka Re: Są tylko 2 rozwiązania 16.04.12, 00:09
          Ewa, patrzac na sile talibow, dogadanie nie za bardzo wchodzi w gre. Po co talibowie by sie dogadywali pozwalajac amis zostac? Z headquaters ktory amis chcieli talibowi zbudowac tez nic. Talib sam sabotazowal projekt. Nie chca. haha.
          • eva15 Re: Są tylko 2 rozwiązania 16.04.12, 00:19
            Talibowie faktycznie mają problemy z przyjaźnią z USA (i to już od lat 90. ub. wieku, ha, ha) . Ale w Afganistanie jest sporo plemion mających problemy z przyjaźnią z talibami. To tylko kwestia, jak rozegrać jednych przeciw drugim, czyli jak osłabić pozycję talibów w negocjacjach.
            Powtarzam - są nasi sku.wisyni islamiści i są też cudzy, ci którzy fikają, podskakują. Cały dowcip polega na tym, jak rozegrać jednych przeciw drugim. I OBU osłabić.
            • igor_uk Re: Są tylko 2 rozwiązania 16.04.12, 00:22
              Ewa, problemem Ameryki jest jeszcze jej stosunki z Izraelem. To robi z Ameryki wroga,ktory jednoczy wszystkich muzulmanow.
              • eva15 Re: Są tylko 2 rozwiązania 16.04.12, 00:33
                Owszem, ale to jest kaganiec, którego USA nie są w stanie się pozbyć.
                • igor_uk Re: Są tylko 2 rozwiązania 16.04.12, 00:42
                  Ladnie powiedziano,Izrael,jako kaganiec dla Ameryki.
            • zlotamajka Re: Są tylko 2 rozwiązania 16.04.12, 00:23
              To mozliwe. Ale czy juz by tego nie zrobili. Choc kto wie. Polnoc jest zdaje sie w miare spokojna, jak na razie. O northern allience z ktora weszli do afganistanu jakos nie slychac. To jest chyba rzad. Moze to tez sie skonczyc podzialem kraju. Kto wie.
      • j-k talibki opuszczaja Afganistan ? 16.04.12, 00:25
        igor_uk napisał:
        .Moga dogadac sie tylko o jednym, ze pomoga im opuscic Afganistan.

        to ciekawa koncepcja.
        napisz cos wiecej, bo nic o tym nie wiem.
        • igor_uk Re: talibki opuszczaja Afganistan ? 16.04.12, 00:32
          jasiu,do budy i spac.
    • eva15 Re: Bitwa o Kabul 15.04.12, 23:59
      Chyba się nie mylisz, zadyma jest spora a maistream robi, co może, by ją medialnie zredukować.
      • zlotamajka Re: Bitwa o Kabul 16.04.12, 00:07
        Jakby NATO wykurzyli z Kabulu to dopiero by byla zadyma. Nie wyglada tez by bombardowali masowo. Chyba nie za bardzo moga bo przeciez tam jest rzad afganistanu i ich wlasne ambasady.
        • elka-sulzer Re: Bitwa o Kabul 16.04.12, 00:21
          Amis kreca jak moga by NIE WYJSC - a wiec drugie rozwiazanie Ewki.
          Kto wie czy to nie Blackwater nie stoi za tymi bombardowaniami w centrum. To mialo by wiecej sensu niz dzielo Talibow.
          • zlotamajka Re: Bitwa o Kabul 16.04.12, 00:24
            Czemu blackwater by to robila?
          • igor_uk Re: Bitwa o Kabul 16.04.12, 00:25
            Nie,Elka,to sprawka talibow ,do tego tych,kto wiedzial dobrze,ze atak bedzie samobojczy .
            T
          • eva15 Re: Bitwa o Kabul 16.04.12, 00:36
            Nie, Elka .Ams chcą, powoli wręcz muszą (koszty, opinia publiczna, inne planowane podboje etc) wyjść z Afganistanu. Ale chcą tak wyjść, by pozostać (bezpieczne bazy). To, co się dzieje temu nie sprzyja.
            • j-k Bitwa o sens 16.04.12, 00:58
              eva15 napisała:

              > Nie, Elka .Ams chcą, powoli wręcz muszą (koszty, opinia publiczna, inne
              > planowane podboje etc) wyjść z Afganistanu. Ale chcą tak wyjść, by pozostać (be
              > zpieczne bazy). To, co się dzieje temu nie sprzyja.

              . ja viem, ze Ty jak nasz wielki elektryk jestes za , a nawet przeciw.
              • elka-sulzer Re: Bitwa o Kabul 16.04.12, 15:49
                Western officials said the attacks bore the hallmarks of the offshoot Haqqani network of the Taliban, which has focused on attacks against high-profile Afghan government and foreign targets. The network is based in Pakistan, a source of tension between the Pakistani government and the United States. The Haqqanis have become one focus of American military efforts, and the attacks on Sunday raised troubling questions about the state of intelligence on the supposedly weakened militants' movements.

                The Haqqani network was directly involved in one of the last major attacks in Kabul, an assault
                on the American Embassy in September, and that, too, involved militants raining down rocket and gunfire from an unfinished building nearby, suggesting a lasting security weakness within even the most secure districts of the capital.


                The American ambassador, Ryan C. Crocker, speaking to CNN from a locked-down American Embassy, praised the Afghan security forces as having "acquitted themselves very, very well, very professionally."

                He added that attacks like this strengthened the case for Americans staying until the Afghans were fully ready to handle the situation on their own.


                A wiec wariant drugi. Wychodzimy ale nie wychodzimy bo nie jestescie gotowi.
                I gotowymi nigdy nie bedziecie, powinine jeszcze dodac, juz my sie o to postaramy.

                timesofindia.indiatimes.com/world/south-asia/Kabul-siege-Complex-attack-by-Taliban-sends-message-to-the-West/articleshow/12688257.cms
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka