Gość: swoj
IP: *.sympatico.ca
17.06.04, 16:57
No i mamy wybory w Kanadzie.
Nawet nie zdajecie sobie sprawy jaki to doskonaly moment na to aby poznac i
uswiadomienie sobie powiazania tego kraju z USA i cala wspolnota krajow
brytyjskich.
Im bardziej ewidentny jest konflikt Europy z USA oraz walut tych dwoch krajow
to tym wiekszy wplyw i efekty tego konfliktu mozna zaobserwowac w krajach
takich jak Kanada, WB czy Australia.
Jak narazie USA nie zyskaly nic na wojnie z Irakiem. Mozna powiedziec, ze
ponosza oni wielkie straty tak finansowe jak i polityczne. ONZ ktora byla od
samego poczatku tego konfliktu szykanowana zaczyna odgrywac wazna role w
polityce na Bliskim Wschodzie.
Ba, ONZ popiera propozycje rzadu amerykanskiego w kwestii Iraku i jego nowego
rzadu!
Rynek i gospodarka w Europie kuleja, to nie ulega zadnej watpliwosci lecz nie
padly ani nie sa obiektem wielkiego kryzysu, ktory mial dac przewage i
kontrole USA nad tym kontynentem.
Efetky sa takie, ze to USA i Kanada pograzaja sie w coraz to wiekszym
kryzysie i grozi tym obu krajom zalamanie gospodarcze.
Efekty tej konforontacji z nowa Europa sa bardzo widoczne na tyle zeby zdac
sobie sprawe z petli jaka wisi na gardle wspolnoty brytyjskiej.
A my w Kanadzie ni z stad ni z owad slyszymy przeddzien wyborow federalnych o
podnienisniu podatkow w najwazniejszej prowincji tego kraju!
Bumm!!! Kadadyjczycy sa wkurwieni, konserwatysci zaczynaja zyskiwac na
popularnosci ni stad ni z owad a kandydat z ramienia liberalow przeprasza i
tlumaczy swoim wyborcom o bledach swojego kolegi z tejze prowincji.
Cala ta maskarade mamy tylko i wylacznie ze wzgledu na to, ze obecny rzad ma
duze powiazanie z Chinami i Europa ktore w przeszlosci wspieraly ten kraj jak
tylko mogly.
Stad tez jestesmy swiadkami kanadysjko-amerykanskiego muppetshow
zorganizowanego dla naiwnych Eurepojczykow – no kto pozbywa sie przyslowiowej
krowy dojnej, no kto?
Niesetety, w chwili gdy waza sie losy krajow wspolnoty brytyjskiej , dla
anglosasa wazniejsze jest kim się jest a nie to z kim sie jest.
Niech zyja konserwatysci, parszywi rudzielcy, barbarzyncy, kryminalisci,
zeslancy Europy! whatever you call them.