Dodaj do ulubionych

USA-Rosja - byscie sie w koncu dogadali...

19.04.12, 03:05
Pisze o tym od 20-tu lat, a od 10-ciu lat na tym forum...
To najlepsze - co moze ten Swiat spotkac...
No to w koncu skad to zdziwienie ?
Obserwuj wątek
    • borrka Trudno zejsc z obranej drogi propagandowej. 19.04.12, 09:23
      Potrzebny jest winny.
      Winny totalnego zalamanie imperium, a nie moga to byc ani ludzie radzieccy, ani rosyjscy.
      Za likwidacje gospodarki i przejscie do stadium monokultury surowcowej odpowiadaja zli pindosi, manipulujacy Borysem Jelcynem, zydowscy oligarchowie, ale podkreslam WYLACZNIE ci zydowscy i lberalowie rosyjscy, ci Kaini, wzglednie Kainowie Matuszki.
      Obserwowalem "live" te wolte propagandowa i byla ona strasznie smieszna - od dziecinnego American dream, do rownie dziecinnego antyamerykanizmu.

      Po cichu pewnie niezle sie dogaduja, ale show dla babuszek z Miedwiedkowa, Wani z Tambowa i Niury z Mitiszczi, MUST GO ON !
      I dla naszej Efci poczciwosci wielkiej.
      • eva15 Paretnerstwo Rosji z USA 19.04.12, 12:16
        borrka napisał:

        > Po cichu pewnie niezle sie dogaduja, ale show dla babuszek z Miedwiedkowa, Wani
        > z Tambowa i Niury z Mitiszczi, MUST GO ON !
        > I dla naszej Efci poczciwosci wielkiej.

        A ty borcia co tam znowu sobie pleciesz? Znajdź choć jeden mój post, w którym jestem przeciwna współpracy US/Zachód-Rosja.

        Sęk w tym, że jak dotąd to USA blokują na wielu fronach tą współpracę. Dla nich Rosja to wciąż jeszcze wróg i konkurent, USA mają w znacznym stopniu zabetonowane zimnowojenne myślenie i wielkie trudności ze zmianą mentalności.
        O tym wszystkim mówił w bodaj 2002 r. Putin na konferencji NATO w Monachium. Wiele się od tego czasu nie zmieniło. Teraz trochę drgnęło, zobaczymy czy to trwały trend. Istnieją jednak podstawy, by w to wątpić.
        USA nie potrzebują partnerów lecz wasali, dla nich najlepsze "partnerstwo" to to z okresu Jelcyna. Inne trudno im jest zaakceptować.

        • j-k Partnerstwo Rosji z USA 19.04.12, 14:21
          eva15 napisała:
          USA nie potrzebują partnerów lecz wasali, dla nich najlepsze "partnerstwo" to t
          > o z okresu Jelcyna. Inne trudno im jest zaakceptować.

          Moze 15 lat temu tak bylo.
          Dzis chyba juz dosc wyraznie widac, ze i jedni i drudzy chodza o kulach i sa na siebie po prostu skazani.
          I ciagle przypominam, ze na obecnym etapie historii maja wiele wspolnych celow i ZADNYCH
          (znaczacych) przeciwstawnych interesow.
        • borrka Matuszkanistas z Wowa i Robinem na czele... 19.04.12, 18:10
          Nie potrafia zrozumiec jednej, prostej rzeczy:
          rownowaga sil zmienila sie na ich niekorzysc.
          To juz nie czasy, gdy Zachod tanczyl pod harmoszke Gromyki, a Nikita Siergiejewicz walil butem w ONZ.

          Rosja stracila 2/3 rabow, jest slaba gospodarczo, Bog jeden raczy wiedziec, na ile ma sprawna armie.
          Totez jest traktowana inaczej, niz za dobrych czasow CCCP.
          I to nazywa sie rusofobia :)
          • igor_uk boriska. 19.04.12, 18:15
            Smieszny jestes,zeby nie powiedziec ze glupi.
          • romrus Boria, 19.04.12, 18:25
            borrka napisał:
            > Rosja stracila 2/3 rabow


            ...takich rabow nie szkoda:-))
            • borrka Nie macie lepszych. 19.04.12, 19:22
              Rab polski byl guzik wart - tylko czekal, by Wam sie noga podwinela.
              Ale raby ukrainskie i bialoruskie, to byl trzon Matuszki.

              Zreszta, rab jest rab.
              Nie macie kogo poslac pilnowac Syberii.
              Sami nie chcecie tam zyc.
              Pozostali Wam kondotierzy i desperados.
              Jak ja.
              • romrus Mame 19.04.12, 19:39
                borrka napisał:
                > Rab polski byl guzik wart - tylko czekal, by Wam sie noga podwinela.
                > Ale raby ukrainskie i bialoruskie, to byl trzon Matuszki.
                > Zreszta, rab jest rab.

                Tych rabow, do ktorych sie zaliczasz, trza bylo uczyc w szkolach, uczelniach, zapewniac im opieke lekarska i socjal, i w dodatku cackac sie z nimi.

                Na dzis za 600-800$ miesiecznie masz ich nieograniczona iloszc bez zadnych zobowiazan z Ukrainy, Bialorusi i Azji.
                Czysty zysk.
                • borrka Wolne zarty. 19.04.12, 19:47
                  Rab tego typu, nie pojedzie nad Amur warowac.
                  Zarobi i wroci.
                  Zreszta, historia uczy, ze emigracja zarobkowa podlega fluktuacjom.
                  A NIKT nie chce sie osiedlac na Syberii.
                  Poza Chinczykami.

                  Rosji nie stac mentalnie na powtorke kolonizacji Ameryki.
                  Brak rozmachu z czasow Katarzyny.
                  Mali ludzie u wladzy.
      • romrus Boria, skoncz piepszyc 19.04.12, 12:25
        borrka napisał:
        > Potrzebny jest winny.

        > Po cichu pewnie niezle sie dogaduja, ale show dla babuszek z Miedwiedkowa, Wani
        > z Tambowa i Niury z Mitiszczi, MUST GO ON !


        Mitt Romney: "Rosja - wrog №1", nie mowiac o po@bach typu McCaina.

        I to na tyle.
        ZADEN rosijski polityk nigdy sie nie wypowiadal o USA w takim stylu.

        Nie trza zadnej antiamerikanskiej propagandy, szkoda na to czasu, wystarcze tlumaczyc na rosijski amierikanski gazety.

        P.S. Ursa robi to samo wobec Polski. Zadnej propagandy, tylko tlumaczenia komentarzy.
        • eva15 Re: Boria, skoncz piepszyc 19.04.12, 12:34
          Borrcia robi w propagandzie, więc nałogowo wykręca kota ogonem.
      • mongol0kacap Re: Trudno zejsc z obranej drogi propagandowej. 19.04.12, 14:03
        borrka napisał:
        > Potrzebny jest winny.
        > Winny totalnego zalamanie imperium, a nie moga to byc ani ludzie radzieccy, ani
        > rosyjscy.

        Borrka, przyglupie. Nie przenos swojej banderowsko-lacheckiej czy jaka tam u ciebie inna frustrackiej mentalnosci na narod rosyjski, ktorego ty absolutnie nie znasz, duraczok. Akurat, w odroznieniu od wszystkih wschodnio-europiejskich paranoikow, wsrod ktorych mistrzami swiata we frustracji i paranoje sa banderowce, prawdziwe polacy i baltowie, Rosjanie nie potrzebuja i nigdy nie miali takiego przyzwyczenia winic w swoich wlasnych niepowiedzieniach, kleskach, w swoich buntach, rewolucjach kogos innego, oprocz samich siebie, nigdy nie szukali sobie winnych na stronie - jak to mysmy czyste biale aniole, a wszyscy dookola gady i pedali. To wlasnie twoja mentalnosc. Ruscy sa winne we wszystkich nieszczesciach Polski i tak dalej do nieskonczonosci - we wszystkie czasy i przy kazdym ustroju politycznym i formie panstwa w Rosji. Jesli by miales choc troche mozgow mogl by zobaczyc i zapomnic ze wszedzie na tym forum wszyscy Rosjanie pisza akurat przeciwne - to my sami sa winne w naszych wlasnych kleskach, naszych niepowiedzieniach, w naszej gluposci. Zadni Amerykanie nam do naszych spodni nie srali. ZSRR zniszczyli nie Amerykanie, lecz nasze ludzie, ktorym my powierzyli wladze w naszym kraje, wykorzystujac obojetnoscia wiekszej czesci naszego naroda do wszystkiego oprocz spraw jego osobistych i jego rodziny. Zrozumieli co my stracili i co my zrobili (dokladniej co nie zrobili, ale powinni byli) tylko przez kilku miesiacow, inne - przez kilku lat pozniej. Naprawde zeby zbudzic Rosjan od ich obojetnosci potrzebny wrog, lecz wrog prawdziwy, nie wymyslony. Wrog taki, ktory rzeczewiscie juz atakowal twoj kraj, morduje naszych ludzi. We wroga, ktory nie walczy odwarte z nami na naszym terenu w Rosji nie wierza. Wlasnie dla tego Amerykanie nigdy nie byli w mentalnosci Rosjan naszymi wrogami - nawet w period wojny zimnej. Rosjan faktycznie nie interesuje polityka - ani wewnetrzna, ani zewnetrzna, oni nie znaja ja i znac nie chca. Mam pewnosc ze 1/3 ludnosci u nas w prowincji nawet nie wie kto u nas w rzeczewistosci byl ostatnie 4 lata prezydent. O Polsce nic oprocz nazwy nie wiedzaja. A kto w USa prezydent wiedzaja tylko dlatego ze on Murzyn.
        • mongol0kacap Re: Trudno zejsc z obranej drogi propagandowej. 19.04.12, 14:26
          Bo po co im ta niepotrzebna wiedza. Moskwa daleko, zagranica jeszcze dalej. Zaden wrog, oprocz perioda wojny domowej, nigdy nie byl na teritorium, gdzie oni mieszkaja i chyba nigdy nie bedzie. Polityka obchodzi tych, czyje merkantylne interesy zaleza od zmian politycznych, a w krajach Europy, ktore byli stale ofiarami agresji obcokrajowcow - tak samo wszystkich paranoikow, ktorym rzeczewisce kazdy noc widza w koszmarach jak i gwaltuja i rabuja. Rosjan w glubince faktycznie malo obchodzi jaka wladza tam w Moskwie, zmiana wladzy w Moskwie bardzo malo zmienia realna situacje w prowincji. Ii w 1000 raz mniej obchodzi Rosjan w prowincji zmiana wladzy gdzies za granica, skad wrog nigdy nie dojdzie do ich domu i gdzie wiekszosc z nich nigdy nie bedzie. I nie dla tego, ze nie stac na to - dlatego ze niczego im tam robic. I doma dobrze.
    • krzysiozboj Re: USA-Rosja - byscie sie w koncu dogadali... 19.04.12, 09:49
      Były już czasy kiedy mocarze dogadywali się w jakichś sprawach, drobnica średnio dobrze na tym wychodziła (nasi sąsiedzi też od czasu dogadywali sie w sprawie nas). Był też okres czasu kiedy USA zmonopolizowało świat jako jedyne supermocarstwo i poleciały demonstracje demokratyczne a za nimi rzezie w wielu krajach a tam gdzie nie było demonstracji szukano terrorystów i broni masowej zagłady. Czes względnego pokoju to był chyba czas ... zimnej wojny.

      A dogadać sie dogadają bez problemu w sytuacji kiedy gdzieś pojawią sie spore łupy i będzie można je sensownie podzielić, te obecne umizgi nie wiem czy nie będą przygotowaniem pod złoża na biegunie, jak na razie tam patowa sytuacja jest, chętkę na nie ma wielu a Ruski bynajmniej nie zamierzają stać z boku.
    • przyjacielameryki Re: USA-Rosja - byscie sie w koncu dogadali... 19.04.12, 13:32
      Ja też i pewnie wielu by tak chciało. Tyle, że faktycznemu mocarstwu - USA, będzie się trudno tak w pełni dogadać z państwem skorumpowanym, niedemokratycznym, gdzie nie jest przestrzegane prawo, państwem w gruncie rzeczy mocno zacofanym, jednocześnie głównie z powodu atomów silącemu się na mocarstwo. Będą się dogadywać po cichu a rządząca ekipa KGB -istów nigdy nie zrezygnuje z obecnej złodziejskiej formy rządów i nigdy w związku z tym nie przeprowadzi żadnych radykalnych reform państwa.
      W zasadzie mało prawdopodobny jest otwarty konflikt ale trzeba chuchać na zimne. USA nie mogą ustępować w żadnej ważnej sprawie - np. w/s tarczy bo to by oznaczało pokazanie światu swojej słabości a Ameryka nie może sobie na to pozwolić.
    • asmall4 Re: USA-Rosja - byscie sie w koncu dogadali... 19.04.12, 13:58
      "Zasadnicze cele geopolityczne i geostrategiczne Imperium Europaeum to: stworzenie baz NATO na terytorium Polski, Czech i Węgier, rozmieszczenie na ich terytorium broni atomowej (rakiety średniego zasięgu), rozbudowanie na ich granicach systemów wczesnego ostrzegania itd., dalsze rozszerzanie NATO na wschód i przyjęcie Litwy, Łotwy, Estonii, Słowenii, Chorwacji do paktu, odzyskanie okręgu królewieckiego, włączenie Słowacji, Białorusi, Ukrainy, Rumunii i Bułgarii w orbitę wpływów Europy a następnie przyjęcie ich do NATO, wciągnięcie do NATO Szwecji, Irlandii, Austrii i Finlandii, całkowite wypchnięcie Rosji z Bałkanów, wciągnięcie Serbii w orbitę wpływów Europy i przyjęcie jej do NATO, udzielenie poparcia roszczeniom Japonii do Wysp Kurylskich i jej dążeniom do odbudowania mocarstwowego statusu, życzliwe potraktowanie roszczeń Turcji, Iranu i Chin w obszarze "miękkiego podbrzusza" Rosji przy równoczesnym umacnianiu wpływów Europy w pasie pomiędzy 40 i 50 równoleżnikiem od Morza Czarnego do Mongolii. Zasadniczym celem europejskiego "Drang nach Osten" jest jak najdalsze odepchnięcie Rosji na wschód, wyeliminowanie jakiegokolwiek jej wpływu na politykę europejską, zakleszczenie pomiędzy NATO napierającym od zachodu, siłami napierającymi od południa i od wschodu a wieczną zmarzliną i nicością Oceanu Arktycznego, zniszczenie Imperium Wschodniego na płaszczyźnie geopolitycznej i geostrategicznej najpierw jako bytu imperialnego, potem jako regionalnego mocarstwa - zakończenie jego suwerennej egzystencji politycznej. Tak jak niegdyś Imperium Germanicum, tak dzisiaj NATO jest na płaszczyźnie geopolitycznej i geostrategicznej instrumentem i wcieleniem Imperium Europaeum, które zadecyduje w ostatecznym rozrachunku, jaki będzie los narodów i ludów Wschodniego Imperium i polityczny kształt jego dawnych terytoriów. To jest najważniejszy cel na najbliższe dziesięciolecia. Dążenie do okrążenia, wzięcia w kleszcze, rozbicia i rozbiorów Imperium Wschodniego to podstawowy aksjomat polityki europejskiej, od którego należy wychodzić przy rozważaniu wszelkich wariantów geopolitycznych. Trzeba już dziś wyszukiwać, popierać, finansować lub tworzyć w Imperium Wschodnim nurty ideologiczne, środowiska i grupy polityczne, z których rekrutować się będą "zdrajcy", "V kolumna", "sojusznicy", "kolaboranci", ideowi przyjaciele, przyszli namiestnicy wschodnich prowincji Imperium Europaeum i kandydaci na członków elity Imperium."
    • igor_uk Janusz. 19.04.12, 17:46
      Rosja nigdy nie iiala problemow z Ameryka anglosaska,gorzej z Ameryka zydowska.Nawet ZSRR za czasow Roosevelta potrafil miec ze Stanami dosc dobre stosunki.Wszytko rypnelo,gdy do wladzy w USA doszedla bardzo prozydowska ekipa,z Harry Trumanem na czele.
      Wierze w to,ze Stany i Rosja ponownie beda miec dobre partnerskie stosunki, ale dopiero wtedy,kiedy Anglosasi zrozumia,ze sa tylko pieskami na smyczy u Zydow i postapia tak,jak Krol Edward I .
      • misterpee Re: kiedy Ameryka dojdzie do rownowagi 19.04.12, 19:20
        ekonomicznej i politycznej, wtedy nie bedzie wyslugiwac sie tymi ktorzy chca zniszczyc Rosje. Rosja moze pomoc Ameryce w odzyskaniu swojej potegi. Ale czy ONI pozwola Ameryce ?
        • igor_uk Re: kiedy Ameryka dojdzie do rownowagi 19.04.12, 19:23
          misterpee,czemu tak enigmatycznie -"ONI" ?
          • misterpee Re: czemu nie? wszyscy to rozumia, a teraz to - 19.04.12, 19:32
            Oczywiscie kazdy wie ze yankesi nie maja nic z tym wspolnego.


            www.cenaprawdy.net/index.php/milionerzy-bez-studiow/67-rewelacje-watpliwego-pochodzenia/800-kaczynskiego-zabili-sami-amerykanie-ruska-pravdacom

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka