Dodaj do ulubionych

Divide et impera.

14.05.12, 18:57
Jak wiadamo Amerykanie wtracaja swoj nos wszedzie,poniewaz ich narodowe interesy obejmuja caly glob ,jak rowniez Banki poszczegolnych niezaleznych panstw,jak i to,co znajduje sie gleboko pod ziemia na terytoriach ,ktore amerykanskimi nie sa.W sumie Amerykanam nie zazdroszcze.Nie zdaza skonczyc bombardowanie jednego Panstwa,jak w kolejce maja nastepne.
Co jest dziwnym w tym wszystkim.Kazde panstwo,ktore Amerykanie podbili,czy "zdemokratyzowali", nie staje sie stabilnym.Tam zawsze jest goraco. Dla tego obecnosc Amerykanow wyglada na niezbedna.otoz,to dzialanie Amerykanow jest swiadome i oni opanowali ta sztuke do perfektu.
Kilka przykladow :
- Rok 1945 11 lutego,Jalta.Miedzy ZSRR ,USA i Uk doszlo do porozumienia,ze 3 miesiaca po tym,jak wojna w Europie skonczy sie,ZSRR wypowie wojne Japonii i przystapi do dzialan bojowych (tak i stalo sie,co do dnia).Ale bylo w tej umowie i jeszcze cos,a mianowicie: Kilka wysp nalezacych do Japonii,bedzie zwrocono ZSRR. W roku 1946 na podstawie memoranduma 677,te wyspy byli wylaczone ze skladu Japonii,ale wkrotce w Ameryce zrozumieli,ze nie tedy droga i zaczeli podjudzac Japoncow,zeby te nie podpisywali ukladu pokojowego z Sovetami,dopoki te nie zwroca wszystkich wysp. Japoncam,jednak,zalezalo na podpisaniu ukladu pokojowego i oni przystali na propozycje radziecka,o zwrocie tylko 2 wysp.Ale tu znow dali glos Amerykanie,grozac,ze jak Japnczyki zgodza sie na zwrot tylko 2 wysp,to Amerykanie nie zwroca im Wysp Riukiu ,wsrod ktorych najwieksza jest Okinawa.W taki sposob Amerykanami bylo zerwano podpisanie juz gotowego ukladu pokojowego.Jak wiemy,do dzis miedzy Rosja i Japonia iskrzy,a wojsko amerykanskie po dzien dzisiejszy stacjonuje w Japonii.
- Miedzy dwomia Koreami w swoim czasie doszlo juz do calkowitego porozumienia i wydawalo by sie,ze nic nie stoi na przeszkodzie,zeby miedzy nimi byl podpisany uklad poojowy,ale tu znow dali glos Amerykanie,zazadawsze,wbrew porozumieniam,zeby granica miedzy dwomia Koreami przechodzila nie po 38 rownolezniku,a sporo dalej na polnoc,na co Phenian oczewiscie nie mogl zgodzic sie. Po dzien dzisiejszy pokoju na polwyspie nie ma,a wojsko amerykanskie tam stacjonuje.
-Palestyna.O tym pisalo sie juz wiele razy i nie musze dodawac,ze tylko dzieki postawie USA w ONZ ta sprawa nie jest rozwiazana po dzis.
- Irak,czy trzeba co kolwiek pisac? Przeciez to wszystko dzieje sie u nas na oczac,tak samo,jak w Afganistanie,jak i w Libii.

Dzieki swiadomym dzialaniam USA Swiat jest bardzo niestabilny i niebezpieczny .
Jaki interes maja Amerykanie w tym? felus,czy mozesz mnie odpowiedziec?
Obserwuj wątek
    • wojciech.2345 Re: Divide et impera. 14.05.12, 19:16
      Igorku
      takich wątków na forum było multum.
      Teraz wraca stare polskie porzekadło:
      "Lepszy Pershing w ogrodzie niż przyjaciel na wschodzie."

      Słyszałeś to powiedzenie?
      • igor_uk wojtus. 14.05.12, 19:17
        lewatywe i spac.
        • eva15 wojtus nie pojmuje istoty sprawy 14.05.12, 19:24
          Biedny wojtuś nie pojął, że ten pershing w ogrodzie to może być tylko z łaski USA, może być albo może nie być. A sąsiad na wschodzie będzie ZAWSZE.

          Wojtuś nie wyciągną żadnej lekcji z polskich sojuszy przed II WS. Ani pokojowy układ z Niemcami z 1935 r. ani późniejsze o wzajemnej pomocy z GB i Francją nie zostały dotrzymane.
          • igor_uk Ewa. 14.05.12, 19:29
            Nie chcialem by,zeby watek sprowadzil sie do oceny forumowego mistrza glupoty,czyli wojtusia,chociaz on reprezentuje spora grupe Polakow,ktore nie moga sobie wyobrazic swojego zycia bez tego,zeby ktos ich prowaddzil,ktoas im dawal poczucie bezpeczenstwa.oni po prostu potrzebuja Pana.A wolnosc dla nich(powtorze sie),to mozliwosc wyboru Pana.
        • wojciech.2345 Czukcze powinni mieć dowody osobiste 14.05.12, 19:31
          Postanowiono, że i Czukcze powinni mieć dowody osobiste. Przyjechał fotograf, po oględzinach stwierdził, że wszystkie twarze takie same a w dodatku zarośnięte to sie nikt nie pozna jak zrobi jedno zdjęcie i powieli - a mu o wiele taniej wyjdzie i nie zmarznie. Jak stwierdził tak zrobił. Czukcze dowody dostali ale jeden przychodzi do fotografa, pokazuje zdjęcie i mówi
          - Panie, to nie ja!
          - No jak nie pan, oczy pana?
          - No oczy moje ale to nie ja!
          - Przecież broda, wąsy, cera taka sama - wszystko sie zgadza, to co panu nie pasuje?
          - No gęba moja, ale kufajka nie moja!
          • igor_uk glupek zasiera watek. 14.05.12, 19:35
            Wojtus,chyba jednak posluchales mojej rady i zrobiles sobie lewatywe,to teraz juz mozesz isc spac.
            • wojciech.2345 Re: glupek zasiera watek. 14.05.12, 19:39
              Igorku,
              a pamiętasz swoje wygłupy w wątkach PF-a?
              Zmywam się.

              Pa.
              • igor_uk Re: glupek zasiera watek. 14.05.12, 19:41
                Dobre z ciebie dziecko,wojtus.Grzeczne.
              • polski_francuz Wyglupy 14.05.12, 19:59
                "a pamiętasz swoje wygłupy w wątkach PF-a?"

                On mierzy sie inna miara. On moze watki za..ywac, Ty zas nie mozesz. Dlaczego tak? Ano on mysli, ze Rosjanom mozna wiecej niz Polakom. Dlaczego? Ano bo Polska byla od 1945 do 1989 roku kolonia Rosji i kolonizatorzy i poddani nie mierza sie inna miara.

                Dla pociechy dodam, ze w gruncie rzeczy to kwestia honoru. Ty go masz a on nie.

                O jeszcze jedna rzecz. Warto rzeczy pamietac, bo sie schematy na ogol powtarzaja i dla ludzi i dla nickow.

                PF
                • igor_uk pefcia. 14.05.12, 20:02
                  Bo ty zasluzyles na to,zeby nie tylko twoi watki zasierac,a i ciebie samego utopic w szambie.Bo pomawiasz forumiwiczy,zdradzasz prywatne informacje,powierzone tobie.Ty,maly szowinista,wogole powinienes milczec,kiedy ludzi rozmowiaja.
                  • wojciech.2345 Re: pefcia. 14.05.12, 20:19
                    Widzisz Igorku,
                    kłamiesz 24/7. A więc jeśli nawet napiszesz
                    przypadkiem prawdę, to będzie przypadkiem.

                    Każdy rozsądny forumowicz będzie traktował Twoje
                    zarzuty jako pomówienia - mimo, że mogą być
                    zasadne.
                  • igor_uk Powrot taktycznej broni jadrowej. 14.05.12, 20:28
                    Na dniach komisja do spraw obrony Kongresu USA zatwierdzila poprawke,ktora umozliwia powrot jadrowej broni taktycznej na Polwysp Koreanski,co ich zdaniem ma zwiekszyc bezpeczenstwo Koreanczykow z polludnia.co ciekawo,szef Ministerstwa Obrony Korei na ta wiesc zareagowal dosc nie spodziewanie dla Amerykanow:"USA wyprowadzili (z Poludniowej Korei) calosc swojej taktycznej broni jadrowej w 1991 roku.Skret o 180 stopnie ,w takiej polityce,spowoduje wiele sprzecznosci" .
                • wojciech.2345 Re: Wyglupy 14.05.12, 20:26
                  Odnoszę wrażenie, że mężczyźni Rosjanie, to
                  takie duże dzieci.

                  Oni są niedojrzali.
                  • polski_francuz Zabawa w wojne 14.05.12, 20:39
                    Psychologia administratora i psychologia zolnierza. Adminstrator musi sie jakos dogadac z innymi. Zolnierz wali swoje i reszte sie nie martwi.

                    Rosjanie nie musza sie dogadywac. Zagroza taktyczna bronia jadrowa i szafa gra.

                    PF
                    • wojciech.2345 Re: Zabawa w wojne 14.05.12, 20:49
                      Zwróć uwagę, że oni biznes próbują traktować jak wojnę
                      (Gazprom). Klęska będzie to pewne. Taka np. Holandia
                      w biznes, handel, ... bawi się przeszło 500 lat.

                      A ci na Kreml wymyślili nową definicję biznesu.
                      Musieli chyba przedtem wypić po litrze na łeb.
                      LOL.
                      • igor_uk Re: Zabawna gadka dwoch pajacow. 14.05.12, 20:53
                        Nu,nu.Tego nawet w teatrze absurdow nie uswiadczysz.
                      • polski_francuz Byznes to jest wojna 14.05.12, 20:53
                        tyle ze metody sa o wiele brutalniejsze.

                        Nie dla wojskowych. Dlatego, m.in. Jaruzel oddal wladze, bylo za trudne dla niego.

                        PF
                    • igor_uk Czy to prawda? 14.05.12, 20:50
                      Hipoteza,mowiaca ,ze dla Ameryki najwiekszym wrogiem jest sama Ameryka,zaczyna spewniac sie.
                      Sadzac po temu, co pisze sie w "Beacon",United States Department of Homeland Security zdaje sobie z tego sprawe i szykuje sie do wojny domowej w samych Stanach.
                      Coz,jak to sie mowi - "nie kop dołki pod kimś bo sam w nie wpadniesz"
                      • wojciech.2345 Re: Czy to prawda? 14.05.12, 20:54
                        igor_uk napisał:
                        > Hipoteza,mowiaca ,ze dla Ameryki najwiekszym wrogiem jest sama Ameryka,zaczyna
                        > spewniac sie.
                        ------------------------------
                        Zaczynasz tworzyć jak Effcia.
                        Po ilu głębszych dochodzi się do takich odkryć?
                        • igor_uk wojtus. 14.05.12, 20:56
                          Spac,staruszku .
                    • ellka-sullzer Re: Zabawa w wojne??? 14.05.12, 20:52
                      polski_francuz napisał:

                      > Psychologia administratora i psychologia zolnierza. Adminstrator musi sie jakos
                      > dogadac z innymi. Zolnierz wali swoje i reszte sie nie martwi.
                      >
                      > Rosjanie nie musza sie dogadywac. Zagroza taktyczna bronia jadrowa i szafa gra.
                      >
                      > PF

                      Adminstrator musi sie jakos dogadac z innymi.
                      Administrator to kto to taki?
                      Oczywiscie "administrator" moze byc tylko i wylacznie po twojej mysli , nie.
                      A jak nie po twojej mysli to co ... tyran? .... terrorysta? ... lewak?

                      Zolnierz wali swoje i reszte sie nie martwi.
                      Tiaaaa ... pewnie temu wsrod zolnierzy nie martwiacymi sie o reszte jest tyle samobojstw.

                      > Rosjanie nie musza sie dogadywac.
                      A to skad ci do glowy przyszlo?

                      >Zagroza taktyczna bronia jadrowa i szafa gra.
                      Problem w tym, ze to nie Rosjanie groza taktyczna bronia jadrowa.
                      Nawet tu, na FS, paru "demokratycznie usposobionych" popisuje cos o zamienieniu Bliskiego Wschodu w szklo.

                      • igor_uk Elka. 14.05.12, 20:55
                        Z kim probujesz dyskutowac?
                      • wojciech.2345 Re: Zabawa w wojne??? 14.05.12, 21:02
                        ellka-sullzer napisał(a):
                        > Problem w tym, ze to nie Rosjanie groza taktyczna bronia jadrowa.
                        -----------------
                        Straszą, straszą.
                        Bez pepesz Rosja to kraj III Świata.
                        • igor_uk Nu i co Elka? 14.05.12, 21:04
                          Tym przyglupam tylko mozno poradzic,zeby oni szli spac.
                        • polski_francuz Pepesze 14.05.12, 21:10
                          to byla zabawa.

                          Teraz moga rozwalic swoimi bulawami cala planete.

                          PF
                          • ellka-sullzer Re: A ty o czym znow franki? 14.05.12, 21:17
                            O pepeszach?

                            > pepesze to byla zabawa.
                            >
                            > Teraz moga rozwalic swoimi bulawami cala planete.
                            >
                            > PF


                            Mokre sny masz i dlon uwiedla? Zgroza!
                            • polski_francuz Re: A ty o czym znow franki? 14.05.12, 21:22
                              Pogugluj Eli. Daj bulawa, zdrada, rakiety i glebszy sens zaraz wyjdzie.

                              A propos Franki. Jestem za tydzien na tydzien w Stanach i wlasnie sobie przygotowuje wywieszka na drzwi: "Be aware I am French".

                              No wiec Eli, be aware I am French:)

                              PF
                              • ellka-sullzer Re: A ty o czym znow franki? 14.05.12, 21:31
                                polski_francuz napisał:

                                >Jestem za tydzien na tydzien w Stanach i wlasnie sobie przygot
                                > owuje wywieszka na drzwi: "Be aware I am French".
                                >


                                Badz ostrozny, franki, z ta wywieszka to sie prosisz by cie jak DSK potraktowali.
                                • polski_francuz Re: A ty o czym znow franki? 14.05.12, 21:37
                                  "by cie jak DSK potraktowa"

                                  Napisze reportaz na forum.

                                  PF
                          • wojciech.2345 Re: Pepesze 14.05.12, 21:26
                            polski_francuz napisał:
                            > Teraz moga rozwalic swoimi bulawami cala planete.
                            --------------------
                            To definiuje inaczej wojnę na full.
                            Ciekawe czy w teorii gier jest jakiś odpowiednik takiego
                            konfliktu?

                            Będę musiał zapytać speców.
                            • polski_francuz Gra 14.05.12, 21:36
                              ma reguly. Reguly to wazna rzecz. Czasem trzeba powiedziec przegralem, bo nie przestrzegalem regul. Reguly sa jak zasady. Prowadza do honoru...

                              Jak grac taka gre, ze sie mowi jakby sie gralo gre z regulami a w rzeczywistosci regul sie nie ma?

                              Pamietasz taka gre w pilke nozna w Oswiecimiu? Niby grali w gre z regulami ale reguly nie byly takie same dla kazdej z druzyn.

                              No wiec te reguly sa takie: wazne jest kto jest silniejszy. A jak juz ja jestem silniejszy, to mozemy grac w gre z regulami.

                              PF
                              • wojciech.2345 Re: Gra 14.05.12, 21:45
                                Jest problem z klasyfikacją gry.
                                Jeśli to walka buldogów, to sprawa jest oczywista.
                                Wiadomo - szczękościsk i oba pieski martwe.

                                Jednak nadal Jankesi mają gigantyczną przewagę
                                technologiczną i w komputerach (także software).
                                Oni mogą definiować inaczej tę grę.
                                W tym miejscu może być problem i zagrożenie.

                                Moskale mogą być przekonani, że grają w grę pierwszą,
                                a gra jest wg drugiego schematu.

                                Aż strach o tym myśleć.
                                • ellka-sullzer Re: Gra 14.05.12, 21:54
                                  panowie, jest tylko dla garstki "wtajemniczonych". Wy panowie do tego klubu i tak nie nalezycie. Wam panowie pozostaje byc mokra plama gdy "graczom" do glowy przyjdzie sie zmierzyc.
                                  • igor_uk Elka,bravo! 14.05.12, 21:55
                                    Wlasnie to samo chcialem powiedziec,ale u ciebie to wyszlo lepiej.
                                  • wojciech.2345 Re: Gra 14.05.12, 21:57
                                    Elciu,
                                    nie wcinaj się.

                                    Może ktoś na forum zna się na tym i napisze coś ciekawego.
                                  • polski_francuz Wybor 14.05.12, 21:58
                                    Silny nie znaczy inteligentny. Zawsze mozna sobie poanalizowac.

                                    PF
                                • polski_francuz Przewaga 14.05.12, 22:00
                                  jankesow jest w administracji. Oni umieja i zdobywac i administrowac. I dlatego sa atrakcyjniejsi.

                                  PF
                              • igor_uk Byc silniejszym. 14.05.12, 21:54
                                To nie laska boza,na to trzeba pracowac.
                                Ty,i tobie podobni,zawsze bedziecie tymi slabszymi,narzekajacymi na to,ze silniejsze wam nie daja zwyciezac.
                                • wojciech.2345 Re: Byc silniejszym. 14.05.12, 21:56
                                  igor_uk napisał:
                                  > To nie laska boza,na to trzeba pracowac.
                                  ---------------
                                  A przede wszystkim jeść dużo kartofli.
                                  • igor_uk wojtus. 14.05.12, 22:01
                                    Sadzac po Polsce,ktora na kartoflach stoi,to nie jest dobra rada.
    • blueelvic Czy mozesz rozwinac pewna mysl? 14.05.12, 22:43
      Palestyna.O tym pisalo sie juz wiele razy i nie musze dodawac,ze tylko dzieki postawie USA w ONZ ta sprawa nie jest rozwiazana po dzis

      Co konkretnie masz na mysli?
      • igor_uk Re: Czy mozesz rozwinac pewna mysl? 14.05.12, 22:46
        Blokowanie przez USA wszystkich propozycji,ktore mogli by doprowadzic do powstania Panstwa palestynskiego,co niewatpliwie ostudzilo by sytuacje na BW.
        Jak rowniez wetowanie wszystkich rezolucji,w ktorych byli konkretne propozycje,co do zmuszenia Izraela podporzadkowaniu sie uchwalam ONZ.
        • blueelvic Dlaczego zatem ... 15.05.12, 01:08
          Dlaczego wiec nie powstala Palestyna kiedy rodzil sie Izrael?
          • tytus_staropolski Mysle, ze igor juz nie odpowie. 15.05.12, 22:34
            Skonczyla sie u niego wyobraznia. Jednym slowem klops.
            • igor_uk Dzieki,tytus. 15.05.12, 23:08
              Ze wyciagneles moj watek,zapomniany przez mnie, na gore.
              Czemu nie odpowiem?Chetnie.
              Palestyna nie powstala na skutek tego,ze podjudzane przez Zachod kraje arabskie ,napadli na nowo powstale Panstwo (Izrael) ,ktore bylo wtedy popierano przez Stalina i ZSRR. Pisalem o tym niejednokrotnie na forum,ale zdaje sobie sprawy z tego,ze nie jestem kims wyjatkowym,zeby wszystkie moi posty byli czytane przez kazdego z forumowiczy.
              To ze w roku 1947 nie powstalo panstwo Palestyna odpowiedzialnosc calkowita lezy na Stanach i jej sojusznikach. I tak jest po dzien dzisiejszy,tylko sojuszniki u Stanow zmieniaja sie,ale interesy ,jak okazuje sie,nigdy.


              p.s. Juz wielokrotnie pisalem i powtorze sie.Mnie naprawda nudza watki-tasiemce,ktore ciagna sie tygodniami.Dyskusja ma odbyc sie na "zywo" i w jednym dniu.
              • blueelvic Jestem pod wrazeniem ... 15.05.12, 23:34
                To ze w roku 1947 nie powstalo panstwo Palestyna odpowiedzialnosc calkowita lezy na Stanach i jej sojusznikach.

                Co masz konkretnie na mysli, bo w tym momencie mnie zaskoczyles kompletnie.
                • igor_uk Re: Jestem pod wrazeniem ... 16.05.12, 00:01
                  Przeciez wszystko jest w poscie.
                  "Palestyna nie powstala na skutek tego,ze podjudzane przez Zachod kraje arabskie ,napadli na nowo powstale Panstwo (Izrael) ,ktore bylo wtedy popierano przez Stalina i ZSRR."

                  p.s. Chyba wiesz,kto byl goracym zwolennikiem powstania Izraela? Zreszta Stalinu powinni postawic pomnik w Izraelu na kazdym placu,jak w ZSRR Leninu.Amerykanie byli nastawione bardzo sceptyczne,chociaz i zaglosowali za przyjeciem rezolucji numer 181 . A dzialalo sie to wszystko juz po 5 marca 1946 roku. I mozno powiedziec,ze to byl pierwszy konflikt Zimnej Wojny.
                  Divide et impera.
                  • blueelvic W poscie wszystkigo nie ma ... 16.05.12, 04:06
                    Nie ma rzeczy najwazniejszej. Chodzi o to, ze mimo rozolucji 181 "Palestynczycy" i ich pelnomocnicy z Ligi Arabskiej absolutnie nie byli zainteresowani utworzeniem panstwa Palestyna.

                    Rosja popierala, Stany popieraly ... a Arabowie mieli to gleboko w d ... i zwyczajnie nie chcieli sie w te klocki bawic.

                    Zwyciezyla cywilizacja arabska i jej przebiegly instynkt, ... ktory w konfrontacji z Zydami nie zdal egzaminu.

                    To tak w wielkim skrocie.

                    Ps. mialem pilny i nieprzewidziany wyjazd i dlatego odpowiadam dopiero teraz.
            • blueelvic Nie do konca masz racje. 15.05.12, 23:32
              Igor ma charakter.
              • bywszy1 Re: Nie do konca masz racje.+ 15.05.12, 23:37
                i jeszcze ma dziecko.
    • aniaandwine Panie igor. Do doopy z taka obiektywnoscia. 16.05.12, 23:32
      Napisal Pan watek o podejsciu Amerykanow co do niektorych nacji, a kiedy ktos zaczyna z Panem wymieniac poglady, to Pan zaczyna milczec.

      Czyzbym sie mylila?

      Chodzi mi konkretnie o Palestyne i Pana opinie na temat braku panstwowosci. Przeciez to nie jest tak jak Pan pisze w dyskusji z Tytusem.
      • igor_uk Ania. 16.05.12, 23:42
        O co Pani chodzi?Jak ja cos pisze nie po Pani mysli,to znaczy,ze ja nie jestem obiektywny?
        Napisalem wyraznie,ze za brak Panstwowosci dla Palestynczykow odpowiadaja Amerykanie,wraz ze swoimi sojusznikami,ktorych w tym regionie oni zmieniaja co dekade. ja tak to wiem i jak na razie mnie nikt nie przekonal do niczego innego.
        Moze Pani to uda sie?

        p.s. w roku 1947 Arabam zabraklo wyobrazni.
        • aniaandwine Re: Ania. 16.05.12, 23:59
          Napisalem wyraznie,ze za brak Panstwowosci dla Palestynczykow odpowiadaja Amerykanie,wraz ze swoimi sojusznikami,ktorych w tym regionie oni zmieniaja co dekade.

          Ale to jest nieprawda, jezeli mamy brac pod uwage lata 1945 - 1948, a wiec okres najbardziej brzmienny w skutkach, bo mowa o tworzeniu wlasnej panstwowosci.

          Przepraszam, ale to nie Tytus tylko blueelvic napisal: forum.gazeta.pl/forum/w,50,135863195,135902529,W_poscie_wszystkigo_nie_ma_.html

          Dlaczego mowie o obiektywnosci? Ano dlatego, ze znam ten temat dosc dobrze i dziwi mnie, ze Pan przechodzi nad najwazniejszymi aspektami tego problemu nie akceptujac ich. Czy to jest w porzadku?
          • igor_uk [...] 17.05.12, 16:45
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • aniaandwine Wiem , ze Stalin wspieral Zydow wysilki. 17.05.12, 23:39
              Wiem, ze i Stany byly za, ale Igor tu nie chodzi o wojne z roku 1948.

              OK, zapytam sie wiec tak - Czy mozesz sie ustosunkowac do tego co napisal blueelvic, a ja zacytowalam?
              • blueelvic Hahaha ... Pani Aniu. 19.05.12, 15:03
                Igor to cwana sztuka i o tym warto pamietac. Pytanie kluczowe w tym miejscu jawi sie takie: Dlaczego?

                Odpowiedz prosta prawda? Igor sprzedaje lody.
                • igor_uk Re: Hahaha ... 19.05.12, 17:54
                  Jestem czlowiekiem nad wyraz szczery.co mysle,to i pisze i o tym trzeba pamjetac.
                  Lodami nie handluje,ale czasami naprawiam okna.
          • igor_uk Czy ktos moze mnie wytlumaczyc... 19.05.12, 17:52
            czemu moj post zostal usuniety?Przeciez tylko udzielilem odpowiedzi na pytanie Ani.Czyz by,jak odpowiedz komus nie odpowiada,to musi byc kasowana?
            • blueelvic Hahaha ... 19.05.12, 18:36
              Ludzie to kupia, ... a ja - znasz mnie przeciez, nieprawdaz?
              • igor_uk Re: Hahaha ... 19.05.12, 19:19
                szczerze mowiac nie znam.Nigdy,tak naprawa,nie zostanowialem sie nad tym,kim jestes.Ja tu bawie sie,zabijam czas,ktorego mam mnostwo.Co najsmieszniej,siedzenie przed monitorem komputera jest moja praca,a charakter pracy zmusza szukac jakiejs rozrywki.
                • blueelvic Wiedzialem igor. 20.05.12, 00:47
                  Wciskanie kitu znam z lat studenckich ....w wakacje tez przy oknach pracowalem.
              • blueelvic Wiedzialem igor. 20.05.12, 00:46
                Wciskanie kitu znam z lat studenckich ....w wakacje tez przy oknach pracowalem.
                • blueelvic Sorry blueelvic. 20.05.12, 00:48
                  Nie w tym miejscu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka